MeMO Pad FHD 10, a MeMO Pad FHD 10 LTE – porównanie

W ostatnim czasie do naszej redakcji dotarło kilka urządzeń tajwańskiego producenta, Asus MeMo Pad 7 HD, ale bezpośrednio do moich rąk trafiły dwa na pierwszy rzut oka dosyć podobne modele Asus MeMO Pad FHD 10 oraz Asus MeMO Pad FHD 10 LTE. Wydawać by się mogło, że między sobą różnią się jedynie zaimplementowanym modułem łączności bezprzewodowej, nic bardziej mylnego. Tajwański producent zdecydował się w wersji LTE pozmieniać nieco więcej elementów i moim zdaniem, możemy niemal mówić o osobnym modelu, a nie tylko wersji LTE. Jakie elementy uległy zmianie, który model jest wart uwagi? Przekonacie się czytając poniższy artykuł.

Wygląd oraz wykonanie

Do tej pory na łamach naszego portalu nie mogliście przeczytać zbyt wielu porównań modeli tabletów czy smartfonów tego samego producenta, bo tak właściwie różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami, tak na dobrą sprawę ograniczały się jedynie do zmian kosmetycznych, które nie wpływały znacząco na wybór urządzenia. Tutaj sprawa wygląda zupełnie inaczej, dlatego zdecydowałem się przygotować osobny artykuł. Oczywiście część zmian już nakreśliłem w przypadku samej recenzji, którą możecie znaleźć pod tym adresem, ale w tym porównaniu postaram się nakreślić je lepiej i wyłapać wszystkie różnice.

W przypadku wyglądu największą różnicą w przypadku designu to plecki tabletu. W wersji tylko z Wi-Fi mamy do czynienia z chropowatym plastikiem, natomiast LTE jest on zupełnie gładki, wręcz połyskliwy. Tutaj muszę uspokoić malkontentów, gdyż obie wersje bardzo dobrze leżą w dłoni i  nie mają się prawa przypadkowo wyślizgnąć. Ten element to zdecydowanie sprawa bardziej osobista, która wersja bardziej odpowiada, ale dla mnie mimo wszystko chropowatość jest mniej sztampowa i „oryginalniejsza”, z drugiej strony wersja z LTE lubi na pleckach zbierać odciski palców, czego nie mogę powiedzieć o drugim modelu. Będąc przy designie warto dodać, że Asus MeMO Pad FHD 10 jest dostępny w trzech wersjach kolorystycznych białej, granatowej oraz różowej, a MeMO Pad FHD 10 LTE jedynie w białej i granatowej. Jeśli chodzi o wykonanie to bardzo subtelnej zmianie uległy również wymiary tabletu. Różnice te mieszczą się one w granicach jednego milimetra, ale mimo wszystko dedykowane pod „zwykłego” MeMO Pada FHD 10 akcesoria – etui z klawiaturą czy same etui nie będą kompatybilne z wersją z LTE. Jak wspomniałem zmiany są niewielkie 264,6×182,4×9,5  mm jeśli chodzi o wersję z Wi-Fi, natomiast z szybkim modułem łączności bezprzewodowej charakteryzuje się następującymi parametrami: 263,6×181,3×9,9 mm. Również nieco lżejsza jest wersja LTE, dokładnie o 8 gramów ( 572 g do 580 g) jednak taka różnica nie jest w ogóle zauważalna i żaden sposób nie wpływa na komfort korzystania z urządzenia. Jeśli chodzi o design to tyle w zakresie różnic pomiędzy poszczególnymi modelami. Na koniec dodam tylko kilka słów o dodatkach w obu tabletach. Tutaj zmian nie ma w obu modelach mamy do czynienia z ładowarką sieciową z odczepialnym kablem micro USB a także plastikową podstawką.

Oprogramowanie, system

Oba urządzenia działają pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem – dokładnie tej samej wersji czyli Jelly Bean oznaczonego numerem 4.2.2. Znając politykę tajwańskiego producenta jeśli chodzi o samo wydawanie aktualizacji do swoich najnowszych produktów niebawem użytkownicy obu modeli będą mogli się cieszyć najnowszą wersją Androida Jelly Bean, prawdopodobne jest również wydanie przez Asusa od razu łatki do KitKata, choć tutaj nie mamy nawet przeciekowych informacji na ten temat. Będąc przy oprogramowaniu mogę powiedzieć, że zmian w ogóle nie ma i w obu przypadkach otrzymujemy identyczny zestaw preinstalowanych aplikacji, które działają podobnie, choć odnoszę wrażenie że mimo wszystko czas uruchomienia poszczególnych programów jest nieco lepszy w przypadku Asusa MeMO Pad FHD 10 LTE.

Wydajność systemu

Wyścig o najszybszy, najwydajniejszy tablet czy smartfon trwa w najlepsze i nie widać jego końca. Co rusz na rynku pojawiają się nowe układy, które wnoszą zauważalny wzrost wydajności pomiędzy poszczególnymi generacjami. Aktualnie możemy znaleźć kilka, kilkanaście różnych producentów procesorów mobilnych i wśród nich znajdziemy chociażby Intela, Qualcomma czy Mediatek. Dziś w porównaniu znaczącą rolę odgrywać będą dwaj pierwsi producenci, których układy znalazły się w porównywanych tabletach. Asusa MeMO Pad FHD 10 napędza dwurdzeniowy układ Intela – Atom Z2560 o taktowaniu 1,6 Ghz z drugiej strony w MeMO Pad FHD 10 LTE mamy do czynienia z procesorem Qulacomma, już czterordzeniowym działającym z maksymalnym taktowaniem 1,5 Ghz – Snapdragon S4 Pro. Będziemy tutaj porównywać przede wszystkim wydajność pod względem różnicy w układach, ponieważ reszta specyfikacji jest identyczna czyli 2 GB pamięci operacyjnej RAM, 10,1 calowy wyświetlacz pracujący z rozdzielczością Full HD czyli 1920×1200 pikseli.

Niemal każdy laik bez większej wiedzy związanej z mobilnymi technologiami czy elektroniką wskaże zwycięzcę tego pojedynku i będzie miał rację. Mimo, iż dwurdzeniowy Atom Z2560 jest wydajnym procesorem to nie ma szans z czterordzeniowym układem Qualcomma, który ma sporą przewagę i dodatkowy zasób mocy. W czasie testowania obu urządzeń nie miałem problemów ze stabilnością czy wolnym działaniem, ale w szczególności w grach nieco bardziej wymagających Asus MeMO Pad FHD 10 LTE sprawował się zauważalnie lepiej. Miał większy zapas mocy dzięki czemu grało się na nim po prostu lepiej. Najlepiej całe porównanie obu urządzeń zobrazują wyniki benchmarków, które jednoznacznie wskazują zwycięzcę.

wyniki behcmakrków porównanie

Moduł LTE

Gdyby nie ten dodatkowy moduł łączności bezprzewodowej, tak właściwie nie powstałby ten artykuł. Jest to najważniejsza zmiana w stosunku do wersji MeMO Pada FHD 10 jedynie z Wi-Fi. Dzięki temu modułowi osoby, które muszą mieć stały dostęp do internetu, a nie mają pod ręką Wi-Fi będą mogły się cieszyć z pełną mobilnością. Cóż tutaj mogę więcej napisać, w samym urządzeniu sprawuje się bez najmniejszych problemów, obsługuje karty microSIM, które stały się już standardem wśród urządzeń mobilnych.

Cena i podsumowanie

Na koniec chciałem poruszyć sprawę ceny. Za „zwykłego” Asusa MeMO Pad FHD 10 przyjdzie nam zapłacić niecałe 1500 zł, za wersję z magicznymi dodatkowymi trzema literami musimy z portfela wyciągnąć dodatkowe 300 zł. Warto jednak zaznaczyć, że zmiany nie ograniczają się jedynie do modułu LTE, ale również procesora, która jest zauważalnie szybszy i wydajniejszy. Oczywiście decyzja co do wyboru obu urządzeń należy do Was i w zależności od tego czy będziecie korzystać jedynie z aplikacji biurowych to zapewne wystarczy Wam wersja Wi-Fi, jednak gdy chcecie od czasu do czasu zagrać w nowy tytuł na Androida czy musicie być cały czas dostępni on-line, bez wahania wybierałbym Asusa MeMO Pad FHD 10 LTE.

More Stories
Galaxy Note dopiero w 2012 roku?