Ta wiadomość chyba dla nikogo nie jest zaskoczeniem, zwłaszcza że już 2 tygodnie temu analitycy rynkowi przewidywali taką sytuacje, o czym pisaliśmy TU. Wtedy jednak mieliśmy do czynienia z przewidywaniami, które zakładały że sprzedaż smartfonów koreańskiego producenta w 3 kwartale uplasuje się między 20-30 milionami sztuk.
Dzisiaj jednak został opublikowany oficjalny raport sprzedaży przez firmę Samsung, z którego wynika jednoznacznie, że koreański producent sprzedał w tym czasie 27,8 milionów smartfonów. Dzięki tak wielkiej sprzedaży, Samsung w tej chwili posiada 23,8 % rynku dotyczącego smartfonów. Czyni go to niekwestionowanym królem telefonii mobilnej. Jego główny rywal, czyli Apple uplasował się na drugim miejscu z liczbą sprzedanych smartfonów równą17,1 miliona sztuk, co daje 14,6% udziału w rynku. A na trzecim miejscu uplasowała się Nokia, która sprzedała w tym czasie 16,8 miliona sztuk swoich telefonów i kontroluje 14,4% rynku.
Wzrost sprzedaży jaki odnotowała ta koreańska firma jest wprost fenomenalny zważywszy na fakt, iż 3 kwartał tego roku nie był najlepszym czasem dla koncernów produkujących smartfony, bowiem dało się zauważyć ogólny spadek sprzedaży tych urządzeń. Dla przypomnienia dodam, że rok temu Samsung w analogicznym czasie sprzedał zaledwie 7,5 miliona urządzeń co dało mu 9,3% udział w rynku. Dodam jeszcze, że dział zajmujący się telefonią mobilną jest działem przynoszącym Samsungowi największe wpływy.
Pytanie teraz tylko, czy Samsungowi uda się utrzymać pozycję lidera? Czy może niedawna premiera iPhona 4S na tyle podbije statystyki Apple, że w czwartym kwartale znów liderem okaże się firma z Cupertino. Jak myślicie?
