8.8

Huawei Mate 10 Pro recenzja

0
huawei mate 10 pro

Od pewnego czasu Ci najwięksi producenci sprzętu mobilnego starają się prezentować co roku dwa duże flagowce Samsung ma linię S oraz Note, LG ma linię G oraz V, natomiast Huawei ma swoją linię P oraz Mate. Właśnie przedstawiciela tej ostatniej czyli Huawei Mate 10 Pro miałem okazję testować w przeciągu ostatnich kilku tygodni. Jak się sprawował przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Jak przystało na produkt premium od chińskiego producenta, już od samego początku mamy do czynienia ze starannym wykonaniem i przemyślanymi rozwiązaniami. Opakowanie zostało zachowane czarnej brawie ze złotymi wytłaczanymi oznaczeniem modelu i logiem Leica, które pomagało przy tworzeniu aparatów do tego telefonu. Co znajdziemy w środku? Prócz samego telefonu mamy proste silikonowe etui. Co mnie akurat bardzo cieszy i jest to przydatny element, dzięki któremu już od wyciągnięcia urządzenia z pudełka możemy go chronić przed uszkodzeniem. Mamy również słuchawki które posiadają wyjście USB typu C (w Huawei Mate 10 Pro nie uświadczymy wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm). Zestaw słuchawkowy gra dosyć przeciętnie, ale po takowych raczej nie spodziewałbym się super osiągów. Do zestawu również dodano ładowarkę z odczepialnym kablem USB typu C. Dodam jedynie, że wspiera ona technologię szybkiego ładowania, więc można szybko i bez problemów podładować urządzenie w razie problemów.

Pod względem specyfikacji otrzymujemy najwyższą możliwą półkę. Sercem urządzenia jest bowiem najmocniejszy układ chińskiego producenta czyli Kirin 970 do tego dochodzi 6 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 128 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej, której niestety nie można rozszerzyć przy pomocy karty pamięci. Otrzymujemy również ekran o przekątnej 6 cali, który jak przystało na prawdziwego flagowca ma ekran o propocjach 18:9 i bardzo wąskie ramki wokół niego. Do tego mamy podwójny obiektyw aparatu o matrycy 20 Mpx i 12 Mpx, a także przedni o matrycy 8 Mpx. Nie mamy również wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm. Pełną specyfikację znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

Telefony chińskiego producenta od pewnego czasu stają się coraz ciekawsze pod względem wykonania oraz designu, nadal moim zdaniem nie są to najpiękniejsze telefony, jednak z całą pewnością Huawei zaczął się bardziej starać czego konsekwencją jest jedna z ostatnich premier czyli testowany przeze mnie Huawei Mate 10 Pro. Po pierwsze telefon nie należy do najmniejszych, zasługą jest duży 6 calowy wyświetlacz, jednak podstawą są w tym wypadku są niewielkie ramki wokół wyświetlacza, dzięki czemu gabaryty aż tak nie przerażają tego modelu. Otrzymujemy dodatkowo metalowe ramki, a plecki urządzenia są szklane. Takie połączenie niejednokrotnie można znaleźć u innych producentów, więc nie jest żadnym zaskoczeniem. Jednak z drugiej strony prezentuje się elegancko i ładnie. Będąc przy designie warto dodać, że tylne obiektywy aparatu nieco wystają spoza bryły całego urządzenia, nie jest to jakiś duża część, ale mimo wszystko jest. Sprawę załatwia założenie etui dołączonego do zestawu, wówczas całość się wyrównuje. Przy szklanych pleckach urządzenia warto wspomnieć o jednym elemencie pomijam już estetyczny aspekt – szybko taki plecki się brudzą. Zbierają wszelkie odciski palców. Drugi aspekt to sama jego śliskość. Przez co telefon może łatwo wyślizgnąć się z ręki, a niebezpieczeństwo zsunięcia się z blatu biurka czy stołu również jest wysokie.

Od frontu otrzymujemy duży 6 calowy wyświetlacz. Nad nim mamy głośnik do rozmów telefonicznych, przedni obiektyw aparatu oraz zestaw czujników. Najwięcej elementów jak zwykle już umieszczono na krawędziach urządzenia i tak idąc od lewej mamy długi przycisk służący do regulacji głośności, nieco niżej zauważalnie krótszy klawisz power. Vis a vis na krawędzi mamy z kolei tackę na kartę SIM. Górna krawędź to dla odmiany port podczerwieni oraz jeden z mikrofonów. Na dolnej umiejscowiono głośnik multimedialny, drugi z mikrofonów oraz wyjście USB typu C. Warto w tym wszystkim zaznaczyć, że w przypadku Huawei Mate 10 Pro nie mamy w ogóle wyjścia słuchawkowego, w zestawie znajdziecie odpowiednie słuchawki, które mają wyjście USB typu C. Takie rozważanie nie do końca osobiście mi odpowiada, choć w moim wypadku i tak od wielu lat korzystam z rozwiązań słuchawek bezprzewodowych. Z tyłu Huawei umiejscowił dwutonową diodę doświetlającą LED, podwójny obiektyw głównego aparatu, oraz nieco niżej czytnik linii papilarnych.

Jak sami widzicie pod względem designu nie jest jakiś szczególny „piękniś”, jednak Huawei Mate 10 Pro to z całą pewnością to solidnie wykonane urządzenie, które spodoba się osobom, które lubią klasyczne oraz eleganckie rozwiązania.

Ekran

W przypadku najnowszego telefonu od chińskiego producenta mamy do czynienia z dużym, 6 calowym wyświetlaczem, który jak przystało na flagowca z 2017 roku jest o proporcjach 2:1, czy jak kto woli 18:9. Pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD+ czyli 2160×1080 pikseli, ekran zajmuje ponad 80% przedniego panelu, więc jak na dzisiejsze standardy jest wynikiem dobrym, choć nie najlepszym. Wyświetlacz został wykonany w technologii OLED, dzięki temu otrzymujemy dobrze odwzorowane kolory, są one głębokie i po prostu dobrze wyglądają, a do tego czerń jest jak najbardziej zadawalająca. Dzięki wysokiej rozdzielczości wyświetlany obraz jest ostry 402 ppi. Standardowo dla urządzeń z tej półki cenowej do naszej dyspozycji oddano zestaw dodatkowych powierzchni. Znajdziemy wśród nich między innymi Gorilla Glass, dzięki której telefon zbiera zdecydowanie mniej rys na ekranie. Kolejną warstwą jest ta oleofobowa, która uniemożliwia,albo w znacznym stopniu ogranicza ilość brudu, który pojawia się na ekranie, dzięki niej też zdecydowanie łatwiej jest wyczyścić ekran. W tym wypadku nie są zaokrąglone kąty wyświetlacza. W przypadku samej reakcji na dotyk nie mam większych uwag telefon bez przeszkód reaguje na wszelkie polecenia i jego reakcja jest natychmiastowa.

Bateria

Już wcześniejsze generacje Huawei Mate były wyposażone w całkiem pokaźne baterie. Obecna jest równie dobrze wyposażona jeśli chodzi o ogniwo. Mamy do czynienia z akumulatorem o pojemności 4000 mAh. Dzięki niemu bez większych problemów może wytrzymać półtora dnia bez ładowania, osobiście przy tak dużej baterii liczyłem na nieco lepsze osiągi coś bliżej niż dwa dni, ale jeśli tylko będziecie nieco oszczędniej korzystać z telefonu wówczas dwa dni powinny być w zasięgu ręki dla Was. Jak przystał na flagowca z prawdziwego zdarzenia mamy do czynienia z technologią szybkiego ładowania, dzięki której zdecydowanie szybciej naładujemy nasz telefon. Moc to około 20 W, więc jeśli chodzi o szybkość ładowania ta technologia zaimplementowana przez Huawei jest w ścisłej czołówce podobnych rozwiązań w branży mobilnych technologii. W zestawie również znajdziemy odpowiednią ładowarkę bez której nie byłoby takiej możliwości ma ona odczepialny kabel co ważne podobnie jak pozostałe flagowce tak  i Huawei Mate 10 Pro jest wyposażony w wyjście USB typu C.

Aparat

Często w przypadku różnych chińskich telefonów jest problemem sam aparat. Chińczycy bez przeszkód pakują w swoje flagowce najmocniejsze bebeszki, ale czołówki jeśli chodzi o aparaty mocno odstawali. Od pewnego czasu sytuacja uległa poprawie, dzięki czemu otrzymujemy naprawdę ciekawe urządzenia. W Huawei Mate 10 Pro zaimplementowano dwa główne obiektywy 12 Mpx z optyczną stabilizacją obrazu oraz drugi monochromatyczny o matrycy 20 Mpx. Oba mają jasność f/1.6. Na papierze wygląda całość lepiej niż dobrze, w praktyce aparat sprawuje się bardzo dobrze, czego przykładem są zdjęcia wykonane przy pomocy tego telefonu. Kolory są dobrze odwzorowane. Przy dobrym oświetleniu ilość szumów jest znika, natomiast ilość szczegółów bardzo dobra. W przypadku gorszego oświetlenia szumy oczywiście się pojawiają lecz nie są to coś co wyróżniało się w jakiś negatywny sposób w konfrontacji z konkurencją. Jeśli chodzi o samą aplikację obsługującą aparat to tutaj również nie mam większych uwag. Działa ona bez zarzutów, mamy dostęp do wszystkich opcji zawsze pod ręką – tryb profesjonalny, tryby pracy czy pozostałe opcje. W przypadku filmów sytuacja wygląda dosyć podobnie, mamy zestaw opcji, maksymalnie nagrywać możemy w rozdzielczości 4K, a klatkarz zmienimy w jakości Full HD. Podgląd jak się sprawuje w praktyce możecie sprawdzić w poniższej galerii.

Oprogramowanie

Huawei od pewnego czasu stara się na bieżąco aktualizować swoje najważniejsze telefonu dostępne na rynku. Poszczególnie modele szczególnie flagowce lada moment albo już działają albo wkrótce będą na Androidzie Oreo i autorskiej nakładce chińskiego producenta czyli EMUI w wersji 8.0. W przypadku tego modelu od razu otrzymujemy zarówno najnowszą wersję systemu sygnowanego zielonym robocikiem, jak i EMUI w wersji 8.0. Co również ważne paczkę zabezpieczeń datowaną na 6 listopada ubiegłego roku. Pod tym względem nie mam większych uwag. Poniżej zamieszczam listę aplikacji preinstalowanych wraz z systemem. Tych na szczęście nie jest jakoś szczególnie dużo, każdy znajdzie coś dla siebie, a gdy takiej aplikacji mimo wszystko nie znajdziemy jaką poszukujemy to zawsze można znaleźć ją w Google Play. Tam z cała pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

  • Zdrowie – tak właściwie to centrum w którym znajdziemy informacje o swojej codziennej aktywności fizycznej, aplikacja liczy ilość zrobionych kroków, spalone kalorie itd.
  • HiCare program który umożliwia zdalny kontakt z obsługą pomocy technicznej naprawę telefonu
  • Menedżer telefonu jest to tak właściwie zestaw aplikacji, dzięki której możemy pozbyć się zbędnych plików tymczasowych, zarządzać zużyciem baterii w telefonie (chociażby przez zmianę rozdzielczości ekranu) czy przeskanować telefon w poszukiwaniu wirusów
  • Amazon Prime video – aplikacja Amazona, która umożliwia oglądanie materiałów wideo właśnie na tej platformie
  • com aplikacja jednego z największych agregatorów noclegów na całym świecie
  • Porady – program wyświetlające przydatne wskazówki dotyczące naszego telefonu np. o możliwości zrobienia szybkiego screenshota itd.

Wydajność oraz gry

W przypadku najmocniejszego modelu z całej rodziny Huawei Mate 10, wersja Pro oferuje aż 6 GB pamięci operacyjnej RAM, oraz autorski flagowy układ Huawei czyli Kirina 970. Taki duet nie ma mieć prawa zadyszki jeśli chodzi zarówno o typowe codzienne działanie jak i bardziej zaawansowane gry. I nie ma. W przypadku codziennego działanie nie mam żadnych uwag. Całość działa naprawdę bardzo szybko i nie ma mowy by telefon choć na chwilę spowolnił. W przypadku gier również nie mam zastrzeżeń, wszystkie produkcje, które miałem okazje testować na tym telefonie nie miały najmniejszego problemu z utrzymaniem płynności działania. Jedynym problemem od czasu do czasu były proporcje ekranu gdzie obraz nie wyświetlał się na całym ekranie, lecz nie jest to element, który ma wpływ sam producent telefonu lecz dostosowanie aplikacji do nowych wyświetlaczy 18:9 bezpośrednio dotyczy już samych twórców aplikacji. Poniżej znajdziecie wyniki benchmarków, które utwierdzają w przekonaniu, że to naprawdę mocny telefon.

Łączność

Huawei wyposażył swojego najnowszego flagowca w komplet niezbędnych modułów łączności bezprzewodowej. Mamy w sumie wszystko czego dusza zapragnie począwszy od Bluetooth w wersji 5.0, poprzez Wi-Fi w standardzie ac i ze wsparciem dla częstotliwości 2,4 GHz oraz 5,0 GHz, NFC, port podczerwieni oraz oczywiście LTE. W sumie do pełni szczęścia zabrakło jedynie dwóch slotów na kartę SIM. Wszystkie te moduły działają bez zastrzeżeń. Nie ma mowy by połączenie zostało zerwane czy pojawiły się jakiekolwiek inne problemy techniczne. Co do jakości rozmów również nie mam zastrzeżeń, rozmówcę słychać bez problemów, a dźwięki otoczenia są bardzo dobrze tłumione.

Podsumowanie

Huawei Mate 10 Pro to telefon z najwyższej półki, oferuje wszystkie najważniejsze bajery, które pojawiały się w ostatnich flagowcach. Tak na dobrą sprawę nie odstaje w żaden sposób od konkurencji, jednak czuje w tym wszystkim nieco niedosytu jeśli chodzi o element nowy, którego nie widziałem do tej pory w innych telefonach. Huawei Mate 10 Pro to jeden z ciekawszych telefonów tego ubiegłego roku, jednak do najlepszego nieco brakło.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania8.5
Ekran8.5
Bateria9.5
Aparat9
Wydajność9
Cena/jakość8.4
Huawei Mate 10 Pro to ciekawe urządzenie, które śmiało może konkurować z najlepszymi konstrukcjami aktualnie dostępnymi na rynku mobilnych technologii.
8.8
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0