Pixel 2 recenzja

0
pixel 2

Amerykański gigant z Mountain View od kilku lat szykuje dla nas ciekawe telefony, najpierw mieliśmy linię urządzeń Nexus, które oferowały świetne parametry w dobrej cenie. Później Google wycofał się z Nexusów na rzecz Pixeli. Właśnie przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję przyjrzeć się drugiej generacji tych urządzeń. Jeśli chcecie wiedzieć jak Pixel 2 sprawuje się w praktyce zapraszam do lektury całej recenzji urządzenia.

Za wypożyczenie sprzętu do testów dziękujemy sklepowi bestcena.pl

Zawartość opakowania oraz specyfikacja

Pudełko jak na standardy smartfonowe niczym szczególnym się nie wyróżnia. Otrzymaliśmy bowiem całkiem pokaźnych rozmiarów prostopadłościan, który wykonany jest z grubego kartonu. Co znajdziemy w środku? Prócz samego urządzenia ładowarkę z odzczepialnym kablem USB typu C. Warto zaznaczyć, że ładowarka dołączona do zestawu wspiera technologię szybkiego ładowania. Prócz tego znajdziemy jeszcze przejściówkę z USB typu C do wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm, dzięki czemu możemy podłączyć zwykłe słuchawki przy pomocy kabla (Pixel 2 nie ma wyjścia słuchawkowego). Do zestawu dołączono jeszcze dodatkowo kolejną przejściówkę tym razem z wyjścia USB typu C do pełnoprawnego wyjścia USB typu B. Zestaw jest całkiem bogaty choć powiem szczerze, że do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze podstawowego silikonowego etui, które ochroniłoby telefon przed uszkodzeniem.

Jak przystało na prawdziwego flagowca do naszej dyspozycji oddano najmocniejsze podzespoły jakie były dostępne przy premierze Pixel 2. Sercem telefonu jest układ Qualcomma czyli Snadragon 835 wraz z 4 GB pamięci operacyjnej RAM. Do tego dochodzi 64 GB pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia ekran o przekątnej 5 cali, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD czyli 1920×1080 pikseli. Specyfikację uzupełnia jeszcze bateria o pojemności 2700 mAh i dwa aparaty przedni 8 Mpx, oraz tylny 12 Mpx. W tym wypadku nie mamy do czynienia z podwójnym głównym aparatem.

Jakość wykonania oraz design

Telefon już na pierwszy rzut oka wyróżnia się jednym elementem – ekranem i gabarytami. Nie jest przesadnie duży, a z drugiej strony Google wraz z HTC nie zdecydowali się na implementację bezramkowego wyświetlacza o proporcjach 18:9. Co jednym może się podobać, a drugim już niekoniecznie. Warto wspomnieć o wadze Pixel 2, ta również nie jest duża dzięki czemu korzystanie z telefonu nawet przez dłuższy czas nie dostarcza problemów. Google w przypadku tego modelu poszło też w dosyć specyficzny design, który na pewno się wyróżnia niemal na tle niemal identycznych telefonów konkurencji. Tylna klapka mniej więcej w 3/4 jest wykonana z plastiku, który pokryty jest gumą dzięki czemu nie ma możliwości by telefon się wyślizgnął z ręki, natomiast pozostała część jest już stworzona z polerowanego plastiku. Mocno ta część odcina się od reszty bryły smartfona. Na pierwszych renderach taki zabieg nie do końca przypadł mi do gustu, jednak gdy wziąłem telefon do ręki całość zdecydowanie lepiej się prezentuje.

Od frontu otrzymujemy jak na dzisiejsze standardy małych rozmiarów ekran o przekątnej 5 cali. Pod nim i nad nim mamy głośniki o nich nieco później w dalszej części recenzji. Na górze nad wyświetlaczem umiejscowiono z kolei przedni obiektyw aparatu i zestaw czujników. Na lewej krawędzi znalazła się tacka na kartę nano SIM. Górna krawędź to tylko jeden z mikrofonów. Vis a vis zostało rozplanowane wyjście USB typu C, a także drugi z mikrofonów. Na ostatniej prawej krawędzi znajdziemy jedyne fizyczne klawisze – górny power, a także nieco niżej przycisk służący regulacji głośności. Niestety, Ci z Was którzy oczekiwali, że znajdą w tym telefonie wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm, niestety muszę rozczarować. W tym telefonie takowego nie uświadczymy. Na szczęście w zestawie mamy odpowiednią przejściówkę, dzięki czemu nie musimy kombinować by podłączyć nasze słuchawki.

Ekran

Wyświetlacz jak wspominałem już wcześniej nie podąża za aktualnymi trendami wśród mobilnych technologii. Po pierwsze ekran to raptem 5 calowa matryca, która pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD (1920×1080). Nie mamy tutaj bajerów w postaci zakrzywionego wyświetlacza czy proporcji 18:9, a ramki wokół wyświetlacza, szczególnie pod i nad nim są szczególnie duże. Całość jeśli jednak chodzi o jakość wyświetlanego obrazu robi bardzo dobre wrażenie. Kolory są dobrze odwzorowane, a czerń głęboka. Jak przystało na flagowca Google przygotowało dla nas cały zestaw dodatkowych powierzchni, który chroni wyświetlacz przed porysowaniem i innymi czynnikami. Mamy zatem Gorilla Glass piątek generacji, które zdecydowanie ograniczy ilość zarysowań na ekranie. Mamy również powierzchnię oleofobową, ta odpowiedzialna jest za zmniejszenie ilości brudu, który zbiera ekran, oraz ostatnia trzecia to ta stricte związana z widzialnością wyświetlanego obrazu podczas dużego nasłonecznienia. W przypadku działania dotyku nie mam zastrzeżeń, całość działa bez problemów i reaguje natychmiast po wydaniu polecenia. Jeśli natomiast chodzi o jasność wyświetlacza, to zarówno maksymalne i minimalne wartości stoją na dobrym poziomie.

 

Bateria

W przypadku najnowszego Pixel 2 mamy do czynienia z ogniwem o pojemności 2700 mAh, co nie jest najlepszym wynikiem. Aktualnie minimum jeśli chodzi o flagowce to około 3000 mAh, więc w tym wypadku mamy ogniwo o 10% mniejsze. Choć z drugiej strony otrzymujemy zauważalnie mniejszy i lżejszy smartfon od konkurencji. Na szczęście wykorzystano w tym w przypadku technologię szybkiego ładowania, więc bez problemu można naprawdę szybko podładować urządzenie. Warto wspomnieć, że ładowarka jest dołączona do zestawu która wspiera technologię Quick Charge, dzięki czemu nie musimy dokupować żadnej dodatkowej. Jak wygląda kultura pracy baterii w tym wypadku? Całość sprawuje się bez większych problemów, jednak by wyciągnąć więcej niż jeden dzień działania po pełnym naładowaniu wymaga od nas zdecydowanie ograniczenia z korzystania z telefonu. Tak jak mówiłem jeden dzień to standard czyli włączona transmisja danych, przez krótki czas Bluetooth i surfowanie po internecie. Poniżej znajdziecie wyniki benchmarków baterii.

Aparat

Pixel 2 to dosyć niepozorny telefon, mały jak na dzisiejsze standardy 5 calowy wyświetlacz, nie mamy podwójnego aparatu. Tylko w przypadku tej drugiej opcji nie stanowi to w ogóle problemu, bowiem główny obiektyw to czołówka aparatów implementowanych w smartfonach z jednym obiektywem. Główny obiektyw to matryca 12 Mpx, nie mamy tutaj teleobiektywu, monochromatycznej matrycy. Jednak zdjęcia przygotowane przy pomocy Pixela 2 robią bardzo dobre wrażenie. Zdjęcia są żywe, dobrze odwzorowane kolory, przy gorszym oświetleniu pojawiają się problemy z ilością szumów jak i szczegółowością. Jednak dzisiaj mało, który ze smartfonów może poradzić sobie z tymi problemami związanymi z gorszym oświetleniem. W przypadku oprogramowania sprawdza się dobrze. Choć powiem szczerze, że szukałem w tym wypadku znacznie większej ilości opcji. Najbardziej brakuje mi z prawdziwego zdarzenia trybu profesjonalnego, który pokazałby pazur i więcej możliwości tego aparatu. Tak niestety mamy sporo wcześniej zdefiniowanych opcji, które owszem dają ciekawe możliwości, lecz nie pełnej wolności w zarządzaniu aparatem w tym telefonie. Druga rzecz to nagrywanie filmów. Jeśli chodzi o jakość nagrań jest to oczko niżej od zdjęć, lecz nadal jest to najwyższa półka. Nagrania są przeciętnej szczegółowości, lecz płynne i ogólnie dobrej jakości. Szkoda, że podobnie jak w przypadku zdjęć twórcy nie przygotowali bardziej zaawansowanych opcji nagrywania. Standardem stało się, że możemy nagrywać w jakości 4K i w 30 klatkach na sekundę, brakuje mi tutaj większej palety klatkarzy dla wszystkich rodzajów jakości. Poniżej znajdziecie galerię zdjęć i filmów przygotowanych przy pomocy Pixel 2.

Oprogramowanie

Linia urządzeń sygnowanych logiem Google’a to jedna z nielicznych urządzeń, które otrzymują na bieżąco wszystkie najważniejsze aktualizacje do Androida i ich kolejnych wersji, a także łatek bezpieczeństwa. W chwili pisania dla Was tej recenzji, Pixel 2 działał pod kontrolą najnowszej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem- Androidzie Oreo 8.1. Telefon z początkiem kwietnia otrzymał również najnowszą wersję zabezpieczeń datowaną na 5 kwietnia bieżącego roku. Jeśli poszukujecie telefonu, który będzie na bieżąco ze wszystkimi najważniejszymi aktualizacjami to Pixel 2 jest bardzo dobrym wyborem, bo jeszcze przez dłuższy czas będzie on otrzymywał wszystkie łatki jako pierwszy. Będąc jeszcze przy samym oprogramowaniu mamy tutaj czystą wersję Androida, więc tak na dobrą sprawę nie otrzymujemy żadnych dodatkowych bajerów w postaci dodatkowego oprogramowania. Wszystkie preinstalowane aplikacje są tylko te od Google’a, więc prócz najbardziej znanych aplikacji takich You Tube, Zdjęcia, Dysk Google’a itd. nie mamy nic więcej. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by zainstalować za darmo ze sklepu Google Play.

Czytnik linii papilarnych

W ostatnim czasie toczy się istna wojna jeśli chodzi o czytniki linii papilarnych, producenci sprzętu mobilnego ścigają się o umieszczenie czytnika linii papilarnych pod wyświetlaczem. W przypadku akurat modelu Pixel 2 producent nie zdecydował się na szczególne kombinowanie i umieścił go na pleckach urządzenia, pod obiektywem głównego aparatu. Sam w sobie nie jest w żaden sposób odkrywczy, nie mamy dodatkowych gestów. Sprawdza się w swoim działaniu, szybko działa i bez problemów, więc tutaj nie mam zastrzeżeń.

Wydajność oraz gry

Pod względem specyfikacji już wcześniej wspominałem to najwyższa możliwa półka. Otrzymujemy najmocniejszy ówcześnie układ – Qualcomma Snapdragona 835. Do tego dochodzi jeszcze 4 GB pamięci operacyjnej RAM, więc pod względem specyfikacji nie ustępuje flagowcom. W praktyce całość działa bez najmniejszych problemów. W sumie każda odpalona gra chodziła na najwyższych ustawieniach graficznych płynnie (ostatnio testowałem chociażby Playerunknown’s Battlegrounds) inne produkcje również nie dostarczały problemów. W przypadku działania na co dzień wydajność również nie stanowi problemu i wszystkie aplikacje uruchamiają bez zbędnej zwłoki, więc pod tym względem również nie mam uwag. Poniżej znajdziecie wyniki poszczególnych benchmarków.

Łączność

W przypadku najnowszego telefonu od Google’a otrzymaliśmy podstawowy zestaw modułów łączności bezprzewodowych. Mamy Wi-Fi, Bluetooth i moduł  LTE oraz NFC. Nie mamy chociażby drugiego slotu na drugą kartę SIM czy portu podczerwieni. Jak sprawują się w praktyce wcześniej wspominane przeze mnie moduły? Nie dostrzegłem z nimi problemów, całość działa bez zarzutów. Nie pojawiły się chociażby nagłe zerwanie połączenia czy inne problemy. Pod tym względem całość działa bez zarzutów.

Podsumowanie

Reasumując Pixel 2 to udane urządzenie, które oferuje świetny aparat i dobrą wydajność, a przy tym na tle pozostałych urządzeń jest stosunkowo niewielkie (jak na dzisiejsze standardy). Dużym plusem jest również fakt, że Pixel 2 będzie jeszcze przez dłuższy czas na bieżąco aktualizowany do najnowszej wersji Androida wraz z łatkami bezpieczeństwa. Niestety mimo tych wszystkich plusów jedną zasadniczą zdecydowanie jest cena, porównywalna do aktualnych flagowych modeli czyli Galaxy S9 czy Huawei P20 Pro.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania8.5
Ekran7.5
Bateria7.5
Aparat9
Wydajność8.5
Cena/jakość7
8
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0