Sony Xperia XZ Premium – recenzja

1

Na łamach MobileWorld24.pl w ostatnim czasie mogliście przeczytać recenzje kilku flagowych urządzeń. Testowaliśmy już Samsunga Galaxy S8+, LG G6, HTC U11 oraz Honora 9. Każdy z wymienionych modeli wyróżnia się innowacyjnymi funkcjami, które mają przekonać do siebie klientów. Sony natomiast postawiło na bezkonkurencyjny tryb Super Slow Motion oraz ekran 4K HDR. Ale czy to wystarczy, by Sony Xperia XZ Premium mogła stawić czoła konkurencji? Na to pytanie odpowiem Wam w dzisiejszej recenzji.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Sony postawiło w tym przypadku na tradycyjne pudełko ze zsuwaną górną częścią. Po jej zdjęciu naszym oczom ukazują się ciekawe grafiki na bocznych ścianach, które moim zdaniem wygląda naprawdę ładnie. Warto dodać, że Sony do testów nie wysyła nam akcesoriów, które otrzymują klienci, dlatego też w zestawie znalazłem wyłącznie ładowarkę pozwalającą na szybkie ładowanie (Quick Charge 2.0) oraz kabel USB-C.

Jeśli chodzi o specyfikację, to mamy do czynienia z najlepszymi dostępnymi obecnie podzespołami na rynku. Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 z układem graficznym Adreno 540, który współpracuje z 4 GB pamięci RAM. Na dane użytkownika przeznaczono 64 GB pamięci wbudowanej, którą dodatkowo można rozszerzyć przy pomocy karty microSD. Wyświetlacz w tym modelu ma przekątną 5,5-cala i rozdzielczość 4K. Całość zasilana jest przez akumulator o pojemności 3230 mAh i pracuje pod kontrolą Androida 7.1.1 Nougat.

Jakość wykonania oraz design

Smartfon ma dość standardową jak na Xperię bryłę, która może się podobać lub nie. Sony w kwestii designu nie eksperymentuje zbyt mocno, jednak moim zdaniem całość wygląda naprawdę świetnie. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że w dobie bezramkowych smartfonów (Galaxy S8+ czy też LG G6) testowana Xperia wypada trochę słabo. Niestety, szerokie ramki powiększają urządzenie, przez co korzystanie z niego jedną ręką jest dosyć trudne. Sytuacji nie ratuje również prostokątna bryła. Ważną kwestią są wykorzystane materiały. W przypadku XZ Premium zarówno z przodu, jak i z tyłu mamy do czynienia z najnowszą generacją szkła ochronnego Gorilla Glass 5, więc w teorii smartfon powinien nieźle znieść upływ czasu. I rzeczywiście tak jest. Przez ponad dwa tygodnie na obudowie urządzenia nie pojawiła się żadna rysa. Boczne krawędzie natomiast zostały wykonane z poliwęglanu, a górna i dolna krawędź z aluminium.

Dużą zaletą XZ Premium jest wodoszczelność i pyłoszczelność, dzięki czemu urządzenie można zanurzyć w wodzie przez 30 minut do głębokości 1,5 m. Jeśli chodzi o jakość wykonania, to w tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń. Xperia XZ Premium to zdecydowanie najwyższa półka. Wszystkie elementy obudowy zostały spasowane perfekcyjnie. Warto w tym miejscu wspomnieć też o tym, że testowana Xperia świetnie się sprawdzi jako podręczne lusterko. Przez moje ręce przewinęło się kilka błyszczących smartfonów, jednak żaden nie mógł w tej kwestii dorównać XZ Premium. Takie rozwiązanie bez wątpienia spodoba się płci pięknej.

Przejdźmy do rozmieszczenia przycisków i portów. Górna krawędź skrywa w sobie mikrofon i 3.5 mm jack audio. Na dolnej krawędzi znajdziemy natomiast port USB typu C oraz drugi mikrofon. Na prawej krawędzi mamy przyciski do regulacji głośności, włącznik, który skrywa w sobie czytnik linii papilarnych, natomiast nieco niżej ulokowano jeszcze fizyczny spust migawki. Przeciwległa krawędź skrywa w sobie slot na kartę microSD oraz nanoSIM. Od frontu otrzymujemy 5,-calowy wyświetlacz, nad którym znajdziemy przednią kamerkę, zestaw czujników oraz diodę powiadomień. Na tylnej obudowie ulokowano obiektyw aparatu głównego, diodę doświetlającą, logo producenta oraz NFC.

Wyświetlacz

Sony Xperia XZ Premium cechuje się 5,5-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 4K. Przekłada się to na gęstość pikseli wynoszącą 801 ppi, co z kolei oznacza, że mamy do czynienia ze świetną ostrością wyświetlanego obrazu. Nie ma więc mowy o dostrzeżeniu pojedynczych pikseli czy też poszarpanych krawędzi. Musimy jednak pamiętać, że 4K uświadczymy wyłącznie w niektórych sytuacjach. Częściej będziemy mieć do czynienia z rozdzielczością Full HD. Sam wyświetlacz został wykonany w technologii TRILUMINOS, czyli tak naprawdę jest to zmodyfikowany przez Sony panel LCD. Cechuje się on naprawdę świetnie nasyconymi kolorami. Kąty widzenia również są znakomite. Należy też wspomnieć o trybie pracy ekranu w jakości HDR. Technologię sprawdziłem na kilku filmach i muszę powiedzieć, że jestem naprawdę zachwycony. Przejdźmy do jasności ekranu – zarówno maksymalna, jak i minimalna stoi na zadowalającym poziomie. Wyświetlane treści są czytelne w każdych warunkach. Niestety, zabrakło trybu nocnego.

W ustawieniach możemy dopasować jakość wyświetlanego obrazu do własnych preferencji. Do naszej dyspozycji oddano trzy tryby: standardowy, profesjonalny lub superżywych kolorów. Możemy również ustawić balans bieli oraz uruchomić dodatkowy tryb ulepszania wideo. Mowa tutaj oczywiście o znanej już technologii X-Reality for mobile. Ponadto w ustawieniach znajdziemy funkcję inteligentnego podświetlenia, która automatycznie wykrywa, czy trzymamy urządzenie w dłoni. Ekran pozostaje wtedy podświetlany. Jest również tryb rękawiczek, który umożliwia korzystanie z ekranu w rękawiczkach.

Aparat

Często w przypadku urządzeń Sony narzekam na to, że ich funkcje fotograficzne mocno kuleją, jednak na wstępie muszę wspomnieć, że w najnowszym flagowcu Japończyków jest jak najbardziej w porządku. Warto dodać, że XZ Premium została wyposażona w zupełnie nowy sensor, który Sony nazwało Motion Eye. Jak zapewne wiecie, matryce Sony stosowane są w wielu urządzeniach konkurencji, jednak w tym przypadku Sony postanowiło nie udostępniać jej nikomu. Moim zdaniem jest to dobre posunięcie. Na papierze całość wygląda dobrze. Z tyłu zagościł 19 Mpx aparat główny z przysłoną f/2.0, któremu towarzyszy laserowy autofocus oraz mechanizm detekcji fazy. Z przodu natomiast mamy 13 Mpx kamerkę z f/2.0.

Zacznijmy od aplikacji aparatu, która jest intuicyjna, przy czym nie oferuje zbyt wielu opcji. Mamy tutaj tryb automatyczny, manualny, tryb nagrywania wideo oraz kilka dodatkowych trybów, z których warto wymienić Efekt AR. Efekt dodaje na obraz animowane obiekty, dzięki czemu uzyskujemy całkiem fajne i zabawne efekty. Niestety, Sony bardzo utrudnia dostosowanie poszczególnych parametrów. Na przykład, aby zmienić ISO musimy przejść przez sporo opcji. Podobnie jest w przypadku nagrywania. Automatycznie możemy nagrywać w 1080 p, jednak jeśli chcemy zmienić jakość wideo w 4K musimy uruchomić zupełnie osobny tryb. Tylko po co? Moim zdaniem takie rozwiązanie jest zupełnie niepotrzebne i mało wygodne. Muszę również wspomnieć, że Xperia XZ Premium podwójnie ostrzy. W praktyce oznacza to, że jeśli złapiemy ostrość na wybranym przez nas obiekcie i naciśniemy spust migawki, to aparat i tak ponownie ostrzy, przez co wykonane zdjęcia są czasem nieostre.

Jeśli chodzi o samą jakość zdjęć, to jest naprawde dobrze. Fotografie cechują się dobrze odwzorowanymi kolorami, kontrastem oraz rozpiętością tonalną. Fotografiom nie brakuje również szczegółowości. Zdjęcia wyglądają naprawdę ładnie i mogą się podobać. W słabszych warunkach oświetleniowych XZ Premium nie radzi sobie zbyt dobrze. Niestety, sporym minusem jest brak optycznej stabilizacji obrazu, przez co w gorszych warunkach oświetleniowych łatwo o poruszone zdjęcie, a pamiętajmy, że flagowa konkurencja w tym aspekcie wypada nieco lepiej. Zresztą będziecie mogli przekonać się o tym sami, gdyż w niedalekiej przyszłości planuję porównać XZ Premium z ciekawym urządzeniem Tajwańczyków, czyli HTC U Ultra, które może być ciekawą alternatywą dla flagowca Sony. Samą jakość zdjęć możecie ocenić sami, przeglądając poniższą galerię.

Wideo możemy nagrywać w rozdzielczości 4K, Full HD przy 60 klatkach na sekundę. Jakość nagrań jest naprawdę w porządku, podobnie jak płynność oraz odwzorowanie kolorów. Na plus należy zaliczyć fenomenalną cyfrową stabilizację obrazu. Jakość wideo możecie oczywiście ocenić sami oglądając poniższe nagrania. 

Nie zapominajmy również, że Sony w XZ Premium promuje funkcję, która umożliwia nagrywanie wideo Super Slow Motion, czyli możemy nagrywać wideo w dużym zwolnieniu – 960 klatkach na sekundę. Jednak w praktyce całość nie wypada tak dobrze, jak mogłoby się wydawać. Na początku warto zaznaczyć, że nagrywając w Super Slow Motion otrzymujemy wideo wyłącznie w jakości HD, przez co całość wypada trochę słabo. Kolejną kwestią jest wielkość nagrywanego kadru – w omawianym trybie jest ona znacznie mniejsza niż normalnie, przez co, aby uchwycić interesujący nas obiekt musimy znacznie się od niego oddalić. Na koniec należy zaznaczyć, że nie możemy cały czas nagrywać w Slow Motion. W praktyce nagrywamy zwykłe wideo, po czym naciskamy odpowiednią ikonkę w czasie, w którym chcemy uzyskać efekt zwolnionego tempa, po czym znowu nagrywamy normalnie wideo. Bardzo trudno jest również nagrać wideo z bliskiej odległości (o czym możecie się przekonać przeglądając poniższe nagrania), jednak ogólny efekt zwolnienia jest widoczny.

Efekt zwolnionego tempa trwa około 5 sekund, jednak sytuację ratuje to, że możemy uzyskać kilka takich efektów w czasie jednego nagrania. Ponadto w aplikacji aparat możemy wybrać jeden z trzech trybów Slow Motion: bardzo zwolnione tempo (możemy nagrywać wideo z różną szybkością po przełączeniu na 960 kl./s), bardzo zwolnione jedno ujęcie (możemy nagrać ważną chwilę z szybkością 960 kl./s) oraz zwolnione tempo (nagrywanie wideo z szybkością 120 kl./s z efektami zwolnionego tempa). Ogólnie całość wypada całkiem dobrze, jednak widać, że Sony musi nieco dopracować tę funkcję.

Akumulator

Początkowo zastanawiałem się czy zastosowany akumulator zdoła zapewnić zadowalające czasy pracy, ale muszę przyznać, że bateria o pojemności 3230 mAh w praktyce pozwala na całkiem długie działanie. Sony Xperia XZ Premium bez problemu przetrwa pełny dzień na jednym ładowaniu. Przy bardzo oszczędnym użytkowaniu osiągalne są nawet dwa dni z dala od gniazdka. W tym czasie można liczyć na maksymalnie 6-6,5 godzin pracy na włączony ekranie, ale regułą jest 5 godzin. Akumulator możemy szybko naładować dzięki technologii Quick Charge 3.0. Xperia XZ Premium została również wyposażona w technologię Qnovo Adaptive Charging oraz system ochrony baterii. Technologia odpowiedzialna jest za to, by ładowanie w pierwszej fazie przebiegało szybko i efektywnie, a pod koniec nieco zwalniało, aby nie przeciążać ogniwa. Dzięki temu Japończycy obiecują zadowalające czasy pracy oraz dłuższą żywotność akumulatora.

Czytnik linii papilarnych

Przez moje ręce przeszło już całkiem sporo smartfonów z czytnikami linii papilarnych. Jedne z nich różniły się wyłącznie kształtem, natomiast inne umiejscowieniem. Osobną kwestią jest również szybkość działania. Ale sama idea każdego z nich jest taka sama, dlatego też mogę bez problemu wypowiedzieć się jak skaner w XZ Premium działa w porównaniu do rozwiązań konkurencji. Skaner działa błyskawicznie, bez zbędnego opóźnienia. Warto zaznaczyć, że czytnik nie jest aktywny, jednak nie uważam tego za minus. Aby skorzystać ze skanera, należy wcisnąć przycisk i  przez chwilę przytrzymać palec. Samo umiejscowienie czytnika również zasługuje na pochwałę. Znajduje się on idealnie na wysokości kciuka.

Oprogramowanie

Sony Xperia XZ Premium pracuje pod kontrolą systemu Android 7.1.1 Nougat z nakładką producenta. Całość wygląda przejrzyście i świeżo, a sama kolorystyka również świetnie współgra z zasadami Material Design. Nakładka nie jest ani zbyt uboga, ani przepełniona funkcjami i preinstalowanymi aplikacjami. Producent dodaje sporo możliwości personalizacji oraz wiele różnych motywów. Ciekawą funkcją jest inteligentna optymalizacja pamięci urządzenia. System uczy się, jak często korzystamy z danych aplikacji i zarządza RAM-em tak, aby wszystko działało jak najlepiej. Warto również wspomnieć o Xperia Actions. Funkcja pozwala na zaplanowanie zdarzeń, które będą uruchamiać się w danych miejscach i odpowiednich godzinach. Dobrze sprawdzają się także aplikacje systemowe, takie jak Muzyka czy Album. Z aplikacji dostępnych na start warto wymienić: PlayStation, Amazon, What’s New, Pogoda, Wiadomości, Lifelog, Szkic, Movie Creator, TrackID, Xperia Lounge oraz AVG.

Wydajność

Sony Xperia XZ Premium została wyposażona w genialny procesor Qualcomm Snapdragon 835, wykonany w 10nm procesie technologicznym. Składa się on z czterech rdzeni Kryo 280 o częstotliwości taktowania 2.4 GHz oraz czterech rdzeni o częstotliwości taktowania 1.9 GHz. Za grafikę odpowiada Adreno 540. Całość wspierana jest przez 4 GB pamięci RAM oraz pracuje w oparciu o Androida 7.1.1 Nougat. Jasne, że taki zestaw niektórym się nie spodoba, bo na przykład taki OnePlus 5 ma pamięci RAM aż 8 GB. Ale podczas codziennego użytkowania XZ Premium sprawdza się wręcz znakomicie. Testowanie flagowca od Sony było czystą przyjemnością. Telefon w każdym przypadku działa prawidłowo. Nic się nie zacina, nie pojawiają się żadne przycięcia. Otwieranie aplikacji, w tym także tych wymagających trwa chwilę. Samo przechodzenie pomiędzy nimi również jest bardzo szybkie. Smartfon nie sprawia również żadnych problemów w trakcie grania w wymagające gry, takie jak Asphalt 8, Real Racing 3 czy też GTA San Andreas. Zresztą wystarczy spojrzeć na wyniki uzyskane przez XZ Premium w poszczególnych benchmarkach.

Łączność

Sony Xperia XZ Premium oferuje praktycznie wszystkie moduły łączności, na czele z dwuzakresowym Wi-Fi ac (2,4 oraz 5 GHz), NFC, LTE kat. 16, Bluetooth 4.2 oraz GPS z A-GPS i GLONASS. Z wyżej wymienionymi modułami przez okres testów nie miałem żadnego problemu. Jeśli chodzi o jakość rozmów, to w tym przypadku nie mam żadnych zastrzeżeń. Nie miałem najmniejszego problemu z zasięgiem. Wszystko działa tak, jak powinno w flagowym urządzeniu. GPS również mnie nie rozczarował. Smartfon szybko łapie fixa i ustala naszą pozycję, a nawigacja do wyznaczonego miejsca przebiega bez  problemów. Na koniec warto dodać, że XZ Premium została wyposażona w 64 GB pamięci wbudowanej, której po wyjęciu z pudełka pozostaje dla użytkownika około 49,9 GB. Można ją oczywiście dodatkowo rozszerzyć przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 256 GB.

Multimedia

Tegoroczny flagowiec Sony może pochwalić się frontowymi głośnikami stereo. Jak już napisałem są one umieszczone na froncie i uważam, że jest to najlepsze umiejscowienie, ponieważ ich zasłonięcie jest niemal niemożliwe. Dźwięk jest czysty, niezależnie od ustawionej głośności. Ponadto jest on bogaty w szczegóły i prawidłowo zbalansowany. Sony dodaje kilka ciekawych funkcji, takich jak ClearAudio+, która optymalizuje ustawienia dźwięku oraz dynamiczny normalizator – jego zadaniem jest minimalizowanie różnicy głośności pomiędzy utworami. Warto też wspomnieć o technologii DSEE HX i LDAC. Zadaniem pierwszej technologii jest interpolowanie skompresowanych plików i wzbogacanie ich o wysokie tony, natomiast druga technologia poprawia dźwięk przesyłany przez BLuetooth, przez co ma on wyższą jakość.

Podsumowanie

Sony Xperia XZ Premium to naprawdę świetne urządzenie, które może się podobać. Wśród konkurencji smartfon bez wątpienia wyróżnia się trybem Super Slow Motion, który mimo, że nie jest do końca idealny, to i tak pozwala na uzyskanie ciekawych efektów. Sony pokazało tym modelem, że chce walczyć o klientów i jeszcze nie składa broni. Tryb Super Slow Motion nie jest jedyną zaletą testowanego urządzenia. Na plus należy zaliczyć również wyświetlacz 4K HDR, który oferuje naprawdę świetną jakość wyświetlanych treści. Ponadto XZ Premium może przypaść do gustu za sprawą fenomenalnego czytnika linii papilarnych czy głośników stereo. Do tego dochodzi jeszcze elegancki i klasyczny design oraz akumulator oferujący bardzo dobre czasy pracy. Całość dopełnia odporność na wodę i kurz potwierdzoną przez normę IP68. Tak naprawdę przez cały okres testów nie znalazłem poważniejszych wad urządzeniach. Jasne, szklana obudowa łatwo zbiera odciski palców i rysy, ale jednocześnie chromowane szkło wygląda świetnie i nietuzinkowo. Sony Xperia XZ Premium to udane urządzenie, które mogę polecić, zwłaszcza fanom marki. Smartfon znajdzie także uznanie wśród audiofilii szukających multimedialnego kombajnu.

Nasza ocena

Design oraz jakość wykonania9
Wyświetlacz9.5
Aparat9
Akumulator8.5
Oprogramowanie, multimedia i wydajność9.5
Cena/jakość8.5
9
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0