0

Tak, tytuł odrobinę nawiązuje do znanej sagi “Gry o tron”, dobrze zgadliście. Czemu? W dużym uproszczeniu, wszyscy tam giną ale akcja toczy się dalej. Bardzo mi to przypomina batalię Microsoftu o klienta. Trup ściele się gęsto, magazyny zawalone “zwłokami” ale nowy Surface nadchodzi. Mimo wszelkich przeciwności i braku zainteresowania. Można nawet powiedzieć, że chłopaki wpadli w dołek i nie potrafią się z niego wygrzebać więc kopią głębiej, poszerzają… Aż zrobi się całkiem wygodny.

Cięcie cen nie przyniosło zamierzonych efektów (może dlatego, że nadal są dość wysokie) a rozpaczliwe działania by przekonać ludzi do RT wzbudziły jedynie falę politowania. Nikt nie chce “Powierzchni” lub jak kto woli “Tafli” ze względu na konotacje do gładkiego ekranu i skojarzeń z “Kwiatem lotosu bezkresnej tafli spokojnego jeziora”. Ale nie o zawiłościach językowych miałem mówić. Nie sposób sobie wyobrazić co się dzieje na spotkaniach zarządu odnośnie tej konkretnej linii produktów jednak można odgadnąć jakie wnioski tam zapadają. Nie sprzedaje się? Zróbmy następne! Tu powinno nastąpić głośne “Proszę?” i oberwanie szczęki. Nie w Microsofcie. Widocznie to nie jest firma tylko stan umysłu.

Jednak by im nie zarzucano, że nie uczą się na błędach, postanowili nieco unowocześnić nadchodzące urządzenie. Póki co, pogłoski dotyczą tylko Surface 2 PRO. W środku ma znaleźć się procesor Intel Haswell i więcej pamięci RAM. Zaś w dołączanej klawiaturze dodatkowe źródło energii. Aktualnie klawiatury są w dwóch wersjach – Touch Cover i Type Cover. Pierwsza, jak się łatwo domyślić, z minimalnym skokiem klawiszy czyli praktycznie dotykowa. Druga dająca bardziej dosadne wrażenia z tej samej czynności. Nowa będzie się nazywać Power Cover, co jest raczej oczywiste, będzie dwa razy cięższa niż obecne wersje i da dodatkowy zapas prądu. Na razie nie wiadomo w jakis sposób tablet będzie z niej korzystał. Osobiście obstawiam indukcję, wynalazek dziadka Tesli.

Jaki to da efekt? Czy nagle wszyscy przekonają się do Surface’a i skoczą do sklepu by go nabyć? Zależy ile Microsoft wpakuje w reklamę, jak wyceni urządzenie i czym zachęci klienta. Z pewnością nie Windows’em RT. Jest to, w mojej skromnej opinii, martwa gałąź systemu i należy ją odciąć a potem spalić. W żadnym wypadku ładować w kolejne urządzenia ponieważ znowu będą zalegać w magazynach. I nie chodzi tu o to, że RT jest złe w swoich założeniach. To po prostu metro UI wycięte z Windows 8. Bez niego, w dużej mierze, bezużyteczne i dość powolne. Nie wyobrażam sobie, bym nagle teraz został z samymi kwadracikami. Nie nadają się do niczego poza przeglądaniem internetu, poczty (a i tu nie jest zbyt dobrze bo standardowy klient jest mocno ograniczony) czy grania w proste gierki. Do takich zadań lepszy jest Android czy iOS. Oba szybsze i płynniejsze, z lepszym zapleczem aplikacji. Świat o tym trąbi z każdego kąta ale Microsoft, mam wrażenie, nie słucha, nie chce słuchać albo nie potrafi przyjąć do wiadomości, że rynek właśnie im dał jasną odpowiedź, co o tym sądzi. I nie jest to najlepsza opinia.

Paradoksalnie, inne firmy już się zorientowały w czym rzecz i wypuszczają tablety tylko z wersją Windows 8 (nie licząc Nokii, która planuje tablet z RT ale aktualnie nie ma chyba zbyt wiele do gadania bo została w większości kupiona przez Microsoft, nad czym ubolewam). Żeby było śmieszniej, te tablety jakoś się sprzedają. Głównie przez rozsądną politykę cenową. Wielu ludzi (w tym ja) kupuje choćby z ciekawości bo jeszcze te 1600 złotych jest do przyjęcia. A gdy już ciekawość zostaje zaspokojona i widać, że to faktycznie działa a przy tym jest całkiem wygodne… Nadchodzą plany by kupić coś mocniejszego. I może na to właśnie Microsoft liczy. Innego wytłumaczenia po prostu nie widzę. Pod warunkiem, że nie będą forsować wersji RT i skupią się na pełnoprawnej Ósemce, poprawionej i pozbawionej błędów. Za rozsądną kasę. Inaczej znowu obudzą się z ręką w nocniku.

Źródło: slashgear.com, szerokie “surfejsy” internetów

Tajemniczy telefon LG

Wcześniejszy wpis

Powstanie smartfon oparty na rozwiązaniach Nokii, ale z… Androidem

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Inne