0

Dziś druga część nieco niepoważnego zestawienia świątecznych pomysłów na prezenty. Dla was przedarłem się przez czeluście, wądoły i zasieki internetów, by wykoncypować następne propozycje na niezobowiązujące podarki, które ucieszą każdego geeka. A przynajmniej znakomitą większość. Do dzieła.

evil_santa (379x500)

Latające lampiony

_original (640x457)

Kto nie zachwycił się świętem lampionów w bajce “Zakręceni”, ręka w górę. Śmiało. Nie widzę. I prawidłowo bo puszczanie lampionów to po prostu super sprawa. Szczególnie przyjemna, gdy jesteśmy w większym gronie i chcemy zrobić coś innego niż kolejny ochlaj do nieprzytomności. Spodoba się małym, dużym, młodym i starym. Każdemu. Koszt? Jakieś 25 zł za dziesięć sztuk. Prezent dla jednej osoby a pójdziecie się bawić wszystcy. I o to chodzi w świętach, prawda?

Hex Bugs

HexBug_Lineup_1920x1200 (640x400)

Coś dla wielbicieli robaków. Twoja sympatia ma fioła na punkcie robali ale nie chcesz by w domu rezydowały ogromne pająki, jadowite wije czy inne wielonogie obrzydliwstwo? Jest na to sposób. Czysty, bezpieczny i chroniący przed “nie śpię całą noc bo Bibuś uciekł z terrarium”. Robale roboty. Nieduże, wyposażone w czujniki podczerwieni, dźwięku i światła, mogą wędrować po pomieszczeniu, omijać przeszkody i ogólnie zajmą się sobą. No chyba, że zechcemy je wypłoszyć spod szafy klaśnięciem. Cena? W zależności od modelu od 45 do 100zł. Jak znalazł na prezent pod choinkę. W końcu ileż można dawać komuś skarpety i dezodoranty?

Ciepłe słuchawki

4917 (600x600) (600x600)

Zima co prawda nie nęka nas bardzo mocno w tym roku ale warto pamiętać, że najgorszy bywa styczeń, do spółki z lutym. Jednak i teraz, gdy największym problemem zdaje się nie mróz tylko wiatr jest prezent, który na pewno ucieszy każdego wielbiciela muzyki. Słuchawki z ociepleniem. Na rynku można znaleźć sporo różnych modeli i bez problemu dobierzemy coś zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Sam bym się z takich ucieszył. Cena? Już za 40 złotych można dostać całkiem skowyrny produkt.

funny-santa-claus-humour-wallpaper (640x480)

Czapka ze słuchawkami

250_19581950114fc1ebdb1a838 (250x250)

Skoro już jesteśmy przy tym temacie, równie ciekawym pomysłem jest czapka z wbudowanymi głośniczkami. Można dostać wersje zarówno na kablu (około 50 zł) jak i wersję bluetooth (około 150zł). Są też wersje designerskie jak np.: seria czapek Aerial 7 (koszt w granicach 200zł). W każdym przypadku jest to gadżet tak bardzo zimowy i pod-choinkowy jak tylko sobie można wymarzyć. Gdyby jeszcze sprzedawali skarpetki o zapachu świerku z masażerem… heh…

Rękawiczki do smartfona

iGloves-Rekawiczki-dotykowe-iGloves-STD-czarne,images_zdjecia,26,KONCEPT_STD_CZARNE_L_3 (640x427)

Jest trochę problemów z obsługą smartfona przy zimniejszej pogodzie. Nie tyle ze względu na głupiejący ekran (bo takie problemy dawno wyeliminowano) co na niemożność obsługi tegoż bez zdejmowania rękawiczek. A wiadomo jakie to upierdliwe. Na szczęście jest trochę firm, które wpadły na pomysł, by wyprodukować odpowiednio przystosowane rękawice. Zarówno marka Tempish, Lonesdale czy iGlove a także wiele innych, udostępnia nam szeroki wybór tego asortymentu. Ceny zaczynają się od niespełna 20zł a kończą na 50zł. HO HO HO, że się tak świątecznie wyrażę.

Plantarium

plantsuper (250x250)

Jest to wariacja na temat hodowli mrówek w pojemniku wypełnionym specjalnym, przezroczystym żelem. Niestety w zimie trochę trudno o mrówki i jeśli chcemy komuś podarować trochę podświetlanej frajdy, Plantarium może być niezłym pomysłem. W zestawie dostaniemy pojemnik z żelem, nasiona i inne drobiazgi. Jaki z tego pożytek? Możemy sobie wyhodować własną rukolę, tymianek i pietruszkę. Ładne z pożytecznym. Cena? Od 60 do 120 zł w zależności od sklepu i rozmiaru. Nie mam pojęcia co ma wspólnego ze świętami oprócz tego, że to fajny prezent.

funny-Santa-Claus-beard-hat1 (400x385)

Niegrzeczny Mikołaj

mikolaj (350x247)

I tak na koniec, bardzo świątecznie. Św. Mikołaj. Zdalnie sterowany, czarodziejski gadżet, który w mojej opinii wywoła ataki dzikiego śmiechu bez względu na wiek czy profesję. Może natomiast deprymować białogłowy (a dokładniej egzaltowane paniusie), które z jakiegoś powodu uważają, że pierdzący Mikołaj nie jest w ogóle śmieszny. Doprawdy. Nie jestem w stanie pojąć dlaczego. Mnie już sam pomysł ubawił do łez. Cena za tą radochę? Niecałe 60zł.

W tym wydaniu to tyle. Zapraszam za tydzień. Jeśli macie jakieś własne pomysły, zapraszam do dzielenia się nimi w komentarzach.

Weihnachtsmann_boese-01 (287x339)

Nawigacja Google poszerza swój zasięg

Wcześniejszy wpis

Czy Google stworzy Terminatora?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Cykle