2

Tablety to chyba najbardziej rozwijająca się część rynku mobilnego. Coraz więcej wcześniej nieznanych nam marek próbuje swych sił w tym segmencie. Mamy więc tak naprawdę tyle urządzeń ilu producentów wchodzi na rynek mobilny. I ten stan rzeczy utrzymuje się już długi czas nie zapowiadając żadnych zmian w tym kierunku. Mnie osobiście cieszy to co widzimy na rynku, gdyż mamy wybór. Jeśli tylko nam się spodoba, a zasobność portfela nam to umożliwia, możemy pozwolić sobie na dopasowanie sprzętów do nawet najbardziej wyszukanych gustów.

Modecom to producent wszelkiej maści urządzeń oraz dodatków do sprzętu komputerowego. Znany jest już od dawna ze swojej serii Freetab oraz ma w tej sferze ugruntowaną pozycję w postaci wiernych użytkowników. Jaki jest więc kolejny ich produkt? Wart w ogóle uwagi? Przekonajcie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz technikalia

W pudełku znajdziemy urządzenie, zasilacz z kablem mikroUSB (odłączany), przelotkę mikroUSB On The Go oraz naprawdę fajny pokrowiec. Pokrowiec dodatkowo obciągnięty skórą, a w środku mięciutkim jak futerko materiałem. Świetny dodatek do całości. Wyposażenie mogę opisać jako dobre.

specyfikacja

Pora na parametry techniczne. Tablet może poszczycić się szybkim, czterordzeniowym procesorem  A31, czyli Allwinner działającym w oparciu o architekturę Cortex A7 taktowanym zegarem 1,0 GHz. Układem graficznym w nim jest ośmiordzeniowy PowerVR SGX 544 MP2. Pamięć jaką dysponuje sprzęt (16 GB) to 1,97 GB na aplikacje i 10,49 GB na dane. RAM to 2 GB, z czego ponad 1,1 GB pamięci operacyjnej dostępnej dla użytkownika (bardzo spory zapas). Ekran ma rozdzielczość 2048×1536 pikseli IPS2. 7500 mAh jest pojemnością baterii, która przy włączonym ekranie w rzeczywistości wystarcza na raptem 3-4 godziny grania lub 5 godzin oglądania filmów na YouTube. Dość spora i zrozumiała waga 670 gram sprawia, że urządzenie nie należy do lekkich, ale z powodu kształtu i pewnego chwytu nie powinno nam sprawiać problemów.

Wygląd oraz wykonanie

Przód tabletu nie różni się praktycznie od innych tego typu sprzętów. Czarna obwolutka o dość grubej powierzchni zajmuje tyle ile powinna by wystarczyło miejsca na dłonie. Po lewej stronie czarnego obwodu wokół ekranu znajduje się aparat i to jest w zasadzie jedyna rzecz jaką uświadczymy na przedniej tafli szkła. Na obu bocznych krawędziach jest zestaw przycisków i portów, gdzie odpowiednio: na lewej stronie w dolnym rejonie przycisk wyłączania/blokady, a górnym – Home, a po prawej w górnej strefie od góry gniazda miniJack, HDMI, czytnik kart oraz port mikroUSB. Głośnik ma dwie kratki i znajduje się na tej samej, lewej ściance, u dołu. Tył to srebrna obudowa z opisem urządzenia u dołu oraz aparatem w prawym, górnym rogu (trochę dziwna lokalizacja).

Jak tylko weźmiemy go w ręce to nie mamy wrażenia że zakupiliśmy tandetny sprzęt. Gdzie tam, szkło jest grube, a tylna obudowa trochę szorstka co powinno przeświadczać o tym, że jednak udało nam się nabyć coś lepszego za nie tak duże pieniądze. Materiały wydają się dobre (żadnych dziwnych odgłosów nie uświadczymy), co cieszy. Sam wygląd jednak jest już dość nudny. To wszystko już widziałem wielokrotnie, więc designerzy mogliby zaproponować mimo wszystko coś więcej.

Ekran

Nie będę Wam mydlił oczu. Obraz jaki na nim widać jest rewelacyjny! Ogromna rozdzielczość oraz matryca IPS sprawiają, że odechce nam się patrzeć nawet na monitor lub telewizor. Wysoka jasność, kontrast oraz niezwykła ostrość to to na co czekałem. Z pogardą zacząłem spoglądać na pulpit swojego monitora i laptopa. Próbowałem, jak na złość sobie, znaleźć jakieś piksele, ale nie mogłem. Były tak małe, że po godzinie wpatrywania się zrezygnowałem i zacząłem cieszyć się grami. Zdziwiłem się tylko, że nie wszystkie produkcje w jakie miałem przyjemność grywać nie zawsze oferowały w pełni skalowalny obraz. Często były one na siłę rozciągane powodując widoczność pikseli. Najwięcej przyjemności czerpałem jednak z Galaxy on Fire 2, którą mogę serdecznie polecić na tablety o wysokich rozdzielczościach.

Bateria

Ogniwo ma wielką pojemność 7500 mAh i wydaje się, że powinno nam na długo wystarczyć. Otóż nie. Gdy tylko ekran jest podświetlony to zabiera lwią część energii jaką jest w stanie utrzymać wbudowany akumulator. Kompletnie mnie to nie zadziwiło i rozumiem, że tak musi być. Na czuwaniu za to, nie zaskoczyłoby mnie, gdyby urządzenie wytrzymało grubo ponad miesiąc. Duża bateria była koniecznością przy zastosowanym wyświetlaczu, jasności i rozdzielczości. Mogę więc powiedzieć, że jest w tym aspekcie, dobrze.

Aparat

Trochę mnie zaskoczył, gdyż nigdy nie używałbym do tego celu tabletu, nawet gdyby miał wybitną matrycę. Jest to spowodowane rozmiarem, ale jakość jaką udało się nim uzyskać mnie osobiście powaliła. Ma on autofokus i matrycę 5 megapikseli, które nie specjalnie często można znaleźć w tego typu sprzętach. Migawki o nasyconych barwach i często dobrej ostrości potrafią zaskoczyć, ale nie trudno tutaj o zamazania obrazu w niektórych rejonach fotografowanych obiektów przy niepewnym chwycie. Rozmiary również utrudniają nieruchome trzymanie do zdjęć. Obrazy wychodzą lepsze od niektórych smartfonów!

Drugi aparat 2-megapikselowy pozwala na obejrzenie siebie z niemal wszystkimi szczegółami. Jesteśmy ostrzy i nigdy nie powinno być problemu z rozpoznaniem nas przez drugą osobę przy dobrym oświetleniu.

Filmy wideo możemy pominąć bo nie oferują w zasadzie nic wartego uwagi. Wychodzą blade z brakiem wielu szczegółów i ustawienie na 720p, w żaden sposób nie pomaga. Płynność jest wysoka, ale jakość niska.

Oprogramowanie

Interfejs

Nie spotkamy tutaj nic szczególnie odróżniającego się od wyglądu nexusowskiego. Z tego co jest mi wiadomo to interfejs z początku był proponowany w formie tabletowej, powszechnie nam znanej. Od jakiegoś czasu jednak zmienił preferencje by zaczął wyglądać jak w smartfonach. Jak dla mnie to bardzo dziwny ruch i ten typ obsługi nie jest w żadnym wypadku wygodniejszy na dużych ekranach niż w mniejszych. Teraz trzeba sięgać poszczególnych przycisków, których i tak często używamy i inaczej chwytać urządzenie co może wiązać się z jego upuszczeniem. Zjednoczony interfejs dla obu typów sprzętów miał być może ujednolicić wygląd i uprościć praktycznie wszystkie operacje na każdej wielkości ekranie. Ja niestety miałem nieprzyjemność bawienia się tym “nowym” oprogramowaniem właśnie tutaj. Osobiście to odpychała mnie “wygoda” (a raczej jej brak) obsługi ekranu. Kompletnie do mnie ono nie przemawia i mam nadzieję, że kiedyś Google zrozumie, że przy tak dużych wyświetlaczach to katorga i ryzyko.

Na liście programów w zasadzie znajdziemy tylko cztery, które można nazwać autorskimi. Są to: Aparat, Aktualizator MODECOM, Menadżer plików i 4KPlayer. Reszta to w zasadzie dodatki, które znajdziemy u innych producentów. Poza “nowym” interfejsem nie znajdziemy tu nic co by odróżniało go od Nexusów (chociaż ta “nowość” też jest już stosowana), co w zasadzie dla osób lubiących estetykę czystego systemu powinni być jak w raju.

Internet

Dostajemy tu dwie przeglądarki co nie powinno być już nowością. Mamy stokową Internet oraz Chrome Mobile. Obie działają bardzo płynnie, więc dziwi mnie trochę zastosowania obu jednocześnie. Internet widziałem w urządzeniach słabszych, gdzie zastosowanie Chrome’a wiązało się często z niedogodnością w płynnej obsłudze. W urządzeniu przez zastosowanie czterordzeniowego potwora, otrzymujemy praktycznie czystą przyjemność z pracy na nim przez większą część czasu. Czasem jednak zdarzają się, że zamyśli się on trochę dłużej, ale nie trwa to więcej jak kilka sekund i potrafi wrócić do tego momentu, gdzie skończył.

Multimedia

Nie mam w tej sekcji mu nic do zarzucenia. Odtwarza bez najmniejszych problemów filmy w Full HD w AVI i MP4, które w zasadzie są najczęściej wykorzystywane. Głośniczek wystarcza do oglądania filmów, ale przy zbyt cichych pozycjach wideo może być problem ze słyszalnością. Nie jest on zbyt głośny i nie oferuje jakiegoś szczególnie dobrego dźwięku. Jest miejscami za cichy, ale jakość jest wystarczająca do filmów. Muzyką nie nacieszymy się już, ale czego wymagać od tabletu. Aczkolwiek lepszej jakości dźwięk sprawiłby przyjemność przy multimedialnych możliwościach Modecoma.

multimedia

Wydajność oraz gry

Nie mogę złego słowa powiedzieć o jego działaniu, chociaż nie zawsze jest ono idealnie płynne. Pomimo mocarza w formie procesora głównego i graficznego to obciążeniem staje się bardzo duża rozdzielczość jaką znajdziemy w urządzeniu. Nie powinno więc dziwić, że czasem nie zareaguje on od razu, bądź nie do końca płynnie wyświetli animację. Mnie prywatnie cieszy, że jest on wystarczający do pracy na nim oraz zasiądnięcia przy kominku by nacieszyć się multimedialnymi możliwościami tabletu.

Jeśli natomiast chodzi o gry to najwięcej przyjemności czerpałem z Galaxy on Fire 2 na tak ostrym ekranie. Gra pomimo uruchomienia na najwyższych ustawieniach efektów graficznych tylko czasem zwalniała przy wybuchach. Cała rozgrywka jednak była niezwykle płynna i co do mocno wymagających gier to jest tu bardzo dobrze. Dla kostki krzemowej było to na pewno wyzwanie, ale dawała ona prawie cały czas radę oferując piękne efekty specjalne, które nie zawsze możemy ujrzeć na PC’owych odpowiednikach.

benchmark

Łączność rozmów oraz łączność

Z łączności mamy tu praktycznie tylko dwie możliwości. Włączenie działania WiFi oraz podłączenie przez przelotkę do portu USB modemu 3G. Jak na tablet to wystarcza, aby móc cieszyć się internetem w domu lub w gościach, a po zastosowaniu modemu także w trasie czy w terenie. Jakość sygnału bezprzewodowego jest wystarczająco silna i dobra.

Mikrofon daje nam dobrą słyszalność nawet w hałasie, a zastosowana kamera 2 megapiksela pozwala nam na zaprezentowanie własnej twarzy w dość dobrej jakości. Jej lokalizacja może tylko niekiedy przeszkadzać

Podsumowanie

Tablet za ok. 800 zł to prawdziwa okazja. Za te pieniądze dostaniemy praktycznie urządzenie, które ciężko zdeklasować przez konkurencję. Jest to świetny tablet, który po nabyciu odwdzięczy się nam ze sporą nawiązką, oferując naprawdę porządne parametry (jak nienajlepsze), wysoką kulturę działania, płynność, niebywałą ostrość obrazu oraz… Bóg wie co jeszcze ;). Mogę Was jedynie wysłać do sklepu po jego zakup, gdyż nieskorzystanie z takiej okazji może być grzechem :D. Polecam!

Rusza kampania promocyjna Androida KitKat

Wcześniejszy wpis

9 milionów nowych iPhone’ów 5 sprzedanych w 3 dni

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Tablety