8.6

Samsung Galaxy J5 (2017) – recenzja

0

Seria J od Samsunga stworzona została z myślą o mniej wymagających użytkownikach, dla których nie jest najważniejsza wydajność oraz najnowsze rozwiązania. W tym roku producent zdecydował się całkowicie odświeżyć urządzenia reprezentujące serię J, czego efektem jest chociażby model J5 (2017). Smartfon naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył i w mojej opinii, model ten może nieco namieszać w swojej półce cenowej. Jednak jak Galaxy J5 (2017) wypada po dwóch tygodniach intensywnych testów? Czy mogę go polecić? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w dalszej części recenzji.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Samsung Galaxy J5 (2017) przywędrował do mnie w ładnym, niebieskim pudełku, na którym umieszczono najważniejsze informacje. Z racji, że nie mamy do czynienia z topowym smartfonem, a wyłącznie z urządzeniem niższej klasy, to po otwarciu pudełka nie spodziewałem się zbyt bogatego zestawu. Jednak jakie było moje zdziwienie, gdy oprócz ładowarki, kabla USB i igły do wyjęcia tacki SIM znalazłem również słuchawki. Są one co prawda przeciętnej jakości, ale cieszy fakt, że producent w ogóle zdecydował się na umieszczenie ich w pudełku.  

Jeśli chodzi o specyfikację, to na papierze wygląda ona naprawdę zachęcająco. Galaxy J5 (2017) wyposażono w 5,2-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości HD. Jego sercem jest ośmiordzeniowy procesor Exynos 7870 z układem graficznym Mali-T830, wspierany przez 2 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 16 GB pamięci wbudowanej, którą można dodatkowo rozszerzyć przy pomocy karty microSD. Za jakość zdjęć odpowiada 13 Mpx aparat główny z przysłoną f/1.7 oraz diodą doświetlającą LED, natomiast na froncie znalazło się miejsce dla kamerki o rozdzielczości również 13 Mpx, jednak w tym przypadku do czynienia mamy z przysłoną f/1.9. Kamerka także wspierana jest przez diodę LED.  Samsung Galaxy J5 (2017) zasilany jest przez akumulator o pojemności 3000 mAh i pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.0 Nougat.

Jakość wykonania oraz design

Seria J (2017) w tym roku doczekała się niemałego odświeżenia. Galaxy J5 (2017) może poszczycić się obudową wykonaną z aluminium. Urządzenie na żywo prezentuje się bardzo ładnie jednak nie ma się czemu dziwić, gdyż producent w ostatnim czasie mocno przykłada się do tego elementu. Na plus należy zaliczyć zaoblone szkło na froncie oraz zaokrąglone plecki. Uwagę przykuwają także nietypowo poprowadzone linie antenowe. Przyzwyczailiśmy się do tego, że z reguły są one poprowadzone równolegle na tylnym panelu. Niby nic takiego, a jednak całość pozytywnie wpływa na sam wygląd urządzenia. Pewnie Wielu z Was zwróci uwagę na podobieństwo do starszych modeli Samsunga. Mamy tutaj typowy dla Koreańczyków mydelniczkowy kształt obudowy, który znany jest chociażby z Galaxy S3. Fajnie, że ramki okalające wyświetlacz nie są przesadnie duże.

Obudowa to typowe unibody, przez co w tegorocznej serii J nie mamy swobodnego dostępu do baterii. Jak już wspomniałem urządzenie zostało wykonane z aluminium. Znajdziemy je na zarówno na krawędziach jak i z tyłu. Jednak samo aluminium ma jedną wadę – bardzo lubi się palcować, jednak na plus należy zaliczyć fakt, że po dwóch tygodniach testów na urządzeniu nie pojawiły się żadne rysy. Galaxy J5 (2017) świetnie leży w dłoni, a jego kompaktowe wymiary sprawiają, że korzystanie z urządzenia jedną ręką nie sprawia większych problemów. Jakość wykonania całości jest znakomita, w tym przypadku Samsung nie postawił na żadne kompromisy. Każdy element jest idealnie spasowany z całą resztą. Przyciski również są odpowiednio osadzone w obudowie i nie chybotają się na boki.

Front urządzenia jest w głównej mierze zajęty przez 5,2-calowy wyświetlacz, pod którym znajdziemy trzy przyciski funkcyjne: fizyczny Home, skrywający czytnik linii papilarnych, a po jego bokach dwa dotykowe, niepodświetlane – wstecz oraz ostatnio otwarte aplikacje. Nad ekranem natomiast ulokowano obiektyw kamerki, diodę doświetlającą LED, zestaw czujników, głośnik do rozmów oraz logo Samsung. Niestety, J5 (2017) został pozbawiony diody powiadomień, co w urządzeniu z 2017 roku jest dla mnie totalnym nieporozumieniem. Z tyłu znajdziemy obiektyw aparatu głównego z diodą doświetlającą LED, który został otoczony srebrną ramką oraz logo producenta. Dolna krawędź zagospodarowana została przez złącze microUSB, złącze słuchawkowe 3.5 mm jack audio oraz mikrofon. Równoległa krawędź pozostaje pusta. Lewa krawędź to przyciski do regulacji głośności oraz dwie tacki. W jednym ze slotów możemy umieścić kartę nanoSIM, natomiast w drugim – kartę nanoSIM  oraz microSD. Na koniec pozostaje prawa krawędź, na której znajdziemy włącznik oraz głośnik mono. 

Wyświetlacz

Samsung Galaxy J5 (2017) został wyposażony w 5,2-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości HD. Taka rozdzielczość przy przekątnej 5,2” przekłada się na zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 282 ppi, co w praktyce oznacza, że podczas codziennego użytkowania nie zauważymy pojedynczych pikseli. Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, to bez problemu zobaczymy poszarpane krawędzie. Fajnie, że producent zdecydował się w tym modelu na zastosowanie wyświetlacza Super AMOLED, który cechuje się znakomitą czernią, świetnym kontrastem, a także zadowalającym nasyceniem barw.

Producent przygotował dla nas również cztery tryby wyświetlania barw: adaptacyjny, podstawowy, kino AMOLED oraz zdjęcie AMOLED. Ponadto możemy dostosować również balans kolorów. Jasność maksymalna jest w pełni wystarczająca do korzystania z urządzenia w pełnym słońcu. Pozytywnie wypada równie jasność minimalna, która pozwala na korzystanie z urządzenia w nocy. W dodatku w ustawieniach możemy włączyć filtr światła niebieskiego, którego zadaniem jest zmniejszenie zmęczenia oczu, poprzez ograniczenie niebieskiego światła.

Aparat

Na stronie Samsunga możemy zauważyć, że aparat w J5 (2017) jest na każdym kroku wychwalany przez producenta. Sucha specyfikacja dla zwykłego Kowalskiego wygląda naprawdę zachęcająco. Aparat główny w J5 (2017) ma 13 Mpx i światło f/1.7. W gorszych warunkach oświetleniowych wspiera go pojedyncza dioda doświetlająca LED. Aplikacja aparatu doczekała się kilku kosmetycznych poprawek. Aplikacje w dalszym ciągu możemy uruchomić poprzez podwójne kliknięcie przycisku Home. Na ekranie głównym aplikacji możemy od razu włączyć nagrywanie, wykonać zdjęcie lub przejść do galerii oraz włączyć upiększanie twarzy. Na prawym ekranie mamy wszystkie dostępne filtry, natomiast na lewym znalazły się tryby. Producent oddaje do naszej dyspozycji tryb profesjonalny, sport, panoramę, serię zdjęć, HDR, a także tryb nocny. W trybie profesjonalnym możemy wyłącznie regulować ekspozycję, balans bieli oraz ISO.

Sam autofokus działa bardzo sprawnie, choć po zmroku pojawiają się problemy z wyostrzaniem obrazu. Czas wykonania oraz zapisu zdjęcia wypada naprawdę przyzwoicie. Jeśli chodzi o zdjęć, to te wykonane w dobrych warunkach oświetleniowych cechują się dużą szczegółowością oraz zadowalającym odwzorowaniem kolorów. Czasem zdarza się, że barwy są lekko wyprane, ale w tym przypadku pomaga włączenie trybu HDR. Szkoda, że nie możemy ustawić, aby HDR uruchamiał się automatycznie. Znacznie usprawniłoby to wykonywanie zdjęć. W nocnych warunkach Galaxy J5 (2017) nie radzi sobie już tak dobrze. Widoczne są spore szumy, a sama szczegółowość mocno spada. Widoczne są już wspomniane wcześniej problemy z autofokusem. Warto zaznaczyć, że Galaxy J5 (2017) bardzo ładnie rozmywa tło. Oczywiście jest to zasługa odpowiedniej przysłony. Niestety, Galaxy J5 (2017) nie nadaje się do wykonywania zdjęć makro, gdyż w bliskiej odległości od fotografowanego obiektu smartfon nie radzi sobie ze złapaniem ostrości. Aparat czasami ma też tendencję do prześwietlania nieba.

Na froncie ulokowano natomiast  kamerkę 13 Mpx z przysłoną f/1.9. Fajnie, że producent dorzuca również diodę doświetlającą LED, która świetnie sprawdza się w gorszych warunkach oświetleniowych. Niestety, wadą kamerki przedniej jest brak autofokusa, przez co wykonywane zdjęcia są bardzo często nieostre. Kolejną kwestią jest prześwietlone niebo, przez które nasze selfie nie nadaje się do opublikowania na portalach społecznościowych.

Filmy możemy nagrywać w maksymalnej rozdzielczości Full HD, przy maksymalnie 30 klatkach na sekundę. Filmy są płynne, a rejestrowany dźwięk odpowiednio czysty. Niestety aparat ma spore problemy ze zmianą scenerii z jasnej na ciemną i odwrotnie. Na minus należy również zaliczyć samą ostrość nagrań, która bardzo często pozostawia wiele do życzenia.

Akumulator

Recenzowane urządzenie zostało wyposażone w akumulator o pojemności 3000 mAh. Taka pojemność jest w zupełności wystarczająca do komfortowo długiej pracy na jednym ładowaniu. Na dłuższy czas pracy bez wątpienia wpływa energooszczędny procesor oraz wyświetlacz o rozdzielczości HD. Podczas mojego codziennego korzystania z Galaxy J5 (2017) przy włączonym LTE udało mi się spokojnie osiągnąć około 5 godzin na włączonym ekranie, z czego jeden pełny dzień z dala od ładowarki. Jednak przy bardzo intensywnym korzystaniu z testowanego urządzenia osiągnąłem 2 godziny na włączonym ekranie, co jest raczej słabym wynikiem. Jednak akumulator w Galaxy J5 (2017) pokazał się z bardzo dobrej strony. Przy mniej intensywnym korzystaniu, zwłaszcza na samym Wi-Fi niejednokrotnie udało mi się uzyskać około 6 godzin na włączonym ekranie, które w praktyce oznaczają aż dwa pełne dni pracy z dala od gniazdka. Taki wynik jest ostatnimi czasy bardzo rzadko spotykany. Niestety, Samsung Galaxy J5 (2017) nie wspiera technologii szybkiego ładowania, przez co ładowanie urządzenia trwa niemal 2,5 godziny.

Czytnik linii papilarnych

Tegoroczna seria J doczekała się w końcu zaimplementowania skanera linii papilarnych, który został zatopiony w klawiszu Home. Lokalizacja dla jednych jest dobra, a dla innych wręcz przeciwnie. Osobiście preferuję każdą lokalizację, jednak dużym plusem skanera na froncie jest łatwość odblokowania smartfona leżącego na biurku, czy też innej powierzchni. Cieszy fakt, że skaner jest aktywny, co oznacza, że aby z niego skorzystać nie musimy wcześniej wybudzać ekranu. Wystarczy wyłącznie przyłożyć panel do przycisku, a ten niemal natychmiast zostaje odczytany. Sam skaner jest skuteczny i precyzyjny. Bardzo rzadko w czasie testów zdarzało się, aby mój odcisk nie został pozytywnie odczytany. Ogółem jest bardzo dobrze, choć pod względem szybkości brakuje nieco do konkurencji. Ponadto warto zaznaczyć, że skaner możemy wykorzystać również do blokowania dostępu do Bezpiecznego katalogu oraz weryfikacji tożsamości do konta Samsung.

Oprogramowanie

Samsung Galaxy J5 (2017) pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.0 Nougat z najnowszą wersją nakładki Samsung Experience. Widoczną zmianą jest przejście do wszystkich aplikacji, które odbywa się poprzez przesunięcie palcem w górę lub w dół w dowolnym miejscu na ekranie głównym. Fajnie, że producent w najtańszej serii w swoim portfolio oferuje wersję nakładki, która znana jest z flagowych modeli. Dodatków jest całkiem sporo, ale wbrew pozorom łatwo jest się odnaleźć w nakładce Samsunga. Z ciekawszych funkcji warto wymienić:

  • Tryb ułatwienia,
  • Game Launcher – folder, w którym gromadzone są wszystkie gry zainstalowane na naszym urządzeniu,
  • Game Tools – podczas grania możemy uruchomić dodatkowe opcje oraz przyciski,
  • Tryb nie przeszkadzać,
  • Tryb offline,
  • Jakość dźwięku i efekty,
  • Możliwość zmiany motywów, tapety, czcionki oraz ikon,
  • Możliwość korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie,
  • Szybkie uruchamianie aparatu poprzez dwukrotne naciśnięcie klawisza Home,
  • Bezpośrednie połączenie – przybliżenie telefonu do ucha pozwala połączyć się z kontaktem aktualnie wyświetlanym na ekranie,
  • Inteligentne powiadomienie – po podniesieniu telefonu zaczyna on wibrować w celu powiadomienia nas o nieodebranych połączeniach i nieprzeczytanych powiadomieniach,
  • Łatwe wyciszenie – możemy w szybki sposób wyciszyć połączenie przychodzące oraz alarmy poprzez odwrócenie urządzenia ekranem do dołu,
  • Przeciągnij, aby zadzwonić lub wysłać wiadomość – funkcja działa w aplikacji Telefon, Kontakty oraz Wiadomości. Wystarczy przeciągnąć kontakt, numer lub wiadomość w prawo, aby zadzwonić lub w lewo, aby wysłać wiadomość,
  • Wysyłanie wiadomości SOS,
  • Konserwacja urządzenia,
  • Klonowanie aplikacji – możliwość korzystania z dwóch kont w tej samej aplikacji. Funkcja wspiera aplikację Facebook, Messenger oraz Skype.

Wydajność

Pod maską Galaxy J5 (2017) znajdziemy ośmiordzeniowy procesor Exynos 7870 o maksymalnej częstotliwości taktowania wynoszącej 1.6 GHz z  układem graficznym Mali-T830. Zestaw wspierany jest przez 2 GB pamięci operacyjnej RAM. Jak taki zestaw sprawuje się podczas codziennego użytkowania?

Zaskakująco dobrze, ale nie idealnie. Nie wymagający użytkownicy powinni być w pełni zadowoleni. W większości przypadków smartfon działa płynnie, choć w niektórych sytuacjach widoczne są spore spadki płynności. Bardzo często na otwarcie konkretnej aplikacji musimy nieco dłużej poczekać, a samo przełączanie pomiędzy nimi nie jest natychmiastowe. Jednak muszę stwierdzić, że Galaxy J5 (2017) do podstawowych zadań sprawdza się bardzo dobrze. Nic się tu nie zawiesza i nie muli. Wydajność w grach również jest całkiem zadowalająca. Urządzenie radzi sobie z bardziej wymagającymi tytułami dostępnymi w Google Play. Warto zaznaczyć, że obudowa testowanego modelu nie nagrzewa się podczas dłuższej rozgrywki. Poniżej znajdziecie również wyniki uzyskane przez J5 (2017) w testach syntetycznych.

Łączność

W kwestii łączności Galaxy J5 (2017) oferuje wszystko to, co najważniejsze. Producent zadbał o obecność dwuzakresowego modułu Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac – 2.5 GHz i 5 GHz, który w czasie testów działał prawidłowo nawet przy większych odległościach od routera. Do tego dochodzi jeszcze Bluetooth 4.2, LTE cat. 6 oraz NFC, które jest bardzo przydatne do płatności zbliżeniowych. Jeśli chodzi o jakość rozmów, to jest ona  zadowalająca. Za każdym razem bardzo dobrze słyszałem swoich rozmówców, a oni mnie. GPS (w standardzie A-GPS, GLONASS + Beidou) sprawuje się bardzo dobrze. Moduł szybko wyszukuje satelity i ustala naszą pozycję, a do tego bezproblemowo radzi sobie z nawigowaniem do wyznaczonego miejsca.

Galaxy J5 (2017) trafił do mnie w wersji Duos, co oznacza, że oferuje Dual SIM. Jest to zwykły Dual SIM, a nie hybrydowy. Ponadto pracuje w trybie standby, co z kolei oznacza, że druga karta w momencie rozmowy na jednym numerze jest poza zasięgiem. Samsung Galaxy J5 (2017) oferuje wyłącznie 16 GB pamięci wbudowanej, z czego użytkownik dostaje dla siebie na start zaledwie 11 GB. Cieszy jednak możliwość rozszerzenia pamięci przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256 GB. Ostatnią kwestią są zastosowane złącza. Mamy tutaj złącze microUSB, które moim zdaniem nie powinno się znaleźć w urządzeniu z 2017 roku. Powoli standardem staje się USB typu C, ale chyba jeszcze musimy trochę poczekać aż stanie się popularniejszy.

Podsumowanie

Samsung Galaxy J5 (2017) to ciekawy, stylowy smartfon, z którego bardzo przyjemnie się korzysta. Ma ciekawy design, przyjemnie leży w dłoni, a dodatkowo ma świetny wyświetlacz Super AMOLED i działa zaskakująco płynnie. Dodatkowo nakładka Samsung Experience oferuje mnóstwo dodatkowych funkcji, przy czym świetnie wygląda. Cieszy również obecność NFC i czytnika linii papilarnych, a także Dual SIM. Z dobrej strony pokazał się także akumulator, który oferuje naprawdę zadowalające czasy pracy. Niestety, Galaxy J5 (2017) nie jest smartfonem idealnym i jak każde urządzenie ma swoje wady. W tym przypadku najistotniejszą z nich jest słaba jakość zdjęć oferowanych przez aparat główny, jak i frontowy. Kolejną kwestią jest brak diody powiadomień, która bardzo często jest obecna w znacznie tańszych urządzeniach, a w J5 (2017) nie wiedzieć czemu jej zabrakło. Jeżeli szukacie ciekawego urządzenia do podstawowych zadań, to jak najbardziej mogę Wam polecić Galaxy J5 (2017). W innym przypadku warto rozejrzeć się za konkurencyjnymi propozycjami, których swoją drogą w  tej półce cenowej jest całkiem sporo.

A jakie jest Wasze zdanie na temat Samsunga  Galaxy J5 (2017)? Dajcie znać w komentarzach!

Sponsorem egzemplarza testowego jest Komputronik

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania9.5
Wyświetlacz8.5
Aparat7
Akumulator9
Oprogramowanie, multimedia i wydajność9.5
Cena/jakość8
8.6
Ocena czytelników: (16 Oceny)
6.9