IFROGZ Little Rockerz Costume – test słuchawek

1
Ifrogz Little Rockerz

Na łamach MobileWorld24.pl mogliście przeczytać recenzje różnych gadżetów i urządzeń, ale jeśli mnie pamięć nie myli do tej pory nie mieliście okazji na naszej stronie znaleźć testu akcesorium dla księżniczek. Są to specjalne słuchawki przygotowane z myślą o najmłodszych. Jak się sprawują IFROGZ  Little Rockerz przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka

Same pudełko zostało zachowane w kolorystce słuchawek. Wykonane jest ono z cienkiego kartonu ze standardowym okienkiem. Jeśli chodzi o zawartość opakowania tutaj nie mamy żadnego większego zaskoczenia, prócz przewodowych słuchawek nie mamy żadnych innych elementów. Żadnego etui, czy innych dodatków. Szkoda, bo przy takich słuchawkach aż prosi się o dodanie prostego woreczka w którym moglibyśmy łatwo transportować tę tiarę. Oczywiście w tym wszystkim pomijam samą papierologię, którą znajdziemy w każdym możliwym urządzeniu elektronicznym.

Jakość wykonania oraz design

Nie wiem czy moja głowa była godna nosić tiarę księżniczki, ale w ostatnim czasie musiałem kilka razy te słuchawki przywdziać by móc je przetestować. IFROGZ  Little Rockerz – model który otrzymałem do testów został zachowany w seledynowym kolorze wpisując się dobrze w kolorystkę bardzo popularnego szczególnie wśród księżniczek filmu „Kraina lodu”. Prócz charakterystycznej barwy mamy również przyczepioną ozdobną tiarę, która sprawia, że każda mała dziewczynka zamieni się w księżniczkę. Słuchawki zostały powleczone cienką warstwą miłego w dotyku materiału (mówię tutaj o pałąku). Również same muszle są odpowiednio wyściełane miękkim materiałem. Co prawda przez to gdy słucha się muzyki przez dłuższy czas mocno grzeją w uszy, ale zakładam że w tym wypadku gdy słuchaczem jest młoda osoba lepiej w tę stronę pójść niż by coś miało w ucho „gryźć”. Słuchawki są przeznaczone na małą głowę, więc pałąk i same muszle są odpowiednio pomniejszone. Mamy regulację pałąka w drobnym zakresie. Do tego wszystkiego jest całkiem długi 120 cm kabel dzięki któremu podłączymy słuchawki do smartfona czy innego sprzętu przy  pomocy wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm.

Jakość muzyki

Po słuchawkach tego typu nie można się spodziewać świetnego brzmienia. Mają one przede wszystkim dobrze się prezentować na głowie, a jakość muzyki w przypadku dzieci jest raczej drugorzędna. Moje obawy się sprawdziły w przypadku tego rozwiązania, bowiem słuchawki mają płaskie brzmienie, bassy są ograniczone do minimum. Producent też firmowo zablokował maksymalną głośność do 85 decybeli tak by nie zniszczyły one słuchu naszych pociech. Cóż mogę dodać więcej, myślę że w przypadku tych słuchawek jakość muzyki jest wystarczająca, a liczy się przede wszystkim wygląd.

Podsumowanie

Małe księżniczki powinny być zachwycone zarówno designem jak i kolorystką słuchawek IFROGZ  Little Rockerz. Młode uszy są odpowiednio zabezpieczone przez górny limit głośności ustalony na poziomie 85 decybeli. Są dobrze zaprojektowane, miłe  w dotyku dzięki czemu każda dziewczynka powinna być zadowolona z takiego prezentu.

  • oskareek

    Chętnie bym zobaczył test Lamaxów b-1, jest może szansa na test?