7.8

Lenovo Phab 2 Plus – recenzja

1

Na łamach MobileWorld24.pl możecie przeczytać recenzję modelu Phab 2 Pro, w którym zdecydowano się wykorzystać platformę rozszerzonej rzeczywistości nazwaną przez Google technologią Tango. Jednak dzisiaj zajmiemy się innym phabletem z serii Phab. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję testować model Phab 2 Plus. Czy potężny telefon z Państwa Środka jest godny zainteresowania? Jak urządzenie sprawuje się podczas testów? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w dalszej części recenzji.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Lenovo Phab 2 Plus przywędrował do mnie w zgrabnym, prostokątnym pudełku. Umieszczono na nim wszystkie najpotrzebniejsze informacje. Na przedniej części mamy logo producenta, model oraz podobiznę urządzenia. Z tyłu z kolei została umieszczona skrócona specyfikacja oraz kilka innych informacji. W pudełku znajdziemy to, co niezbędne do korzystania z urządzenia. Jest ładowarka z odczepianym kablem USB, słuchawki JBL, kluczyk do wyjęcia tacki SIM oraz podstawowa dokumentację. Wszystkie elementy zostały zapakowane w osobne pudełeczka.

Smartfon wyposażono w 6,4-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD. Jego sercem jest ośmiordzeniowy procesor MediaTek MT8783 1.30 GHz z układem graficznym Mali-T720 MP3. Układ wspierany jest przez 3 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej, którą można rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 128 GB. Lenovo Phab 2 Plus wyposażono również w podwójny aparat główny 13 Mpx z przysłoną f/2.p oraz PDAF. Na froncie znajdziemy 8 Mpx kamerkę z przysłoną f/2.2. Za łączność w tym modelu odpowiada Bluetooth 4.0, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac 2.4 GHz i 5 GHz, LTE oraz GPS. Całość zasilana jest przez akumulator o pojemności 4050 mAh i pracuje pod kontrolą Androida 6.0 Marshmallow.

Jakość wykonania oraz design

Lenovo Phab 2 Plus oczywiście bazuje na stylistyce znanej już z pozostałych modeli z serii Phab 2. Na wstępie warto zwrócić uwagę na gabaryty tego modelu. Urządzenie podobnie jak Phab 2 Pro jest naprawdę duże. Na tyle, że obsługa jedną ręką jest mocno utrudniona. Niestety, Phab 2 Plus waży również całkiem sporo, bo aż 218 gramów, przez co komfort korzystania z urządzenia mocno spada.

Na plus należy jednak zaliczyć obudowę wykonaną z aluminium, która dodatkowo została wzbogacona plastikowymi wstawkami na anteny. Lenovo Phab 2 Plus na żywo prezentuje się całkiem ładnie. Po wzięciu urządzenia do ręki czuć, że pod względem stylistycznym Chińczycy postawili na najwyższą półkę. Plecki Phab 2 Plus zostały delikatnie zaokrąglone po bokach, przez co chwyt urządzenia jest nieco pewniejszy. Ciekawie wygląda również front urządzenia, ponieważ 6,44-calowy wyświetlacz okalają naprawdę skromne ramki.

Jakość spasowania poszczególnych elementów stoi na wysokim poziomie. Jeśli chodzi o podatność na rysy, to o ile po dwóch tygodniach testów na froncie urządzenia nie znalazłem żadnych rysek, o tyle na pleckach pojawiło się ich całkiem sporo. Niestety, oczko aparatu głównego wystaje ponad obudowę, przez co jest podatne na uszkodzenia. Jak już wspomniałem wcześniej, obsługa jedną ręką jest naprawdę utrudniona. Phab 2 Plus wymaga kilku chwil przyzwyczajenia, ale należy pamiętać, że ten model skierowany jest do konkretnej grupy odbiorców. Śliskie plecki dodatkowo powodują, że manewrowanie urządzeniem może skończyć się jego wyślizgnięciem z dłoni.

Przejdźmy do rozmieszczenia poszczególnych elementów, przycisków, portów oraz złączy. Na froncie mamy 6,4-calowy wyświetlacz, pod którym ulokowano trzy przyciski funkcyjne: wstecz, home oraz ostatnio otwarte aplikacje. Nad ekranem z kolei znajduje się głośnik do rozmów, obiektyw kamerki, diodę doświetlającą, zestaw czujników oraz diodę powiadomień. Tylna obudowa została zagospodarowana przez podwójny aparat główny z diodą doświetlającą, okrągły czytnik linii papilarnych oraz logo Lenovo. Dolna krawędź została zagospodarowana przez mikrofon, złącze microUSB oraz głośnik multimedialny. Na równoległej krawędzi znajdziemy port słuchawkowy 3.5 mm oraz drugi mikrofon. Na prawym boku mamy natomiast przyciski do regulacji głośności oraz włącznik. Na sam koniec pozostaje lewa krawędź, która została zagospodarowana przez szufladkę na dwie karty SIM lub kartę SIM i microSD.

Wyświetlacz

Lenovo w modelu Phab 2 Plus postawiło na wyświetlacz o przekątnej 6,4-cala, co jest w dzisiejszych czasach bardzo rzadko spotykanym rozmiarem. Z jednej strony tak ogromny wyświetlacz pozwala na komfortowe oglądanie filmów, granie, czy też przeglądanie sieci, natomiast z drugiej strony tak duże urządzenie nie ma zbyt wielu zwolenników. Wyświetlacz został wykonany w technologii IPS. Rozdzielczość Full HD daje w tym przypadku zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 342 pikseli, co w codziennym użytkowaniu w zupełności wystarcza. Oczywiście, gdy przyjrzymy się bliżej dostrzeżemy nieznaczne nieostrości. Nie jestem zbytnio zadowolony z odwzorowania kolorów, które w praktyce są mocno wyprane, a sama czerń wpada nieco w odcień szarości. W ustawieniach mamy możliwość regulacji temperatury barwowej oraz zmiany rozmiaru czcionki. Niestety, producent nie dorzuca popularnego ostatnio filtra światła niebieskiego.

Aparat

Na oficjalnej stronie Lenovo możemy przeczytać, że producent mocno chwali się możliwościami fotograficznymi Phab 2 Plus. Smartfon został wyposażony w podwójny aparat tylny o rozdzielczości 13 Mpx z przysłoną f/2.0 oraz PDAF. Zestaw wspierany jest przez matrycę Milbeaut oraz dwutonowe diody doświetlające LED. Na froncie ulokowano szerokokątny obiektyw o kącie widzenia 75 stopni. Cechuje się on rozdzielczością 8 Mpx i przysłoną f/2.2. Producent informuje, że technologia wykorzystywana jest przez profesjonalistów, w co naprawdę wątpię, gdyż jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale o tym trochę później. Zacznijmy od aplikacji aparatu. Lenovo proponuje użytkownikowi bardzo prostą i intuicyjną aplikację. Dla użytkownika dostępnych jest kilka ciekawych trybów. Wśród nich warto wymienić: AR, Pro, Dwa aparaty, Selfie grupowe, Panorama oraz Noc. W trybie manualnym możemy dostosowywać między innymi balans bieli, ekspozycję, czy też wybrać odpowiednią scenerię.  

Szybkość wykonywania i zapisu zdjęć prezentuje się całkiem nieźle. Jednak najważniejsza jest ich jakość. Zdjęcia nie powalają szczegółowością, nasyceniem kolorów, czy też wyostrzeniem poszczególnych obiektów. Często fotografie wychodzą tak jakby zamglone i prześwietlone. Autofokus radzi sobie dobrze, ale bardzo często ma problemy ze złapaniem ostrości na odpowiednim obiekcie, przez co ciężko jest wykonywać zdjęcia makro. Zastrzeżenia również mam do delikatnie wypranych kolorów. Drugi obiektyw pozwala na wykonywanie zdjęć z tzw. głębią ostrości, jednak w przypadku Phab 2 Plus całość wypada naprawdę kiepsko. Na nocnych zdjęciach widoczne są szumy, a sama szczegółowość mocno spada. Jednak można jakość zdjęć poprawić, decydując się na wybór trybu nocnego. Powiem szczerze, że zaczynając testy Phab 2 Plus spodziewałem się lepszej jakości zdjęć. Zresztą jakość fotografii możecie ocenić sami zerkając do poniższej galerii.     

Jakość nagrań jest przeciętna. W dzień jesteśmy w stanie uzyskać niezłej jakości wideo, jednak im ciemniej, tym gorzej. Po zmroku testowany model nie rejestruje odpowiednio dużo szczegółów.

Akumulator

W tak dużym urządzeniu umieszczono akumulator o pojemności 4050 mAh. W codziennym użytkowaniu, przy korzystaniu z LTE, graniu, wykonywaniu zdjęć i częstych rozmowach uzyskałem wyniki na włączonym ekranie na poziomie 5 godzin, natomiast jeśli korzystamy z urządzenia mniej intensywnie, to spokojnie uda się osiągnąć wynik rzędu 6 godzin na włączonym ekranie. W praktyce z Lenovo Phab 2 Plus możemy korzystać przez cały jeden dzień pracy lub nawet dwa dni. Szkoda, że producent nie dorzuca wraz z oprogramowaniem żadnego menedżera zarządzania energią. Mamy jedynie podstawowe rozwiązania oferowane przez Google. Pełne naładowanie Lenovo Phab 2 Plus od 0 do 100% trwa około 170 minut.

Czytnik linii papilarnych

Skaner został w tym modelu umieszczony z tyłu. Moim zdaniem jest to świetna lokalizacja, ponieważ kiedy weźmiemy telefon do ręki, nasz palec wskazujący automatycznie wędruje na niego. Jednak jeśli telefon leży na biurku lub w uchwycie samochodowym to korzystanie ze skanera jest nieco utrudnione. Oczywiście skaner jest aktywny, co oznacza, że aby z niego skorzystać nie trzeba najpierw wybudzać telefonu. Czytnik działa dobrze – jego skuteczność jest na zadowalającym poziomie, choć od czasu do czasu lubi się mylić. Sama szybkość działania również jest ok, ale oczywiście do najlepszych skanerów na rynku sporo mu brakuje.

Oprogramowanie

Lenovo Phab 2 Plus pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Android w wersji 6.0.1 Marshmallow, który został przykryty nakładką producenta. Jeśli chodzi o nakładkę, to producent postawił na kilka dodatkowych funkcji oraz opcji personalizacji. Całość wygląda dosyć spójnie, a sama nakładka prezentuje się dobrze. Z dostępnych funkcji i aplikacji preinstalowanych warto wymienić:

  • Dolby Atmos,
  • Dotknij dwukrotnie, aby wybudzić – podwójne dotknięcie ekranu podświetla ekran,
  • Inteligentne ściszanie – automatycznie ściszana jest głośność dzwonka podczas odbierania połączenia,
  • Inteligentne odbieranie – połączenie jest automatycznie odbierane gdy przyłożymy telefon do ucha,
  • Harmonogram włączania i wyłączania,
  • Inteligentny skrót – pływający przycisk, na którym znajdują się najpotrzebniejsze funkcje,
  • Opcje umożliwiające obsługę jedną ręką,
  • Dolby – kreator dźwięku,
  • Lenovo Companion, McAfee Mobile Security,
  • SHAREit – aplikacja pozwalająca na szybkie udostępnianie plików pomiędzy różnymi aplikacjami,
  • SYNCit – aplikacja umożliwiająca tworzenie kopii zapasowej.

Wydajność

Sercem Lenovo Phab 2 Plus jest procesor MediaTek MT8783 składający się z ośmiu rdzeni ARM Cortex A53, które pracują z częstotliwością wynoszącą 1.3 GHz. Zestaw wspiera układ graficzny Mali-T720 MP3 oraz 3 GB pamięci operacyjnej RAM. Taka konfiguracja w zupełności wystarcza do codziennego użytkowania. W kwestii płynności systemu jest w porządku. Podczas testów komfortowo korzystało mi się z tego smartfona. Owszem, aplikacje, a zwłaszcza te bardziej wymagające nie otwierają się w mgnieniu oka. Na przełączanie pomiędzy nimi również czasem trzeba poczekać nieco dłużej, ale pamiętajmy, że nie jest to smartfon skierowany dla osób oczekujących świetnej wydajności. Zwłaszcza w kwocie wynoszącej 1299 złotych. Dobrze natomiast wygląda trzymanie aplikacji w RAM-ie. Jednak wystarczy około 7 aplikacji, aby podczas przechodzenia pomiędzy nimi konieczne było przeładowywanie.  

Smartfon radzi sobie ze wszystkimi tytułami dostępnymi w Google Play. Pod względem płynności ich działania trudno mi cokolwiek zarzucić, jednak w niektórych sytuacjach widoczne są spowolnienia oraz klatkowania. Warto także zaznaczyć, że obudowa testowanego urządzenia nie nagrzewa się nadmiernie podczas wymagającego użytkowania. W ogólnym rozrachunku jednak działanie Phab 2 Plus oceniam pozytywnie. Jeśli interesują Was wyniki uzyskiwane przez testowany model w najpopularniejszych benchmarkach, to możecie zerknąć na poniższe screeny. 

Łączność

Lenovo Phab 2 Plus został wyposażony w dwuzakresowy moduł Wi-Fi, który nie sprawiał podczas testów większych problemów, jednak po oddaleniu się od routera często połączenie było zrywane. Nie zabrakło także modemu LTE oraz Bluetooth 4.0. Oba moduły działały prawidłowo. Warto dodać, że Bluetooth bez problemu utrzymuje połączenie z zegarkiem oraz innymi dodatkowymi akcesoriami. Jeśli chodzi o GPS, to pracuje bez zarzutu. Szybko łapie fixa oraz prawidłowo wyznacza trasę do wskazanego miejsca. Sama nawigacja również odbywa się bez niespodzianek. W urządzeniu nie zabrakło także Dual SIM. Niestety jest on wyłącznie hybrydowy, co oznacza, że możemy korzystać z dwóch kart SIM (nanoSIM  i microSIM) albo z jednej karty microSIM oraz microSD. Dual SIM jest standby, czyli pasywny, a nie aktywny. W praktyce oznacza to, że wyłącznie jeden slot obsługuje LTE. Jak już wspomniałem jest też slot na kartę microSD, jednak możemy z niego korzystać wyłącznie wtedy, gdy nie używamy dwóch kart SIM. 32 GB pamięci wbudowanej możemy rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 128 GB.

Podsumowanie

Tak naprawdę nie wiem jak podsumować Lenovo Phab 2 Plus. Z jednej strony otrzymujemy phablet bardzo ciekawy, który w swojej półce cenowej nie ma wielu konkurentów. Jednak z drugiej strony należy zaznaczyć, że tak duże urządzenie nie ma zbyt wielu zwolenników. Za wyborem Lenovo Phab 2 Plus bez wątpienia przemawia świetna jakość wykonania, dopracowany skaner linii papilarnych, a także zadowalający czas pracy oraz wystarczająca wydajność. Smartfon nie jest jednak pozbawiony wad, które przy wyborze nowego urządzenia są jak najbardziej istotne. Należy do nich zaliczyć kiepską jakość zdjęć, przeciętną jakość nagrań oraz  brak NFC. Na minus można zaliczyć także brak USB typu C. W ogólnym rozrachunku uważam, że Lenovo Phab 2 Plus to smartfon, któremu warto dać szansę.

A Wy co myślicie na temat Lenovo Phab 2 Plus? Warto zwrócić uwagę na urządzenie z 6,44-calowym wyświetlacz? Chętnie poznam Waszą opinię.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania8.5
Wyświetlacz7
Aparat6
Akumulator8.5
Oprogramowanie, multimedia i wydajność8
Cena/jakość8.5
7.8
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0
  • Był czas w ubiegłym roku kiedy chciałem kupić Phab2 ale nie było w handlu
    Teraz jak się pojawił po roku to zakup mało opłacalny z leciwym już Marshmalow a do tego jak Lenovo nie ma zamiaru aktualizować tego sprzętu .