JBL Flip 4 – recenzja

1

Rynek audio, do którego zaliczają się głośniki Bluetooth w ostatnim czasie naprawdę rozkwita. W sumie nie ma się co dziwić, gdyż konsumenci lubią bezprzewodową wygodę oraz dobry dźwięk. Dlatego też producenci stawiają na coraz to lepsze rozwiązania. Przez dwa tygodnie miałem okazję testować przenośny głośnik JBL, który zadowoli niejednego użytkownika. Sprawdźmy zatem, jak sprawuje się JBL Flip 4.

Zawartość pudełka

Głośnik zapakowany jest w wysokiej jakości karton, na którym znajdują się wszystkie najważniejsze informacje. Jeśli chodzi o poszczególne ścianki, to jedna została w całości poświęcona technologii JBL Connect+, która według producenta umożliwia bezprzewodowe połączenie ze sobą ponad 100 głośników obsługujących tę technologię, przez co dodatkowo możemy poprawić jakość dźwięku. Z  tyłu mamy wyszczególnione najważniejsze funkcje. Producent deklaruje, że głośnik jest w stanie odtwarzać muzykę przez 12 godzin. Na pudełku możemy również przeczytać, że głośnik jest odporny na zanurzenie w wodzie, zgodnie z normą IPX7. Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się duża grafika, która moim zdaniem wygląda naprawdę świetnie. Wewnątrz pudełko wyłożone jest miękkim materiałem. Oprócz tego w pudełku nie znajdziemy zbyt wiele. Producent dodaje jedynie kabel microUSB i podstawową papierologię.

Jakość wykonania oraz design

Na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z przenośnym głośnikiem. Urządzenie cechuje się smukłą, poręczną obudową, która ma kształt walca, przez co bez problemu zmieści się w plecaku. Większa część głośnika została wykonana miłego w dotyku gumowanego tworzywa sztucznego. Górną część oddzielającą maskownice wykonano z silikonu. Tam umieszczono również włącznik, dedykowany przycisk JBL Connect, wskaźnik naładowania baterii oraz zaślepkę, pod którą umieszczono gniazdo ładowania oraz złącze mini jack 3.5 mm.  Ponadto na jednej z maskownic znajdziemy przyciski funkcyjne: połączenie Bluetooth, regulację głośności oraz przycisk odtwarzania. Wyraźnie wypukłe przyciski są naprawdę wygodne i podczas testów nie sprawiały problemów. Dodatkowo do głośnika przymocowany jest sznurek, który pozwala  na zawieszenie go w dowolnym miejscu. Obudowa występuje w aż 6 wersjach kolorystycznych – czarnej, szarej, białej, niebieskiej, miętowej oraz czerwonej.

Jakość dźwięku

Jest to najważniejsza cecha przy wyborze mobilnego głośnika. Tak więc jak gra JBL Flip 4? Powiem Wam, że jestem pod wrażeniem jak głośno może zagrać ten głośnik, tym bardziej, że jego wymiary kompletnie na to nie wskazują. Niestety, przy maksymalnej głośności dźwięk traci na jakości głównie w niskich tonach, przez co nie ma mowy o dobrej jakości basu. Jeśli jednak nie słuchamy muzyki na maksymalnej głośności, to jej jakość jest naprawdę świetna.

Podsumowanie

Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z tego jak gra JBL Flip 4. Mimo, że nie miałem jeszcze okazji testować żadnego głośnika Bluetooth to i tak uważam, że w tej cenie  Flip 4 jest naprawdę dobrym wyborem. Sam głośnik świetnie się sprawdzi podczas weekendowych wypadów za miasto, czy też podczas pieszej wycieczki. Flip 4 aktualnie kosztuje około 500 złotych to nie są małe pieniądze, jednak JBL przy tworzeniu tego sprzętu naprawdę się postarał i ciężko jest przejść obok niego obojętnie.