Xiaomi Mi A1 zaprezentowany. Smartfon trafi do Polski!

2
xiaomi mi a1

O tym, ze chiński producent ma dla nas kilka niespodzianek na najbliższe dni pisałem dosłownie przed kilkoma dniami, wiedzieliśmy, że niedługo zostanie zaprezentowany nowy telefon z linii Android One pod szyldem Xiaomi, ale dokładnie nie wiedzieliśmy kiedy się to stanie.

Dzisiaj już możemy być pewni, bowiem Chińczycy właśnie oficjalnie pokazali światu Xiaomi Mi A1, telefon, który jako pierwszy z portfolia chińskiego producenta będzie miał preinstalowaną czystą wersję systemu sygnowanego zielonym robocikiem. Jak wygląda specyfikacja tego urządzenia?

Sercem Xiaomi Mi A1 jest już nie najnowszy układ Qualcomma Snapdragon 625, do tego dochodzi 4 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 64 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć bez problemów przy użyciu karty microSD o kolejne 128 GB. Specyfikację uzupełnia duży 5,5 calowy wyświetlacz który pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD chroniony szkłem Gorilla Glass, do tego mamy jeszcze baterię o pojemności 3080 mAh. Jednak tym czym się chwalił na konferencji Xiaomi był aparat, podwójny dobrze znany z flagowca Chińczyków – Xiaomi Mi6. Ten ma działać równie dobrze jak w droższym odpowiedniku, a przy tym chiński producent dorzucił parę groszy przy oprogramowaniu. Całość została zamknięta w aluminiowej obudowie typu unibody i początkowo działać będzie pod kontrolą Androida Nougat 7.1.1, jednak już teraz zapowiedziano aktualizację do Androida Oreo.

Telefon powinien być dostępny na naszym rodzimym rynku już w październiku, jak na razie oficjalnie nie znamy polskiej ceny. W Indiach kosztować będzie 14999 rupii indyjskich, co daje w przeliczeniu kwotę około 835 zł. Osobiście obstawiam, że telefon finalnie w Polsce będzie kosztować około 1199 zł.

Co sądzicie o pierwszym telefonie Xiaomi bez autorskiej nakładki MIUI? Czy taki telefon ma rację bytu na naszym rodzimym rynku? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: gsmarena.com

xiaomi mi
  • Kolejne mega g*no bubel bez Lte800mhz i wciskanie kitu
    Procesor masakra , bateria tragiczna , brak band20 , ekran z poprzedniej dekady i za taki szmelc za pewnie będzie trzeba zapłacić 1000 zł. lub więcej
    ps.
    Aktualizacje tego Xiaomi A1 w OTA od Google za pewnie w marzeniach i na papierku bo już Xiaomi tam wpycha swój sklep , kamerę i cholera co jeszcze w kodze zmienią aby ten szajs nadawał się do klikania sms i zabawy z pou