0

Gdyby ktoś nie kojarzył to napomknę na wstępie, że Lookout Mobile Security to dość kompleksowy antywirus dla urządzeń z Androidem oraz iOS.

Ponieważ Android, w przeciwieństwie do systemu Blackberry czy iOS jest uważany za istną wylęgarnię wirusów i trojanów (choć osobiście nie trafiłem jak do tej pory na ani jednego) Samsung od pewnego czasu przykłada sporo uwagi do bezpieczeństwa. Szczególnie korporacyjnego, gdzie utrata czy wyciek danym może się wiązać z ogromnymi stratami finansowymi. Koreańczycy postanowili zmienić ten stan rzeczy, co widać po projekcie KNOX zapowiedzianym już na początku bieżącego roku. Nie będę się wdawał w szczegóły bo każdy zainteresowany doskonale wie, na czym KNOX polega. Dla tych co zapomnieli lub jeszcze nie doczytali – jest to coś w stylu Sandbox’a i kilku innych zabezpieczeń antykradzieżowych wbudowanych w Androida.

Zgodnie z ostatnimi doniesieniami, Samsung doda kolejną warstwę bezpieczeństwa do swoich urządzeń, sprzężoną bezpośrednio z systemem zainstalowanym w słuchawce. Lookout zaanonsował na swoim blogu, że zawarł umowę odnośnie dołączenia antywirusa do projektu KNOX w formie dodatkowego pakietu. Natomiast sporo wskazuje na to, że aplikacja będzie preinstalowana na urządzeniach.

Czy to dobry pomysł? Z jednej strony tak. Szczególnie w przypadku dużych firm, gdzie pracownicy otrzymują służbowe smartfony. Nikt nie będzie się musiał zamartwiać, że jakiś szeregowy Kowalski (nie ja, ja jestem akurat dość cwany by nie pakować w służbowy telefon nic prywatnego ani niczego tam nie ściągać z netu ale ludzie mają generalnie sieczkę w głowie) napcha do słuchawki “gołych bab” z trojanami i pośle w szerokie internety kupę ważnych, firmowych informacji. Często dość tajnych.

Z drugiej strony, zainstalowanie antywirusa czy innego pakietu zabezpieczeń to dosłownie chwila i nie trzeba robić wielkich, kosztownych przetargów na coś, co pani Krysia w sekretariacie ogarnie po małej instrukcji. Dlatego wszystko wskazuje na to, że zarówno KNOX jak i nowo zawarta umowa z Lookout są skierowane głównie do dużych firm, w których nikt nie ma czasu się tym zajmować a bezpieczeństwo jest priorytetem. PPHU “Chaszcz” zatrudniające pięciu pracowników i pana Zdzicha, raczej się bez tych rozwiązań obejdzie. Tak jak obejdzie się przeciętny smyracz palcem po ekranie. Jego pustym kontem nawet pies z kulawą nogą się nie zainteresuje a co dopiero złodziej. Kraść trzeba mieć co.

Źródło: androidcentral.com

Czyżby to miałby być Nexus 5?

Wcześniejszy wpis

Mobilny mol książkowy #12

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy