Hama Soundcup-L – recenzja

0

W ostatnim czasie do naszej redakcji dotarła całkiem pokaźna liczba przeróżnych akcesoriów mobilnych. Począwszy od różnej maści głośników poprzez ładowarki czy mobilne hotspoty. Dzisiaj mam dla Was test ciekawego głośnika od Hama, który miałem okazję testować na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni – Hama Soundcup-L.

Zawartość pudełka

Pudełko jak przystało na głośnik mobilny nie jest dużych rozmiarów. Mieści w sobie przede wszystkim sam głośnik. To prosty prostopadłościan z wizerunkiem samego urządzenia. Co znajdziemy natomiast w środku? Prócz samego urządzenia jedynie dwa kable – jeden USB i micro USB, który służy do ładowania głośnika, natomiast drugi to AUX, dzięki któremu bez problemów podłączymy przewodowo za pośrednictwem tego kabla zewnętrzne źródło muzyki. Szkoda, że w zestawie nie znajdziemy podstawowego etui,  dzięki któremu bezpiecznie moglibyśmy transportować urządzenie.

Design oraz jakość wykonania

Pod względem jakości wykonania w sumie nie mam większych uwag. Całość została stworzona z bardzo dobrych jakościowo materiałów – przede wszystkim z plastiku, jednak dobrej jakości, a dodatkowo część elementów została pokryta warstwą gumy, dzięki czemu są milsze w dotyku i głośnik nie ślizga się na blacie. Pod względem designu większych uwag nie mam. Głośnik prezentuje się dobrze, nie odbiega znacząco od trendów, które zostały wytyczone przez konkurencyjne marki. Hama Soundcup-L to głośnik, który jest zauważalnie większy od poprzednich modeli, które miałem okazję testować w ostatnim czasie. Jednak nadal na tyle mobilny, że bez problemów wrzucimy go do torby czy plecaka na dłuższy wypad poza miasto. May również certyfikat IPX4, które chroni urządzenie przed delikatnym zachlapaniem. Lepszy rydz niż nic jeśli chodzi o takie zabezpieczenie, ale ta norma nie daje pełnej ochrony przed wodą czy pyłem.

Na górnej krawędzi urządzenia umieszczono panel dotykowy, którym możemy sterować – przewijać i cofać kolejne utwory, powiem szczerze, że to rozwiązanie w tym wypadku działa bardzo słabo. Urządzenie na gest przewijania nie zawsze reaguje, szybciej jest znaleźć tablet czy smartfon i na nim bezpośrednio przeskoczyć do kolejnego utworu. Na środku panelu mamy jeszcze diodę ikonę informującą o aktualnym stanie urządzenia. Nieco poniżej panelu dotykowego zostało umiejscowione pokrętło, które służy do regulacji głośności. Ten element działa bez zarzutów, regulacja jest wygodna, a dzięki wyczuwalnym skokom pokrętła możemy dosyć dokładnie zmieniać głośność. Na froncie głośnika zaimplementowano dwa przyciski fizyczne – pierwszy to power, drugi to mode odpowiedzialny za zmianę trybu działania Soundcup-L. Pomiędzy nimi mamy z kolei mikrofon. Vis a vis tego panelu umieszczono wyjście micro USB, a także AUX, jednak dostanie się do nich wymaga długich paznokci lub czegoś czym moglibyśmy całość podważyć w innym wypadku będzie bardzo ciężko się dostać do wyjść. Tutaj także mamy nóżki gumowe dzięki którym możemy głośnik ułożyć w pozycji horyzontalnej, gdy chcemy z niego korzystać z pionie odpowiednie gumowe nóżki znajdziemy w dolnej części urządzenia.

Jakość muzyki

Przechodzimy do najważniejszego elementu czyli właśnie jakości muzyki. Powtarzam to przy niemal każdej recenzji głośnika mobilnego, że od tego typu rozwiązań trzeba wziąć drobną poprawkę jeśli chodzi o samą jakość muzyki. W przypadku Hama Soundcup-L jest dobrze, mamy przyjemnie grający głośnik, który ma też odpowiednie bassy. Głośność urządzenia również nie powinna dostarczać żadnych problemów. Dźwięk ma nieco metaliczny posłuch, ale przy większej głośności nie skrzypi. Producent głośnika wyposażył go w dodatkowe dwa tryby indoor oraz outdoor (przełączamy się między nimi przy pomocy klawisza mode na froncie urządzenia). Jak sama nazwa wskazuje pierwszy stworzono z myślą o słuchaniu muzyki w zamkniętych pomieszczeniach, a drugi z kolei w plenerze. Czy faktycznie słychać różnicę pomiędzy trybami? Owszem i to sporą. W przypadku pierwszego trybu mamy włączony bass, natomiast w drugi z trybów mamy standardową wyższą głośność. Dzięki takim dodatkom bez przeszkód możemy dostosować muzykę i jej jakość do miejsca w którym aktualnie jesteśmy. Rozwiązanie ma prostą zasadę, lecz w praktyce jest bardzo przydatne.

Bateria

W przypadku Hama Soundcup- zostało zaimplementowano ogniwo o pojemności 1950 mAh, zakładając, że głośnik nie należy do najmniejszych mobilnych rozwiązań wydawałoby się, że mimo wszystko powinien on mieć nieco pojemniejsze wbudowane ogniwo. Na szczęście w praktyce głośnik na jednym ładowaniu bez większych problemów wytrzymuje około 10 godzin. Zakładając połączenie Bluetooth oraz wysoką głośność, w przypadku nieco większych oszczędności mocy i wykorzystaniu kabla dołączonego do zestawu by móc podłączyć zewnętrzne urządzenie myślę, że do tego wyniku można bez przeszkód dodać około 3 godzin działania. Taki wynik jest co najmniej zadawalający. Na wypad w teren nie musimy zabierać ze sobą dodatkowej ładowarki, bowiem ten głośnik naładujemy przy pomocy standardowej ładowarki do smartfonów tylko trzeba wziąć pod uwagę, że tutaj mamy wyjście micro USB. W przypadku samego ładowania urządzenia tutaj trzeba być całkiem cierpliwym. W dobie technologii szybkiego ładowania w przypadku smartfonów prawie trzy godziny ładowania zakładając, że bateria nie jest zbyt duża w Soundcup-L, to istna dłużyzna.

Łączność

W przypadku Hama Soundcup-L mamy do czynienia tak właściwie z dwoma modułami łączności bezprzewodowej Bluetooth oraz NFC. Pierwszy z nich standardowo służy do przesyłu danych, tak by głośnik odtwarzał muzykę z telefonu czy innego urządzenia. Sam moduł działa bez problemów, nie spotkałem się podczas testów z zrywaniem połączenia czy innymi zakłóceniami. Zasięg działania również jest bardzo dobry. Drugi z modułów czyli NFC tutaj działa jako ułatwienie parowania urządzenia po Bluetooth, zbliżając telefon z włączonym NFC do głośnika pojawia się komunikat na smartfonie o chęci sparowania obu urządzeń. Całość działa całkiem dobrze, choć zdarzają się również drobne problemy. Kilkukrotnie musiałem podejmować drugą próbę, by móc sparować urządzenie. Ostatnią formą możliwości podłączenia zewnętrznego źródła muzyki do tego telefonu jest ta po kablu. W zestawie znajdziemy kabel AUX więc tak na dobrą sprawę bez najmniejszych problemów można połączyć urządzenia. Warto nadmienić, że głośnik może również pełnić funkcję zestawu głośnomówiącego, działa to dobrze, choć moim zdaniem na dłuższą metę jest mało praktyczne.

Podsumowanie

Hama Soundcup-L to udane urządzenie, które sprawdzi się szczególnie u osób, które będą chciały znaleźć w rozsądniej cenie dobry głośnik mobilny, który gra dobrze a przy tym całkiem głośno. Pod względem jakości wykonania i muzyki nie odstaje od konkurencji, a został wyceniony bardzo rozsądnie i aktualnie można go kupić za jakieś 250 zł.