Huawei TalkBand B3 – recenzja

2
Huawei TalkBand B3

Huawei oprócz sprzętu mobilnego produkuje również ciekawe akcesoria. W 2016 roku oprócz P9 oraz P9 Plus zaprezentowano również TalkBand B3. Jest to zdecydowanie produkt, który wygląda atrakcyjnie na tle innych urządzeń tego typu. Huawei połączył w jednym urządzeniu to, co oferują inteligentne opaski, dodając jeszcze do tego słuchawkę Bluetooth.

Zawartość pudełka

Huawei zawsze pakuje swoje urządzenia w ciekawe pudełka. Nie inaczej jest tym razem. Może dla niektórych jest to mało istotna rzecz, bo i tak zaraz po wyjęciu urządzenia pudełko ląduje na półce lub w gorszym wypadku w koszu. Jednak moim zdaniem pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Opakowanie wykonane jest z dobrej jakości, przeźroczystego plastiku, dzięki czemu możemy zobaczyć co znajduje się w środku. Plastikowe opakowanie umieszczone jest jeszcze w cienkiej kartonowej okładce, na której znajduje się logo Huawei wraz z modelem urządzenia oraz skrócona specyfikacja. TalkBand B3 umieszczony jest na „stelażu” wykonanym z dobrej jakości tworzywa sztucznego. W pudełeczku znajdującym się pod urządzeniem znajdziemy przewód microUSB, dodatkowe nakładki, przy pomocy których słuchawka trzyma się w uchu oraz podstawowa dokumentacja.

Jakość wykonania oraz design

TalkBand B3 trafił do mnie w czarnej wersji ze silikonowym paskiem. Urządzenie składa się z trzech elementów: częściowo metalowej koperty, paska oraz głównego ekranu. Recenzowane przeze mnie urządzenie to wersja Active, czyli najtańsza opcja, która występuje również w białej wersji. Po za wersją Active są również dostępne dwie inne wersje: Classic jest to wersja bardziej elegancka i trochę droższa. Oferuje ona skórzany pasek z metalową kopertą w kolorze złotym. Natomiast wersja Elite jest najdroższą opcją. Posiada metalową bransoletę wraz z kopertą. Całość dostępna jest w kolorze tytanowym.

Opaska jest bardzo elegancka i zdecydowanie może się podobać. Dzięki swojej niewielkiej wadze urządzenia praktycznie w ogóle nie czuć na ręce. Nosi się je bardzo komfortowo, zapięcie nie uciska i jednocześnie jest solidnie wykonane. Aby wyjąć słuchawkę z koperty należy jednocześnie nacisnąć dwa przyciski znajdujące się na bokach koperty. Zastosowanie podwójnego mechanizmu blokady zapewnia bezpieczeństwo  i eliminuje szanse na zgubienie modułu. W kwestii jakości wykonania naprawdę ciężko jest się do czegoś przyczepić. Czytając moje recenzje pewnie zauważyliście, że jeżeli chodzi o jakość wykonania to zawsze się czegoś doczepiam. W tym przypadku jest całkiem inaczej. Całość jest świetnie spasowana i w miejscu, gdzie pasek łączy się z obudową nie słychać żadnego skrzypienia czy też czegoś podobnego.

Na prawej krawędzi został umieszczony fizyczny przycisk, który wybudza i usypia ekran. Pozwala również wrócić do ekranu głównego, czy też odebrać lub zakończyć połączenie. Po wyjęciu modułu z koperty naszym oczom ukazuje się standardowe gniazdo micro USB. Od spodu modułu  znajduje się słuchawka. Po włożeniu jej do ucha urządzenie zmienia się w standardową słuchawkę Bluetooth. Słuchawka swoje zadanie spełnia całkiem dobrze, chociaż w moim uchu nie chciała siedzieć zbyt pewnie. Sylikon, który znajduje się na spodzie modułu jest na tyle elastyczny, że potrafi prawidłowo dopasować się do każdej osoby. Huawei TalkBand B3 posiada normę szczelności IP57. W praktyce oznacza to tyle, że z opaską możemy bez problemu wyjść na deszcz, ale wejście z urządzeniem pod prysznic czy pływanie może być złym pomysłem.

Wyświetlacz

Wyświetlacz w TalkBand B3 został wykonany w technologii OLED, ma rozdzielczość 80 x 128 pikseli i jest czarno-biały. Warto wspomnieć, że ekran chroniony jest szkłem Gorilla Glass, dzięki czemu jest odporny na zarysowania i wytarcia. Sam ekran OLED zapewnia wystarczającą do codziennego użytkowania jasność, przy czym nie pobiera tak dużo energii. Ekran jest czytelny w każdych warunkach oświetleniowych. TalkBand B3 posiada także czujnik natężenia światła, który prawidłowo dostosowuje jasność do panujących warunków.  Ekran obsługuje dotyk, w tym gest przesunięcia palcem w górę i w dół.  Na ekranie głównym, w każdej chwili, mamy dostęp do godziny, daty, stanu naładowania baterii oraz połączenia Bluetooth. Na następnych ekranach domowych mamy informację o liczbie kroków, liczbie spalonych kalorii oraz długości snu.

Bateria

TalkBand B3 został wyposażony w akumulator o pojemności 91 mAh i według zapewnień producenta powinien wytrzymać do 4 dni w zależności od tego z jaką intensywnością go używamy. Jeżeli korzystamy z opaski jak z typowego zegarka, który ma się tylko ładnie prezentować to wydaje mi się, że  TalkBand B3 spokojnie wytrzyma na jednym ładowaniu przez około tydzień. Korzystając z opaski intensywnie, czyli mają nawiązane połączenie Bluetooth z telefonem przez cały czas i rozmawiając łącznie przez godzinę dziennie to opaska rozładowuje się średnio po 3-4 dniach. Wygodne jest ładowanie urządzenia za pomocą standardowego portu microUSB. Nawet w podróży nie trzeba pamiętać o specjalnej stacji dokującej. Pełne naładowanie opaski od 0 do 100% trwa ponad godzinę.

Oprogramowanie

Huawei TalkBand B3 nie działa pod kontrolą żadnego powszechnie wykorzystywanego oprogramowania, nie umożliwia również instalowania własnych aplikacji, ale po zainstalowaniu na swoim smartfonie aplikacji Huawei Wear i połączeniu obydwu urządzeń przez Bluetooth, smartband otrzymuje kilka ciekawych funkcji.  Huawei Wear daje nam dostęp do wszystkich funkcji urządzenia i pozwala zbierać dane na temat naszej aktywności fizycznej czy jakości snu. Program to także centrum zarządzania samym urządzeniem. W aplikacji możemy ustawić nasz dzienny cel, przeprowadzić aktualizację czy też przywrócić ustawienia fabryczne. Huawei TalkBand B3 będzie współpracować z każdym urządzeniem, które pracuje pod kontrolą Androida 4.3 (lub wyższym) oraz iOS 7.0 (lub wyższy).

W aplikacji możemy ustawić:  alarm inteligentny, który wybudzi nas w najlepszym do tego momencie, przypomnienie o aktywności (gdy przez godzinę siedzimy to urządzenie zacznie wibrować).  Możemy również uruchomić także dedykowany trening, ale dostępnych opcji nie jest dużo, do naszej dyspozycji oddano jedynie: bieganie, chodzenie, jazdę na rowerze oraz wchodzenie pod górę. Parametry obejmują spalone kalorie, kroki oraz rzecz jasna czas treningu. Trening możemy w każdym momencie wstrzymać lub zakończyć, a po zakończonym treningu na naszym smartfonie zostanie wyświetlone podsumowanie. Fajną funkcją jest możliwość znalezienia naszego smartfona poprzez uruchomienie za pomocą smartbanda głośnego dźwięku na smartfonie.

Huawei ma spore ambicje, aby zainteresować swoją opaską grono użytkowników, którzy chcą zbierać dane na temat swoich aktywności. TalkBand B3 bardzo dobrze radzi sobie z liczeniem kroków i to samo tyczy się monitorowania snu. Opaska zawsze prawidłowo wykrywa moment, w którym idziemy spać i wstajemy. Raz zdarzyło się, że opaska sama, automatycznie wykryła moment, w którym (według niej) poszedłem spać.

Rozmowy głosowe

Huawei TalkBand B3 po wyjęciu z opaski zmienia się w pełnoprawną słuchawkę Bluetooth. Zacznijmy od tego, że aby odebrać połączenie wystarczy wyjąć słuchawkę gdy ktoś do nas dzwoni i włożyć do ucha. Z jednej strony dobre rozwiązanie, ale z drugiej niekoniecznie, bo zanim włożymy słuchawkę do ucha to minie kilkanaście sekund. Wyjmowanie słuchawki z opaski nie jest trudne, jak już wspomniałem wystarczy nacisnąć jednocześnie dwa przyciski znajdujące się na bokach modułu. Trochę czasu trzeba poświęcić na dopasowanie słuchawki do ucha, ale na szczęście w zestawie dostajemy trzy rozmiary gumek.

Możliwe jest zadzwonienie do kogoś z poziomu opaski, ale aby to zrobić musimy najpierw w aplikacji Huawei Wear wybrać kontakty, które chcemy przesłać do opaski. Należy pamiętać, że opaska nie ma pełnego dostępu do naszych kontaktów. Możemy dodać maksymalnie 10 kontaktów. Huawei twierdzi, że w stosunku do poprzedniego modelu została zwiększona maksymalna głośność o 25% i ulepszona redukcja szumu o 80%. Co do jakości rozmów to nie mam żadnych zastrzeżeń. Rozmówcy nie skarżyli się na jakość, a ja także słyszałem wszystkich bardzo dobrze.

Podsumowanie

Huawei TalkBand B3 to ciekawe urządzenie, które łączy w sobie inteligentną opaskę i słuchawkę Bluetooth. Urządzenie jest świetnie wykonane i nawet w najtańszej wersji  ładnie wygląda. Zapewnia również bardzo dobrą jakość rozmów, bo w sumie do tego została stworzona. Szkoda, że TalkBand B3 nie obsługuje innych powiadomień, niż tych o przychodzących połączeniach i SMS-ach, ale ja nie uważam tego za minus. Jeśli ktoś szuka opaski, która ładnie wygląda i długo działa na baterii, a ponadto obsługuje połączenia głosowe, to myślę, że Huawei TalkBand B3 jest dla niego wartą uwagi propozycją.

Nasza ocena

Design i jakość wykonania9.5
Wyświetlacz8.5
Bateria8
Oprogramowanie7.5
Jakość rozmów9
Cena/jakość8
8.4
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0
  • Za 7 razy mniejszą cenę można kupić MiBand 2 i No.1 F1, które mają podobne możliwości (nie mają na pewno trybu słuchawki, poza tym chyba się nie różnią) 🙂

    • Owszem zauważalnie tańszy jest smartband od Xiaomi, ale tutaj całość została ciekawie zaprojektowana