9.1

Huawei nova Plus – recenzja

0
Huawei nova Plus

Na zeszłorocznych targach IFA w Berlinie Huawei zaprezentował dwa smartfony klasy średniej – nova i nova Plus. Mi przypadło przetestowanie większego modelu z Plusem w nazwie. Przez ostatnie dwa tygodnie miałem okazję korzystać z modelu nova Plus jak z prywatnego urządzenia. I wiecie co? Po tym czasie bardzo niechętnie się z nim rozstaje.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Jak zwykle w przypadku Huawei pudełko jest bardzo eleganckie. Opakowanie jest kwadratowe i zostało wykonane z grubego kartonu. Całe pudełko z zewnątrz jest do bólu minimalistyczne, co bardzo mi się podoba. Z przodu umieszczono jedynie logo Huawei oraz napis nova Plus. Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się smartfon położony na specjalnej tacce, pod którą znajdują się trzy małe pudełeczka, w których znajduje się ładowarka, przewód USB Typu C, słuchawki, szpilka do otwierania szufladki na kartę oraz podstawowa dokumentacja.

Sercem urządzenia jest ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 625 wraz z grafiką Adreno 506. Do tego dochodzą 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej, którą możemy rozszerzyć przy pomocy karty microSD do 128 GB. Specyfikację uzupełnia 5,5 calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli oraz akumulator o pojemności 3340 mAh. Całość uzupełnia Android 6.0 Marshmallow z nakładką EMUI 4.1.

Jakość wykonania oraz design

Obudowa Huawei nova Plus jest całkowicie metalowa, z wyjątkiem dwóch wstawek z plastiku, które zakrywają anteny. Metal zastosowany na tyle urządzenia jest miły w dotyku i bardzo fajnie łączy się z zakrzywionym szkłem na froncie. Huawei zminimalizował ilość miejsca pod i nad wyświetlaczem, dzięki czemu całość prezentuje się nowocześnie. Boczne ramki również wyglądają na cienkie, jednak po włączeniu ekranu nie ma już takiego efektu. Huawei nova Plus świetnie leży w dłoni i przez cały okres testów miałem wrażenie, że trzymam w ręce urządzenie ze znacznie mniejszym ekranem niż 5,5-cala. Krawędzie urządzenia posiadają dodatkowo charakterystyczny szlif, który posiada połyskujące wykończenie. Sam smartfon wykonany jest z dbałością o szczegóły. Urządzenie nie trzeszczy, a przyciski są osadzone prawidłowo i są dobrze wyczuwalne pod palcami.

Patrząc na front nova Plus ujrzymy 5,5-calowy wyświetlacz, nad którym znajduje się głośnik do rozmów, obiektyw kamerki, dioda powiadomień oraz czujniki. Pod ekranem umieszczono jedynie logo Huawei. Z tyłu znajdziemy trochę wystający ponad obudowę obiektyw aparatu z dwutonową diodą doświetlająca, poniżej czytnik linii papilarnych. Na samym dole znajdują się znaki towarowe i logo producenta. Zerknijmy na krawędzie.  Na górnej producent zdecydował się na umieszczenie złącza słuchawkowego 3,5 mm jack audio oraz jednego z dwóch mikrofonów. Na dolnej krawędzi znajdziemy port USB C oraz dwie maskownice. Pod jedną z nich znajduje się głośnik multimedialny, a pod drugą mikrofon. Prawa krawędź skrywa w sobie przycisk do regulacji głośności oraz przycisk power, który wyróżnia się ciekawie wyglądającą fakturą. Po lewej stronie umieszczono szufladkę na kartę SIM i/lub kartę microSD.

Wyświetlacz

W Huawei nova Plus zastosowano 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD. Warto tutaj wspomnieć o dwóch ważnych rzeczach. Po pierwsze, jasność – zarówno maksymalna jak i minimalna pozwala na komfortowe korzystanie z urządzenia. Po drugie, zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 401 ppi jest bardzo dobre i ciężko jest mieć jakiekolwiek zastrzeżenia do czytelności i ostrości czcionek. Kolory są naturalnie odwzorowane. Barwy nie są wyblakłe, a z drugiej strony nie są też przesycone. Zastrzeżenia mam jedynie do czerni, która przy maksymalnej jasności jest szara. Kąty widzenia są zadowalające. W ustawieniach ekranu znajdziemy opcję regulacji temperatury barwowej, a także tryb „ochrona wzroku”, który ogranicza intensywność niebieskiego światła.

Aparat

Huawei w tym modelu zastosował aparat główny 16 Mpx z przesłoną f/2.0 i optyczną stabilizacją obrazu. Całość dopełnia dwutonowa lampa błyskowa LED. Z przodu zastosowano kamerkę o rozdzielczości 8 Mpx. Aparat wspiera nagrywanie wideo w jakości 4K. W kwestii zdjęć jest naprawdę dobrze. Można mieć zastrzeżenia do zdjęć robionych nocą, ale umówmy się, to nie jest poziom zeszłorocznych flagowców. Zacznijmy od aplikacji aparatu.  Jest ona bardzo prosta w obsłudze i bogata w tryby. Tryby możemy zmienić przesuwając palcem w prawo lub w lewo. Wśród trybów znajdziemy: HDR, panoramę, super noc, znak wodny, ostrość na wszystko, zaawansowane, dobry posiłek, notatka audio czy też zwolnione tempo. Ponadto znajdziemy też inne ustawienia takie jak: zmiana rozdzielczości, znacznik GPS, samowyzwalacz, itp. Do naszej dyspozycji oddano również tryb Malowanie światłem, który posiada jeszcze dodatkowe tryby. Domyślnie zdjęcia są zapisywane w formacie 4:3 w rozdzielczości 15 Mpx. Nagrywać możemy w jakości UHD, FHD, HD w formacie 16:9, VGA, QVGA w formacie 4:3. Jakość nagrań stoi na naprawdę wysokim poziomie, urządzenie nie ma też problemów ze zmianą światła.

Przejdźmy teraz do jakości wykonywanych zdjęć. W dobrych warunkach oświetleniowych fotografie są ładne, czyste i ostre, a kolory są prawidłowo odwzorowane i ogólnie cud, miód i orzeszki. Fotografie mają naprawdę mało szumów. Problemy zaczynają się dopiero, gdy robi się ciemno i brakuje światła. Wtedy mocno spada szczegółowość i pojawia się dużo szumów. Przednia kamerka spełnia swoją rolę. Kolory są dobrze odwzorowane. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia wykonane Huawei nova Plus:

Malowanie światłem:

Panorama:

Przykładowe nagrania:

Bateria

W tej kwesti jest bardzo dobrze.Podczas testów miałem problem, aby rozładować urządzenie. Niby pojemność ogniwa nie jest duża, bo wynosi zaledwie 3340 mAh, a w rzeczywistości można uzyskać całkiem dobry czas na włączonym ekranie. Huawei nova Plus spokojnie wytrzymała na jednym ładowaniu całodniowe robienie zdjęć, przy czym wieczorem, po powrocie do domu stan baterii wskazywał jeszcze około 50%. Nie udało mi się też rozładowanie urządzenia w jeden dzień, spokojnie urządzenie wyciągało 2 dni działania, z czego na włączonym ekranie 7-9 godzin w zależności od intensywności użytkowania. Ważnym dodatkiem jest funkcja szybkiego ładowania Quick Charge 3.0, która w 15 minut podładuje nasze urządzenie o dodatkowe 20%, a w nieco ponad godzinę naładuje urządzenie do pełna.

 Oprogramowanie

Huawei nova Plus po wyjęciu z pudełka pracuj pod kontrolą Androida 6.0 Marshmallow z nakładką EMUI 4.1. Nakładka od Huawei jest bogata w wiele funkcji i możliwości. Z poziomu ekranu blokady możemy wykonać zdjęcie lub wyciągnąć pasek z dołu ekranu, na którym znajdują się wszystkie ważne elementy. Urządzenie wspiera także gesty, które są już standardowe dla urządzeń Huawei. W sekcji Inteligentna pomoc znajduje się opcja wyciszenie dzwonka przez odwrócenie telefonu. Rysując linię w poprzek ekranu aktywowana zostanie funkcja dwóch okien, która pozwala na korzystanie tylko z wybranych aplikacji na podzielonym ekranie. Na dzień dobry dostajemy kilka preinstalowanych aplikacji, które możemy bez problemu odinstalować. W ustawieniach ekranu można zmienić rozmiar siatki aplikacji, dostępna jest też opcja wyrównania ikon aplikacji poprzez potrząśnięcie urządzeniem. Nakładka Huawei może się podobać, ale niektórych może przytłoczyć nadmiar dostępnych funkcji.

Wydajność

Huawei w większości urządzeń stosuje swoje własne układy z rodziny HiSilicon Kirin. Jednak w urządzeniach nova postawił na procesory Qualcomm, i tak oto w modelu nova Plus znajduje się Snapdragon 625 wraz z grafiką Adreno 506 i 3 GB pamięci RAM. Procesor składa się z ośmiu 64-bitowych rdzeni Cortex-A53 taktowanych zegarem do 2.0 GHz. Podczas testów nie zauważyłem żadnych spadków wydajności. Czasami urządzenie potrzebowało chwili, aby przełączyć się miedzy aplikacjami czy też uruchomić bardziej wymagające tytuły. W gry gra się komfortowo. Nie zacinają się, co jest najważniejsze. Dużym plusem jest to, że sprzęt nawet przy dużym obciążeniu nie ma problemu z przegrzewaniem się. Jak Huawei nova Plus wypada w benchmarkach?

Czytnik linii papilarnych

Czytnik linii papilarnych działa równie szybko jak w zeszłorocznym flagowcu Huawei. Czytnik jest bardzo szybki. Skuteczność czytnika nova Plus jest praktycznie 100% –  w ciągu całego okresu testów nie zdarzyło się, aby urządzenie nie odczytało poprawnie odcisku palca. Samo umiejscowienie czytnika może być dla niektórych minusem, bo o ile, gdy trzymamy urządzenie to palec wskazujący sam wędruje na czytnik, tak nie da się go użyć, gdy telefon leży na pleckach. Producent dodatkowo rozszerzył możliwości skanera:

  • możliwość wysunięcia panelu powiadomień przez przesunięcie palcem po czytniku z góry na dół, usunięcie powiadomienia poprzez dwukrotne dotknięcie.
  • możliwość przesuwania zdjęć w galerii poprzez przesunięcie palcem w lewo lub w prawo na czytniku.
  • robienie zdjęć, ale tylko wtedy gdy włączona jest aplikacja aparatu.
  • odbieranie połączeń.
  • wyłączanie alarmu.

Łączność

Za łączność odpowiada jednozakresowy moduł WiFi pracujący w standardzie 802.11 b/g/n/. Na pokładzie znajdziemy także LTE kat. 7, co oznacza maksymalny transfer na poziomie: wysyłanie do 150 Mbps i pobieranie do 300 Mbps. Do dyspozycji użytkowników oddano także hybrydowy slot na nanoSIM i microSD. W przypadku dwóch kart SIM tylko na jednym slocie można wykorzystać pełną łączność, natomiast druga pracuje tylko w trybie 2G. Nie zabrakło także GPS, A-GPS i GLONASS. Całość działa bez zastrzeżeń – GPS szybko wyszukuje satelity i ustala pozycję. Oprócz wspomnianych wyżej modułów nova Plus oferuje jeszcze Bluetooth 4.1 oraz NFC.

Podsumowanie

Huawei stworzył porządne urządzenie klasy średniej, które zostało wykonane z dbałością o szczegóły. Zastosowane materiały  oraz ciekawy design pozwalają odnieść wrażenie, że korzystamy z urządzenia premium. Cena urządzenia w momencie premiery wynosiła 1899 złotych i moim zdaniem było to dużo, za dużo. Teraz gdy cena spadła to urządzenie staje się jedną z ciekawszych propozycji. Smartfon posiada wszystko, czego przeciętny użytkownik potrzebuje. Za około 1500 złotych otrzymujemy całkiem dobry procesor, bardzo dobrze zoptymalizowane oprogramowanie i świetny akumulator, który pozwala na długi czas pracy. Do tego dochodzi także aparat, który w dobrych warunkach oświetleniowych robi świetne zdjęcia. Czego chcieć więcej?

Tak naprawdę nie umiem znaleźć żadnych poważniejszych wad. Czy mogę polecić Huawei nova Plus? Mogę, jest to naprawdę świetne urządzenie, pokazujące, że urządzenia Huawei nie ustępują konkurencji, a pod wieloma względami są nawet znacznie lepsze.

Nasza ocena

Design i jakość wykonania9.5
Wyświetlacz8.5
Bateria10
Aparat9.5
Oprogramowanie, multimedia i wydajność8.5
Cena/jakość8.5
9.1
Ocena czytelników: (4 Oceny)
5.7