Spotify z Trybem Jazdy

1

Jedną z najbardziej irytujących i niebezpiecznych rzeczy, które większość osób robi, gdy siedzi za kierownicą jest szukanie muzyki lub zmiana piosenek. Jako że od jakiegoś czasu mam prawo jazdy, na własnej skórze doświadczyłem, że bardzo ciężko równocześnie patrzeć na drogę i telefon. Często kończy się to zdenerwowaniem, ponieważ interfejs w większości aplikacji muzycznych nie pozwalają poruszać się tak łatwo, jak byśmy tego chcieli podczas jazdy.

Na szczęście najpopularniejsza aplikacja muzyczna Spotify, najwyraźniej zostanie wzbogacona w interfejs trybu jazdy i funkcję poleceń głosowych, co dość mocno ułatwi nawigację, a to z kolei wpłynie na znaczne zwiększenie bezpieczeństwa podczas prowadzenia samochodu. Te udogodnienia zostały po raz pierwszy opisane na portalu Reddit kilka dni temu. Pokazując zaktualizowaną aplikację. Wygląda jednak na to, że nowy interfejs jest obecnie testowany i wciąż istnieją pewne błędy. Tryb jazdy jest dostępny za pośrednictwem małej ikonki w kształcie samochodu, umieszczonej w lewym dolnym rogu ekranu „Teraz odtwarzane”. Stuknięcie w niego spowoduje pojawienie się nowego interfejsu do nawigacji utworów. Zawierał on będzie duże przyciski przewijania do przodu i do tyłu, a także przycisk mikrofonu. Ten ostatni najwyraźniej umożliwi nawigację głosową przez Spotify.

Niestety, firma z zieloną kropką nie udostępniła żadnych informacji na temat tego, kiedy funkcja ta będzie dostępna dla wszystkich użytkowników. Jednak Ja jestem bardzo podekscytowany i z niecierpliwością czekam na wprowadzenie tych funkcji. Bardzo często podczas jazdy samochodem słucham muzyki właśnie ze Spotify. Nie wątpliwie nowe udogodnienia zwiększą bezpieczeństwo oraz komfort korzystania z aplikacji w czasie prowadzenia samochodu.

 

Źródło.: phonearena.com

  • Jan Kowalski

    Wszystkie urządzenia powinny się przełączać w tryb samochodowy w momencie gdy żyroskop stwierdzi szybkość wyższą niż 40km/h. Przy czym każdy samochód powinien mieć wbudowany w dechę rozdzielczą odpowiedni interfejs z funkcją bluetooth, głośnikiem i mikrofonem do rozmów. A sparowanie urządzenia kierowcy i samochodu powinno następować automatycznie gdy smartfon przekroczy linię drzwi kierowcy właśnie. Wsiadasz i już jesteś podłączony. I wpieprzałbym mandat każdemu, u kogo kontrola drogowa stwierdzi takie udogodnienia a nie są one uaktywnione i w użyciu.

    Niestety jak widzę radiowóz w ruchu drogowim i policjanta za fajerą z telefonem w łapie przy uchu, to nie mam wielkich nadziei na szybkie zmiany. Może kiedyś.