Nokia, firma która jeszcze przed „boomem” na smartfony była uznawana za guru technologi mobilnej. Człowiek słysząc bądź widząc w reklamie telefonu nazwę Nokia miał świadomość, że produkt na który patrzy jest najwyższej klasy. Gdyby ktoś wtedy powiedział głośno, że za 3-4 lata firma popadnie w taką niełaskę jak to ma miejsce dzisiaj, to chyba każdy popukałby się w głowę na takie słowa.
Jak się jednak okazuje wszyscy ci „pukający się w głowę”, dzisiaj musieliby przyznać się do błędu, bowiem to co jeszcze niedawno kojarzyło się nam z jakością, dziś przywodzi na myśl zastój, ociężały system (Symbian), oraz mniej lub bardziej nieudane telefony. I choć Nokia dalej sprzedaje się całkiem dobrze, to jednak żeby wrócić do „pierwszej ligi” musi podjąć zdecydowane kroki i wydaje się, że takowe w najbliższym czasie zostaną podjęte.
Według doniesień Nokia wraz z Microsoftem ma rozpocząć kampanie marketingową na niespotykaną do tej pory skalę. Wystarczy chyba jak napiszę, że według wyliczeń serwisu Intomobile, firma ma wydać około 29 milionów euro na same gratisy. Skąd taka kwota? Otóż głównym punktem tej kampanii marketingowej ma być rozdanie ponad 85 tysięcy darmowych egzemplarzy najnowszych telefonów Nokii opartych na Windows Phone, mowa o Nokii 800 Lumia oraz 710 Lumia. Według informacji podanych przez serwis Paidcontent, 25 tysięcy tych telefonów miałoby trafić w ręce deweloperów tworzących oprogramowanie, natomiast reszta czyli bagatela 60 tysięcy urządzeń trafiłoby do trendsetterów.
Ponadto już wkrótce mamy być dosłownie bombardowani reklamami w prasie, telewizji i internecie oraz mają być urządzane liczne eventy promujące zarówno Nokię jak i Windowsa Phone. Jednym słowem zostaniemy zalani informacjami reklamującymi te marki. Trzeba przyznać, że jest do dość śmiałe posunięcie i albo przedstawiciele Nokii są przekonani że taka kampania zmieni ich wizerunek na lepsze, albo po prostu wiedzą że jest to już ich ostatnia szansa na wkroczenie znów do czołówki.
Źródło: komórkomania
