Użytkownicy narzekają na telefony HTC z serii One

HTC ostatnimi czasy wyraźnie ma pecha. Najpierw okazuje się, że ich wyniki finansowe są grubo poniżej oczekiwań, a teraz dochodzą do tego głosy niezadowolenia dotyczące ich najnowszych telefonów z serii One. Dla przypomnienia dodam, że HTC wiązało z tą serią duże nadzieje na odbudowanie pozycji na rynku, podkreślając wszędzie szczególnie dwie rzeczy, uproszczoną linię produktów oraz odważne wzornictwo. Wychodzi jednak na to, że nie wszystko przebiegło zgodnie z planem.

W internecie coraz częściej można się spotkać z narzekaniami użytkowników wyżej wspomnianych urządzeń. Problem jaki jest najczęściej wymieniany w przypadku HTC One X dotyczy pojawiających się odbarwień ekranu przy nieco mocniejszym dotyku. Szczególnie problem ten jest zauważalny podczas dotyku w pobliżu krawędzi telefonu. Dodatkowo powoduje to niedokładność w interpretacji naszych działań, inaczej mówić prowadzi to często do sytuacji kiedy wybierany jest całkiem inny element na ekranie niż to było naszym zamiarem. Cały problem został uchwycony przez jednego z pracowników serwisu CNET, co ciekawe problem ten dotyczył czterech egzemplarzy tego telefonu, które zostały poddane temu testowi. Za przyczynę takiego stanu rzeczy podaje się plastikową obudowę z której jest wykonany telefon. Podobno to własnie ona nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej sztywności całej konstrukcji telefonu.

Zjawisko przebarwień ekranów pod naciskiem naszych palców nie jest niczym nowym i zapewne większość z nas w swoim życiu się z nim spotkała, choćby naciskając na matrycę LCD w laptopie. Co innego jednak tego typu zjawisko w matrycach LCD, które nie służą do obsługi dotykowej, a co innego w telefonie który został stworzony do tego celu. Daniel Hundt pełniący funkcję dyrektora kreatywnego oddziału zajmującego się m.in designem nowych urządzeń, zapytany o występujący problem stwierdził, że nie miał do tej pory o nim pojęcia, dodając że być może problem nie leży po stronie zbyt taniej obudowy telefonu.

Tak jak wspomniałem wyżej nie jest to jedyny telefon z nowej serii HTC na którego narzekają użytkownicy. Drugim smartfonem jest HTC One S. W tym przypadku problem również dotyczy obudowy, a dokładniej mówiąc jej trwałości. Tutaj jednak mała uwaga z mojej strony, problem dotyczy tylko czarnych obudów, które paradoksalnie miały odznaczać się pięciokrotnie większą wytrzymałością niż zwykłe aluminium.

HTC postawiło niektóre modele One S wyposażyć w czarną obudowę wykonaną z aluminium poddanego specjalnemu procesowi obróbki. Miało to zapewnić o wiele większą wytrzymałość tychże obudów, która raz na zawsze wyeliminowałaby konieczność korzystania z jakichkolwiek etui. Cały proces powstawania tej secialnej obudowy, która do złudzenia przypomina obudowę ceramiczną możecie obejrzeć na poniższym filmiku. W skrócie chodziło o potraktowanie obudowy wysokim napięciem rzędu  10 000 woltów, co wywołuje na powierzchni metalu efekt ceramiki.

Jak donoszą jednak użytkownicy XDA Forum oraz Facebooka, to co miało być super wytrzymałe niszczy się od samego patrzenia. Dużo osób skarży się, że nawet obchodząc się z nowym telefonem jak z przysłowiowym „jajkiem” na powierzchni pojawiają się odpryski, szczególnie przy porcie USB. Jeden z użytkowników zamieścił nawet zdjęcie, które możecie obejrzeć w TYM MIEJSCU. Istnieje szansa, że problemy z odpryskującą obudową dotyczą tylko pierwszej felernej partii telefonów, ale trochę ciężko w to uwierzyć.

Skarg było na tyle dużo, że  HTC wydało oświadczenie w tej sprawie, z którego możemy się dowiedzieć, że jeżeli jesteśmy niezadowoleni z produktu to możemy go zawsze zwrócić z wyznaczonym terminie. Osobiście nie wiem czy takie oświadczenie zadowoli poszkodowanych klientów, którzy wyłożyli ciężko zarobione pieniądze na produkt, który miał być najwyższej klasy.

Źródło: Android and Me