Czytając zapewne nagłówek tego artykułu zastanawiacie się zapewne jakie elementy zostaną poruszone przez następne 5000 znaków. Po pierwsze Mobilny mól książkowy będzie to nic innego jak zupełnie nowy cykl, w którym to regularnie co 2 tygodnie będziemy publikować recenzję nowej książki, która przede wszystkim będzie powiązana z mobilnymi technologiami. Znajdziecie tutaj przeróżne pozycje od tych typowo programistycznych, przez biografię (czy autobiografie) ludzi znanych z tej branży. Nie trzymamy się odgórnie ustalonych ram, więc jeśli sami macie pomysły o jakich książkach chcielibyście przeczytać w naszym cyklu, śmiało możecie swoje typy podawać pod wpisem w komentarzach, lub e-mailowo na adres redakcja@mobileworld24.pl
Na pierwszy ogień idzie książka, która została wydana przez wydawnictwo Helion już w tym roku. Nie jest to pozycja, która szczególnie zadowoli wyjadaczy systemu sygnowanego zielonym robocikiem. Książka pod tytułem „Hakowanie Androida kompletny przewodnik xdadevelopers, po rootowaniu, ROM-ach i kompozycjach”. Na przestrzeni 160 stron Jason Tyler wraz z Willlem Verduzco przedstawiają podstawy budowy Androida, jak system funkcjonuje i jak możliwa jest jego modernizacja. Cała książka została podzielona na dwie główne części. Pierwsza z nich jest swoistym wprowadzeniem do świata mobilnych technologii, szczególnie Androida i xdadevelopers. Druga natomiast zawiera opisane krótkie poradniki jak możemy odblokować nasze urządzenie i tutaj mamy kilka przykładowych tabletów i smartfonów.
Przejdźmy do pierwszej części, czyli samego wprowadzenia. Całą książkę starałem się przeczytać, tak by przez ten czas „wyłączyć” swoją wiedzę, chciałem się postawić w roli użytkownika, który kupując nowy telefon chce się nim pobawić, coś zrobić, ale kompletnie nie wie jak się za to zabrać i właśnie kupuje tę książkę. 160 stron to nie jest dużo by kogoś dobrze wtajemniczyć z drugiej strony taka objętość nie przeraża przez co pozycja jest bardziej przystępna. Pierwsza część „Hakowanie Androida” jest bardzo płynnym wprowadzeniem do systemu, zaznajamia czytelnika z podstawowymi schematami działania sytemu, tłumaczy podstawowe pojęcia. Książka jest napisana prostym językiem i większość osób, które nie miały styczności z programowaniem czy rootowaniem wcześniej swojego telefonu nie powinny mieć problemu z przyswojeniem wiedzy na ten temat. Osobiście czytając pierwsze rozdziały brakowało mi słowniczka, do którego mógłbym zerknąć i szybko przypomnieć sobie odpowiednie nazwy co oznaczają. W przypadku pojęć, mam zastrzeżenia co do niektórych tłumaczeń, niektóre pozycje nie potrzebnie tłumaczono, przez co ktoś kto później szuka informacji na temat danego elementu może się pogubić. Chociażby na forach korzysta się z angielskich odpowiedników pojęć. Porady zawarte w pierwszej części są uniwersalne i nie powinny się w najbliższym czasie zestarzeć czy stracić na wartości. Odwrotnie sytuacja wygląda jeśli chodzi o drugą część naszej książki. W niej twórcy zdecydowali się pokazać krok po kroku jak dane urządzenie się odblokowuje różnymi metodami. Co do samego opisu jak co po kolei trzeba robić zastrzeżeń nie mam, tak do doboru urządzeń już tak. Wśród nich znalazły się modele takie jak: HTC Evo 3D, Nexus One, HTC Thunderbolt, Droid Charge, Nexus S, Motorola Xoom, Nook Color. Cóż jak sami widzicie po pierwsze nie są to już modele, które są nowe. Ten element mogę jeszcze zrozumieć, książka w orginalnie została wydana w 2012 roku i to zapewne gdzieś w połowie jak nie wcześniej, a u nas dopiero w 2013 roku, lecz nie mogę zboleć jednego elementu, że nie są to urządzenia uniwersalne. To znaczy nie wszystkie z tych modeli możemy znaleźć na polskich półkach sklepowych. Można by dobrać lepsze modele, które są dostępne niemal we wszystkich zakątkach świata, możliwe że autorzy kierowali się innym elementem, mianowicie różnorodnością metod odblokowania, przez co by się nie powielać wybrali różne smartfony i tablety, ale cóż moim zdaniem można było to zrobić nieco lepiej, dzięki czemu książka byłaby jeszcze bardziej uniwersalna. W samej pozycji pojawia się co jakiś czas link chociażby do oprogramowania czy strony xdadevelopers, lecz jest on napisany w takiej formie, że musimy go ręcznie kopiować tutaj można było zastosować odpowiednie kody QR, które byłyby zdecydowanie bardziej poręczne i wygodniejsze w użyciu.
Reasumując jedna z najnowszych książek od wydawnictwa Helion – „Hakowanie Androida” jest pozycją wartą uwagi, jednak pod kilkoma względami. Jeśli chcecie rozszerzyć swoją wiedzę na temat systemu sygnowanego zielonym robocikiem, a aktualnie jesteście laikami, a po drugie musicie przygotować się wówczas na wydatek rzędu 39,99zł. Co nie jest małą kwotą zważywszy że książka zawiera 160 stron, a sporą część tych informacji jeśli nie większość można zdobyć przeszukując odpowie fora internetowe. Oczywiście decyzja o zakupie pozycji pozostaje w Waszych rękach.

