Samsung Galaxy S4 Activ

Samsung Galaxy S4 Active to smartfon dla ludzi aktywnych, wymagających oraz… niezdarnych. Urządzenie musi zatem wytrzymać wiele – nie może bać się upadków, wilgoci oraz zabrudzeń a przy tym musi oferować mocne podzespoły, dobre osiągi i komplet nowoczesnych technologii. Czy daje radę tym wymaganiom? Dowiecie się w poniższej recenzji.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja.

W pudełku klasyczny zestaw Samsunga, czyli słuchawki wraz z zapasowym ogumieniem, ładowarka, kabel microUSB-USB, papierologia. Nie spodziewałem się z resztą niczego innego ale muszę pochwalić zmyślne upakowanie zawartości. Co prawda nie będziemy wszystkich akcesoriów trzymać w środku ale po otwarciu wygląda to schludnie i profesjonalnie.

Specyfikacja, trzeba przyznać, mocna. Czterordzeniowy procesor, 2GB RAM i 16GB pamięci to podzespoły, które powinny podołać wszystkim zadaniom jakie postawimy przed urządzeniem. Dodatkowo mamy do dyspozycji NFC, slot kart pamięci microSD, GPS z Glonass i preinstalowaną nawigację. Co ciekawe, wygląda na to, że Active ma złącza, które przy odpowiednim tylnym panelu, umożliwiają ładowanie indukcyjne.

2013-12-02 10.45.28 (480x640)

Wygląd i wykonanie

Samsung Galaxy S4 Active charakteryzuje się mocną konstrukcją, która ma zapewnić wodoszczelność i trwałość. Gumowane wstawki na tylnej obudowie, zapewniają ochronę przed rysami i obiciami w tych miejscach jednak nie sięgają na przednią ramkę co sprawia, że ich użyteczność jest tylko połowiczna i zabezpieczy tylko jedną stronę telefonu. Przód natomiast wyposażono w Gorilla Glass, co zapobiegnie zbyt szybkiemu porysowaniu ekranu, nie mniej jednak nic nie uchroni nas przed mikrorysami spowodowanymi kwarcem zawartym w piasku i pyle, zatem warto pomyśleć o folii zabezpieczającej. Tył wykonano z dobrze znanego tworzywa, które zostało pokryte metalicznym wykończeniem. Przycisk głośności, zasilania oraz trzy przyciski pod ekranem, są gumowane, dobrze wyczuwalne i przede wszystkim bardzo wygodne. Muszę przyznać, że fizyczne klawisze Back, Home i Menu są dużo lepszym rozwiązaniem niż przyciski dotykowe. Łatwo w nie trafić w kompletnych ciemnościach a i ubrudzone, mokre palce, lepiej się odnajdą w sytuacji.

Zgodnie z zapewnieniami producenta, całość jest wodo i pyło odporna jednak w moim odczuciu, więcej w tym chwytu marketingowego niż prawdy. Po pierwsze, tylna klapka jest zamocowana na typowe dla Samsungowych konstrukcji zatrzaski. Nie widać tam żadnych dodatkowych zabezpieczeń, które miałyby wodoszczelność zapewniać. Po drugie, nic nie chroni wejścia słuchawkowego, do którego zwyczajnie może się nalać woda a jedyną zaślepkę znajdziemy na wejściu microUSB. Być może całość zabezpieczeń ukryta jest głębiej i z zewnątrz ich nie widać. W moim odczuciu, smartfon może być odporny na zachlapania i nieźle sobie poradzić z przypadkowym zamoczeniem jednak nie traktowałbym go w kategoriach sprzętu do zdjęć podwodnych.

Ekran

5 cali perfekcji. Tak można jednym zdaniem określić wyświetlacz S4 Active. Wysoka rozdzielczość, bardzo jasne podświetlenie, piękne kolory i rewelacyjne kąty widzenia. Również pod względem responsywności nie można narzekać. Dotyk reaguje błyskawicznie i obsługa jest prawdziwą przyjemnością. Czcionki, jak się można spodziewać, bardzo czytelne a filmy prezentują się znakomicie. Można śmiało uznać smartfon za stworzony do multimediów i przeglądania sieci a także szeroko rozumianej rozrywki.

Bateria

Pod względem czasów działania, S4 Active plasuje się u mnie w czołówce. Przy sporadycznym użyciu, wytrzymał 4,5 dnia i to z lekkim zapasem. Trzeba przyznać, że to wynik bardzo dobry. Drugi test, z nieznacznym użyciem gier i przeglądaniem sieci przeszedł z wynikiem 3 dni i 16 godzin. Najszybciej rozładowywał się, rzecz jasna, w czasie podświetlenia ekranu i gier. Najwolniej w czasie rozmów telefonicznych. Nihil novi sub sole. Zgodnie z aplikacją prognozującą osiągi (skalibrowaną), powinien wytrzymać 12 godzin surfowania po internecie ale już tylko 3 godziny grania w zaawansowane gry.

Aparat

Smartfon wyposażono w dwie kamerki. Przednia 2MP, która świetnie radzi sobie z video rozmowami i 8MP umieszczoną w górnej części tylnej obudowy. Pod oczkiem kamery znajduje się dioda doświetlająca, która może również służyć jako podręczna latarka. Prawdę powiedziawszy, diody led uważam za bardziej przydatne jako latarka niż samo doświetlanie zdjęć (z reguły i tak wychodzą kiepskie) ale w tym przypadku jasność doświetlenia jest na tyle mocna, by dało się ją realnie wykorzystać.

S4 Active wyposażono w znany z S4 interfejs aparatu, z przewijanym dostępem do różnorodnych ustawień i dość rozbudowanymi możliwościami ręcznych nastawów. Na pewno daleko temu do profesjonalnych lustrzanek  jednak dla przeciętnego Kowalskiego możliwości jest aż nadto. Rzecz jasna aparat robi bardzo przyzwoite zdjęcia, dobrze doświetlone i bez przekłamań w kolorach oraz umożliwia kręcenie filmów FullHD z optyczną stabilizacją obrazu.

OPROGRAMOWANIE

Interfejs

Smartfon działa na bazie Androida 4.2.2 z Samsungową nakładką TouchWizz UI. Nie ma tu więc dużych zmian w stosunku do innych urządzeń tego producenta. Wygodny podział Ustawień na zakładki. Typowe widgety i szybki dostęp do podstawowych modułów z poziomu rozwijanego paska, czyli to, co znamy i lubimy.

Oczywiście urządzenie umożliwia nam włączenie szeregu udogodnień, które pojawiły się wraz z Samsungiem Galaxy S4. Obsługa gestów, air view, bezdotykowa obsługa okranu, Smart Stay a także obsługa przewijania wzrokiem stron internetowych czy zatrzymywania odtwarzanego video, gdy odwrócimy spojrzenie. Niestety tego ostatniego nie udało mi się uruchomić „za każdym razem” choć podejrzewam, że to nie tyle wina oprogramowania co okularów, które mogły odbijać światło i przeszkadzać w prawidłowym odczycie.

Wszystko chodzi bardzo płynnie, lekko i bez większych zamyśleń. W mojej opinii, tylko wyjątkowi upierdliwcy i ludzie dotknięci ADHD mogą narzekać na niedomagania w szybkości działania interfejsu. Ja żadnych nie stwierdzam a wręcz będę się upierał, że obsługa S4 Activ jest szybka, przyjemna i bezstresowa.

Do standardowego kompletu aplikacji systemowych dodano takie jak: S Health (aplikacja do nadzorowania naszej aktywności fizycznej), S Notatka, Czytnik Optyczny (dość ciekawy skaner kodów QR z opcją rozpoznawania tekstu), S Tłumacz (który nadal nie doczekał się polskiego), Group Play, Story Album czy Trip Advisor. Aplikacje przydatne lub nie, w zależności od osobistych preferencji użytkownika.

Internet

Wbudowana przeglądarka nie zaskakuje niczym. Strony ładują się szybko, ładnie się skalują i przeglądanie czeluści internetów można uznać za wygodne. Rzecz jasna sam interfejs przeglądarki nie zachwyca swoją urodą ale jest dostatecznie przejrzysty by nie narzekać. Rzecz jasna Google Play oferuje mnóstwo zamienników i można śmiało pobrać Operę, Dolphin Browser, Chrome czy Puffin by cieszyć się rozbudowanymi opcjami i przystosowaniem dla urządzeń mobilnych. Pod względem stabilności połączenia WiFi, jest znakomicie – porównując z zasięgiem laptopa (który przecież ma lepszą i większą antenę), S4 Active pokazał klasę i w niczym nie odbiegał na skali zasięgu od większego kolegi. Jeśli chodzi o strony wymagające Flash, nadal musimy doinstalować potrzebne oprogramowanie by się nimi cieszyć do woli. Jedyna nadzieja w tym, że z czasem tą toporną i ciężką echnologię zastąpi HTML 5. Skończą się problemy z niedziałającymi portalami ale zaczną z reklamami, które jak nic również wykorzystają nowe możliwości. Oczywiście oprócz instalacji oprogramowania od Adobe, można zwyczajnie skorzystać z przeglądarki, która tą technologię obsługuje bez żadnych dodatkowych kombinacji.

Multimedia

Samsung to prawdziwy kombajn multimedialny i jeśli chodzi o video – odtworzył mi prawie wszystko. Z audio poszło trochę słabiej ale też nieźle. Tak czy siak, urządzenie będzie wymagało użycia zewnętrznej aplikacji by odpalić pliki o nietypowej kompresji. Natomiast możemy być spokojni o pliki w wysokich rozdzielczościach czy streaming do urządzeń zewnętrznych. Można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z miniaturowym centrum rozrywki, którego pełnych możliwości możemy nigdy nie wykorzystać ponieważ nie mamy tyle różnorodnych peryferiów w domu. Nie miałem się po prostu do czego przyczepić.

Dźwięk z głośnika jest bardzo donośny choć nieco płaski ale nie odbiega od norm jakie prezentują głośniki w smartfonach. Nie charczy, nie trzeszczy i je

st w zupełności wystarczający w przypadku gier czy oglądania filmów. Słuchawki to typowa konstrukcja Samsunga, którą zawsze chwaliłem ponieważ są jednymi z lepszych jakie możemy dostać out of the box. Sprawdzają się świetnie zarówno jako zestaw do rozmów telefonicznych jak i podręczne narzędzie odsłuchu muzyki. Są rzecz jasna lepsze konstrukcje ale biorąc pod uwagę ogólną charakterystykę brzmienia – moje niewybredne uszy nie potrzebują dużo więcej.

Co istotne, w Activ nie ma wbudowanego radia FM, zatem wielbiciele tego typu audycji będą zmuszeni korzystać ze stacji internetowych. Na szczęście znakomita większość naziemnych rozgłośni nadaje również przez sieć i jedynym mankamentem będą opłaty za transfer oraz miejscowe problemy z jakością – spowodowane kiepskim zasięgiem.

Wydajność oraz gry

Tak jak w przypadku multimediów, wydajność urządzenia oceniam bardzo wysoko. Nie było ani jednej sytuacji, w której stanąłbym przed wyrzuceniem do pulpitu, lagiem wymuszającym zamknięcie aplikacji czy dłuższymi „przemyśleniami” urządzenia nad sensem i powodem poleceń. Samsugn działał jak doskonale naoliwiona maszynka lub wyszkolony komandos. Wszystko następowało już, teraz, natychmiast, bez dyskusji i przyznam, że mile wspominam dni, gdy Activ był moim głównym urządzeniem komunikacyjnym. Z resztą, niech przemówią wyniki testów bo pod względem „user experience” wystarczająco go już pochwaliłem.

Łączność i jakość rozmów

Zarówno pod względem stabilności transmisji danych, zasięgu sieci oraz WiFi i działania Bluetooth, S4 Activ zachowywał się wzorowo. W trakcie użytkowania nie miałem z nim żadnych problemów i z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że urządzenie wyposażono w nowoczesne podzespoły, które robią co do nich należy.

W trakcie rozmów telefonicznych byłem dobrze słyszany jak i rozmówcy słyszeli mnie znakomicie. Co prawda podbite są w trybie rozmów tony wysokie (co ma zapewne na celu podnieść ich jakość ponieważ dźwięki o wyższej częstotliwości nasze ucho odbiera lepiej niż niskie) ale można to było nieco skorygować przy pomocy Adapt Sound.

Podsumowanie

Z całą pewnością jest to ciekawa pozycja na rynku urządzeń mobilnych. Szeroki wahlarz możliwości multimedialnych, bardzo dobra wydajność, świetny ekran, przyjemny dla oka design, rozbudowane walory komunikacyjne  i zwiększona odporność na warunki atmosferyczno-turystyczne – mocno przemawiają za zakupem. 5 cali ekranu zamknięto w poręcznej konstrukcji i dopakowano nowoczesnymi technologiami ale to tylko „odmiana” S4 i bardzo wyraźnie to widać. Zaś opiewane w reklamach „odporności” zdają się nieco dyskusyjne i na wyrost. Czy warto wyłożyć na niego blisko dwa tysiące?

Jeśli ktoś jest fanem Samsungowego design’u i nakładki a przy tym lubi biegać, jeździć na rowerze i chce coś „trochę twardszego” niż klasyczna S4 – może brać w ciemno. Activ, jak sama nazwa sugeruje, jest przeznaczony dla konkretnego odbiorcy i nieco pod niego sprofilowany. Oczywiście dowolny użytkownik będzie jednakowo zadowolony z możliwości urządzenia ale za te pieniądze może też kupić coś z mniejszym naciskiem na „jogging” a większym na „foteling” i jeszcze mu na chipsy zostanie. ;]