Farm Invasion – recenzja

Pierwsze co zwróciło moją uwagę na tę pozycję było samo studio, które przygotowało tytuł Farm Invasion. Już przed uruchomieniem wiedziałem, że będzie to produkcja najwyższych lotów i będę się przy niej bardzo dobrze bawił i tak na dobrą sprawę niewiele się pomyliłem.

Farm Invasion jest trudno jednoznacznie przypisać do jednego gatunku gier. Nie jest to typowy free runner czy zwykły tytuł zręcznościowy. Kierujemy kombajnem (prawie jak symulatorze farmy), którym musimy ściąć jak najwięcej pola kukurydzy. Nasz wehikuł porusza się jedynie w prawą stronę podobnie jak w większości free runnerach, jednak tutaj mamy możliwość sterowania pojazdem jakby w dwóch perspektywach – bliższej oraz dalszej, co dodatkowo urozmaica rozgrywkę. Dobrze że twórcy zdecydowali się na taki zabieg, gdyż zaimplementowanie skoku czy jakiś innych „wygibasów” mogłoby być przedobrzeniem. Jednak by nie było zbyt łatwo na naszej drodze porozrzucane są przeróżne niespodzianki – a to strach na wróble, który musimy zniszczyć, a to obcy, którzy do nas strzelają – tutaj także możemy im się porządnie odwdzięczyć, gdyż po drodze zostajemy zaopatrzeni w kilka rodzaj giwer, dzięki czemu szybko pozbywamy się oponentów. Prócz przeszkadzajek mamy także power upy, które to między innymi uzupełniają nam poziom zdrowia czy dodają dodatkowe giwery. Elementów rozstawionych na naszej drodze jest całkiem sporo, przez co cały czas musimy mieć oczy szeroko otwarte.

Jednak by graczom pozycja zbyt szybko się nie znudziła twórcy zaserwowali nam kilka poziomów trudności, które jednak odblokowujemy dopiero wówczas gdy zbierzemy albo odpowiednią ilość gotówki, lub też odpowiednią wielkość plonów. Dodatkowo za pieniądze możemy zakupić nowe lepsze kombajny czy odblokować nowe bronie. Paleta możliwości jest duża i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Od strony technicznej do tytułu praktycznie nie można się przyczepić. Wszystko jest zrobione na najwyższym poziomie. Oprawa graficzna została zachowana w kreskówkowej otoczce, dodatkowo okraszona jest specyficznym humorem. Jednak całość współgra bardzo dobrze. Do tego dochodzi dobra oprawa muzyczna. Handy Games dobrze zoptymalizowali swój tytuł – bez problemu działa on nawet na starszych urządzeniach.

Reasumując Farm Invasion jak najbardziej warto zainstalować na swoim smartfonie, szczególnie, że w Google Play jest dostępna zupełnie za darmo. Na pewno umili czas spędzony w tramwaju czy w komunikacji miejskiej.

More Stories
Sony Xperia M5 – recenzja