8.5

Sony Xperia XZ2 – recenzja

0

Na tegorocznych targach Mobile World Congress 2018 w Barcelonie, Sony zaprezentowało bezpośredniego następcę zeszłorocznej Xperii XZ1. Sony Xperia XZ2 cechuje się przede wszystkim sporymi zmianami wizualnymi i kilkoma ciekawymi funkcjami. Jednak czy to wystarczy, aby wydać na to urządzenie 3600 złotych? Tego dowiecie się w dzisiejszej recenzji. Zapraszam do lektury!

Zawartość pudełka i specyfikacja

Sony z reguły wysyła do recenzentów zestawy, które nieco mogą się różnić od modeli sprzedażowych. Dlatego skupię się bardziej na samym opakowaniu, niż na tym, co znajduje się w środku. Smartfon trafił do mnie w bardzo ładnym, prostokątnym i minimalistycznym opakowaniu. Na jego froncie znajdziemy model urządzenia, a także logo producenta. Z tyłu natomiast umieszczono skróconą specyfikację i najważniejsze informacje na temat samego urządzenia. Po ściągnięciu wieka możemy zauważyć brak charakterystycznych grafik, które mogliśmy zobaczyć przy okazji wcześniejszych modeli tego producenta. W pudełku, oprócz urządzenia znalazła się ładowarka, która wspiera szybkie ładowanie Quick Charge 3.0, kabel USB oraz przejściówkę z USB typu C na złącze słuchawkowe jack 3.5 mm. W zestawach sklepowych prawdopodobnie dodawane są jeszcze słuchawki.

Jeżeli interesują Was parametry techniczne, to Sony Xperia XZ2 oferuje 5,7-calowy wyświetlacz HDR Triluminos o rozdzielczości Full HD+ (2160 x 1080 pikseli) i proporcjach 18:9. Sercem urządzenia jest procesor Qualcomm Snapdragon 845 z układem graficznym Adreno 630, wspierany przez 4 GB pamięci RAM. Na dane użytkownika producent przeznaczył 64 GB pamięci wbudowanej. Za jakość zdjęć odpowiada pojedynczy aparat główny 19 Mpx oraz pojedyncza kamerka przednia 5 Mpx. W kwestii łączności użytkownik otrzymuje wszystkie najpotrzebniejsze moduły: dwuzakresowe Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, LTE Cat. 18, Bluetooth 5.0, NFC, GPS, A-GPS, Glonass, Beidou oraz Galileo. Całość zasilana jest przez akumulator o pojemności 3180 mAh i pracuje pod kontrolą Androida 8.0 Oreo.

Jakość wykonania oraz design

Odkąd pamiętam, narzekano, że wszystkie smartfony Sony są do siebie bardzo podobne i posiadają zbyt duże ramki nad i pod wyświetlaczem, które w awaryjnych sytuacjach mogły służyć jako pas startowy. Przyznam, że sam w tym aspekcie czasem narzekałem, jednak z reguły smartfony Sony bardzo mi się podobały, a to wszystko za sprawą prostokątnej obudowy. W tym roku, producent postanowił nieco zmienić design swoich flagowych smartfonów, czego efektem jest testowana dzisiaj Xperia XZ2 oraz Xperia XZ2 Compact. Nowy design, przez wielu uważany za dość specyficzny, został nazwany przez Japończyków „Ambient Flow”. Patrząc na XZ2 można odnieść wrażenie, że smartfon jest bardzo podobny do zeszłorocznego flagowca Tajwańczyków, czyli HTC U11.

Obudowa to połączenie szkła i metalu. Zastosowanie szkła ma kilka minusów, o których warto wspomnieć. Przede wszystkim trzeba mieć świadomość tego, że szklana obudowa uwielbia zbierać odciski palców, przez co naprawdę ciężko jest utrzymać ją w czystości. Jest ona także dość śliska, przez co smartfon w każdej chwili może wypaść z ręki lub lekko pochyłej powierzchni. Smartfon niestety nie należy do najsmuklejszy – w najgrubszym miejscu ma on aż 11,1 mm, ale nie mogę zapominać, że zastosowanie obudowy w kształcie „łódki” sprawia, że telefon bardzo dobrze leży w dłoni i dopasowuje się do niej. Zastosowanie takiego kształtu obudowy ma jednak jeden spory minus – obudowa styka się z różnymi powierzchniami wyłącznie w jednym miejscu, przez co narażona jest na spore zarysowania. Po dwóch tygodniach korzystania z Xperii XZ2 obudowa w tym miejscu jest dosyć mocno porysowana. Muszę wspomnieć, że sam smartfon zanim do mnie trafił, przeżył już naprawdę wiele, przez co na niemal całym froncie urządzenia widoczne są spore rysy, które wyczuwalne są nawet pod paznokciem.

Nie sposób nie wspomnieć o fatalnym umiejscowieniu skaner linii papilarnych. Zdaniem wielu recenzentów, czytnik został na tylnej obudowie zbyt nisko i w 100 procentach się z tym zgadzam. Trafienie na niego palcem wskazującym jest bardzo trudne i niewygodne. Z reguły, na początku testów mój palec wskazujący wędrował na obiektyw aparatu głównego. Jednak bez problemu można przyzwyczaić się do takiej lokalizacji. Sony Xperia XZ2 nie została wyposażona w gniazdo słuchawkowe, które bez większego problemu zmieściłoby się w obudowie. Producent ma jednak na ten temat inne zdanie:

Jest to element zmian związanych z naszym nowym językiem projektowania Ambient Flow. Aby stworzyć piękny, niczym niezakłócony wzór, nasi projektanci musieli usunąć gniazdo słuchawkowe. Ponadto zdajemy sobie sprawę z trendu rynkowego, który ukazuje, że słuchawki bezprzewodowe są często wybierane zamiast ich przewodowych odpowiedników.

Z tych kilku zdań możemy wywnioskować, że gniazdo słuchawkowe mógłby zaburzyć „prosty” design. To czemu nie pójść o krok dalej i nie usunąć z obudowy wszystkich zakłócających elementów. Według mnie, tłumaczenie Sony jest naprawdę kiepskie i bezsensowne. Dobrze, że producent nie postanowił użyć argumentu, sugerującego, że tegoroczne flagowe modele są zbyt cienkie na to, aby posiadać gniazdo słuchawkowe.

Na koniec przyjrzyjmy się jeszcze rozmieszczeniu poszczególnych elementów, portów oraz złączy. Nad taflą wyświetlacza znajdziemy obiektyw kamerki, głośnik do rozmów, zestaw czujników oraz diodę powiadomień. Pod wyświetlaczem producent umieścił swoje logo, a także głośnik multimedialny. Prawa krawędź została zagospodarowana przez przyciski do regulacji głośności, włącznik oraz fizyczny spust migawki. W tym miejscu należy zatrzymać się na chwilę i wspomnieć o rozmieszczeniu przycisków, które jest nieco dyskusyjne – przyciski do regulacji głośności z niewiadomych powodów są bardzo blisko górnej krawędzi, a z kolei włącznik w centralnej części krawędzi, co powoduje, że trudno jest przyzwyczaić się do takiego umiejscowienia.

Przeciwległa krawędź pozostaje pusta. Górna krawędź została zagospodarowana przez tackę na kartę nano sim i microSD oraz mikrofon. Do omówienia pozostaje jeszcze dolna krawędź, na której znajdziemy port USB typu C oraz drugi mikrofon. Na tylnej obudowie mamy obiektyw aparatu głównego, diodę doświetlającą, zestaw czujników, tag NFC, czytnik linii papilarnych oraz logo Xperia.

Jakość wykonania tego modelu oceniam bardzo pozytywnie nic tu nie trzeszczy, a przyciski są odpowiednio wyczuwalne pod palcami i nie chyboczą się na boki. Do tego warto pamiętać, że całość odporna jest na pył oraz zachlapania, bowiem spełnia normę IP68, która pozwala zanurzyć urządzenie w wodzie do głębokości 1,5 m przez 30 minut.  

Wyświetlacz

Xperia XZ2 jest pierwszym smartfonem Sony, który został wyposażony w wyświetlacz o proporcjach 18:9. Producent postawił tutaj na ekran o przekątnej 5,7 cala i rozdzielczości Full HD+. Został on wykonany w technologii IPS Triluminos i oferuje dodatkowo wsparcie dla HDR.

Panel cechuje się dobrze nasyconymi kolorami oraz świetnymi kątami widzenia i kontrastem. Nie należy obawiać się również o ostrość wyświetlanych treści – czytelność czcionek jest na jak najbardziej zadowalającym poziomie i pod tym względem nie mam żadnych zastrzeżeń. Podobnie jest także pod względem jasności – zarówno minimalnej, jak i maksymalnej. W pełnym słońcu nie miałem najmniejszego problemu z dostrzeżeniem treści wyświetlanych na ekranie, natomiast nocą nie odczuwałem żadnego dyskomfortu korzystając z urządzenia. Jak już wspomniałem, Sony wyposażyło ten model w ekran HDR, dzięki czemu kolory są bardziej nasycone, ciemniejsze scenerie ciemne, a jaśniejsze jasne. Pod tym względem widać sporą różnicę. Treści HDR możemy konsumować w serwisie YouTube, czy też Netflix.

W ustawieniach mamy możliwość dostosowania wyświetlanych barw pod własne preferencje. Przede wszystkim możemy wybrać jeden z trzech trybów: standardowy, profesjonalny, a także superżywych kolorów. Jest też możliwość uruchomienia podświetlenia nocnego, którego zadaniem jest zmniejszenie emisji światła niebieskiego, przez co nasz wzrok nie męczy się tak mocno. Ponadto nie zabrakło możliwości zmiany balansu bieli. Jest też inteligentne sterowanie podświetlenie, ulepszanie obrazu wideo oraz tryb rękawiczek.

Nowością jest funkcja podnieś, by sprawdzić urządzenie. Zasada działania tej funkcji jest podobna do Moto Display, czy nawet Always on Display. Gdy podniesiemy urządzenie, na ekranie wyświetla się zegar, a także różnego typu powiadomienia. Warto odnotować, że skalowanie aplikacji do proporcji 18:9 nie działa zbyt dobrze. Szkoda, że producent nie pozwala na ręczne dostosowanie proporcji.

Aparat

Sony Xperia XZ2 została wyposażona w 19 Mpx aparat główny z systemem Motion Eye i przysłoną f/2.0 . Mamy tutaj matrycę Exmor RS typu 1/2, 3 cala. Rozmiar pojedynczego piksela wynosi 1,22  μm. Aplikacja aparatu nie została zbyt mocno przeprojektowana względem poprzednich wersji. Jej interfejs jest intuicyjny i prosty w obsłudze. Sama aplikacja ma kilka ciekawych trybów: efekty AR, efekt kreatywny, Sound Photo, Timeshift burst oraz panorama.

Przyznam, że Xperia XZ2 pod względem jakości zdjęć mocno mnie zaskoczyła. Jest ona naprawdę dobra. Wykonane fotografie cechują się zadowalającą ilością szczegółów i dobrze odwzorowanymi kolorami, które nierzadko są też wyblakłe lub zimne. Przejdźmy jeszcze do jakości zdjęć wykonywanych w gorszych warunkach oświetleniowych. Co prawda kolory są przyzwoicie odwzorowane, ale same fotografie charakteryzują się kiepską szczegółowością i ostrością. Na froncie znajdziemy kamerkę o rozdzielczości 5 Mpx z przysłoną f/2.2. Fotografie wykonane przy jej pomocy cechują się sporą ilością szczegółów, a także niezłym odwzorowaniem kolorów. Przyznam, że zaskoczyła mnie jakość fotografii wykonywanych w gorszych warunkach oświetleniowych.

Nowością jest to, że wideo możemy nagrać w maksymalnej rozdzielczości 4K Ultra HD z trybem HDR. Do jakości nagrań nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Jeśli chodzi natomiast o filmy w rozdzielczości Full HD, to szczegółowość oraz odwzorowanie kolorów stoi na bardzo wysokim poziomie. Poniżej możecie zobaczyć efekty uzyskiwane przez XZ2. Niestety przez problemy techniczne możecie zobaczyć wyłącznie przykładowe nagrania w rozdzielczości Full HD przy 30 klatkach na sekundę.

Ponadto Sony Xperia XZ2, podobnie jak XZ1 oraz XZ Premium oferuje tryb Super Slow Motion, który pozwala nam na nagrywanie wideo w dużym zwolnieniu – 960 klatkach na sekundę. Sony Xperia XZ2 jest także pierwszym smartfonem na świecie, który rejestruje wideo w zwolnionym tempie w rozdzielczości Full HD. Ważną kwestią jest wielkość nagrywanego kadru w omawianym trybie jest ona znacznie mniejsza niż normalnie, przez co, aby uchwycić interesujący nas obiekt musimy znacznie się od niego oddalić. Na koniec należy zaznaczyć, że nie możemy cały czas nagrywać w Slow Motion. W praktyce nagrywamy zwykłe wideo, po czym naciskamy odpowiednią ikonkę w czasie, w którym chcemy uzyskać efekt zwolnionego tempa, po czym znowu nagrywamy normalnie wideo. Przykładowe nagrania możecie zobaczyć poniżej:

Efekt zwolnionego tempa trwa około 5 sekund, jednak sytuację ratuje to, że możemy uzyskać kilka takich efektów w czasie jednego nagrania. Ponadto w aplikacji aparat możemy wybrać jeden z trzech trybów Slow Motion: bardzo zwolnione tempo (możemy nagrywać wideo z różną szybkością po przełączeniu na 960 kl./s), bardzo zwolnione jedno ujęcie (możemy nagrać ważną chwilę z szybkością 960 kl./s) oraz zwolnione tempo (nagrywanie wideo z szybkością 120 kl./s z efektami zwolnionego tempa). Warto jeszcze wspomnieć, że nagrywany obszar jest mocno przybliżany, więc musimy się trochę oddalić.

Akumulator

Za czas pracy odpowiada akumulator o pojemności 3180 mAh. Sam akumulator pokazał się z bardzo dobrej strony – zwłaszcza, jeśli chodzi o działanie na samym WiFi. Podczas testów z dala od ładowarki udawało mi się uzyskiwać dwa dni pracy, przy czym na włączonym ekranie ponad od 4 godzin do 5,5 godziny. Czas na samym WiFi prezentuje się przyzwoicie, ale jak to wygląda w przypadku korzystania z urządzenia na LTE? Przyznam, że całkiem dobrze – w czasie testów nie udało mi się zejść poniżej 4,5 godziny, co moim zdaniem jest niezłym wynikiem.

Warto wspomnieć także o ładowaniu adaptacyjnym (Qnovo Adaptive Charging), które ma pozytywnie wpływać na żywotność akumulatora. Funkcja ta w skrócie mówiąc uczy się naszego trybu życia oraz godzin, w których wstajemy. Jeżeli podepniemy telefon do ładowania na całą noc, to oprogramowanie zadba o dokończenie tego procesu dopiero przed naszą pobudką. Producent dorzuca także dwa tryby oszczędzania energii – Stamina, który wyłącza GPS, wibracje, synchronizację danych w tle, a także ogranicza wydajność urządzenia i Ultra Stamina, który przełącza urządzenie w tzw. tryb prosty – mamy wtedy do dyspozycji wyłącznie następujące aplikacje: telefon, kontakty, wiadomości, aparat, album, zegar, kalendarz, muzyka, ustawienia, radio oraz kalkulator.

Czytnik linii papilarnych

Większość producentów w swoich smartfonach umieszcza skanery na froncie – pod ekranem lub z tyłu – pod palcem wskazującym. Jeszcze nie tak dawno temu, Japończycy umieszczali swoje czytniki na prawym boku urządzenia. Niestety, Xperia XZ2 została wyposażona w skaner na tylnym panelu.

Jak już wspomniałem, skaner linii papilarnych w XZ2 został ulokowany na tylnym panelu. Takie umiejscowienie ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Największym problemem może być skorzystanie ze skanera, gdy smartfon umieszczony jest w uchwycie samochodowym. Przejdźmy jednak do samego działania,  pod tym względem nie mam większych zastrzeżeń, ale należy mieć na uwadze, że w tej kwestii wiele tańszych smartfonów wypada znacznie lepiej. Skaner reaguje na każde przyłożenie palca i co najważniejsze – jest precyzyjny, ale niestety trochę wolny.

Oprogramowanie

Sony Xperia XZ2 pracuje pod kontrolą Androida 8.0 Oreo. Oczywiście nie zabrakło nakładki producenta, która w przypadku Sony jest mało inwazyjna i nie zmienia zbyt mocno wyglądu zwykłego Androida. Japończycy poświęcili wiele czasu na aspekty wizualne i samą personalizację. Widać to, chociażby w zakładce motywy – możemy w niej wybrać jeden z kilku przygotowanych przez producenta motywów, a ponadto z jej poziomu możemy zmienić również tapetę. Wśród preinstalowanych aplikacji nie mogło oczywiście zabraknąć świetnej aplikacji Muzyka oraz Albumu. W urządzeniu znajdziemy jeszcze kreatora filmów, czy też Xperia Lounge.

Z ważniejszych funkcji warto wymienić inteligentne czyszczenie, które automatycznie optymalizuje pamięć masową i operacyjną w zależności od częstości używania danej aplikacji. Nie zabrakło też Xperia Actions, dzięki tej funkcji możemy zdefiniować zdarzenia do zaplanowania w konkretnych godzinach. Będą one uruchamiane o wybranym przez nas czasie i miejscu. Nie można także zapomnieć o trybie obsługi jedną ręką, który można uruchomić w prosty sposób przeciągając palcem w górę po skosie. Na plus należy zaliczyć fakt, że tryb działa w całym interfejsie.

Wydajność

Za wydajność tego modelu odpowiada ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 845 z układem graficznym Adreno 630. Producent zastosował w tym modelu 4GB pamięci RAM. Całość działa o wspomnianego już wcześniej Androida 8.0 Oreo. Jeśli chodzi o wydajność, to w tej kwestii nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń. Testowanie Xperii XZ2 było czystą przyjemnością. Smartfon działa naprawdę płynnie – nic się nie zacina, w żadnej sytuacji nie muli, a samo otwieranie aplikacji, nawet tych wymagających trwa dosłownie chwilę. Zastrzeżenia mam jedynie do braku większej ilości pamięci operacyjnej, której w większości tegorocznych flagowców jest 6 GB. Faktem jest, że dla typowego użytkownika 4 GB w zupełności wystarczają.  Testowany model bardzo dobrze radzi sobie także z grami. Układ graficzny Adreno 560 umożliwia granie w każdą produkcję na najwyższych ustawieniach graficznych. Warto również dodać, że urządzenie nawet po dłuższej rozgrywce zbytnio się nie nagrzewa.

O świetnej wydajności testowanego modelu świadczą także wyniki uzyskane w najpopularniejszych benchmarkach. Na screenach poniżej możecie zobaczyć, jak XZ2 wypada w testach syntetycznych:

Kreator 3D

W Xperii XZ2, podobnie jak w XZ1 oraz XZ1 Compact znajdziemy kreator 3D. Funkcja ta pozwala na skanowanie naszej twarzy, posiłku lub innego obiektu i zapisanie go w postaci pliku do druku 3D lub wykorzystania go w aplikacji 3D. Na pierwszy rzut oka jest to bardzo ciekawa aplikacja, choć tak naprawdę w ogóle nieprzydatna. Muszę przyznać, że samo skanowanie może być bardzo uciążliwe. Ciężko jest wykonać naprawdę dobry skan. Do jego wykonania potrzebujemy dobrego oświetlenia, a dany obiekt musi być nieruchomy.

Głośniki

Smartfon, podobnie jak poprzednicy, posiada frontowe głośniki stereofoniczne. Przyznam, że umiejscowienie głośników na froncie jest niemal idealne – nie dość, że sam dźwięk skierowany jest prosto w naszą stronę, to dodatkowo bardzo ciężko jest zasłonić je trzymając urządzenie. Jeśli chodzi o dźwięk, to jest on przede wszystkim czysty, niezależnie od ustawionego przez nas poziomu głośności. Producent dodaje także kilka ciekawych funkcji. Mamy chociażby funkcję ClearAudio+, która optymalizuje ustawienia dźwięki, jest też dynamiczny normalizator, który z kolei minimalizuje różnicę głośności między utworami. Ponadto jest też dźwięk przestrzenny VPT oraz equalizer, który oferuje wiele gotowych ustawień dopasowanych do danego gatunku muzyki.

Łączność

W kwestii łączności otrzymujemy wszystkie najważniejsze moduły. Mamy tutaj dwuzakresowe Wi-Fi 802.11 a/b/h/n/ac (2.4 GHz oraz 5 GHz), Bluetooth 5.0, NFC oraz modem LTE z agregacją pasm. Nie zabrakło również USB typu C 3.1. Wszystkie moduły w czasie testów nie sprawiały problemów. Jeśli chodzi o nawigację, to otrzymujemy moduł GPS z GLONASS oraz Galileo. GPS szybko łapie fixa, a nawigacja do wyznaczonego miejsca odbywa się bez problemów.

Sony Xperia XZ2 posiada pełnoprawny Dual SIM, czyli dwa niezależne sloty na karty nanoSIM. Działa on w trybie standby, co oznacza, że jeśli korzystamy z dwóch kart SIM, to warto pamiętać, że tylko na jednym slocie można wykorzystać w pełni możliwości transmisji danych, z kolei druga karta obsługuje tylko komunikację głosową. W czasie testów nie miałem żadnych problemów także z zasięgiem sieci komórkowej, a sama jakość rozmów stała na wysokim poziomie – rozmówcy słyszeli mnie głośno i wyraźnie, a ja również nie miałem problemu ze zrozumieniem osób po drugiej stronie. Testowany model został wyposażony w 64 GB pamięci wbudowanej, z której na start użytkownik otrzymuje około 47 GB. Pamięć można rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności wynoszącej 256 GB.

Podsumowanie

Sony Xperia XZ2 z całą pewnością nie jest najlepszym tegorocznym flagowcem dostępnym na rynku.Większość użytkowników na pewno będzie zadowolona z eleganckiego i nietuzinkowego wyglądu, który zamknięty jest w szklanej, wodoszczelnej obudowie. Testowany model nie zawodzi także pod względem wydajności, która przekłada się na wysoką kulturę pracy, bez względu na to, co aktualnie na nim robimy. Cieszy także obecność niemal najnowszej wersji systemu operacyjnego, która jest przykryta ładną i bogatą w wiele funkcji nakładką. Na szczególną uwagę zasługuje także czas pracy na jednym ładowaniu, niezły aparat oraz rozbudowane możliwości multimedialne.

Wielu użytkowników doceni także wyświetlacz ze wsparciem dla trybu HDR, system dynamicznych wibracji, a także głośniki stereofoniczne. Nie sposób nie wspomnieć także o ładowaniu indukcyjnym, które po raz pierwszy znalazło się w urządzeniu Sony. Niestety, nie mogę Xperii XZ2 porównać do innych flagowców, gdyż jest to pierwszy tegoroczny model z tej półki cenowej, którego miałem okazję testować.

Czy warto kupić Sony Xperia XZ2? Przyznam, że ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie.  Z jednej strony mamy naprawdę wydajne urządzenie, bogate w wiele ciekawych funkcji, ale z drugiej – jego design oraz gabaryty znacznie odbiegają od większość smartfonów z najwyższej półki cenowej.

A co Wy myślicie na temat Xperii XZ2? Czy zdecydowalibyście się na jej zakup? Dajcie znać w komentarzach!

Nasza ocena

Jakość wykonania oraz design8
Wyświetlacz9
Aparat 8.2
Akumulator8
Oprogramowanie, multimedia i wydajność9
Cena/jakość8.5
8.5
Ocena czytelników: (1 Ocena)
8.1