Apple zaprezentowało iOS 6

Jak co roku na konferencji pod nazwą World-Wide Developers Conference nie mogło zabraknąć Apple. Do tej pory wystąpienia tej firmy na tej imprezie owocowały w ciekawe wiadomości dotyczące nowych produktów. To właśnie bowiem tam zostały zapowiedziane po raz pierwszy takie urządzenia jak iPhone 4, iPhone 3G, iPhone 3GS, oraz kilka „mniejszych” produktów firmy z Cupertino. W tym roku co prawda nie doczekaliśmy się zapowiedzi iPhona 5, na co wiele osób po cichu liczyło, ale Apple zaprezentowało swoją najnowszą odsłonę systemu iOS6. 

Nowa odsłona systemu z pod znaku nadgryzionego jabłka, nie różni się bardzo od swoich poprzedników. Przede wszystkim wprowadza ona ulepszoną wersję asystenta głosowego Siri, która od tej pory będzie posługiwała się dodatkowymi językami. Za jej pomocą będziemy mogli w łatwy sposób sprawdzić wynik meczu, zarezerwować stolik w restauracji, dowiedzieć się jakie filmy grają w pobliżu naszej lokalizacji i wiele więcej. Dodatkowo funkcjonalność ta ma być skojarzona z systemem audio w samochodzie, choć to akurat zależy w dużej mierze od samochodu który posiadamy.

Nowa aktualizacja zwiększa również integrację systemu z Facebookiem oraz z App Store. Od tej pory ma zwiększyć się łatwość dokonywania wpisów na FB i ma ona przypominać pod tym względem Twittera. Integracja z App Store z kolei pozwoli nam podejrzeć w jakie gry grają aktualnie nasi znajomi, jakie aplikacje są przez nich lubiane,  jakie filmy, piosenki itp. Integracja również ma objąć swoim zasięgiem kalendarz i kontakty, ostatecznie przenosząc na iOS funkcjonalność która jest już dostępna na konkurencyjnych systemach od dłuższego czasu.

Zmiany nie ominęły również aplikacji Mapy, które od tej pory nie mają już opierać się na mapach Google tylko na stworzonych przez TomToma. Aplikacja ma również być powiązana z Siri dzięki czemu będziemy mogli zapytać jej gdzie się aktualnie znajdujemy oraz jak trafić pod wybrany adres. Ponadto mają się poprawić modele 3D tychże map. Osobiście akurat nie jestem pewien czy odejście Apple od map Google było dobrym pomysłem w świetle zapowiedzianych ostatnio zmian przez giganta z Mountain View.

W iOS6 pojawi się również natywna aplikacja o nazwie Passbook, która ma być miejscem przechowywania różnego typu haseł oraz naszym wirtualnym portfelem. Oprócz tego pojawi się nowa wersja Photo Stream, która udostępnianie zdjęć naszym znajomym ma uczynić jeszcze łatwiejszym, zostanie wprowadzone ulepszenie dla filtrowania połączeń przychodzących, zostanie ulepszona aplikacja odpowiadająca za maile. Zmian jest naprawdę dużo i ciężko je wszystkie wymienić. Niemniej jednak nie są to jakoś specjalnie spektakularne zmiany.

No właśnie, nowa wersja iOS6 mimo iż wprowadzi wiele zmian, pewnie nie wszystkie jednak będą dostępne w naszym pięknym kraju, to jednak nie wprowadza niczego naprawdę innowacyjnego. Te wszystkie zmiany można określić jako kosmetyczne. Nawet wygląd nowej wersji systemu nie różni się prawie niczym od tych poprzednich. Prawdę mówiąc graficznie system ten wygląda niczym jego pierwsze wersje. Ktoś powie, że po co zmieniać coś co jest świetne, ale patrząc na konkurencję chciałoby się zobaczyć coś nowego, jakiś nowy interfejs, wygląd ikonek, jednym słowem powiew świeżości w tym skostniałym już lekko systemie.

Efekt tego jest taki, że dużo osób jest rozczarowanych nowym systemem, w liście wad których w dalszym ciągu Apple nie naprawiło wymieniając znacznie więcej rzeczy niż tylko dobrze już znany wygląd interfejsu. A co Wy sądzicie o nowej wersji tego popularnego systemu? Czy droga jaką zdało się obrać Apple jest słuszna? Czy zaprezentowane zmiany w pełni zaspokajają wasze łaknienie nowości? Dajcie znać co o tym wszystkim myślicie w komentarzach.