Październik właśnie się rozpoczął, więc teraz już wszyscy czy to studenci czy uczniowie są na uczelniach i szkołach. My natomiast prezentujemy Wam kolejną część cyklu Mobilny mól książkowy i tak jak obiecałem przed dwoma tygodniami tak ponownie podejmujemy inny temat niż to miało miejsce jeszcze miesiąc temu. Tym razem przyglądamy się książce „iOS 5 Programowanie Receptury”. W przeciwieństwie do ostatnich pozycji mamy do czynienia z opasłym tomiskiem, w sumie mającym blisko 750 stron.
Cała książka w sumie została podzielona na 17 rozdziałów. Każdy z nich porusza nieco inny dział programowania na system sygnowany nadgryzionym jabłuszkiem. Wśród nich znajdziemy implementacja rozpoznawania gestów, wielozadaniowość czy aparat i biblioteki zdjęć. W każdym z działów mamy przepis na mechanizmy, które możemy zaimplementować w swojej aplikacji, grze na iOS. Oczywiście w tej książce nie mamy podanych podstaw programowania na system sygnowany nadgryzionym jabłuszkiem. Musimy mieć już wiedzę na ten temat i to w dużej części więcej niż tylko podstawową. Każdy dział dodatkowo jest podzielony na pewien schemat – najpierw postawiony jest problem, następnie podane rozwiązanie, a na samym końcu jest analiza, dzięki której przedstawiony jest cały tok myślenia. Często też pojawiają się dodatkowe wskazówki, czy triki, które możemy wykorzystać w czasie programowania. Cała książka została dobrze przemyślana i wielu może się naprawdę przydać.
Cóż mogę więcej dodać, „iOS 5 Programowanie. Receptury to przydatna skarbnica wiedzy związana z programowaniem na system sygnowany nadgryzionym jabłuszkiem. Co prawda po premierze iOS 7, piąta jej wersja nie należy do najświeższych, ale mimo wszystko zmiany nie były na tyle drastyczne by wszystkie jej elementy się zestarzały. Zresztą, aktualnie na polskim rynku próżno szukać pozycji poświęconych wersji 6, a co dopiero 7 więc, tutaj nie ma zbyt wielu możliwości.
Reasumując, jeśli tylko chcecie się dokształcić w zakresie programowania na iOS to ta książka może być bardzo dobrym uzupełnieniem Waszej wiedzy. Jednak mimo wszystko nie należy ona do najtańszych tytułów, gdyż za książkę przyjdzie zapłacić bagatela 119 zł,co nawet na tak obszerną pozycję nie jest najniższą kwotą.

