Eee Pad Slider

0

Urządzeń działających na Androidzie w ostatnim czasie pojawiło się bardzo wiele i każdy szanujący się producent w swoim portfolio musi mięć takowy sprzęt i „uczknąć” część tortu, który przynosi bardzo wymierne korzyści. Wracając do samego tabletu, Eee Pad Slider jest bardzo podobnym urządzeniem z Eee Pad Transformerem – różni się praktycznie tylko jedną rzeczą, mianowicie ten pierwszy wyposażony jest fizyczną dużą klawiaturę QWERTY, która plasuje to urządzenie gdzieś pomiędzy „przerośniętym” smartfonem, a netbookiem. Warto nowemu dziecku Asusa przyjrzeć się z bliska, dlatego zapraszam do przeczytania poniższej recenzji.

Zawartość pudełka oraz technikalia

Pod względem zawartości pudełka Asus niestety sie nie popisał, gdyż tak właściwie wraz z samym urządzeniem dostajemy jedynie ładowarkę sieciową wraz z kablem micro USB, co niestety rozczarowuje. Nawet dla “przyzwoitości” w zestawie powinny się znaleźć słuchawki stereo, nie liczyłem na kartę pamięci, gdyż sam sprzęt jest zaopatrzony w pamięć wewnętrzną w zależności od modelu 16 GB czy 32 GB. Nie pogardziłbym także przejściówką czy kablem miniHDMI, dzięki któremu mógłbym podłączyć Eee Pad Slider do telewizora. Musimy się zadowolić co dostajemy, ale niestety za takie pieniądze użytkownik liczy na znacznie więcej.

Pod względem specyfikacji otrzymujemy bardzo mocne urządzenie, które działa na układzie Nvidii Tegra 2 zaopatrzone w 1024 MB RAM, to wszystko sprawia, że Eee Pad Slider jest niezwykle szybki i daje całkiem duże pole do popisu.

Wykonanie

Obudowa

Eee Pad Slider jest urządzeniem ze wszech miar designerskim, niezwykle smukłym, a także bardzo dobrze leży w dłoniach, dzięki czemu pierwsze wrażenie po zetknięciu się z urządzeniem jest jak najbardziej pozytywne. Slider niemal w całości wykonany jest z plastiku, przez co wydawałoby się początkowo, że będzie mało wytrzymały na mechaniczne uszkodzenia, lecz na szczęście dla nas użytkowników wcale tak nie jest. Eee Pad Slider jest tabletem, który w jest przede wszystkim bardzo dobrze wykonanym sprzętem, który daje pełny komfort korzystania ze wszystkich dobrodziejstw.

Z przodu Eee Pad Slider oferuje nam duży ekran o przekątnej 10,1 cala oraz jedynie aparat służący do wideorozmów o rozdzielczości 1,3 Mpx, nic więcej „od frontu” do szczęścia nie potrzebujemy. Natomiast na lewej krawędzi tabletu mamy od dołu przycisk power, lekko wyżej przycisk służący do regulacji głośności oraz w górnej części slot na kartę pamięci micro SD. Na górnej znajdziemy wyjście mini HDMI oraz służące do podłączanie ładowarki sieciowej. Na ostatniej prawej krawędzi usytułowane jest wyjście USB oraz słuchawkowe minijack 3,5 mm. Na tylnej klapce mamy jedynie obiektyw standardowego aparatu. Nie mamy tutaj diody doświetlającej LED. Warto zaznaczyć, że Asus pomyślał i zainstalował na tylnej klapce gumowe nóżki, które uniemożliwiają przesuwanie się tabletu np. po stole – mała rzecz a cieszy.

[slideshow id=66]

Klawiatura QWERTY

Osobny akapit postanowiłem poświęcić jednemu z ważniejszych elementów Eee Pad Slidera, który wyróżnia się spośród tłumu innych urządzeń. Przede wszystkim mechanizm – jest on w taki sposób zrobiony, że nie ma mowy o jego uszkodzeniu. Jest on w bardzo dobrze przemyślny – gdy zablokuje się po wysunięciu klawiatury nie ma mowy o przypadkowym jej schowaniu. Jedyne do czego można by się przyczepić jest samo otwieranie klawiatury QWERTY – musimy oburącz złapać urządzenie i „odciągnąć” ekran od tylnej klapki, przez co nie jesteśmy tego w stanie zrobić za pomocą jednej ręki. Tutaj przydałby się klawisz odpowiedzialny za automatyczne jego wysuwanie. Kilka słów o samej klawiaturze, jest ona bardzo dobrze wykonana z plastików dobrej jakości. Wszystkie klawisze są dobrze rozmieszczone, ergonomicznie. Pod tym względem Asus stanął na wysokości zadania i pisanie na klawiaturze Slidera jest bardzo przyjemnie i na pewno nie męczy.

Bateria

W najnowszym dziecku Asusa otrzymujemy baterię na której można się zawieść. Gdyż w Eee Pad Slider mamy baterię o pojemności 2300 mAh, natomiast w Eee Pad Transformer 3300 mAh, co jest bardzo dużą różnicą. Niestety odbija się to na długości działania urządzenia bez ładowania. W sumie tablet wytrzymuje raptem kilka godzin intensywnego korzystania, choć i tak ten wynik nie jest tragedią, zawsze jednak oczekujemy jak najdłuższego działania bez ładowania.

Aparat

Pod tym względem nie otrzymujemy czegoś co by  nas zaskoczyło. Aparat główny o matrycy 5 Mpx, wykonuje zdjęcia jedynie poprawne, ale z drugiej strony robienie zdjęć tabletem na dłuższą metę jest niewygodne ze względu na gabaryty urządzenia. Niestety przy zdjęciach wypukla się jeden z mankamentów urządzenia – nie mamy diody podświetlającej LED przez co wykonanie zdjęć w ciemnych pomieszczeniach jest awykonalne, a nawet przy słabszym oświetleniu pojawiają się problemy z szumami, które zdecydowanie pogarszają odbiór zdjęcia. Filmy podobnie jak fotki wykonuje przeciętne – maksymalnie w rozdzielczości 720 p, choć są płynne, ale niestety nie grzeszą wysoka jakością. Co do aplikacji obsługującą aparat jest standardową, która mamy w Androidzie Honeycomb.

Oprogramowanie

Interfejs

W Asusie Eee Pad Slider mamy najnowszą wersję Androida Honeycomb w wersji 3.1, która wprowadza kilka niewielkich usprawnień i naprawia błędy, które pojawiały się we wcześniejszej wersji plastra miodu. Asus specjalnie nie integrował w system, tak właściwie mamy jedynie kilka preinstalowanych aplikacji:

– MyNet – jest to aplikacja, która ułatwia posługiwanie się DLNA i udostępnianie na innych urządzeniach multimediów z tabletu

-MyCloud- aplikacja która obłsuguje ostatnio bardzo modą chmurę, która umżliwia przesłanie swoich plików, multimediów, do których mamy później zdalny dostęp.

-MyLibrary – aplikacja która umożliwia przeglądanie pdfów, ebooków w postaci wygodnej biblioteczki

[slideshow id=67]

Internet

Preinstalowana przeglądarka w Androidzie Honeycomb jest bardzo dobra, przede wszystkim dla nas użytkowników systemu sygnowanego zielonym robocikiem, jest szybka i bezawaryjna. Choć od czasu do czasu pojawiają sie pewne „zamuły”, które na szczęście są sporadyczne i nie obniżają komfortu korzystania z tabletu. Przeglądarka obsługuje zarówno Flasha jak i HTML 5 co już jest standardem w nowoczesnych urządzeniach. Jednak przy tym pierwszym formacie stron www, bywają problemy, ale widać że technologia ta jeszcze wymaga dopracowania odnośnie urządzeń mobilnych, bo jednak niewiele urządzeń aktualnie dostępnych na rynku bezproblemowo radzi sobie z Flashem. Cóż więcej mogę dodać, surfownie w Internecie za pomocą Eee Pad Slidera to czysta przyjemność, przede wszystkim ze względu na szybkość działania jak i samą ergonomiczność przeglądarki co w głównej mierze jest zasługą pracowników Google, niż samego Asusa.

[slideshow id=68]

Multimedia

Pod tym względem Eee Pad Slider nie musi się niczego wstydzić. Urządzenie obsługuje wszystkie najważniejsze formaty zarówno muzyczne jak i filmowe. Radzi sobie bez problemu z odtwarzaniem filmów w jakości 720p. A odtwarzacze zarówno muzyczny jak i filmów mamy standardowy, który znajdziemy niemal we wszystkich urządzeniach z „plastrem miodu” na pokładzie.

Wydajność oraz gry

Pod tym względem „mucha nie siada”, w szczególności jeśli chodzi o gry i rozgrywkę mobilną, gdyż Tegra 2, która jest sercem całego urządzenia aktualnie oferuje jedną z najwyższych możliwości co chociażby widać po jakości oprawy graficznej produkcji, które znajdują się w sklepie Nvidii czyli Tegra Zone tytuły takie jak Shadowgun, Galaxy on fire są klasą samą dla siebie jeśli chodzi o urządzenia mobilne. Co do drugiego aspektu, a tak właściwie pierwszego, jest odrobinę gorzej, gdyż sam Android nie działa idealnie płynnie – występują drobne opóźnienia, które nie są na szczęście bardzo dokuczliwe, lecz zostawiają pewien niesmak przy tak mocnym urządzeniu dwurdzeniowym. Tablet ten jest wart uwagi szczególnie właśnie dla graczy którzy nie mogą się rozstać ze swoimi ulubionymi produkcjami w czasie podróży.

[slideshow id=69]

Jakość rozmów oraz łączność

Jeśli chodzi o jakość rozmów to w tym przypadku nie mogę się wypowiedzieć, gdyż do testów otrzymaliśmy urządzenie, które jest pozbawione slotu na kartę SIM. Co do łączności tutaj nie można mieć uwag, dostajemy w tablecie wszystkie najważniejsze moduły łączności bezprzewodowej w postaci DNLA, Bluetooth, Wi-Fi, a także całkiem niezłe aplikacje, które zarządzają poszczególnymi modułami.

Podsumowanie

Reasumując tablet Eee Pad Slider, to tak naprawdę hybryda tabletu z netbookiem, dzięki bardzo wygodnej i ergonomicznej klawiaturze QWERTY wiele osób przekona się do zakupu tego urządzenia, a jeśli nie jest ona dla Was niezbędna warto zainteresować się Eee Pad Transformerem, który jest zauważalnie tańszy i lżejszy od Slidera. W tym urządzeniu dostajemy najwyższą możliwą jakość, design. Jest to jeden z najlepszych tabletów dostępnych na rynku, czekam już z niecierpliwością nad kolejną generacją Eee Padów, na horyzoncie majaczy Asus Eee Pad Transformer 2 (Prime). Czas pokaże czy będzie faktycznie tak rewolucyjny.