Rodzina smartfonów Asus Zenfone 4 powiększyła się

3
asus zenfone 4 selfie lite

W sumie nie minęły dwa tygodnie od oficjalnej prezentacji linii urządzeń Asus Zenfone 4, a już doczekaliśmy się pierwszej zapowiedzi telefonu z tej rodziny. Do wcześnie zaprezentowanych modeli Zenfone 4 Selfie oraz Zenfone 4 Selfie Pro dołącza Zenfone 4 Selfie Lite. Czy wart jest uwagi ten model?

Po pierwsze już sama nazwa powinna nieco przybliżyć Wam gdzie tajwański producent chce pozycjonować ten model. Będzie to po prostu uboższa wersja wcześniej zaprezentowanych smartfonów. Po samej specyfikacji już to widać. Sercem modelu będzie układ Qualcomma Snapdragon 425, do tego dochodzi 2 GB pamięci operacyjnej RAM, a także w zależności od wersji 16 GB lub 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Ekran mamy o przekątnej 5,5 cala, który pracować będzie z maksymalną rozdzielczością HD czyli 1280×720 pikseli. Do tego dochodzi jeszcze bateria o pojemności 3000 mAh. Jednak dla wielu w przypadku tego modelu będzie ważny przedni aparat i tutaj zapowiada się naprawdę ciekawie. Otrzymujemy, bowiem obiektyw o matrycy 13 Mpx, który dodatkowo wspierany będzie przez diodę doświetlającą LED, jasność tego obiektywu nie poraża i jest f/2.0. O tylnym aparacie jak na razie wiemy jedynie tyle, że będzie to 13  Mpx matryca.

Jak na razie nie wiemy czy telefon w ogóle trafi na polskie sklepowe półki. Jednak zapewne będzie to ciekawa propozycja, dla tych którzy poszukują telefonu do selfie, a nie chcą wydać większych pieniędzy na sam smartfon.

Źródło: phonearena.com

  • Nazir

    Asus Zenfone 4 Selfie Lite to porażka i wolę już kupić Mi A1 jako dodatkowy smartfon
    Ceny za Asus też mało już atrakcyjne

    • Jan Kowalski

      Ty się chłopie dobrze czujesz?

      • Nazir

        Przecież cena tych Huawei czy Asus lub LG jest co najmniej zawyżona o 30% w Polsce a nowe Zenfone mają ceny z kosmosu w tym roku a są g*no warte z tym całym syfem śmieci aplikacji i nakładki ociężałej
        ps.
        Kupiłem jako dodatkowy smartfon Mi A1 i w zasadzie nie żałuję aczkolwiek zdaję sobie sprawę że cena 1249 zł. jest za wysoka o co najmniej 400 zł.