Dzień przed premierą Pixeli wiemy o nich praktycznie wszystko

1
pixel 2

W ubiegłym roku Pixele budziły całkiem spore zainteresowanie ze strony użytkowników, jednak nie były one szczególnie popularne z bardzo prostego powodu oficjalnie nie były dostępny te modele w Polsce i wielu innych krajach. Jak będzie to wyglądać w przypadku drugiej generacji okaże się już jutro kiedy to oficjalnie te telefony zostaną zaprezentowane na konferencji Google.

Jednak już dzisiaj mamy dla Was sporo informacji, które powinny w pełni pokazać Wam możliwości drzemiące w tych telefonach. Podobnie jak w poprzedniej generacji będziemy mieć do czynienia z dwoma urządzeniami – Pixel 2 oraz Pixel XL 2. Zacznijmy od tego większego modelu. Według zdjęć, które udostępnił niezawodny Evan telefon będzie wyposażony w 6 calowy wyświetlacz, który będzie pracować z rozdzielczością QHD+, do tego ma mieć ekran o proporcjach 18:9. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku wyświetlacza w mniejszym modelu, tutaj mamy już bardziej regularny ekran o przekątnej 5 cali i pracujący z rozdzielczością Full HD. Niestety mniejszy Pixel będzie miał również zauważalnie większe ramki wokół ekranu w porównaniu do modelu XL.

Jeśli chodzi o resztę specyfikacji to tutaj w przypadku obu modeli jest identyczna czyli mamy Snapdragona 835, 4 GB pamięci operacyjnej RAM oraz w zależności od wersji 64 GB lub 128 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia aparat o matrycy 12 Mpx.

Jednak to co najbardziej zaskakuje to bardzo wysoka cena mniejszy Pixel 2 będzie kosztować 650 dolarów lub 750 dolarów, natomiast większy model Pixel XL 2 to już 850 dolarów lub 950 w zależności od wersji. Modele te powinny być dostępne w sprzedaży odpowiednio 19 i 15 listopada bieżącego roku.

Źródło: pocketnow.com

  • Nazir

    Pixel od Google już RIP i w Polsce z tym e-sim staje się bezużyteczny
    ps.
    Po przygodzie z Nexus5 nie mam zamiaru niczego kupować i przepłacać a potem po 1,5 roku nie dostać aktualizacji do nowej wersji systemu i skończyć na fragmentacji.
    Kupując flagowca od Samsung ma szansę na wsparcie co najmniej 2-3 lata 🙂
    Druga kwestia telefon z 5,5 cala ekranem , do tego kiepska bateria to nie moja bajka za cenę około 3500 zł.
    Reasumując , ograniczanie sprzedaży przez Google do wybranych rynków i e-sim to strzał w stopę gdy jest konkurencja innych telefonów
    Czysty Android to też fikcja kit wciskany i mrzonki bo Google tyle śmieci aplikacji wciska od siebie że głowa boli i jest gorzej niż kupując inny flagowiec 🙂