Manta Sprita Pro SWT9301 – test smartwatcha

0

Aktualnie smartwatche nie są zbyt wiele popularne wśród użytkowników. Producenci sprzętu jednak cały czas rozwijają swoje portfolio. Manta jakiś czas temu wprowadziła na rynek kilka urządzeń z kategorii smartband i smartwatch. Jednym z nich jest Sprita Pro SWT9301 , najmocniejszy i najdroższy ze wszystkich smartwarchy od polskiego producenta.

Zawartość pudełka oraz technikalia

W zestawie znajdziecie prócz samego smartwatcha jedynie ładowarkę z magnetycznym łączem. Dzięki któremu podłączymy do ładowarki zegarek i naładujemy go. W zestawie znajdziemy jeszcze papierologię – instrukcję obsługi. Samo pudełko podobnie jak  w przypadku pozostałych testowanych przeze mnie do tej pory zegarków polskiego producenta wykonane jest z przezroczystego plastiku.

Jakość wykonania oraz design

Smartwatch Manty nie należy do najmniejszych urządzeń tego typu na rynku. Po pierwsze tarcza zegarka jest całkiem sporych rozmiarów. Do tego dochodzi duża ramka wokół wyświetlacza, oraz nie najmniejsza grubość samego urządzenia. To wszystko sprawia, że zegarek jest duży i nie wszystkim może przypaść do gustu. Co do materiałów z których jest wykonany. Prawie w całości stworzony jest z plastiku. Koperta jest plastikowa i nie jest on najwyższej jakości. Dodatkowo jest ona nasadzona sześcioma śrubami, które osobiście nie do końca przypadają mi do gustu. Pasek zachowany jest w tej samej czarnej kolorystyce. Wykonany jest z gumy, która jest dosyć sztywna.

Od frontu otrzymujemy wyświetlacz o przekątnej 1,22 cala. Jest on okrągły z przyciętą dolną częścią. Po prawej stronie mamy jedyny fizyczny klawisz w tym smartwatchu . Jego skok jest bardzo duży i trzeba się do niego przyzwyczaić. Z tyłu urządzenia umiejscowiono łącze magnetyczne dzięki, któremu możemy ładować nasze urządzenie, tuż obok jest pulsometr. Pasek tak jak wcześniej wspomniałem jest gumowy zamontowany na śrubki, które najpewniej będzie ciężko odkręcić. Pasek można traktować jako niewymienny. Mimo całkiem sporych gabarytów smartwatch nie jest ciężki. Sprita Pro SWT9301  spełnia normy dla certyfikatu IPX6, dzięki czemu jest wodoodporny na zachlapania i deszcz.

Ekran

W przypadku najnowszego smartwatcha Manty mamy do czynienia z ekranem o przekątnej 1,22 cala. Pracuje on w maksymalnej rozdzielczości 240×204 piksele. Został wykonany w technologii IPS i jak przystało na prawdziwego smartwatcha jest dotykowy. Jednak co pierwsze rzuca się w oczu po pierwszym kontakcie z urządzeniem polskiego producenta to bardzo duże ramki wokół wyświetlacza, które nieco psują odbiór urządzenia. Po drugie ścięcie dolnej części ekranu również nie wygląda najlepiej. Wydaje się zauważalnie większe od tego znanego ze smart zegarków Motoroli. W przypadku samej jakości wyświetlanego obrazu cóż również nie należy do najlepszych. Poszczególne piksele rzucają się w oczy szczególnie, gdy wybierzemy kontrastowe połączenie tarczy zegarka np. czarno-białe. Wówczas nie sposób nie zauważyć charakterystycznego ząbkowania. Dotyk działa bez zarzutów. Zegarek szybko reaguje na wszelkie polecenia.

Bateria

W testowanym przez mnie modelu zaimplementowano ogniwo o pojemności 320 mAh. Co jak na standardy inteligentnych zegarków jest wynikiem co najmniej dobrym. Jak w praktyce sprawuje się bateria? Nie jest to może mistrzostwo świata, ale po pełnym naładowaniu urządzenia, możemy cieszyć się z jego działania kilka dni – około 3-4. Nie jest to dużo w porównaniu do smartbandów, ale tutaj mamy znacznie mocniejsze bebeszki. Co za tym idzie również są mocno prądożerne. Samo ładowanie odbywa przy pomocy łącza magnetycznego, które jest swego rodzaju podstawką dla zegarka. Proces ładowania trwa całkiem sporo (zważywszy na fakt, że mamy tu tylko ogniwo o pojemności 320 mAh). Na szczęście sam kabel dołączony do zestawu jest długi więc nie ma problemu z sięganiem do kontaktu i przepinaniem wszystkich kabli.

Oprogramowanie

Zegarek nie działa pod kontrolą konkretnego systemu operacyjnego jak Android Wear. Więc nie mamy możliwości instalacji samemu żadnych dodatkowych programów na zegarku. Jest preinstalowanych kilka programów, które zapewniają w miarę łatwą obsługę poszczególnych funkcji smartwatcha. Wśród nich znajdziemy

– Muzyka BT dzięki niej możemy sterować playerem muzycznym na naszym smartfonie, zmiana, utworu, głośności itp.

– Powiadomienia – dzięki niej możemy przejrzeć ostatnie powiadomienia z telefonu

– Środowisko – aplikacja dzięki której możemy monitorować aktualne ciśnienie atmosferyczne i wysokość względną

– Znajdź telefon- jak sama nazwa wskazuje włącza dźwięki w telefonie dzięki czemu możemy zlokalizować zagubiony smartfon

– Aparat dzięki tej aplikacji mamy dostęp do podglądu tego co aktualnie „widzi” kamera wbudowana w naszym telefonie

– Monitor snu aplikacja służąca obsłudze monitora snu

Dodatkowo mamy jeszcze preinstalowane aplikacje kalendarz i alarm. Pod względem szybkości działania uwag nie mam. Całość działa szybko bez zbędnych „zwiech”. Jednak w przypadku oprogramowania niby w całości jest przetłumaczone na język polski, a smartwatch ewidentnie ma spore problemy z polskimi znakami. Niby się wyświetlają, ale całość wygląda niezbyt ładnie. W przypadku apki obsługującej smartwatch na telefon musimy pobrać zupełnie inny program niż przy pozostałych smart urządzeniach Manty. Lovewin (tak się nazywa aplikacja) moim zdaniem jest dziwnym tworem. Nie wiem dlaczego Manta nie mogła do obsługi swoich smarbandów i smartwatchy zastosować jednej aplikacji, ale ta LoveWin nie jest stworzona tylko z myślą o jednym urządzeniu. Aplikacja ta jest niezwykle uboga i dzięki niej możemy przejrzeć nasze osiągi, ilość spalonych kalorii itp. Opcji kilka jest, ale mimo wszystko nie jest ich zbyt dużo. Ma również pewne zastrzeżenia co tłumaczenia samej aplikacji. Odniosłem wrażenie, że całość robiona była na kolanie bez późniejszego sprawdzenia.

Podstawowe wszystkie swoje funkcje Sprita Pro SWT9301 spełnia w 100%. Dla fanów biegania i innych sportów mam dobrą wiadomość zegarek jest wyposażony w moduł GPS dzięki czemu wszelkie odczyty powinny być znacznie dokładniejsze w porównaniu do chociażby smartbandów Manty.

Podsumowanie

Manta Sprita Pro SWT9301  to udana konstrukcja. Za 299 zł otrzymujemy smartwatch, który ma w sobie podstawowe funkcje znane z high-endowych rozwiązań za ułamek ich ceny. Cieszy zaimplementowanie GPS, dzięki czemu całość nabiera sensu w kontekście treningów. Widać, że Manta musiała pójść na pewne kompromisy przez co wyświetlacz nie prezentuje się najlepiej, ale mimo wszystko uważam że za niespełna 300 zł będzie to ciekawa propozycja dla osób aktywnych szukających urządzenia za niewielkie pieniądze.