BlackBerry Key2 już w czerwcu!

0

Blackberry to marka, która zasłynęła za sprawą swoich biznesowych urządzeń. Ich telefony wyposażone były w specjalne oprogramowanie BlackBerry OS oraz charakterystyczny design, czyli pełna klawiatura QWERTY. W Polsce telefony tej marki nie zyskały szczególnie na popularności. Nie oznacza to, że firma słabo prosperuje.

W zeszłym roku zaprezentowano model Key One bazujący już na systemie Android w w wersji 7.1. Oczywiście nie mogło zabraknąć wspomnianej już klawiatury, która spełnia również funkcję gładzika. Smartfon oferuje 4.5 calowy ekran, baterię o pojemności 3500 mAh z funkcją szybkiego ładowania. Urządzenie napędza Snapdragon 625 w zestawie z 3 GB ramu oraz 32 GB pamięci wewnętrznej lub w wersji Black Edition odpowiednio 4 GB oraz 64 GB. Oba warianty mają slot na karty micro SD do 256 GB.

Model Key One sprzedał się w ilości 850 tysięcy sztuk. Nie jest to wynik, który zwala z nóg. Niemniej jednak producent zdecydował się na kontynuację serii Key i już niedługo zaprezentuje następcę, którego nazwa kodowa to Athena. Jego premiera będzie miała miejsce 7 czerwca w Nowym Yorku.

Nowy model czy tylko facelift?

Design pozostał praktycznie bez większych zmian. To co promuje BlackBerry w swoich spotach to podwójny aparat na tylnej części urządzenia. Jak do tej pory plotki o wyglądzie sprzed niecałych dwóch miesięcy potwierdzają się. Ekran również ma pozostać bez zmian. Urządzenie ma na start otrzymać Androida Oreo w wersji 8.1. Wiadomo również, że Key2 będzie wyposażony w jeszcze większą baterię niż jego poprzednik – 4000 mAh.

Nowości, przynajmniej dla BlackBerry, doczekamy się pod maską Key2. Ma być napędzany Snapdragonem 660 oraz 4 GB lub 6GB ramu w zależności o wariantu (128GB oraz 64 GB pamięci wewnętrznej). Specyfikacja na pewno nieco szokuje, zwłaszcza jeśli chodzi o przewidywaną cenę, która nie będzie mała. Za Key One`a w wersji Black Edition trzeba obecnie zapłacić ponad 2500 zł. Druga generacja będzie oscylować w okolicy 3000 – 3500 zł. Czy to dużo? Jak za smartfona z takimi podzespołami i niewielkim jak na dzisiejsze standardy ekranem? Dosyć sporo. Ale czy to dużo jak za najlepszego BlackBerry? To już zweryfikuje rynek.

Uważacie, że takie rozwiązania konstrukcyjne mają w czasach nieskończonych wyświetlaczy jeszcze sens? Czy klawiatura jest nam jeszcze potrzebna? Dajcie znać co na ten temat sądzicie!

 

Źródło: gsmarena.com, pocket-lint.com