0

Huawei to chiński producent, który początkowo wydawał na świat budżetwoe telefony. Jednak każdy następny to coraz lepszy sprzęt włącznie z obecnie topowym modelem – Asend P6, który aktualnie dostępny jest u jednego z polskich operatorów. Jednak dziś nie o tej słuchawce. Tym razem w nasze ręce  trafił Huawei Y300, który swą premierę miał w kwietniu 2013.

 Zawartość pudełka i technikalia

Opakowanie, jak na telefon ze średniej półki, niczym się nie wyróżnia. Małe, zgrabne z mocnej tektury. Po rozpakowaniu naszym oczom ukazuje się telefon, kabel do ładowania, który służy nam także do połączenia z komputerem oraz ładowarka sieciowa. Jak większość z obecnie dostępnych telefonów na rynku tak i Y300 posiada wejście microUSB co z pewnością ułatwi nam jego ładowanie w przypadku kiedy zapomnimy naszej ładowarki a koledzy z pracy będą także szczęśliwymi posiadaczami smartfona. Zatem zawartość pudełka to obecnie standard i nie wyróżnia się niczym szczególnym.

Jeśli chodzi o same “technikalia”. Sercem tego “chińczyka” jest dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon o taktowaniu 1 GHz oraz układem graficznym Adreno 203. Wszystko to wspomagane przez 512 MB RAM oraz 4GB wbudowanej pamięci, którą można rozszerzyć używając karty pamięci microSD o maksymalnym rozmiarze 32GB. Dziarsko świeci nam w twarz 16 milionami kolorów 4 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 400×800 pikseli. Specyfikację uzupełnia bateria o pojemności 1950 mAh. Całością zarządza system Android w wersji 4.1.

specyfikacja y300

Wygląd oraz wykonanie

Po raz pierwszy mam do czynienia z telefonem tego producenta. Po wzięciu go do ręki od razu czujemy, że mamy w niej 130g. Nie jest to wynik, który powala na kolana bo telefony konkurencji o wiele większych wyświetlaczach jak na przykład Nexus 4 waży niecałe 140g.

Bryła telefonu jest dość standardowa i nie wyróżnia się niczym niezwykłym na tle innych marek. Na polskim rynku dostępna jest wersja biało-czarna wykonana z twardego plastiku. Nie ugina się pod większym naciskiem, a jedyną rzeczą do której mógłbym się doczepić to tylna klapka. Wykonano ją z dość cienkiego tworzywa, które po zdjęciu łatwo możemy wyginać. Czy wystarczająco chroni naszą baterię? Trudno mi jest osądzić, zwłaszcza, że nie próbowałem rzucać telefonem o ziemie. Całość jednak tworzy spójny twór, który dobrze leży w dłoni.

Na górnej części obudowy mamy dostęp do wejścia słuchawkowego mini-jack 3.5mm (obecnie to już standard) oraz przycisku wybudzania urządzenia, po lewej miejsce do podłączenia ładowarki a po prawej przyciski do podgłaśniania.

Tak jak już wspominałem do dyspozycji mamy ekran 4 calowy a tuż pod nim trzy standardowe klawisze ułatwiające użytkownikowi nawigowanie po telefonie. Są one podświetlane co ułatwia nam korzystanie z telefonu w ciemności.

Ekran

Jak większość telefonów dotykowych klasy średniej tak i Y300 posiada 4 calowy pojemnościowy ekran. Pracuje on w maksymalnej rozdzielczości 480 x 800 pikseli i prezentuje obraz w 16 milionach kolorów. Został on wykonany w technologi IPS z dość dobrymi kątami widzenia, jak na tą klasę telefonu, który bez większych problemów obsługuje do 5 punktów dotyku. Z pewnością daleko mu do high-endowych marek takich jak Samsung Galaxy S IV czy Sony Honami bądź też młodszego brata Asend P6, jednak może cieszyć fakt, iż obraz jest jasny, wyraźny o przyjemnym dla oka kolorze. Jedynym jego minusem jest słaba powłoka anty-refleksyjna, która powoduje, iż czasami trudno odczytać go w słoneczne dni.

Bateria

Jak wiadomo baterie w obecnych urządzeniach mobilnych to jeden z największych problemów. Najczęściej okazuje się, że po dniu pracy należałoby urządzenie podładować gdyż rano może się okazać, że zaśpimy do szkoły bądź pracy. W testowanym telefonie mamy baterię o pojemności 1950 mAh. Osoby, które używają telefonu jedynie do dzwonienia, wysyłania wiadomości tekstowych czy też okazjonalnego serfowania po sieci, będą bardzo zadowolone z żywotności ogniwa. Dodatkowo dostajemy od producenta program, który pozwala nam zaoszczędzić energię a co za tym idzie wydłużyć pracę urządzenia do kilku dni. Natomiast jeśli ktoś zamierza z telefonu korzystać w pełni uważam, że nie powinien rozstawać się z ładowarką, bądź też będzie zmuszony do ładowania urządzenia każdego dnia. Dodam jedynie, że bateria w Y300 jest wymienialna zatem zawsze można mieć zapasowa pod ręką by w razie potrzeby móc się nią wspomóc.

Aparat

Tak jak większość obecnych na rynku telefonów, tak i Huawei posiada dwa aparaty. Przedni o matrycy 0.3 Mpix i maksymalnej rozdzielczości 640 x 480 pikseli, więc jego głównym zadaniem będą wideokonferencje. Jednak nigdy nie udało mi się używać jego funkcji bo chyba mało kto w Polsce na co dzień używa tej funkcji. Drugi aparat posiada matrycę 5 Mpix o maksymalnej rozdzielczości 2592 x 1944 piksela oraz lampę błyskową.Często zdarza się iż, telefony z takim aparatem potrafią nas zaskoczyć jakością zdjęć. Tego jednka nie możemy powiedzieć o tym co prezentuje nam Huawei. Okazuje się, że zdjęcia są prześwietlone a ich kontrast pozostawia wiele do życzenia. Sam aparat pozwala nam na korzystanie z podstawowym funkcji a dodatkowo od producenta otrzymaliśmy możliwość robienia zdjęć panoramicznych a także kilka filtrów, których zadaniem ma być uatrakcyjnienie naszych fotograficznych dzieł.

Co zaś tyczy się rejstrowania sekwencji wideo okazuje się, że i tym razem nie jest różówo. Tak jak w przypadku zdjęć jakość filmów nie powala na kolana, poziom rejestrowanych szczegółów jest na bardzo niskim poziomie – maksymalne ustawienia to 480p

Oprogramowanie

Interfejs

W telefonie został zainstalowany Android 4.1 Jelly Bean z autorską nakładką Eumotion UI. Nie jest ona może szczytem osiągnięć graficznych i elegancji jednak nie pozostaje ona w tyle za konkurencją. Posiada rozbudowane możliwości personalizacji interfejsu, podobnie jak najpopularniejsze lunchery na rynku np. GO Luncher. Pozwala nam ona  na zmianę efektu przejścia między pulpitami czy też zmianę wyglądu całego interfejsu. Jednak ta fukncja podmienia jedynie zestaw ikon.

Najważniejszym brakiem w interfejsie jest brak, tak popularnego i oczywistego, app drawera (listy aplikacji). Wszystkie zainstalowane aplikacje pojawiają się bezpośrednio na pulpicie – podobnie jak ma to miejsce w MIUI czy też w iOS. Osoby, które męczy taki układ zawsze mogą poświęcić chwilę by zrobić porządek i stworzyć odpowiednie foldery by pogrupować w ten sposób oprogramowanie.

Dodano także dość ciekawy widget- “Me”. Pozwala on dostosować go pod swoje potrzeby. Najzwyczajniej w świecie skłąda się on z małych okienek, które mogą służyć jako panel odtwarzacza mp3 czy też zegar bądź możemy sprawdzić prognoze pogody. Wszystko to po dotknięciu i ustawieniu odowiedniego widgetu.

W górnym rozwijanym menu mamy dostęp do szybkich ustawień np. WiFi, GPS czy też transmisji danych. Oczywiście w każdej chwili możemy także i to menu dostosować do swych potrzeb by łatwiej i bardziej intuicyjnie móc korzystać z telefonu.

Plusem jest także mini poradnik, który wprowadza początkujących użytkowników w świat Androida. Instrukcje są zwięzłe i ilustrowane co za tym idzie działamy dość intuicyjnie. Dodatkowo otrzymujemy obsługę profili, pozwalającą zmienić od razu kilka ustawień.

Internet

Osoby kupujące smartfony zazwyczaj pragną korzystać ze wszystkich funkcji jakie on im dostarcza. Tak jest i w przypadku internetu. Telefon oferuje nam możliwość przeglądania stron przy pomocy WiFi bądź też przy użyciu transmisji danych 3G. W czasie surfuwania po sieci możemy przełączyć się z trybu pionowego w tryb poziomy by móc cieszyć się w pełni z przeglądania interesujących nas informacji. Wbudowana przeglądarka działa sprawnie i bez większych problemów, jednak z pewnością Y300 nie jest wymarzonym telefonem do zabawy w internecie a to wszystko ze względu na wielkość ekranu.

Multimedia

Kolejną rzeczą, która sprawia, że kupujemy telefony “smart” jest możliwość przeglądania dostępnych na rynku multimediów np. Filmów, bądź też słuchania mp3 ewentualnie poczciwego radia.

4GB wbudowanej pamięci zawsze możemy rozbudować przy użyciu karty microSD o maksymalnym rozmiarze 32GB. Wbudowany odtwarzacz muzyki jest prosty w obsłudze i nie oferuje zaawansowanych ustawień. Jakość dźwięku, jaki wydobywa się z słuchawek jest dość przeciętny a co za tym idzie osoby bardziej wymagające będą zmuszone do zaopatrzenia się w bardziej rozwinięty program do odsłuchiwania muzyki.

Ciekawym uzupełnieniem funcji aparatu jest radio FM, które działa tak jak należy. Szkoda jedynie, że prodeucent zapomniał dodać w nim funkcję RDS.

Dzięki programowi MX Player istnieje możliwość odtwarzania większości formatów video. Problem pojawił się jedynie przy płynności obrazu w filmach full HD.

tabelka multimedia y300

Wydajność oraz gry

Cóż można powiedzieć o telefonie ze średniej półki pod względem wykorzystania do zabawy. Sądzę, że jedynie to, iż nadaje się jedynie do gier z serii “podstawowe”. Należy pamiętać, iż słuchawka ta została skierowana do początkujących użytkowników Androida i specyfikacja nie została stworzona dla wytrawnego gracza. Zadania podstawowe wykonuje bez większego zawahania i trudu. Jednak by zagrać w wymagające tytuły zaleca się sięgnięcie po sprzęt z wyższej półki. Huawei poradzi sobie doskonale z takimi tytułami jak “Angry Birds” czy też “Temple Run”.

benchmark Y300

Jakość rozmów oraz łączność

Wykonywanie połączeń w testowanym urządzeniu wypada poprawnie bez większych problemów, choć do doskonałości z pewnością jeszcze daleko. Nie mogę się uskarżać na jakość rozmów czy też gubienie zasięgu. Rozmówcę było słychać głośno i wyraźnie jednak nie zawsze do końca czysto. Po drugiej stronie wrażenia były podobne.

Podsumowanie

Huawei Y300 to telefon, który śmiało można polecić osobom, które zaczynają swą przygodę z Androidem bądź też nie mają większych wymagań co do sprzętu. Przy niskim nakładzie finansowym dostają wszystko czego na chwilę obecną można wymagać od telefonu. Zatem jeśli zastanawiacie się nad zakupem telefonu dla swej żony, dziecka z pewnością nie będziecie żałować wydanych pieniędzy.

Na znanym portalu aukcyjnym ceny zaczynają się od 500 pln.

Aplikacje i gry z Google Play uruchomimy bez problemu na Sailfish OS

Wcześniejszy wpis

Google zna nasze hasło do Wi-fi – nic nowego, nic niezwykłego

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony