9.3

Huawei Mate 9 Pro – recenzja

0

Huawei coraz lepiej radzi sobie na światowym rynku. Modele Chińczyków bardzo chętnie kupowane są także w Polsce. Z moich obserwacji wynika, że największą popularnością cieszą się tańsze propozycje tego producenta, jednak należy pamiętać, że Huawei w swoim portfolio ma także modele, za które musimy zapłacić ponad 3000 złotych. Czy Mate 9 Pro z obustronnie zakrzywionym wyświetlaczem i topową specyfikacją jest propozycją godną uwagi? Czy warto zainwestować ponad trzy tysiące złotych w to urządzenie? Na te pytania odpowiem Wam w niniejszej recenzji. Zapraszam!

Zawartość pudełka i specyfikacja

Huawei Mate 9 Pro przywędrował do mnie w standardowym, kwadratowym pudełku w ciemnym kolorze, na którym znalazło się logo producenta i model urządzenia, a także logo Leica. Całość jak zawsze jest zapakowana z najwyższą dbałością o szczegóły. Każdy element ma oczywiście swoje miejsce w mniejszych pudełeczkach. Jeśli chodzi o to, co znajdziemy w pudełku, to oprócz ładowarki SuperCharge mamy także kabel USB typu C oraz plik dokumentów. Ponadto w zestawie znajdziemy jeszcze słuchawki oraz ochronne, mleczne etui na tył smartfona. Fajnie, że producent dorzuca etui, jednak nie zalecam korzystania z niego, gdyż może zarysować ramkę naszego urządzenia.

Jeśli chodzi o specyfikację, to oczywiście mamy do czynienia z najwyższą półką. Huawei Mate 9 Pro oferuje 5,5-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości QHD. Jego sercem jest ośmiordzeniowy procesor HiSilicon Kirin 960 z układem graficznym Mali-G71 MP8, który wspierany jest przez 6 GB pamięci operacyjnej RAM. Na dane użytkownika przeznaczono 128 GB pamięci wbudowanej. Za jakość zdjęć odpowiada podwójny aparat główny: 12 Mpx z f/2.2 oraz 20 Mpx, a także kamerka 8 Mpx z f/1.9. Mate 9 Pro zasilany jest przez akumulator o pojemności 4000 mAh i pracuje pod kontrolą Androida 7.0 Nougat z nakładką EMUI 5.0.

Jakość wykonania oraz design

Huawei Mate 9 Pro to smartfon niemal idealny i perfekcyjny w każdym calu. Muszę również stwierdzić, że Mate 9 Pro to jeden z najładniejszych smartfonów dostępnych aktualnie na rynku. Na pierwszy rzut oka omawiany model Huawei bardzo przypomina Samsunga Galaxy S7 Edge, a wszystko za sprawą przeniesienia czytnika linii papilarnych na front urządzenia oraz zaokrąglonym krawędziom wyświetlacza. Jednak uważam, że Mate 9 Pro wygląda znacznie lepiej od zeszłorocznego flagowca Samsunga. Zatrzymajmy się na chwilę przy zaokrągleniach. W Mate 9 Pro są one subtelne, ale jednocześnie mocno wyczuwalne pod palcami. Najważniejsze, że w codziennym użytkowaniu nie przeszkadzają one, a pod względem estetycznym odgrywają ważną rolę. Urządzenie bez wątpienia przyciąga wzrok. Do jakości wykonania ciężko jest mi się przyczepić, nawet jakbym bardzo tego chciał. Obudowa w moim odczuciu jest perfekcyjnie dopasowana, sprawia wrażenie solidnej i  najważniejsze – wykonana jest z dbałością o najmniejsze szczegóły. Mimo, że Mate 9 Pro posiada całkiem duży, 5,5-calowy wyświetlacz to i tak wygodnie leży w dłoni, dzięki zaokrąglonej obudowie. Do testów otrzymałem złotą wersję kolorystyczną i muszę przyznać, że smartfon wygląda w tym kolorze naprawdę świetnie mimo, że osobiście nie przepadam za złotymi smartfonami. 

Na froncie znajdziemy 5,5-calowy wyświetlacz, pod którym ulokowano czytnik linii papilarnych oraz dwa dotykowe przyciski. Nad wyświetlaczem umieszczono głośnik do rozmów, obiektyw kamerki, diodę powiadomień, zestaw czujników oraz logo Huawei. Na górnej krawędzi znajdziemy jedynie port podczerwieni. Na prawym boku mamy przyciski do regulacji głośności i włącznik. Na dole z kolei umieszczono głośnik, port USB typu C oraz 3.5 mm jack audio. Na lewym boku natomiast znalazła się szufladka ze slotem Dual SIM. Z tyłu znajdziemy podwójny aparat główny z dwutonową diodą doświetlającą, mikrofon oraz logo Huawei.

Wyświetlacz

Skoro Huawei Mate 9 Pro jest flagowcem, to można się spodziewać, że w tym aspekcie również będzie oferować najlepsze parametry i rzeczywiście tak jest. Urządzenie posiada 5,5-calowy wyświetlacz wykonany w technologii AMOLED, która tak na dobrą sprawę bardzo rzadko spotykana jest w modelach chińskiego producenta. Ekran wyświetla obraz w maksymalnej rozdzielczości QHD, która z kolei przekłada się na zagęszczenie pikseli na poziomie 534 punktów. Taka wartość jest jednoznaczna z brakiem jakichkolwiek niedoskonałości pod względem ostrości czcionek i wyświetlanego obrazu. Przejdźmy do kolorów, które moim zdaniem są świetne, a kąty widzenia niemal idealne. Jeśli chodzi o jasność wyświetlacza, to zarówno maksymalna, jak i minimalna pozwala na komfortowe korzystanie z urządzenia w każdych warunkach.

W ustawieniach ekranu możemy zmienić tryb ekranu (mały / średni / duży) oraz rozmiar czcionki  (mały / normalny / duży / bardzo duży / wielki). Możemy również zmienić styl czcionki oraz włączyć funkcję ochrony wzroku, która zmniejsza imitację światła niebieskiego, przez co nasze oczy mniej się męczą. Tryb możemy włączyć w każdym momencie lub ustawić harmonogram autouruchamiania. Producent daje także możliwość zmiany temperatury barw wyświetlacza (domyślne / ciepłe / zimne).

Aparat

W Huawei Mate 9 Pro mamy aparat główny dysponujący dwoma obiektywami – kolorowym o rozdzielczości 12 Mpx i monochromatycznym 20 Mpx. Mamy tutaj przysłonę f/2.2, optyczną stabilizację obrazu, a także hybrydowy autofokus oraz dwutonową diodę doświetlającą, natomiast przednia kamerka ma rozdzielczość 8 Mpx i cechuje się przysłoną f/1.9. Zdjęcia możemy wykonać przy pomocy standardowej aplikacji aparatu, której interfejs nie zmienił się względem poprzedniej wersji. Poruszanie się po aplikacji jest oczywiście proste i intuicyjne. Między ekranami przechodzić możemy w lewo i w prawo. Z lewej strony mamy dostęp do trybów, z których warto wymienić: monochromatyczny, upiększanie twarzy, wideo, HDR, film z makijażem, panorama, tryb nocny, malowanie światłem, tryb poklatkowy, zwolnione tempo, a także znak wodny oraz notatka audio. Z prawej strony natomiast mamy ustawienia.

Jeśli chodzi o jakość zdjęć, to jest ona bardzo dobra. Fotografie są bardzo szczegółowe, ilość detali zaskakuje, a samo odwzorowanie barw również stoi na bardzo wysokim poziomie. Po zmroku bywa gorzej i zdjęcia zrobione na szybko z automatu nie zadowalają, jednak producent dorzuca tryb nocny, który świetnie sobie radzi. Na plus zaliczam także szybkość działania autofokusa. Łapie on ostrość bardzo szybko i celnie. Na uwagę zasługuje tryb monochromatyczny, który moim zdaniem jest rewelacyjny. Znajdzie on bardzo wielu zwolenników czarno-białej fotografii. Kolejnym ciekawym dodatkiem jest tryb małej przysłony, który pozwala ładnie rozmazać tło.

Wideo możemy nagrywać w maksymalnej rozdzielczości 4K oraz Full HD przy 60 klatkach na sekundę, jednak w obu przypadkach musimy zrezygnować z optycznej stabilizacji obrazu, która jest już dostępna w rozdzielczości Full HD przy 30 klatkach na sekundę. Nagrania cechują się dużą szczegółowością oraz świetnym odwzorowaniem kolorów.

Akumulator

Pod obudową Huawei Mate 9 Pro umieszczono ogniwo o pojemności 4000 mAh. W codziennym użytkowaniu Mate 9 Pro pozwala na dwa dni pracy, z czego na włączonym ekranie można bez problemu uzyskać ponad 6 godzin. Nie oszczędzając urządzenia udało mi się uzyskać czas na włączonym ekranie na poziomie 2,5-4 godzin. W ustawieniach znajdziemy również tryb ekstremalnego oszczędzania energii, możliwość zmniejszenia rozdzielczości wyświetlanego obrazu, a także możemy zmienić motyw z jasnego na ciemny.

Sporym plusem jest dla mnie szybkie ładowanie. Zdarzyło mi się, że zapomniałem wieczorem podłączyć urządzenie do ładowania, a wcześnie rano musiałem wyjść do szkoły. Podłączyłem urządzenie na zaledwie 30 minut, dzięki czemu Mate 9 Pro naładował się do poziomu 50%. Pełen proces ładowania Huawei Mate 9 Pro szybką ładowarką dołączoną do zestawu trwa około 2 godziny. Przy czym już po godzinie urządzenie jest naładowane do 90%.

Czytnik linii papilarnych

Huawei postanowił w modelu Mate 9 Pro umieścić czytnik linii papilarnych z przodu, tuż pod ekranem. Moim zdaniem czytnik linii papilarnych z tyłu w przypadku urządzeń Huawei jest znacznie lepszym rozwiązaniem, gdyż może pochwalić się kilkoma ciekawymi zastosowaniami. Mamy chociażby możliwość odbierania połączeń, przeglądania zdjęć w galerii, czy też ściąganiu przy jego pomocy paska powiadomień. Jednak czytnik linii papilarnych również ma swoje zalety. Najważniejsze jest to, jak sam skaner działa. Można się domyślać, że czytnik działa niezawodnie i bezproblemowo. Wystarczy dosłownie musnąć palcem po płytce, aby ekran został odblokowany. Całość działa naprawdę błyskawicznie. Poza samym odblokowywaniem urządzenia, skaner możemy wykorzystać do blokowania dostępu do wybranych aplikacji oraz jako klucz do sejfu.

Oprogramowanie

Na pokładzie Mate 9 Pro znajdziemy Androida 7.0 Nougat z nakładką EMUI 5.0. Nakładka naprawdę ładnie wygląda i bez wątpienia może się podobać. Sam prywatnie korzystam z urządzenia Huawei i testując urządzenia innych producentów, muszę przyznać, że EMUI od Huawei jest jedną z lepszych nakładek. W ustawieniach możemy włączyć osobną zakładkę z aplikacjami, bowiem domyślnie wszystkie aplikacje pojawiają się na ekranach głównych. Nie zabrakło również wielu możliwości personalizacji. Możemy zmieniać motywy, ikony, przejścia pomiędzy ekranami, a także edytować wielkość siatki z ikonami oraz dodawać widgety.  Ponadto dotykowy przycisk pod ekranem  możemy skonfigurować tak, aby używać go jako przycisków pojemnościowych. Mamy trzy gesty: dotknięcie to wstecz, dłuższe przytrzymanie powraca do ekranu głównego, natomiast przeciągnięcie palcem w lewo lub w prawo wyświetla ostatnio otwarte aplikacje. Nie będę się rozpisywać na temat reszty funkcji dostępnych w EMUI 5.0, ale pozwolę sobie wymienić te najważniejsze:

  • WiFi+ – inteligentne przełączanie pomiędzy Wi-Fi, a komórkową transmisją danych,
  • Wi-Fi Direct,
  • tryb prosty – prostu układ i duże ikony,
  • możliwość zmiany motywów,
  • aplikacja bliźniacza,
  • możliwość korzystania z urządzenia w pozycji poziomej, nawet na ekranie głównym,
  • przycisk wiszący – szybki dostęp do przycisku wstecz, home, ostatnio otwarte aplikacje, a także blokady ekranu i optymalizacji urządzenia,
  • zaplanowane włączanie i wyłączanie,
  • tryb nie przeszkadzać,
  • menedżer urządzenia.

Ponadto nakładka bogata jest w wiele ciekawych gestów:

  • odwróć urządzenie, aby wyciszyć połączenia przychodzące oraz alarmy,
  • podnieś urządzenie, aby zmniejszyć głośność dzwonka, alarmów i minutnika,
  • przyłóż, gdy otrzymasz połączenie, podnieś telefon do ucha, aby je odebrać,
  • inteligentne zdjęcie ekranu – stuknij dwa razy knykciem w ekran, aby zrobić zrzut ekranu lub zakreśl knykciem zamknięty obszar na ekranie, aby wykonać zrzut części ekranu,
  • rysuj – na zablokowanym ekranie należy narysować knykciem literę, aby uruchomić odpowiednią aplikację,
  • gest podzielonego ekranu – zagiętym palcem należy narysować linię w poprzek ekranu, aby uruchomić tryb podzielonego ekranu,
  • miniaturowy podgląd ekranu – przesuń palcem po pasku nawigacji, aby uruchomić dany tryb,
  • przesuwanie klawiatury.

Wydajność

Huawei Mate 9 Pro napędzany jest przez procesor HiSilicon Kirin 960. Układ składa się z ośmiu rdzeni: czterech ARM Cortex A73, taktowanych zegarem 2.4 GHz oraz czterech ARM Cortex A53, pracujących z częstotliwością 1.8 GHz. Za grafikę odpowiada układ Mali-G71 MP8. Warto wspomnieć, że Mate 9 Pro jest pierwszym urządzeniem tej firmy, pod obudową którego znalazło się 6 GB pamięci operacyjnej RAM.

W przypadku urządzeń z Androidem na pokładzie można zauważyć, że im więcej pamięci operacyjnej tym lepiej. Widać to zarówno podczas uruchamiania poszczególnych aplikacji, ale także w czasie przechodzenia pomiędzy nimi. Całość działa niezwykle szybko i sprawnie. Muszę nawet przyznać, że Mate 9 Pro to jedno z szybszych i wydajniejszych urządzeń z jakich kiedykolwiek miałem okazję korzystać. Podczas dwóch tygodni testów nie zdarzyło się, aby smartfon zwolnił lub zawiódł mnie w jakikolwiek sposób. Na plus należy też zaliczyć samo zarządzanie RAM-em. Spokojnie mogłem zapomnieć o zamykaniu aplikacji w tle przez kilka dni, a i tak po tym czasie można było do nich wrócić bez przeładowania. Jeśli chodzi o gry, działają one znakomicie. Mate 9 Pro radzi sobie świetnie z wszystkimi tytułami dostępnymi w Sklepie Play. Jeśli interesują Was testy syntetyczne, ich wyniki możecie zobaczyć na screenach poniżej.

Łączność

Zaplecze komunikacyjne w Mate 9 Pro jest całkowicie kompletne. Do naszej dyspozycji oddano dwuzakresowy moduł Wi-Fi (802.11 a/b/g/n/ac 2.4 GHz i 5 GHz), który w czasie testów nie sprawiał problemów, a sygnał był otrzymywany nawet po znacznym oddaleniu się od routera. Jest też Bluetooth 4.2 oraz NFC. Oba moduły nie sprawiały żadnych problemów. GPS działa bardzo dobrze, szybko łapie fixa i prawidłowo nawiguje do wyznaczonego miejsca. Standardowo jest też hybrydowy slot kart SIM, a zatem możemy korzystać z dwóch kart SIM: nanoSIM + nanoSIM lub z jednej karty nanoSIM i microSD. W sytuacji, gdy korzystamy z dwóch kart SIM, tylko na jednym slocie można w pełni wykorzystać możliwości transmisji danych (2G/3G/4G), podczas gdy drugi slot pozwala tylko na 2G. Producent w tym modelu dorzuca także port podczerwieni, przy pomocy którego możemy sterować na przykład telewizorem.

Pamięci wbudowanej w Mate 9 Pro mamy 128 GB, z czego na dane użytkownika realnie pozostaje około 112 GB. Pamięć wbudowaną możemy oczywiście rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256 GB. Na pokładzie urządzenia jest też USB typu C ze wsparciem dla OTG. Dzięki czemu możemy podłączyć dodatkowe akcesoria.

Podsumowanie

Huawei Mate 9 Pro to smartfon niezwykły, świetnie wyglądający, cechujący się pięknym wyświetlaczem AMOLED, a także wysoką wydajnością. Smartfon może pochwalić się też niezłym akumulatorem, bardzo dobrym aparatem oraz rewelacyjnym czytnikiem linii papilarnych. O plusach Mate 9 Pro mógłbym napisać jeszcze kilkanaście zdań, ale nie o to w tym chodzi. Zgadzam się, że smartfon ma trochę minusów, jednak są one na tyle znikome, że nie przekreślają tego urządzenia w moich oczach. Jeśli jesteście zainteresowani Mate 9 Pro i chcecie wydać ponad 3 tysiące złotych, to nie będziecie zawiedzeni.

Dajcie koniecznie znać w komentarzach, co myślicie na temat Huawei Mate 9 Pro. A jeśli macie jakieś pytania, to również jestem do waszej dyspozycji w komentarzach.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania 10
Wyświetlacz9.5
Aparat 9
Akumulator9
Oprogramowanie, multimedia i wydajność9.5
Cena/jakość8.5
9.3
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0