Hama Rockman-L – recenzja głośnika

0
hama rockman-l

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami, pogoda zdecydowanie sprzyja wyjściom i wyjazdom w plener. A przy takich wypadach warto mieć ulubioną muzykę. Właśnie naprzeciw takim oczekiwaniom wychodzi Hama, która jakiś czas temu rozszerzyła ofertę swoich głośników o model, który stworzony jest z myślą o tych, którzy chcą go wziąć ze sobą w plener i nie bać się o jego zniszczenie. Mowa tutaj oczywiście o Hama Rockman-L, którego pełną recenzję przeczytacie poniżej.

Zawartość pudełka

Pudełko jak przystało na urządzenie mobilne jest niewielkich rozmiarów. Tak na dobrą sprawę niczym szczególnym się nie wyróżnia. Co znajdziemy w zestawie? Zbyt bogatego zestawu nie uświadczymy. Prócz kabla micro USB – USB i kabla AUX nie znajdziemy nic więcej. Szkoda, że nie mamy chociaż etui do przewozu głośnika.

Design oraz jakość wykonania

Już po pierwszym kontakcie z urządzeniem wiemy, że jest ono odporne na złe warunki atmosferyczne. Mimo iż sam w sobie nie należy do największych głośników jakie miałem okazję testować to przez to że jest dosyć masywny i ciężki wydaje się znacznie większy niż faktycznie jest. Głośnik został wykonany z plastiku i w części z został pokryty gumą. Dzięki czemu konstrukcja jest solidna. Część elementów została wykonana z gumy i nie ma prawa się ślizgać na różnych powierzchniach. Wszystkie elementy głośnika zostały bardzo dobrze spasowane, więc nie ma mowy by jakiś element skrzypiał. Tak jak wspomniałem wcześniej głośnik nie należy do najlżejszych rozwiązań. Cała konstrukcja waży około 430 g.

Od frontu mamy kratkę chroniącą głośnik, a także diodę informującą LED, która przydaje się w czasie korzystania z samego głośnika. Natomiast jak to bywa w tego typu urządzeniach mamy najwięcej elementów upchniętych na jego krawędziach. Na górnej jest cały panel „dowodzenia” idąc od lewej klawisz power, przycisk służący zmniejszeniu głośności, następnie przycisk play/pauzy oraz odbioru rozmowy, i ostatni to ten odpowiedzialny za podgłaśnianie. Do górnej krawędzi dodatkowo została przymocowana opaska, dzięki czemu możemy sobie taki głośnik zawiesić na ręce. Na dolnej krawędzi został umiejscowiony dodatkowo otwór/gwint, dzięki któremu możemy zamontować głośnik na statywie.

Jakość muzyki

Jeśli powiem, że głośnik Hama Rockman-L gra dosyć przeciętnie raczej nie będzie to dla nas żadnym zaskoczeniem. Do tej pory przyzwyczailiśmy się, że głośniki mobilne to urządzenia, które są stworzone z myślą o słuchaniu muzyki w plenerze czy innym otwartym miejscu gdzie nie mamy odpowiednich warunków do słuchania muzyki w wysokiej jakości. W tym wypadku jest dosyć podobnie. Słychać, że głośnik przy najwyższej głośności zaczyna nieco skrzypieć, a w całym paśmie ma charakterystyczny metaliczny pogłos. Jednak gdy tylko wyjdziemy z nim na plener nie sprawia to żadnego problemu i dźwięk ten zmywa się z otoczeniem, a taki głośnik jest wręcz stworzony do wykorzystania go w plenerze, ze względu na wsparcie dla certyfikatu IPX5. Jeśli chodzi o głośność muzyki jest również na przyzwoitym poziomie.

Bateria

W przypadku głośnika Hama Rockman-L mamy do dyspozycji ogniwo o pojemności 2150 mAh. Jest to całkiem przyzwoity wynik, choć w teorii wydawało by się, dzięki niemu będziemy mogli niemal cały dzień korzystać z głośnika. Niestety w praktyce całe urządzenie przy połączeniu Bluetooth i średniej głośności wytrzymuje maksymalnie jakieś pięć godzin. Przy podobnej pojemności baterii w drugim głośniku marki Hama mogliśmy oczekiwać blisko dwukrotnie dłuższego czasu działania, tutaj mamy tylko i aż 5 godzin. Oczywiście ten okres można nieco wydłużyć korzystając z kabla AUX, jednak myślę że maksymalnie wydłużymy czas działania o około godzinę. Jeśli chodzi o szybkość ładowania tutaj również nie jest zbyt dobrze, by naładować całe urządzenie trzeba je pozostawić na jakieś 3 godziny.

Łączność

W przypadku tego modelu mamy tak właściwie dwie możliwości podłączenia zewnętrznego źródła dźwięku. Standardowo bezprzewodowo przy pomocy Bluetooth, a także przy pomocy kabla AUX (ten jest dołączony do zestawu). Sam moduł łączności bezprzewodowej działa bez najmniejszych problemów. Nie mam żadnych uwag pod tym względem.

Podsumowanie

Hama Rockman-L to głośnik który przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy lubią słuchać muzyki w plenerze  i robią to przede wszystkim przy niezbyt sprzyjających warunkach atmosferycznych. Całość sprawuje się bardzo dobrze, a przy tym została rozsądnie wyceniona.