1

Po niedawnych testach Sony Xperia Z oraz Nexusa 4 przyszła kolej na najnowszego flagowca koreańskiego producenta. Przez ostatnie tygodnie smartfon ten święci tryumfy na rynku światowym. Czy faktycznie jest tak dobry, że sprzedaje się jak świeże bułeczki? Zmiany zaserwowane przez Samsunga nie można zaliczyć do przełomowych, ograniczają się jedynie do drobnej modyfikacji wyglądu, nieco więcej zmieniło się w oprogramowaniu. Czy jednak opłaca się wymienić swojego Galaxy SIII na „czwórkę”? Na to i więcej pytań postaram się odpowiedzieć w tej recenzji.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Pudełka Samsunga nigdy nie wyróżniały się na tle konkurencji podobnie zresztą jak sama  jego zawartość nie należy do najbardziej rozbudowanych. Gdy rozcinałem kopertę bąbelkową w której było zapakowane nasze cacuszko, moim oczom ukazało się dosyć specyficzne opakowanie, które na pierwszy rzut oka imituje drewno, to zapewne dzięki zastosowaniu przez Samsunga ekologicznych materiałów. Z kolei jeśli chodzi o samą zawartość opakowania, to mamy zupełny standard – oczywiście prócz samego telefonu otrzymujemy ładowarkę USB z odczepialnym kablem micro USB, zestaw słuchawkowy. Co mnie osobiście zaciekawiło mimo, iż telefon, który otrzymałem do testów był zachowany w ciemnej kolorystyce to zestaw ładowarka plus kabel micro USB jest jasny dokładnie biały, co nie najlepiej komponuje się z całością. Oczywiście wszystkie elementy zostały wykonane z plastików dobrej jakości jak przystało na koreańskiego producenta.

W przypadków technikaliów tutaj przyznam mamy najwyższą półkę światową i jednego z najmocniejszych smartfonów obecnie dostępnych na rynku. Obok HTC One to zdecydowanie najciekawszy telefon, jego sercem jest czterordzeniowy układ Qualcomma Snapdragon 600 o taktowaniu bagatela 1,9 Ghz (konkurencyjna słuchawka tajwańskiego producenta ma taktowanie nieco mniejsze 1,6 Ghz), do tego dochodzi 2 GB pamięci operacyjnej RAM, 16 GB pamięci wewnętrznej lub 32 GB w zależności od wersji.  Całość uzupełniona jeszcze dwoma aparatami o przekątnej 13 Mpx oraz 2 Mpx. Pełną specyfikację urządzenia możecie znaleźć w naszej tabelce poniżej.

Samsung galaxy s3 tabelka specyfikacja

Jakość wykonania

Samsung Galaxy SV nie został przyjęty zbyt dobrze jeśli chodzi o jakość wykonania, gdyż po trójce i całej serii niemal identycznych smartfonów Samsunga, użytkownicy chcieli czegoś więcej, zmian na lepsze, wykonanie co najmniej  z aluminium, szkła etc., a także zmian wyglądu serii Galaxy, bo nie wszystkim przypadł „mydelniczkowaty” design. Niestety Ci co oczekiwali na rewolucji jej nie doczekali. Telefon wbrew pozorom nie jest tak duży jakby się mogło początkowo wydawać, gdyż telefon ma mniejszą ramkę i chociażby od nieco mniejszego 4,7 calowego Nexusa 4 różnica w długości jest niemal niezauważalna, a smartfon dobrze leży w dłoni mimo swoich rozmiarów. Choć osobiście  pod tym względem nieco lepiej przypadł mi do gustu Nexus 4, który dzięki zastosowaniu gumowej ramki po prostu jest milszy w dotyku.

Od frontu telefon prezentuje się bardzo okazale, gdyż ramka została dodatkowa wykończona w tym samym kolorze co tył telefonu. Największą uwagę przykuwa oczywiście sam wyświetlacz, który dokładniej opiszmy w jednym z kolejnych akapitów.  Nad nim umiejscowiony został głośnik służący do rozmów, który jest schowany za srebrnym okratowaniem, tuż obok natomiast mamy diodę informującą LED, czujnik światła i zbliżeniowy, a także przedni obiektyw aparatu. Pod ekranem mamy natomiast trzy klawisze. Standardowo dla Samsunga środkowy największy home jest fizyczny, natomiast zewnętrzne mamy jedynie dotykowe. Całość sprawdza się bardzo dobrze i nie mogę mieć uwag jeśli chodzi o ten aspekt wykonania. Przejdźmy teraz do krawędzi telefonu.  Tutaj mamy upchniętą sporą liczbę rzeczy. Zaczynając od lewej strony  – na niej jest jedynie klawisz power, dolna krawędź to wyjście micro USB oraz niewielki otwór w którym znajduje się mikrofon. Na prawej natomiast został umiejscowiony klawisz służący do regulacji głośności . Na górnej natomiast mamy za to w wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm, drugi mikrofon, a także port podczerwieni, dzięki któremu telefon może również służyć jako uniwersalny pilot. Tylna część to już zdecydowanie minimalizm, gdyż prócz  samego loga koreańskiego producenta umiejscowiony został główny obiektyw aparatu , a także diodę doświetlającą LED. Natomiast niemal na samym dole tylnej części smartfonu jest głośnik.

Jeśli chodzi o sam design i wykonanie to by było na tyle. O sam poziom wykonania poszczególnych materiałów nie można narzekać, każdy element jest idealnie spasowany, a żeby cokolwiek zatrzeszczało w telefonie naprawdę trzeba się natrudzić.  Jednak w przypadku designu można mieć nieco więcej uwag, gdyż tutaj zdecydowanie nie wszystkim odpowiada, i jak na jeden z najdroższych telefonów w ofercie koreańskiego producenta mógłby wyglądać po prostu odpowiedniej na swoją cenę, a tak nie sprawia najlepszego wrażenia.

[nggallery id=483]

Ekran

Wyświetlacze w dzisiejszych smartfonach i telefonach to osobna bajka, na przestrzeni ostatniego roku urosły niezwykle mocno, gdyż jeszcze nieco półtora roku temu królowały wyświetlacze 4,3, 4,5 cala tak teraz na flagowych modeli normą stała się wielkość  5 cali. Samsung nie wychyla się pod tym względem zbyt mocno, gdyż właśnie Samsung Galaxy S4 oferuje pięciocalowy wyświetlacz, który pracuje w rozdzielczości Full HD czyli 1980×1020 pikseli. Został on wykonany w technologii Super AMOLED, co oznacza że mamy do czynienia z jednym z najlepszych ekranów, szkoda że nadal to nie jest wersja Plus, która oznaczałaby zmianę matrycy z niesławnej Pentile.  Co do samego wyświetlacza tutaj nie można mieć większych zastrzeżeń. Otrzymujemy obraz ostry jak żyleta, bez najmniejszych ząbków czy elementów które psułyby wysoką jakość.  Kolory są dobrze odwzorowane, jednak mam jedno zastrzeżenie odnośnie kolorystyki mam wrażenie że są one nawet nieco przerysowane, możliwe że odbiór ten potęguje także dosyć jaskrawa otoczka samej nakładki systemowej, ale po dłuższym użytkowaniu oczywiście  wzrok się przyzwyczaja. Ekran nie ma problemów  z szybką reakcją na dotyk czy obsługą wielodotykowości. Pod względem wyświetlacza nie można się praktycznie do niczego przyczepić, gdyż jest on naprawdę dobrej jakości , a wyświetlany obraz również nie odbiega od doskonałości.

Bateria

Bateria to zmora dla użytkowników smartfonów i urządzeń mobilnych, gdyż mimo iż z tym problemem borykamy się od dłuższego czasu to jak na razie do tej pory nie mamy ogniwa, które umożliwiałoby korzystanie z flagowego modelu producenta przez np. tydzień. Standardem dla tego typu urządzeń to jeden dzień i tutaj sprawa wygląda podobnie i koreański producent pod tym względem szczególnie mocno się nie wybił. Telefon wytrzymuje maksymalnie około półtora dnia korzystania standardowego czyli kilka rozmów telefonicznych, SMSów oraz podłączenie do sieci Wi-Fi. Cóż wydawałoby się, że implementacja stosunkowo pojemnej baterii załatwi sprawę i ładować swój telefon będzie można raz na kilka dni, jednak tutaj głównym problemem są energożerne podzespoły, które potrzebują sporo mocy do normalnego funkcjonowania.

Aparat

Wyścig zbrojeń w przypadku urządzeń mobilnych trwa, aktualnie coraz trudniej zabłysnąć pod względem samego hardware’u dlatego też implementacja bardzo dobrego aparatu może przechylić szalę zwycięstwa w starciu pomiędzy największymi konkurentami. Sony Xperia Z robiła bardzo dobrej jakości zdjęcia i jeśli chodzi o Samsunga Galaxy S4 tutaj również nie można mieć większych zarzutów.  Telefon jak przystało na flagowca oferuje w sumie dwa obiektywy przedni o matrycy 1,9 Mpx, drugi główny  13 Mpx. I cóż jeśli chodzi o same fotki, te są dobrej jakości. Kolory są dobrze odwzorowane i odpowiednio nasycone, może jedynie brakuje im czasem „żywotności”, choć mimo to nadal są to ładne zdjęcia.  W przypadku kręcenia filmów podobnie jak w każdym flagowcu tak i tutaj mamy możliwość nagrywania filmów w Full HD, a te w same w sobie są płynne i jakością nie odbiegają od przyjętych standardów  w mobilnych technologiach. Parę słów warto na koniec tego akapitu dorzucić na temat samego oprogramowania obsługującego aparat, te zostało mocno rozbudowane i w dużej mierze przypomina to co mogliśmy znaleźć chociażby w Galaxy Camera. Koreański producent pod tym względem stanął na wysokości zadania, gdyż mamy możliwość podglądu na żywo efektów, które możemy nałożyć na zdjęcie, do tego dochodzi kilkanaście różnych trybów. Opcji jest naprawdę sporo i można nieco się nimi pobawić by uzyskać ciekawe efekty. Nowością jest opcja robienia zdjęć przednią jak i tylną kamerą w postaci widokówek, jednak w praktyce jest to jedynie bajer i rzadko przydatny w normlanym użytkowaniu.

Oprogramowanie

Interfejs

Koreański producent zaliczany jest do grona tych twórców, którzy starają się dbać o klienta jeśli chodzi o aktualizację swoich urządzeń. Widać to chociażby ostatnich update’ach które ujrzały światło dzienne myślę tutaj przede wszystkim o łatce Samsunga Galaxy SII, który otrzymał najnowszą wersję Androida Jelly Bean 4.2.2. W przypadku obecnej generacji urządzeń koreańskiego producenta mamy również już na starcie najnowszą wersję systemu sygnowanego zielonym robocikiem. Jednak gołej wersji Androida praktycznie nie widać spod autorskiej nakład Samsunga – Touch Wizz, która zmienia system nie do poznania. Jednak zmiany nie wszystkim mogą przypaść do gustu, tutaj głównie problem tkwi dosyć specyficznej jaskrawo cukierkowej kolorystyce nakładki, która wielu może irytować. Całość może nie prezentuje się jakość szczególnie dobrze, ale przy dłuższym obcowaniu bez większych problemów możemy się przyzwyczaić do takiej wizji systemu. Sam Touch Wiz natomiast oferuje ogrom różnych programów i możliwości postaram się je wszystkie opisać poniżej.

– S Terminarz to nic innego jak nieco bardziej rozbudowany kalendarz Google, bazuje na jego rozwiązaniach jednak pod względem graficznym upodabnia do się do reszty interfejsu

-ChatOn to aplikacja umożliwiająca komunikację między użytkownikami, która wykorzystuje połączenie internetowe. ChatOn to nic innego jak po prostu rozbudowany komunikator tekstowy.

– Samsung Apps jest to swego rodzaju sklep z aplikacjami Samsunga, zawiera w głównej mierze programy i aplikacje które i tak możemy odnaleźć w oficjalnym sklepie Google Play

– Samsung Hub podobnie jak wyżej to program zbierający w jednym miejscu wszystkie gry dostępne w Samsung Apps, prócz takich tytułów mamy także inny dział taki jak książki

– Samsugn Link to aplikacja dzięki której możemy łatwo dzielić się z multimediami, które mamy na swoim smartfonie z innymi użytkownikami

– Samsung WatchOn to program dzięki któremu nasz smartfon możemy wykorzystać jako uniwersalny pilot do telewizora, dekodera czy kina domowego lista urządzeń wspieranych przez tę aplikację jest naprawdę długa, a całość sprawuje się bardzo dobrze. Prócz funkcji uniwersalnego pilota program jest zintegrowany z programem telewizyjnym dzięki czemu możemy ustawić sobie przypomnienie odnośnie oglądanych programów jednak w praktyce funkcja ta nie działa z polskimi stacjami przez co dla większości użytkowników staje się mało przydatna.

– S Voice to nic innego jak własny asystent stworzony na wzór Siri i podobnie jak Siri tak i tutaj nie jest wspierany polski język, a komunikacja w języku angielskim nie jest do końca wygodna

– S Tłumacz – kolejna z nowych aplikacji zintegrowana wraz z nakładką. Jak sama nazwa wskazuje jest to odpowiedź Samsunga odnośnie Google tłumacz, lecz na nieszczęście koreańskiego producenta jest to zdecydowanie słabsza podróbka tym bardziej że wśród języków tłumaczonych nie znajdziemy polskiego

– Czytnik Optyczny – jest to jak sama nazwa wskazuje czytnik kodów przeróżnej maści od standardowych kreskowych, aż po qr cody, sama aplikacja sprawdza się dobrze w swoim zadaniu

– S Notatka – program który umożliwia przygotowanie notatek, co ważne możemy je przygotowywać na dwa sposoby wpisując je ręcznie pisząc po wyświetlaczu lub za pomocą klawiatury ekranowej

– S Health kolejny z nowych programów, które znalazły się wraz z nakładką. To swego rodzaju odpowiedź Samsunga na aplikacje liczące kalorie, a ta przygotowana przez koreańskiego producenta należy do rozbudowanych, choć jeśli ktoś bardziej na poważnie bierze pod uwagę trening tutaj warto zajrzeć do Google Play

– Story Album można powiedzieć że jest to odpowiedź Samsunga na Zoe od HTC, lecz zdecydowanie mniej efektowana pozwala robić z naszych multimediów interaktywne albumy, które mają są jednak mniej efektowe od propozycji tajwańskiego producenta

– Group Play – kolejny program umożliwiający wymianę plików pomiędzy użytkownikami, jednak tutaj to nasz smartfon staje się swoistym serwerem, z którego po odpowiedniej konfiguracji mogą korzystać inni użytkownicy w zasięgu naszej sieci Wi-fi

– Trip Advisor – program przydatny  szczególnie osobom dużo podróżujący po świecie, jest to jego specjalna wersja przygotowana z myślą o urządzeniach Samsunga. Zawiera w jednym miejscu informacje o hotelach restauracjach czy lotniskach w naszej okolicy

– Flipboard – program dający możliwość szybkiego i efektownego przeglądania najważniejszych newsów ze świata

-Dropbox – sieciowy dysk, na którym możemy dzielić się naszymi plikami z innymi, a także przechowywać pliki, do których chcemy mieć dostęp na każdym urządzeniu z dostępem do internetu

Jak sami widzicie programów preinstalowanych wraz z nakładką systemową można znaleźć w Samsungu Galaxy S4 ogrom. Mam wrażenie, że jednak koreański producent nieco przesycił już i  duża część z tych programów w ogóle nie będzie używana przez użytkowników, a  część również zdecyduje się na alternatywy w Google Play, które w większości przypadków są po prostu lepsze.

Była lista aplikacji preinstalowanych wraz z systemem teraz przyszła kolej na dodatkowe bajery i ficzery, a tych jest również sporo:

Związane z inteligentnym ekranem tutaj mamy Smart Stay, dzięki któremu obraz jest wyświetlany tak długo jak na niego patrzymy, także dostosowuje się do naszego kąta patrzenia i jeśli smartfon wykryje zmianę położenia naszych oczy następuje rotacja ekranu. Nowością jest inteligentne przewijane dzięki któremu jeśli tylko gdy nasze oczy zostaną wykryte np. możliwe jest automatyczne przewijanie strony www wzrokiem, w praktyce jednak funkcja ta wymaga  większej dokładności, gdyż nieraz zdarzało się w ganiałem się z przewijanym tekstem i nie do końca wyczuwało moment w którym chce go „iść dalej”.  Kolejnymi bajerami związanymi z telefonem są tzw. Air Gesture, dzięki którym możemy po części nawigować telefon nie dotykając ekranu np. przewijać ekran czy rozłączyć rozmowę.

[nggallery id=485]

Internet

Surfowanie w internecie za pomocą wbudowanej przeglądarki, którą mamy wraz telefonem to czysta przyjemność. Dzięki niezwykle mocnym bebeszkom i dobrej jakości wyświetlaczowi, nie ma mowy o jakimkolwiek dyskomforcie w czasie przeglądania stron www. Do naszej dyspozycji w sumie oddano dwie różne przeglądarki – Google Chrome, która jest preinstalowana wraz ze wszystkimi systemami począwszy od Jelly Bean, a druga którą dorzuca nam Samsung, nieco gorsza mniej funkcjonalna tzw. „no name”. W przypadku przeglądania internetu jednak Google Chrome jest bardziej  intuicyjna i osobiście odpowiada mi minimalistyczny wygląd samego interfejsu.  Przeglądarka stworzona przez giganta z Mountain View moim zdanie również jest stabilniejsza. Swoje trzy grosze dorzucił koreański producent, który ogólnie  w sam interfejs dorzucił inteligentne przewijanie, które wykrywa nasz wzrok i wraz z czytanym tekstem na stronie www odpowiednio go przewija, w teorii funkcja niezwykle ciekawa i przydatna w praktyce tak różowo nie jest, gdyż po prostu to wykrywanie nie działa najlepiej przez co często bawimy się ze stroną w „ciuciubabkę”.  Pozostałe aspekty działają bez najmniejszych zastrzeżeń.

[nggallery id=486]

Multimedia

Multimedia, to sprawa które w smartfonach nie zawsze do końca gra tak jak bym tego oczekiwał. Może po części wynika to z wysokich wymagań. W stanadardzie np. obejrzenie pełnometrażowego filmu nie jest najłatwiejsze, a problemem nie jest zbyt słabe wnętrze telefonu tylko oprogramowanie, które nie umożliwia powrotu do wcześniej oglądanego miejsca, ma także problemy z ewentualnymi napisami. W przypadku muzyki jest nieco lepiej, gdyż ten standardowy player oferuje najważniejsze opcje, a całość sprawia wrażenie uporządkowanego i intuicyjnego interfejsu.  Z pozostałych dodatkowych opcji, które serwuje nam koreański producent to głównie bajery, które w praktyce zbytnio się nie przydadzą  szaremu użytkownikowi, albo w ogóle do nich nie dotrze.

tabelka multimedia samsung galaxy s4

[nggallery id=487]

Wydajność oraz gry

Samsung Galaxy SIV to aktualnie na rynku najszybszy smartfon, choć różnice na podium są niewielkie i wynikają głównie z wyższego taktowania samego procesora, a ten pracuje aż z 1,9 Ghz. Sam interfejs tutaj chyba nikogo nie zaskoczę działa naprawdę wyśmienicie. Nie można mówić o najmniejszym przycięciu, a widać dodatkowy zapas mocy. W przypadku gier, również nie mam zastrzeżeń każdą produkcję możemy odpalić w maksymalnych ustawieniach graficznych, a ta nawet nie chrupnie. Zapewne Galaxy SIV nie będzie zbyt długo dzierżył palmy pierwszeństwa, gdyż już na horyzoncie powoli pojawiają się smartfony, które działać będą pod kontrolą najnowszego układ Qualcomma Snapdragon 800, który według zapowiedzi producenta ma być sporo szybszy od 600, która jest właśnie zaimplementowana w tej komórce.

tabelka benchmarki Galaxy S4

Łączność oraz jakość rozmów

Tutaj chyba nikogo nie zaskoczę, że jakość rozmów w przypadku Samsunga Galaxy SIV jest na najwyższym możliwym poziomie dzięki dwóm mikrofonom dźwięki otoczenia są bardzo dobrze tłumione, a samego rozmówcę dobrze słyszymy, podobnie zresztą rozmówca nas. Jeśli natomiast chodzi o łączność tutaj mamy pełen serwis, gdyż flagowiec koreańskiego producenta ma chyba zaimplementowane wszystkie aktualnie dostępne moduły łączności bezprzewodowej, począwszy od Bluetooth, Wi-Fi przez NFC, port podczerwieni, a skończywszy na DLNA. Każdy z tych modułów działa bez większych zastrzeżeń i nie odnotowałem problemów np. łącznością Wi-Fi, najciekawszym puntem całości jest chyba port podczerwieni, który umożliwia naszemu smartfonowi przerobienie go na uniwersalny pilot do naszego telewizora, kina domowego czy dekodera, całość działa naprawdę fajnie i może się przydać, szczególnie, że w naszym smartfonie możemy mieć kilka pilotów na raz. Pozostałe moduły są już zdecydowanie bardziej standardowe.

Podsumowanie

Podsumowując, Galaxy SIV to ze wszech miar bardzo dobre urządzenie, mocne podzespoły dobre oprogramowanie, ale odnoszę wrażenie, że koreański producent nie chciał robić rewolucji przez co w tym smartfonie nie znalazłem praktycznie żadnej nowej opcji, której gdzieś wcześniej nie widziałem.  Także kupując telefon za niespełna 2500 zł chciałoby się otrzymać urządzenie, które jest zbudowane nieco lepiej, szczególnie tylna klapka nie szczególnie zachwyca, od najlepszych oczekuje się więcej, i wydaje mi się że do tej  pory wygrywa HTC One, który dał pewien powiew świeżości zarówno w wyglądzie samego urządzenia jak i interfejsie.

Zalety

– mocne podzespoły

– bardzo dobry wyświetlacz

– bogate oprogramowanie dodatkowe

Wady

– za te pieniądze oczekiwałoby się lepszego wykonania

Wyciekły zdjęcia LG Optimus G2

Wcześniejszy wpis

Evolveo prezentuje nowy phablet

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Testy