0

Motorola RAZR jest najnowszym smartfonem amerykańskiego producenta. Smartfonem który wczoraj został oficjalnie zaprezentowany światu. A trzeba przyznać, że było co prezentować bowiem przez wielu najnowsza “motka” uznawana jest za czarnego konia jeżeli chodzi o najnowsze smartfony.

Zacznijmy może jednak od początku i zobaczmy z czym mamy tutaj do czynienia. Najpierw to co od razu rzuca sie w oczy, a więc obudowa. Tutaj miłe zaskoczenie, Motorola RAZR jest obecnie najcieńszym smartfonem na świecie, grubość urządzenia to zaledwie 7,1 mm. Trzeba przyznać, że robi to wrażenie, choć tak jak i w przypadku SGSII, który to swego czasu również był kreowany na najcieńszy telefon i tu nie uniknięto wybrzuszenia na tylnej obudowie. W tym przypadku jednak wybrzuszenie te znajduje się w okolicach aparatu. Ale to nie wszystkie zalety tego urządzenia, przynajmniej jeżeli chodzi o obudowę, bowiem do produkcji najnowszej Motoroli użyto takich materiałów jak…kevlar. Jak się okazuje tylna część obudowy tego smartfona jest wykonana właśnie z tego super wytrzymałego materiału. Jeżeli dodać do tego wyświetlacz pokryty szkłem Gorilla Glass, oraz odporność na zamoczenie dzięki technologi Splash Guard, to wyłania nam się pierwszy smartfon do zadań specjalnych.

[slideshow id=47]

Ale sam wygląd to nie wszystko, ważne jest również to co znajduje się wewnątrz urządzenia. W tym przypadku widać jednak, że specjaliści z Motoroli doskonale zdawali sobie z tego faktu sprawę, bowiem specyfikacja techniczna również robi wrażenie. RAZR został wyposażony w dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1,2 GHz oraz układ graficzny PowerVR SGX540. Jeżeli chodzi o wyświetlacz to RAZR również nie ma czego się wstydzić na tym polu, 4,3 calowy wyświetlacz Super AMOLED Advanced qHD o rozdzielczości 540×960 powinien zadowolić najwybredniejszych. Oprócz tego 1GB RAMu, 8 MPx aparat, przednia kamerka HD, 16 GB pamięci wewnętrznej, slot na kartę SD wraz z 16 GB kartą pamięci w zestawie, oraz bateria o pojemności 1720 mAh, która ma pozwolić na 12,5 godziny rozmów.

Ale to nie wszystko Motorola bowiem dla ewentualnych chętnych przewidziała szereg nowych funkcji. Wystarczy wspomnieć tutaj o takich funkcjach jak Exchange ActiveSync, czyli możliwości synchronizacji firmowych skrzynek pocztowych, czy GoToMeeting, czyli funkcji która ma nam ułatwić planowanie spotkań. Najciekawsze jednak zostawiłem sobie na koniec. Motorola jest kolejnym producentem telefonów, który postanowił wprowadzić synchronizację danych pomiędzy wieloma urządzeniami za pomocą usługi w chmurze MotoCast. Dzięki niej będziemy mieli możliwość synchronizacji dokumentów, muzyki, zdjęć oraz innych plików pomiędzy smartfonem, a komputerem w każdej chwili.

RAZR ma pracować na Androidzie w wersji 2.3.5 Gingerbread. Ale i tu uwaga, według najświeższych danych ma ona otrzymać aktualizację do Ice Cream Sandwich 4.0 już na początku 2012 roku. Taką informację podał dziś Alain Mutricy, pełniący funkcję wiceprezesa ds. portfolio i zarządzania produkcją. Stwierdził on, że choć RAZR została zaprojektowana by pracować pod kontrolą “piernika” to jednak już na początku roku 2012 otrzyma ona aktualizację do ICS 4.0. Trzeba przyznać, że Motorola nie będzie kazać swoim klientom czekać zbyt długo na najnowszego Androida. Być może fakt tak otrzymania tak szybko aktualizacji jest wynikiem przejęcia Motoroli przez Google.

Niestety nie obyło się również bez wpadek. Najważniejszą z nich jest zablokowany bootloader, co nie powinno już nikogo dziwić, w końcu jest to już znak rozpoznawczy smartfonów amerykańskiego producenta. Niestety, ale w tym przypadku protesty użytkowników nic nie dają i Motorola dalej trwa przy swojej polityce. Dla wyjaśnienia dodam, że zablokowany bootloader dla użytkownika oznacza tyle, iż nie będzie on mógł wgrać sobie żadnych modyfikacji systemu, innymi słowy jest skazany na to co zaoferowała mu Motorola. Może nie byłoby to aż tak wielką krzywdą gdyby nie fakt, że nakładka stosowana przez Motorolę nie należy do najlepszych.

Kolejną wadą ma być niewyjmowana bateria. Prawdopodobnie jest to podyktowane grubością urządzenia, jak widać nie można mieć wszystkiego. Fakt ten pewnie nie spodoba się wielu użytkownikom, zresztą nie ma czemu się dziwić, bo o ile na początku nie będzie to stanowiło większego problemu to co z sytuacją kiedy po 2 latach będziemy chcieli wymienić baterię na nową, bo stara nie będzie już zapewniała odpowiednio długiego czasu pracy?

Pomimo jednak powyższych wad telefon ten i tak prezentuje się nad wyraz ciekawie i może namieszać na rynku smartfonów. Co prawda podzespołami nie może równać się choćby z SGSII, ale i tak jest to telefon który zadowoli w pełni większość użytkowników, a jeżeli dodać do tego ciekawy design i wysokiej klasy materiały użyte do produkcji, okazuje się że mamy do czynienia z telefonem niemalże idealnym. Telefon ma być dostępny już na początku listopada, również w Polsce.

Nokia 800 na pierwszych zdjęciach

Wcześniejszy wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android