8.5

Sony Xperia XZ1 – recenzja

2

Przyznam szczerze, że Xperia XZ1 wywarła na mnie bardzo duże wrażenie. Jest w tym urządzeniu coś, co od razu przyciąga i powoduje, że nie chce się go wypuszczać z ręki. Jasne, zgadzam się z tym, że design smartfonów Xperia jest mocno przestarzały, ale całość wygląda naprawdę nieźle i może się podobać. Sony Xperia XZ1 oferuje ponadto topowe podzespoły oraz ciekawy dodatek w postaci skanera 3D. Czy to wystarczy, aby Xperia XZ1 mogła konkurować z flagowcami innych producentów?

Zawartość pudełka i specyfikacja

Wydawać by się mogło, że producent w do pudełka swojego flagowego modelu dorzuci coś ekstra, a tymczasem dostajemy zupełne minimum: kabel USB typu C, ładowarkę oraz zestaw dokumentów. Przyznam, że spodziewałem się czegoś więcej. Możliwe jednak, że zestawy sprzedażowe będą się czymś różnić od tych testowych.

Sony Xperia XZ1 oferuje 5,2-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 z Adreno 540. Układ wspierany jest przez 4 GB pamięci RAM, a także 64 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256 GB. Za jakość zdjęć odpowiada 19 Mpx aparat główny (Sony IMX400) z przysłoną f/2.0, PDAF, laserowym autofokusem oraz diodą doświetlającą. Na froncie znalazła się 13 Mpx kamerka. Całość pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 8.0 Oreo i zasilana jest przez akumulator o pojemności 2700 mAh.

Jakość wykonania oraz design

Pierwszy raz zdarzyło mi się, że do testów otrzymałem urządzenie w kolorze różowym. Wiele osób uważało, że smartfon pasuje jedynie do kobiet, a ja osobiście uważam, że smartfon całkiem nieźle wygląda także w męskiej dłoni. Wszystko za sprawą tego, że obudowa w zależności od padania promieni słonecznych była rozjaśniona albo bardziej przygaszona. Pod tym względem XZ1 wypada całkiem nieźle. Jeśli chodzi o samo wzornictwo, to Xperia XZ1 czerpie pełnymi garściami z poprzednich generacji. Po raz kolejny otrzymujemy prostokątną bryłę ze ściętym dołem i górą oraz zaokrąglonymi bokami.

Przejdźmy do jakości wykonania. Front urządzenia chroni przed zarysowaniami szkło Gorilla Glass 5. Pozostała część obudowy została z kolei wykonana z metalu. Zastosowany materiał jest przyjemny w dotyku, ale niestety lubi zbierać odciski palców. Szkoda też, że obiektyw aparatu nieco wystaje ponad obudowę, przez co jest narażony na uszkodzenia i zarysowania. Na plus należy zaliczyć wodoszczelność i pyłoszczelność. Warto zaznaczyć, że Xperia XZ1 została wyposażona w głośniki stereo, które zostały umieszczone nad oraz pod ekranem. Poza głośnikami na froncie znajdziemy jeszcze kamerkę, zestaw czujników, diodę powiadomień, a także logo producenta. Na tyle znajdziemy aparat główny, laserowy autofokus, czujnik podczerwieni, diodę doświetlającą oraz symbol NFC. Wszystkie wymienione elementy zostały umieszczone w czarnej, szklanej wstawce. Na obudowie można także zauważyć pasek z tworzywa sztucznego, który zapewnia lepsze działanie anten. Ponadto na środku umieszczono logo Xperia.

Przyjrzyjmy się jeszcze rozmieszczeniu portów, złączy i przycisków. Na prawym boku mamy przyciski do regulacji głośności, nieco niżej włącznik, który został osadzony poniżej poziomu obudowy, skrywa on w sobie także skaner linii papilarnych, natomiast jeszcze niżej znajdziemy fizyczny spust migawki. Wspomniane wcześniej wstawki z tworzywa sztucznego są umieszczone także na bokach obudowy. Na przeciwległym boku umieszczona została zaślepka, pod którą ukryty jest slot kart microSD oraz nanoSIM. Górna krawędź została zagospodarowana przez mikrofon i 3.5 mm jack audio. Na dolnej krawędzi znajdziemy natomiast port micro USB C i drugi mikrofon.

Wyświetlacz

W Xperii XZ1 zastosowano wyświetlacz  o przekątnej 5,2”  i rozdzielczości Full HD, czyli 1920 x 1080 pikseli, co daje nam zagęszczenie pikseli na cal na poziomie pikseli – czytelność czcionek jest na jak najbardziej zadowalającym poziomie i pod tym względem nie mam żadnych zastrzeżeń. Podobnie jest także pod względem jasności – zarówno minimalnej, jak i maksymalnej. W pełnym słońcu nie miałem najmniejszego problemu z dostrzeżeniem treści wyświetlanych na ekranie, natomiast nocą nie odczuwałem żadnego dyskomfortu korzystając z urządzenia. Jeśli chodzi o czujnik światła, ten działa bardzo dobrze, choć w niektórych sytuacjach zbyt agresywnie przyciemnia ekran.

Wyświetlacz charakteryzuje się dobrze nasyconymi kolorami oraz świetnymi kątami widzenia i kontrastem. W ustawieniach dodatkowo możemy dopasować wyświetlany obraz pod własne preferencje. Do naszej dyspozycji oddano trzy tryby: standardowy, profesjonalny, a także superżywych kolorów. Ponadto nie zabrakło możliwości zmiany balansu bieli. Jest też inteligentne sterowanie podświetleniem. Na sam koniec warto dodać, że szkło w przypadku XZ1 zostało oczywiście zaokrąglone zgodnie z technologią 2.5D, przez co mamy przyjemny dla oka efekt. Dodatkowo wyświetlacz chroniony jest przez Gorilla Glass 5.

Aparat

W Xperii XZ1 znajdziemy 19 Mpx aparat główny z przysłoną f/2.0. Znajdziemy w urządzeniu matrycę Exmor RS typu ½,3 cala z dołączoną pamięcią. Jest też nowoczesny sensor Sony IMX400, a także technologia potrójnego przetwarzania obrazu, hybrydowy mechanizm automatycznej ostrości. Nie zabrakło też funkcji SteadyShot. Całość dla wielu z Was brzmi pewnie znajomo – Xperia XZ1 ma ten sam aparat, co testowana przeze mnie jakiś czas temu Xperia XZ Premium.

Aplikacja aparatu nie została zbyt mocno przeprojektowana względem poprzednich wersji. Jej interfejs jest intuicyjny i prosty w obsłudze. Sama aplikacja ma kilka ciekawych trybów. Jest lepsza automatyka, tryb profesjonalny, efekt kreatywny, efekt AR, a także panorama. Na początku warto wspomnieć o przypadłości większości Xperii, mianowicie, mowa o podwójnym ostrzeniu. W momencie złapania ostrości na wybranym obiekcie i naciśnięciu spustu migawki, aparat ostrzy ponownie, przez co bardzo często otrzymujemy nieostre zdjęcia.

Jeśli chodzi o samą jakość zdjęć, uzyskiwane efekty są przyjemne dla oka. Wykonane fotografie cechują się dużą ilością szczegółów i dobrze odwzorowanymi kolorami, które bardzo często są też wyblakłe lub zimne. Przejdźmy jeszcze do jakości zdjęć wykonywanych w gorszych warunkach oświetleniowych. Co prawda kolory są przyzwoicie odwzorowane, ale same fotografie charakteryzują się bardzo kiepską szczegółowością. Na froncie znajdziemy 13 Mpx kamerkę. Fotografie wykonane przy jej pomocy cechują się sporą ilością szczegółów, a także niezłym odwzorowaniem kolorów. Przyznam, że zaskoczyła mnie jakość fotografii wykonywanych w gorszych warunkach oświetleniowych.

Wideo możemy nagrać w maksymalnej rozdzielczości 4K, a oprócz tego można wybrać także rozdzielczość Full HD przy 60 klatkach na sekundę.

Ponadto Sony Xperia XZ1, podobnie jak XZ Premium oferuje tryb Super Slow Motion, który pozwala nam na nagrywanie wideo w dużym zwolnieniu – 960 klatkach na sekundę. Jednak w praktyce całość nie wypada tak dobrze, jak mogłoby się wydawać. Na początku warto zaznaczyć, że nagrywając w Super Slow Motion otrzymujemy wideo wyłącznie w jakości HD, przez co całość wypada trochę słabo. Kolejną kwestią jest wielkość nagrywanego kadru – w omawianym trybie jest ona znacznie mniejsza niż normalnie, przez co, aby uchwycić interesujący nas obiekt musimy znacznie się od niego oddalić. Na koniec należy zaznaczyć, że nie możemy cały czas nagrywać w Slow Motion. W praktyce nagrywamy zwykłe wideo, po czym naciskamy odpowiednią ikonkę w czasie, w którym chcemy uzyskać efekt zwolnionego tempa, po czym znowu nagrywamy normalnie wideo.

Efekt zwolnionego tempa trwa około 5 sekund, jednak sytuację ratuje to, że możemy uzyskać kilka takich efektów w czasie jednego nagrania. Ponadto w aplikacji aparat możemy wybrać jeden z trzech trybów Slow Motion: bardzo zwolnione tempo (możemy nagrywać wideo z różną szybkością po przełączeniu na 960 kl./s), bardzo zwolnione jedno ujęcie (możemy nagrać ważną chwilę z szybkością 960 kl./s) oraz zwolnione tempo (nagrywanie wideo z szybkością 120 kl./s z efektami zwolnionego tempa). Warto jeszcze wspomnieć, że nagrywany obszar jest mocno przybliżany, więc musimy się trochę oddalić.

Aumulator

Pod względem czasu pracy, akumulator XZ1 o pojemności 2700 mAh, pokazał się z bardzo dobrej strony – zwłaszcza, jeśli chodzi o działanie na samym WiFi. Podczas testów z dala od ładowarki udawało mi się uzyskiwać dwa dni pracy, przy czym na włączonym ekranie około 7 godzin, natomiast na LTE – tylko 4-5 godziny. Wszystko oczywiście zależy od intensywności użytkowania, ale na ogół jeden dzień pracy testowana Xperia spokojnie wytrzymuje. Przy sporadycznym korzystaniu spokojnie można osiągnąć dwa dni. Niestety, nie jestem w stanie podać Wam ile wynosi czas ładowania, bowiem w zestawie z telefonem nie otrzymałem dedykowanej ładowarki.

Czytnik linii papilarnych

Większość producentów w swoich smartfonach umieszcza skanery na froncie – pod ekranem lub z tyłu – pod palcem wskazującym. Tymczasem Sony od samego początku umieszcza swoje czytniki na prawym boku urządzenia. Muszę przyznać, że jest to jedno z lepszych miejsc. Wspomnę jeszcze, że trzymając urządzenie w ręce bardzo łatwo dosięgnąć do skanera palcem wskazującym lub kciukiem. Schody zaczynają się dopiero wtedy, gdy umieścimy urządzenie w uchwycie samochodowym. Ponadto sam czytnik został zintegrowany z włącznikiem, który jak już wspomniałem wcześniej – jest ukryty pod poziomem krawędzi. Aby odblokować ekran za pomocą skanera, należy nacisnąć włącznik i przez chwilę przytrzymać na nim palec.

Jeśli chodzi o działanie, to w tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Skaner spełnia swoje zadanie bardzo dobrze. Działa błyskawicznie i wykrywa odcisk palca z wystarczającą skutecznością. Poza możliwością odblokowywania urządzenia, skaner nie posiada żadnych dodatkowych funkcji.

Oprogramowanie

Sony Xperia XZ1 działa na Androidzie 8.0 Oreo. Oczywiście nie zabrakło nakładki producenta, która w przypadku Sony jest mało inwazyjna i nie zmienia zbyt mocno wyglądu zwykłego Androida. Japończycy poświęcili wiele czasu na aspekty wizualne i samą personalizację. Widać to, chociażby w zakładce motywy. Możemy w niej wybrać jeden z kilku przygotowanych przez producenta motywów, a ponadto możemy zmienić jeszcze tapetę. Wśród preinstalowanych aplikacji nie mogło oczywiście zabraknąć świetnej aplikacji Muzyka oraz Albumu. Ponadto w urządzeniu znajdziemy jeszcze kreatora filmów, czy też Xperia Lounge. Z ważniejszych funkcji warto wymienić inteligentne czyszczenie, które automatycznie optymalizuje pamięć masową i operacyjną w zależności od częstości używania danej aplikacji. Nie zabrakło też Xperia Actions, dzięki tej funkcji możemy zdefiniować zdarzenia do zaplanowania w konkretnych godzinach. Będą one uruchamiane o wybranym przez nas czasie i miejscu.

Kreator 3D

W czasie prezentacji XZ1, Japończycy promowali nową aplikację o nazwie Kreator 3D. Pozwala ona na skanowanie naszej twarzy, posiłku lub innego obiektu i zapisanie go w postaci pliku do druku 3D lub wykorzystania go w aplikacji 3D. Na pierwszy rzut oka jest to bardzo ciekawa aplikacja, choć tak naprawdę w ogóle nieprzydatna. Muszę przyznać, że samo skanowanie może być bardzo uciążliwe. Ciężko jest wykonać naprawdę dobry skan. Do jego wykonania potrzebujemy dobrego oświetlenia, a dany obiekt musi być nieruchomy.

Wydajność

Pod obudową Xperii XZ1 znajduje się ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 z Adreno 540, a także 4 GB RAM. Całość działa o wspomnianego już wcześniej Androida 8.0 Oreo. Jeśli chodzi o działanie, to w tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Testowanie Xperii XZ1 było czystą przyjemnością. Smartfon działa naprawdę płynnie. Nic się nie zacina, w żadnej sytuacji nie muli, a samo otwieranie aplikacji, nawet tych wymagających trwa dosłownie chwilę. Zastrzeżenia mam jedynie do braku większej ilości pamięci operacyjnej, jednak dla typowego użytkownika 4 GB w zupełności wystarczają.  Testowany model bardzo dobrze radzi sobie także z grami. Układ graficzny Adreno 540 umożliwia granie w każdą produkcję na najwyższych ustawieniach graficznych. Warto również dodać, że urządzenie nawet po dłuższej rozgrywce zbytnio się nie nagrzewa.

O świetnej wydajności testowanego modelu świadczą także wyniki uzyskane w najpopularniejszych benchmarkach. Na screenach poniżej możecie zobaczyć, jak XZ1 wypada w testach syntetycznych.

Głośniki

Smartfon, podobnie jak poprzednicy, posiada frontowe głośniki stereofoniczne. Przyznam, że umiejscowienie głośników na froncie jest niemal idealne – nie dość, że sam dźwięk skierowany jest prosto w naszą stronę, to dodatkowo bardzo ciężko jest zasłonić je trzymając urządzenie. Jeśli chodzi o dźwięk, to jest on przede wszystkim czysty, niezależnie od ustawionego przez nas poziomu głośności. Producent dodaje także kilka ciekawych funkcji. Mamy chociażby funkcję ClearAudio+, która optymalizuje ustawienia dźwięki, jest też dynamiczny normalizator, który z kolei minimalizuje różnicę głośności między utworami. Ponadto jest też dźwięk przestrzenny VPT oraz equalizer, który oferuje wiele gotowych ustawień dopasowanych do danego gatunku muzyki.

Łączność

W kwestii łączności, Sony Xperia XZ1 oferuje wszystkie najpotrzebniejsze moduły. Mamy tutaj WiFi 802.11 ac (2.4 GHz oraz 5 GHz), Bluetooth 5.0, NFC oraz modem LTE z agregacją pasm. Nie zabrakło również USB typu C 3.1. Wszystkie moduł w czasie testów nie sprawiały problemów. Jeśli chodzi o nawigację, to otrzymujemy moduł GPS z GLONASS oraz Galileo. GPS szybko łapie fixa, a nawigacja do wyznaczonego miejsca odbywa się bez problemów. Warto dodać, że Xperia XZ1 dostępna jest także z Dual SIM w trybie standby, jednak ja do testów otrzymałem wersję obsługującą tylko jedną kartę SIM. NA sam koniec należy wspomnieć o jakości rozmów. Jest ona bardzo dobra i charakteryzuje się wyraźnym oraz czystym dźwiękiem. W czasie testów nie pojawiły się również żadne problemy z zasięgiem.

Podsumowanie

Sony Xperia XZ1 to smartfon, w którym bez wątpienia można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Ponadto flagowiec Sony może przyciągnąć do siebie użytkowników ceniących tryb Super Slow Motion, których choć jest genialny, to niestety nie idealny. Mam nadzieję, że w kolejnych generacjach swoich flagowców, Japończycy dopracują to rozwiązanie. XZ1 może przypaść do gustu również za sprawą całkiem niezłego aparatu, świetnej wydajności, jak również dzięki świetnemu czytnikowi linii papilarnych i frontowym głośnikom stereo. Do tego wszystkiego dochodzi elegancki design oraz niezłe czasy pracy na jednym ładowaniu. Nie można też zapomnieć o obecności fizycznego spustu migawki oraz odporności na wodę i kurz potwierdzoną normą IP65/IP68.

Najsłabszym punktem testowanego modelu jest bezwątpienia aparat, a dokładnie jakość zdjęć wykonywanych w gorszych warunkach oświetleniowych. W tym aspekcie Sony mogłoby nieco bardziej się postarać. Zupełnie nie rozumiem też tak mocno wychwalanej przez producenta funkcji skanowania 3D, która w praktyce nie działa tak, jak powinna,a i przeciętny użytkownik raczej sporadycznie będzie z niej korzystać.

Sony Xperia XZ1 aktualnie kosztuje około 2700 złotych. Moim zdaniem nie jest to wygórowana kwota, szczególnie gdy zwrócimy uwagę na to, co oferuje testowany model. Najnowszy flagowiec Sony będzie świetną propozycją dla osób szukających wydajnego smartfona. Jeśli testowany model spełnia Wasze oczekiwania, to na pewno będziecie zadowoleni z jego zakupu.

Jestem bardzo ciekaw Waszej opinii na temat Xperii XZ1. Dajcie znać w komentarzach, co myślicie o tym urządzeniu. Przy okazji chciałbym poinformować Was, że aktualnie testujemy także mniejszą wersję XZ1, czyli model XZ1 Compact. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie tego modelu, to również dawajcie znać w komentarzach. Na samą recenzję będziecie musieli poczekać około 3 tygodni.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania 8.5
Wyświetlacz9
Aparat 8
Akumulator8
Oprogramowanie, multimedia i wydajność9.5
Cena/jakość8
8.5
Ocena czytelników: (4 Oceny)
8.3
  • Haribo

    Dość konkretna recenzja, podobało mi się no i któryś raz czytam w większości dobre opinie o tym fonie a więc czas wybrać się do sklepu i sprawić go sobie na gwiazdkę jako mój pierwszy android, do tej pory tylko windows phone’y były

  • Pingback: Sony Xperia XA1 Plus - recenzja - MobileWorld24()