Genius LuxePad 9100

Współcześnie produkowane urządzenia mobilne bardzo często wyposażone są w ekran dotykowy i nie mają klawiatury fizycznej, która zmuszałaby producentów do znaczącego zwiększenia rozmiarów np. smartfona. Jednak Android czy iOS służą nie tylko do konsumpcji treści, a żeby chociażby odpowiedzieć na komentarz, trzeba wprowadzić tekst. W tym celu stosuje się klawiatury ekranowe, które jednak mimo usilnych prób ich twórców wciąż nie są tak wygodne, jak te fizyczne. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję pisać z wieloma osobami na tablecie szybciej i wygodniej dzięki klawiaturze LuxePad 9100 od Geniusa. Dołączony do niej pokrowiec bardzo przydawał się do bezpiecznego jej transportu w podróży oraz jako stojak do tabletu.

Wspierane systemy: Windows 7, XP, Vista Apple iOS4 Android 3.0+

Zawartość zestawu: 

  • Klawiatura Bluetooth
  • Dwie alkaliczne baterie AAA
  • skórzany pokrowiec
  • krótka instrukcja obsługi w wielu językach

IMG_9257

Klawiatura

Klawiatura ma szerokość przeciętnego tabletu 10″, a jego wysokość to średnio 2/3 takiego tabletu. Główną, przednią część akcesorium zajmują rzędy płaskich klawiszy. Są one płaskie i mają niedużą wysokość skoku, co przypomina klawiatury znane z netbooków. Klawiatura przystosowana jest do pracy z każdego rodzaju urządzeniem, w tym również z systemami Microsoftu, co widać po przycisku „Windows” stylizowanym na najnowsze logo tego systemu. Mimo niewielkich rozmiarów klawiatury każdy klawisz jest dostatecznie duży, żeby można było bez problemu na nim pisać, zadowolony jestem zwłaszcza ze spacji, która dzięki swojej długości dostępna jest praktycznie w każdym momencie, kiedy tylko mamy dłoń na klawiaturze. Zawieść niektórych może wąski Enter i strzałki. Do obu wystarczy się przyzwyczaić – z enterem problem nie miałem już po pierwszym dniu, do strzałek niestety się nie przyzwyczaiłem. Z drugiej strony na Androidzie nie ma zbyt wielu okazji, żeby ich używać, ponieważ żadna gra nie obsługuje sterowania strzałkami, a używanie tych przycisków do przewijania tekstów lub stron internetowych jest dużo mniej wygodne niż sunięcie palcem po ekranie.

IMG_9274

Wspomniane przyciski funkcyjne to: dom, wyszukiwanie, poprzedni utwór, play/pause, następny utwór, głośniej, ciszej, akumulator i łączność. Ten ostatni posiada wbudowaną diodę informującą nas o statusie połączenia klawiatury z urządzeniem. Nad wszystkimi klawiszami widnieje nieduże, połyskujące logo Geniusa. Przyciski funkcyjne (poza akumulatorem) są w pełni obsługiwane przez system Android i przy pewnej wprawie da się używać systemu Android w dużej mierze bez dotykania ekranu.

Na spodzie akcesorium zobaczymy przycisk Connect, włącznik, a pod zaślepką miejsce na dwa małe paluszki (AAA). Na środku producent nakleił informacje techniczne, m.in. o zużyciu energii przez urządzenie – 30 mA to zdecydowanie odpowiedni wynik, żeby można było uznać klawiaturkę za energooszczędną. Przy krawędziach znajdują się gumki utrzymujące siłą tarcia klawiaturę w jednej pozycji, spełniają swoje zadanie doskonale.

Akcesorium jest płaskie, jednak w górnej części, ze względu m.in. na baterie, wypukłe. Dzięki temu jest bardzo dobrze wyprofilowane i umożliwia wygodną pracę. Ogólnie rzecz biorąc pisanie na klawiaturze jest zdecydowanie przyjemne i doskonale zastępuje nawet najlepsze ekranowe rozwiązania, takie jak np. Swiftkey czy Swype.

Parowanie

W systemie Android sprawa jest banalnie prosta. Uruchamiamy Bluetooth w tablecie oraz klawiaturkę, na której naciskamy przycisk Connect. Następnie spośród listy znalezionych przez tablet urządzeń wybieramy klawiaturkę, po czym po chwili pojawi nam się monit z ciągiem cyfr, jakie mamy na niej wpisać w celu połączenia obu urządzeń. Po wprowadzeniu go i naciśnięciu Enter oba urządzenia są gotowe do współpracy.

PAIR

Parowanie klawiatury z systemem iOS wymaga nieco więcej kroków, ale jest bardzo szczegółowo (włącznie ze screenami) opisane w instrukcji, więc nie powinno być z tym najmniejszego problemu.

Po sparowaniu klawiatury z systemem Android zauważymy, że nie da się na niej wprowadzać polskich znaków. Jest to jednak problem który można rozwiązać instalując polski układ klawiatury. Jest on dostępny pod tym linkiem, a po jego zainstalowaniu w ustawieniach klawiatury w Androidzie wystarczy wybrać „polski programisty”. Od tej pory klawiatura powinna działać dokładnie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.

Pokrowiec

Razem z klawiaturą otrzymujemy specjalny pokrowiec ze sztucznej skóry, który ma dwa główne zastosowania: transport klawiatury i stojak pod tablet. Pierwsze z nich jest ułatwione dzięki znajdującej się w środku gumce, za którą wkłada się akcesorium i „owija” pokrowcem, po czym całość można spiąć paskiem na rzep. Gwarantuje to bezpieczny transport klawiatury i pewność, że nam ona nie wypadnie.

IMG_9258

Po rozłożeniu pokrowca pierwszy raz zorientujemy się, że na wysięgniku w środku znajduje się drugi rzep. Po właściwym złożeniu case’a, powstaje stojak, a wysięgnik okazuje się mieć dwa wypukłe elementy, na których można stabilnie postawić tablet.

IMG_9259

Kąt ustawienia tabletu nie jest możliwy do regulacji, ale został ustalony tak, że w pozycji siedzącej mamy ekran przed sobą i dobrze go widzimy. Stojak jest stabilny i trudny do przewrócenia, a tablet można umieścić na nim zarówno w pionie, jak i w poziomie. W obu przypadkach pisanie na nim będzie łatwe i wygodne, natomiast podczas obsługi ekranu dotykowego będzie mocno nieporęczny; w takim przypadku lepiej wziąć tablet w obie dłonie i wykonać zamierzoną czynność.

IMG_9269

Podsumowanie

LuxePad 9100 od Geniusa jest bardzo wygodnym i funkcjonalnym zestawem klawiatury z dedykowanym na nią pokrowcem. Ich połączenie sprawia, że pisanie na tablecie jest bardzo proste i efektywne. Jednak, czy jest nam to potrzebne? Tablety z założenia służą do rozrywki, konsumpcji treści. Gramy na nich, oglądamy filmy, przeglądamy ulubione strony internetowe. Od czasu do czasu coś napiszemy, a wtedy wystarczy nam klawiatura ekranowa. Pisanie dłuższych tekstów na tablecie jest mało praktyczne i kojarzy się konkretnie z pracą. Jeżeli miałbym nosić ze sobą tablet oraz klawiaturkę, choćby miała ona mieć rozmiary wizytówki, wybrałbym ultracienkiego laptopa. Można go wtedy postawić na kolanach w pociągu, a do pokrowca od Geniusa potrzebujemy stołu, ponieważ z kolan nam spadnie, jeżeli nie będziemy go przez cały czas trzymać. Za to jak będziemy go trzymać, to nie będziemy pisać na klawiaturze, co dowodzi wyższości klawiatury połączonej fizycznie z ekranem nad bezprzewodową.

Niemniej jednak, jeżeli jesteście zainteresowani klawiaturką Geniusa, można ją znaleźć w cenach od około 130 zł i może to być miły prezent na święta.