0

W ostatnim czasie do naszej redakcji dotarł kolejny ciekawy smartfon ze stajni HTC, po Titanie przyszła kolej na następny telefon z mobilnymi okienkami w wersji Mango.  HTC Radar testujemy dla Was jako jedni z pierwszych w Polsce.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Tajwański producent zdążył nas przyzwyczaić co do zawartości pudełka. W nim znajdziemy ładowarkę sieciową oraz słuchawki stereo. W pudełku nie znajdziemy karty pamięci microSD, gdyż sam telefon ma wbudowaną pamięć wewnętrzną 8 GB, pamięć ta nie jest duża i w dzisiejszych czasach brak slotu na kartę microSD, jest dla wielu elementem wykluczającym kupno nowego smart fonu. Tajwański producent powinien dać nam użytkownikom możliwość rozszerzenia owej pamięci. Pozostałe elementy wykonane są z materiałów bardzo dobrej jakości – zarówno ładowarka jak i same słuchawki są bardzo dobrze wykonane i „designerskie”. Co do samej ładowarki podobnie jak w przypadku pozostałych wcześniejszych ładowarek –  jest niewielka o obłym kształcie dzięki czemu bez najmniejszych problemów mieści się w kieszeni plecaka czy torby. Muzyka płynąca ze słuchawek  jest przeciętnej jakości, niestety nie  dostaliśmy w zestawie tych znanych z najnowszych urządzeń HTC Beasts Audio i musimy się zadowolić przeciętną jakością muzyki.

Pod względem specyfikacji telefon nie jest super wydajny ot co dostajemy urządzenie plasujące się  na średniej półce. Nawiasem mówiąc wśród urządzeń działających na mobilnych okienkach w najnowszej wersji nie znajdziemy aktualnie na rynku żadnego dwurdzeniowego, co na szczęście nie objawia się szczególnymi opóźnieniami czy zwolnieniami w pracy smartfonów, choć mimo słabszych „bebechów” za swoje najnowsze urządzenia tajwański producent karze sobie słono płacić.

Wykonanie

Obudowa

Na pierwszy rzut oka HTC Radar przypomina nieco odświeżoną wersję HTC Desire, lecz zdecydowanie jest cieńszy od przeze mnie wspomnianego „pożądania” . Telefon niemal w całości wykonany jest z aluminium, co ważne wykonany jest z jednej bryły metalu co czyni go smartfonem niezwykle wytrzymałym i nie ma mowy o trzeszczeniu czy skrzypieniu jakikolwiek elementów telefonu. Warto wspomnieć,  że w tym HTC Radar nie ma możliwości wymiany baterii, w ogóle dostęp do niej jest praktycznie niemożliwy, jedynym elementem, który możemy zdjąć by włożyć kartę SIM jest dolna część tylnej klapki, która wykonana jest z plastiku powlekaną cienką warstwą gumy, przez co HTC Radar jest miły w dotyku, a przede wszystkim leży pewnie w dłoni i nie ma prawa wyślizgnąć się z ręki. Mimo stosunkowo średniej wielkości ekranu telefon jest większy od standardowych smartfonów o tych wymiarach wyświetlacza, szczególnie przez dużą ilość wolnego miejsca pod ekranem.

HTC Radar od frontu oferuje nam ekran o przekątnej 3,7 tuż nad nim znajduje się szeroki głośnik do rozmów telefonicznych pod drobną siateczką głośnika znajduje się także niewielka dioda informująca LED, która wskazuje na nową wiadomość czy słaby stan baterii, obok znajduje się kamera przednia kamera do wideorozmów.  Pod ekranem natomiast znajdują trzy klawisze dotykowe, które odpowiadają za nawigację po smartfonie.

Na górnej krawędzi standardowo po prawej stronie znajduje się przycisk power, po lewej wyjście minijack 3,5 mm. Na lewej krawędzi mamy jedynie wyjście microUSB, na przeciwległejj przycisk służący regulacji głośności oraz co stosunkowo rzadko jest instalowane w przypadku urządzeń tajwańskiego producenta spust aparatu. Do którego można mieć pewne zastrzeżenia – przede wszystkim ma inny większy skok od pozostałych przycisków smartfonu przez co korzystanie z niego nie jest w 100% wygodne. W przypadku tylnej klapki mamy jedynie obiektyw aparatu wraz z diodą doświetlającą LED oraz głośnik, po którym nie możemy się spodziewać cudów. Do samego wykonania i designu nie można mieć wiele zastrzeżeń. Telefon jest bardzo dobrze wykonany i przyjemny dla oka.

[slideshow id=73]

Ekran

Tutaj mamy ekran o przekątnej 3,7 cali wykonany w technologii Super LCD pracujący w rozdzielczości 480×800 pikseli, co  w dobie coraz większych smartfonów o przekątnych sięgających nawet 4,7 czy 5,3 cala wydaje się niemal  mikrusem. Wyświetlacz nie ma najmniejszych problemów z odwzorowaniem kolorów, kątami widzenia czy wsparciem dla multitoucha (choć miałem wrażenie, że dotyk reaguje odrobinę wolniej chociażby od mojego prywatnego HTC Desire). Co do widoczności ekranu w przypadku większego nasłonecznienia, to podobnie jak w przypadku pozostałych urządzeń HTC, ekran jest delikatnie zamglony lecz nie wpływa to znacząco na czytelność wyświetlanego obrazu – nadal możemy bez najmniejszych problemów odczytać.

Aparat

W HTC Radar standardowo mamy dwa obiektywy – przedni pracujący maksymalnie w rozdzielczości 1,3 Mpx, drugi główny ma matrycę o 5 Mpx. I tutaj w sferze aparatu widać ewidentne postępy tajwańskiego producenta. Przede wszystkim zdjęcia wykonywane przez HTC Radar są ostre, a barwy są bardzo dobrze odwzorowane. Sama aplikacja obsługująca aparat oferuje kilka przydatnych funkcji i myślę, że każdy malkontent będzie usatysfakcjonowany. Jeśli chodzi o nagrywanie filmów tutaj jest już gorzej, maksymalnie możemy nagrywać z rozdzielczością 720p, same filmiki są płynne, lecz już do jakości można mieć zdecydowanie więcej zastrzeżeń.

Bateria

HTC Radar zostały wyposażony w baterię o pojemności 1500 mAh wykonaną w technologii Li-Ion. Jak już wspominałem w przypadku wykonania telefonu, do samej baterii nie mamy bezpośrednio dojścia, co może być pewnym utrudnieniem. Telefon pod względem wytrzymałości na jednym ładowaniu niczym szczególnym się nie wyróżnia. Smartfon jest do bólu podobny do pozostałych, które znajdują się na rynku. Wytrzymuje kilka godzien intensywnego działania , a gdy korzystamy z telefonu sporadycznie bez najmniejszych problemów wytrzymuje 3 maksymalnie 4 dni. Dzisiaj musimy się przyzwyczaić, że niemal codziennie ładujemy swoje smartfony i w tej kwestii nie jesteśmy w stanie nic wskórać, musimy czekać na rewolucję.

Oprogramowanie

Interfejs

HTC Radar podobnie jak Titan działa na najnowszej wersji Windows Phone Mango. Cóż jeśli chodzi o sam system operacyjny to opiszę go dokładnie w osobnym artykule. Tutaj postaram się w głównej mierze opisać  nakładkę systemową od HTC, która notabene nie wprowadza znaczących zmian ot co kilka drobnych aplikacji.

– HTC Hub – jest to aplikacja która łączy kilka pomniejszych. Jest to przede wszystkim znany widget z urządzeń z Androidem, choć z dużo mniej efektowną animacją, także mamy możliwość przeglądania najnowszych newsów czy akcji na giełdzie.

– HTC Watch jest to usługa, która umożliwia oglądanie filmów przez Internet, w Polsce nie jest jednak w pełni funkcjonalna, dla nas są jedynie dostępne zwiastuny kilku filmów.

– Locations – analogiczna usługa znana z  Google Maps, która opiera swe działanie na  mapach Microsoftu, sama aplikacja oferuje kilka dodatkowych funkcji, które w przypadku codziennego użytkowania nie są przydatne.

– połączone media – jest to aplikacja, która ułatwia obsługę DLNA.

Internet

Standardowo w Windows Phone mamy zainstalowane Internet Explorer 9, który jest przede wszystkim minimalistyczny (podobnie zresztą jak pozostała część interfejsu), dzięki czemu niemal cały ekran zajmuje wyświetlana strona. Sam IE działa bez zarzutów, jest przede wszystkim szybki i stabilny, co na pewno każdy użytkownik docenia. Choć przy stronach „fleszowych” jak i tych opartych na HTML 5 miewa już trochę problemów, lecz mam nadzieję, że te błędy zostaną zlikwidowane przy kolejnej najbliższej aktualizacji systemu. Surfowanie w Internecie na HTC Radar jest niezwykle przyjemne i wygodne.

Multimedia

Pod tym względem po pierwszych kilku minutach wszystko jest ok, lecz po dłuższym obcowaniu ze smartfonem napotykamy problemy. Przede wszystkim by do pamięci wewnętrznej skopiować swoje ulubioną muzykę musimy pobrać zewnętrzną aplikację – Zune, która po pierwsze że jest stosunkowo duża ( 100 MB sam plik instalacyjny plus 290 MB aktualizacji) co jest zdecydowanie za dużo  i jest to męczące i zniechęca. Po drugie smartfon ma problemy z niektórymi formatami i tutaj trzeba się posłużyć zewnętrzną aplikacją, które w głównej mierze są płatne i to za czasem stosunkowo duże pieniądze

Wydajność oraz gry

Jeśli chodzi o sam system działa on bez najmniejszych zarzutów – jest niezwykle szybki i stabilny. Choć w przypadku gier tutaj nie mamy zbyt dużej ilości tytułów, których jest zdecydowanie mniej i nie są one aż tak wymagające. Te które testowałem, działały płynnie, lecz tutaj nie mamy gier np. gameloftu , które pokazałyby możliwości urządzenia.

Jakość rozmów i łączność

W tej sferze nie można mieć zastrzeżeń do HTC Radar. Jakość rozmów jest bardzo dobra, odgłosy otoczenia są dobrze tłumione. Dialer jest przemyślany i pasujący przede wszystkim do designu głównego interfejsu – metro. Jeśli chodzi o samą łączność mamy wszystkie znane i używane moduły łączności bezprzewodowej – począwszy od DLNA, Wi-Fi, a także Bluetooth. Ale niestety co do samego użytkowania tych modułów, można mieć już zastrzeżenia, przede wszystkim dostęp do poszczególnych opcji jest utrudniony – dużo szukania i brakuje jednego widgetu, który by łączył wszystkie opcje .

Podsumowanie

Reasumując HTC Radar pod względem designu i wykonania to najwyższa półka. Telefon jest ładny dobrze leży w dłoni, a także oferuje bardzo dobry aparat, lecz niestety pod względem software’u, sam Windows Phone 7 Mango  ma wiele braków i w tej sferze brakuje wiele i sam Microsoft musi jeszcze popracować, by dogonić konkurencję.

GTA III z konkretną datą premiery

Wcześniejszy wpis

Promocja w Android Markecie

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Testy