7.6

Motorola Moto X4 – recenzja

1
motorola moto x4

Lenovo odkąd przejęło Motorolę co rusz serwuje nam nową porcję urządzeń działających pod  kontrolą Androida.Jednym z nich jest zapowiedziana już jakiś czas temu Motorola Moto X4, która z pewnym poślizgiem pojawiła się na naszych rodzimych półkach sklepowych. Jak sprawuje się w praktyce i co możemy dostać za około 1599 zł przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Motorola, a tak właściwie to Lenovo już w przypadku swoich wcześniejszych smartfonów przeszło na stronę dosyć kolorowych pudełek, które są przede wszystkim bardzo charakterystyczne. Czy się podobają wszystkim trudno powiedzieć, ale osobiście wolę jednak bardziej stonowane barwy. Kolorowe, a tak właściwie to seledynowe pudełko, wykonane jest z grubego kartonu. Co znajdziemy w środku? Motorola nie dorzuciła jakiś specjalnych fajerwerków jeśli chodzi o zestaw. Mamy ładowarkę wraz z odczepialnym kablem typu USB C, podstawowy zestaw słuchawkowy i sam telefon. Brakuje mi już dosyć standardowo etui, pokrowca w którym mógłbym przechowywać urządzenie na co dzień. Ale w tym wypadku nie jestem jakoś znacząco zaskoczony, bowiem standardem stało się nie dodawanie takiego elementu w zestawie.

Pod względem specyfikacji Motorola Moto X4 to urządzenie ze średniej półki cenowej. Otrzymujemy Snapdragona 630, 3 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia ekran o przekątnej 5,2 cali, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD. Tym razem chiński producent nie zaimplementował ekranu o proporcjach 18:9, lecz standardowy 16:9.  Mamy do tego podwójny obiektyw 12 Mpx oraz 16 Mpx, przedni 8 Mpx, baterię o pojemności 3000 mAh. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

Design oraz jakość wykonania

Już w przypadku testów poprzednich urządzeń sygnowanych logiem Motoroli pisałem, że design, który prezentują urządzenia tej marki nie do końca do mnie przemawia. Do najładniejszych urządzeń zdecydowanie brakuje, a moim zdaniem są to dosyć toporne smartfony. Podobnie jest w przypadku najnowszego telefonu od Motoroli czyli właśnie testowej przeze mnie Moto X4, która mimo niezbyt dużego 5,2 calowego wyświetlacza jest całkiem spora. Wynika to z kilku rzeczy. Producent nie zdecydował się na zaimplementowanie ekranu o proporcjach 18:9, mamy dużą przestrzeń pod i nad wyświetlaczem, a dodatkowo grubość urządzenia, również nie czyni go kompaktowym. Telefon dobrze leży ręce, jednak jest dosyć ciężki i  trzeba się przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy. Do tego wszystkiego otrzymujemy zaoblone krawędzie, wystający główny obiektyw aparatu. To wszystko sprawia, że jednak nie jest to telefon, który wygląda bardzo dobrze. Bryła i gabaryty sprawiają, że jest on po prosty toporny.

Od frontu otrzymujemy ekran o przekątnej 5,2 cala. Pod nim mamy czytnik linii papilarnych, obok jeden z mikrofonów. Nad wyświetlaczem z kolei otrzymujemy głośnik do rozmów, obiektyw przedniego aparatu, zestaw czujników, a także diodę doświetlającą LED (co nie jest standardem w przypadku smartfonów). Najwięcej elementów jak zwykle już upchnięto na krawędzi urządzenia. Na prawej znajdziemy trzy klawisze fizyczne. Pierwsze dwa są odpowiedzialne za regulację głośności, natomiast trzeci to power. Ich skok jest przyjemny i wyczuwalny. Górna krawędź  to tacka na kartę SIM, a także drugi z mikrofonów. Vis a vis mamy wyjście USB typu C, a także wyjście słuchawkowe minijack 3,5 mm. Ostatnia z krawędzi czyli lewa jest wolna od wszelkiego typu wyjść i przycisków fizycznych. Plecki urządzenia to przede wszystkim duży wystający aparat,  a także dwutonowa dioda doświetlająca LED. U dołu mamy także jeden z mikrofonów.

Ekran

W 2017 roku niemal standardem stało się implementowanie ekranów o proporcjach 18:9. Producenci sprzętu mobilnego znacznie ograniczyli szerokość ramek. Motorola jednak w przypadku swoich smartfonów pozostaje wierna starej modzie i nie zaimplementowała ekranu o proporcjach 2:1. Mimo iż wyświetlacz nie jest szczególnie duży, (raptem 5,2 calowy) cały telefon nie należy do najmniejszych rozwiązań. Tak jak wspomniałem przed chwilą Motorola Moto X4 została wyposażona w ekran o przekątnej 5,2 cala, który pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD Co daje zagęszczenie na poziomie 424 pikseli na cal. Został on wykonany w technologii IPS TFT. Jak przystało na średniaka z prawdziwego zdarzenia mamy dodatkowo kilka powierzchni na ekranie, które zauważalnie ułatwiają korzystanie z telefonu na co dzień. Mamy zatem kilka warstw – Gorilla Glass, czyli szkło chroniące przed wszelkimi zarysowaniami i otarciami. Kolejna to oleofobowa, która z kolei ułatwia czyszczenie ekranu z odcisków palców i brudów. Jeśli chodzi o samą jakość wyświetlanego obrazu nie mam większych uwag. Obraz jest ostry, a kolory dobrze odwzorowane. Oczywiście do poziomu najmocniejszych Super AMOLEDów zdecydowanie brakuje, jednak przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy. Do czego mógłbym się przyczepić do maksymalna i minimalna jasność ekranu. Zarówno jeden jak i drugi czynnik nie zadowala. W dużym nasłonecznieniu widoczność nie jest najlepsza i nie za wiele można na to poradzić.

Bateria

Wydawać by się mogło, na pierwszy rzut oka, że chiński producent zdecydował się na implementację całkiem sporego ogniwa. Co najmniej w okolicach 4000 mAh, jednak w praktyce w Motorola Moto X4 mamy jedynie baterię o pojemności 3000 mAh, która została wykonana w technologii Li-Ion. Przy takich gabarytach wydawałoby się że można upchnąć zawsze więcej mAh. W praktyce niestety otrzymujemy dosyć standardowe działanie na jednym ładowaniu. To oznacza, że jesteśmy zmuszeni ładować telefon codziennie. Na szczęście w zestawie mamy dołączoną ładowarkę, która wspiera technologię szybkiego ładowania Turbo Boost, więc w razie konieczności można szybko uratować sytuację. Podobnie jak to ma miejsce w większości dzisiaj produkowanych smartfonów tak i w Motoroli Moto X4 nie uświadczymy dostępu do baterii. Takiego stanu rzeczy aktualnie musimy się już przyzwyczaić.

Aparat

Wszystkie ostatnio testowane przeze mnie sample testowe są wyposażone  w podwójny obiektyw podobnie zresztą jak w Xiaomi Mi6, LG V30 czy Archos Diamond Alpha. Jednak praktycznie każdy z nich działał na innej zasadzie i w przypadku testowanego przeze mnie Moto X4 do czynienia mamy z jednym głównym normalnym obiektywem o matrycy 12 Mpx. Drugi to już szerokokątny obiektyw 130 stopni, natomiast ten matrycę ma już zauważalnie mniejszą bowiem 8 Mpx. Frontowy aparat został wyposażony w największą bowiem 16 Mpx obiektyw, a dodatkowo mamy również diodę doświetlającą LED, dzięki czemu zdjęcia są dobrej jakości i fani selfie powinni być usatysfakcjonowani. Dodatkowo mamy również tryb panoramiczny selfie, więc można zrobić je nie tylko sobie tylko całej ekipie przyjaciół. Wracając jeszcze do głównego obiektywu ten daje bardzo dobre zdjęcia choć nadal pozostaje problem gdy nie mamy dobrego oświetlenia, wówczas pojawia się spora ilość szumów i szczegółowość zdjęć znacznie spada. To niestety nie tylko przypadłość tego modelu lecz tak na dobrą sprawę każdego telefonu który aktualnie możemy dostać na polskim rynku. Motorola postarała się pod względem oprogramowania, ze względu na fakt, że mamy chociażby inteligentne rozpoznawanie obiektywów. Opcji jest znacznie więcej i z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie i nie będzie mógł pod tym względem narzekać. Nie inaczej jest w przypadku nagrywania wideo. Oczywiście nie jest to najwyższa półka, jednak daje naprawdę bardzo duże możliwości. Obraz jest płynny dobrej jakości, a pełną galerię znajdziecie poniżej.

Oprogramowanie

Motorola już od pewnego czasu ogranicza się jedynie do dodania kilku aplikacji od siebie pozostawiając praktycznie gołą wersję systemu sygnowanego zielonym robocikiem. W chwili pisania tej recenzji Moto X4 działa na Androidzie Nougat 7.1 z paczką zabezpieczeń datowanych na 1 listopada 2017 roku. Myślę, że to tylko kwestia czasu  i smartfon ten oficjalnie dostanie aktualizację do Androida Oreo. Wśród preinstalowanych aplikacji znajdziemy przede wszystkie te, które są stworzone przez amerykańskiego giganta z Mountain View czyli YouTube, Dysk Google i kilka innych. W sumie z aplikacji spoza tych wcześniej wspominanych od Google’a mamy preinstalowanego asystenta od Motoroli i tyle. Dzięki temu całość działa bez najmniejszych   problemów, a gdy chcemy sobie zainstalować dodatkową aplikację, wystarczy korzystać z Google Play. Wybór jest naprawdę bardzo duży.

Czytnik linii papilarnych

W każdym praktycznie telefonie zaczynając już od najniższej półki cenowej otrzymujemy zaimplementowany czytnik linii papilarnych. Są one wykonane w różnych technologiach, również są umieszczone w różnych miejscach najczęściej producenci umieszczają go na pleckach urządzenia pod obiektywem głównego aparatu, lub w klawiszu home/power w zależności od lokalizacji przycisku. Tutaj mamy wersję w której czytnik linii papilarnych jest zintegrowany z klawiszem home, który znajduje się pod wyświetlaczem. Co prawda jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie takiego czytnika pod wyświetlaczem. Nie zbierałby wówczas miejsca, ale jak na razie producenci nie mogą okiełznąć tej technologii. W przypadku czytnika w Moto X4 nie mam większych uwag, całość działa bez najmniejszych zastrzeżeń. Czytnik szybko reaguje na użycie i nie ma ich żadnych problemów.

Wydajność oraz gry

Moto X4 to przedstawiciel średniej półki cenowej. Mamy do dyspozycji średniopółkowy układ Qualcomma czyli Snapdragon 630 wraz z 3 GB pamięci operacyjnej. To duet, który powinien sprostać podstawowym zadaniom bez większych problemów. Warto dodać, że w przypadku Moto X4 mamy do czynienia z czystą wersją systemu sygnowanego zielonym robocikiem, więc nie ma co się martwić, że dodatkowe aplikacje preinstalowane w telefonie zaczną w znaczący sposób zżerać moc obliczeniową naszego urządzenia. W przypadku działania na co dzień nie zauważyłem żadnych problemów. Aplikacje uruchamiają się szybko bez zbędnej zwłoki, a przejście pomiędzy nimi również nie dostarcza dodatkowych problemów. Jeśli natomiast chodzi o gry to tutaj również nie powinno być problemów. Większość tytułów odpalicie na Motoroli Moto X4 bez najmniejszych problemów. Powinny działać płynnie choć zapewne zdarzać się będą i takie, które przy maksymalnych ustawieniach będą trochę chrupać, ale raczej należeć będą one do mniejszości. Wyniki poniższych benchmarków powinny Was utwierdzić w przekonaniu, że ten telefon sprosta Waszym wymaganiom.

Łączność

Do naszej dyspozycji oddano zestaw podstawowych modułów łączności bezprzewodowych. Mamy Bluetooth w wersji 5.0,  a także Wi-Fi wspierające technologię ac i zarówno częstotliwość 2,4 GHz jak i 5,0 GHz. Do kompletu mamy również NFC, co akurat bardzo się chwali i czeo konkurencja w podobnej półce cenowej nie implementuje NFC. Jednak Motorola nie zdecydowała się na technologii Dual SIM czego akurat w tym telefonie dosyć mocno brakuje. W przypadku samych modułów nie mam większych uwag, działają one bez zarzutów. Nie pojawiały się, żadne problemy z traceniem łączności. Jeśli chodzi o jakość rozmów tutaj nie mam również uwag. Dźwięki otoczenia są dobrze tłumione, a rozmówcę bardzo dobrze było słuchać.

Podsumowanie

Podsumowując Motorola Moto X4 to urządzenie, które dobrze wpasuje się w rynek mobilnych technologii, lecz przy pierwotnej cenie czyli 1799 zł zdecydowanie była za wysoka aktualnie urządzenie można zakupić za około 200-300 zł taniej co stawia go w znacznie lepszym świetle. W ogólnym rozrachunku nowy telefon Motorlli sprawuje się całkiem nieźle dobry aparat, przyjemny design. Jednak finalnie urządzenie to powinno być zauważalnie tańsze.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania7.5
Ekran7.5
Bateria7
Aparat8
Wydajność7.7
Cena/jakość8
7.6
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0