7.5

Asus Zenfone 3 Max – recenzja

0
Zenfone 3 Max

Asus ZenFone 3 Max to warta uwagi propozycja za mniej niż 900 złotych.  ZenFone 3 Max to smartfon ciekawy, który może nie pobija rekordów wydajności, ale nadrabia ciekawą stylistyką. Dużym atutem urządzenia jest bezwątpienia bateria  o pojemności 4100 mAh, która oferuje długi czas pracy na jednym ładowaniu. Jednak czy to wystarczy żeby przekonać do siebie potencjalnych klientów? Z mojej recenzji dowiecie się czy smartfon tajwańskiego producenta jest godny polecenia w swoim segmencie. 

Zawartość pudełka i specyfikacja

Urządzenie otrzymujemy w pudełku wykonanym z grubego kartonu, na którym znajduje się podobizna urządzenia oraz model urządzenia. Jak zawsze w przypadku Asusa, na boku pudełka są wyszczególnione aspekty urządzenia. Po wysunięciu pudełka naszym oczom ukazuje się smartfon, pod którym znajdują się inne elementy zestawu. W zestawie znajdziemy także ładowarkę z doczepianym kablem USB, szpilkę do wyjęcia tacki, podstawową dokumentację oraz przejściówka USB OTG.

Sercem ZenFone 3 Max jest czterordzeniowy procesor MediaTek MT6737 o maksymalnej częstotliwości taktowania 1.3 GHz z grafiką Mali-T720. Do tego dochodzi jeszcze 2 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wbudowanej z czego na dane użytkownika pozostaje około 24 GB.  Smartfon oferuje 5,2 – calowy wyświetlacz  IPS o rozdzielczości HD. Całość dopełnia akumulator o pojemności 4100 mAh, aparat 13 Mpx, kamerka 5 Mpx oraz Android 6.0 Marshmallow z nakładką ZenUI 3.0. Pełną specyfikację możecie zobaczyć poniżej. 

Jakość wykonania oraz design

Asus ZenFone 3 Max wygląda bardzo dobrze, lepiej niż jego poprzednik. Fajnie, że Tajwańczycy zdecydowali się odświeżyć stylistykę swoich urządzeń. Obudowa ZenFone 3 Max wykonana została z aluminium, jedynie górna i dolna część plecków została odcięta od aluminium wąskimi paskami antenowymi wykonanymi z plastiku. Przód urządzenia został przykryty taflą szkła zaokrąglonego na krawędziach, co daje fajny efekt, przy czym dobrze wygląda. Niestety, nie wiadomo jakie szkło ochronne znajduje się na przednim panelu. Jednak podczas testów przód urządzenia nie posiada żadnych rys.

Przód urządzenia w 75 % zajmuje 5,2-calowy wyświetlacz. Pod wyświetlaczem zlokalizowano logo producenta zamiast klawiszy nawigacyjnych. Nad ekranem znajduje się głośnik do rozmów, zestaw czujników, aparat 5 Mpx oraz dioda powiadomień. Z tyłu urządzenia zlokalizowano aparat 13 Mpx z pojedynczą diodą doświetlającą, czytnik linii papilarnych, głośnik multimedialny oraz mikrofon.  Lewa krawędź skrywa w sobie szufladkę ze slotem hybrydowym (microSIM + microSD lub nanoSIM + microSIM). Prawa krawędź ZenFone 3 Max została zagospodarowana w przyciski do regulacji głośności oraz włącznik. Na górze urządzenia umieszczono wejście słuchawkowe mini jack 3.5 mm, natomiast na dole znajduje się port microUSB w standardzie 2.0 oraz mikrofon.

Czytnik linii papilarnych

Skaner został umieszczony z tyłu urządzenia pod aparatem, co nie do końca jest dobrą lokalizacją. Skaner jest aktywny nawet przy wyłączonym ekranie. Smartfon pozwala zapisać do 5 odcisków palców. Sam czytnik działa wolno, ale układ działa stabilnie i w każdym przypadku odczytuje odcisk prawidłowo. Co prawda spowolnienie jest kilkusekundowe, ale w codziennym użytkowaniu jest to irytujące. Producent dodał także kilka przydatnych funkcji. Możemy, np. odbierać połączenia przychodzące, uruchomić aparat czy też zrobić zdjęcie.

Wyświetlacz

Wyświetlacz w ZenFone 3 Max uległ zmniejszeniu względem poprzednika – zamiast 5,5 cala do naszej dyspozycji oddano 5,2 cala. Asus oferuje w tym modelu wyświetlacz o rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli). Jest to matryca IPS, która zajmuje 75% powierzchni przedniego panelu. Zagęszczenie pikseli wynosi 282 PPI i jest to wartość akceptowalna. Wyświetlany obraz cechuje się przyzwoitą ostrością i w codziennym użytkowaniu sprawdza się bardzo dobrze. Kolory wyświetlane na ekranie są nasycone. Producent nie zdecydował się na zaopatrzenie urządzenia w funkcję Asus Splendid, której zadaniem jest regulacja kolorów. Kąty widzenia są zadowalające, ale już lekkie odchylenie powoduje spadek kontrastu. Jasność maksymalna stoi na dobry poziomie, dzięki czemu nie będzie problemu z czytelnością ekranu w pełnym słońcu. Co do jasności minimalnej również nie mam żadnych zastrzeżeń. Z urządzenia można bez problemu korzystać w ciemnościach.

Aparat

W ZenFone 3 zastosowano aparat główny 13 Mpx z jasnością f/2.2 i diodą doświetlającą. Natomiast z przodu znajduje się aparat 5 Mpx. Całość wygląda standardowo jak na średnią półkę cenową i smartfon stawiany jest na równi z konkurencją w tym segmencie. Zacznijmy od samej aplikacji aparatu.

Warto na początku wspomnieć, że aplikacja została pozbawiona trybu manualnego, a więc zdjęcia możemy wykonywać jedynie w trybie automatycznym. Jedynie możemy ustawić ISO, balans bieli czy również wartość ekspozycji. Interfejs jest przejrzysty i prosty, a wszystkie potrzebne opcje są łatwo dostępne. Do naszej dyspozycji oddano kilka trybów: HDR, Upiększanie, Duża rozdzielczość, Słabe oświetlenie, Kod QR, Noc, Efekt (filtry), Selfie, Panorama, Upływ czasu.

Zdjęcia wykonane w dobrych warunkach oświetleniowych wyglądają przyzwoicie. Zdarzało się, że zdjęcia wykonane w bardzo dobrych warunkach były pełne szumów. Minusem jest to, że autofokus potrzebuje dłuższej chwili, aby złapać ostrość, ale sam zapis trwa już krótką chwilę. Samo odwzorowanie kolorów stoi na przeciętnym poziomie. W nocnych warunkach jakość zdjęć bardzo mocno spada. Na zdjęciach widać wiele szumów, a ilość detali się zmniejsza. Przykładowe zdjęcia wykonane ZenFone 3 Max:

Panorama:

Więcej zdjęć w pełnej rozdzielczości możecie zobaczyć TUTAJ.

Filmy zarejestrujemy w maksymalnej rozdzielczości HD. Sama jakość nagrań nie jest zła, ale czegoś im brakuje. Możecie sami się przekonać oglądając przykładowe nagrania:

 

Bateria

Producent zdecydował się na zastosowanie w tym modelu baterii o pojemności 4100 mAh. To niezła pojemność, która pozwala na długi czas działania urządzenia. I tak jest, w codziennym, intensywnym użytkowaniu czas na włączonym ekranie wynosił ok. 6-7 godzin, natomiast przy mniej intensywnym użytkowaniu czas na włączonym ekranie wydłużał się do 8-9 godzin. ZenFone 3 Max bez problemu wytrzyma dwa dni z dala od ładowarki, a przy sporadycznym korzystaniu nawet trzy dni. Samo ładowanie trwa około 2 godzin.

Dzięki tak dużej pojemności baterii mamy możliwość naładowania innych urządzeń. Wystarczy jedynie podłączyć dwa urządzenia przejściówką USB OTG, którą producent dodaje do zestawu.

Oprogramowanie

Asus ZenFone 3 Max pracuje pod kontrolą Androida w wersji 6.0 Marshmallow z autorską nakładką ZenUI 3.0. Nie jestem fanem nakładki Asusa. Sam interfejs jest brzydki i chaotyczny. Należy jednak wspomnieć, że nakładka oferuje duże możliwości konfiguracji. Możemy edytować wygląd ikon, efekt przejścia pomiędzy ekranami, wygląd paska powiadomień oraz ogólny motyw. Nowych użytkowników, mających pierwszy raz styczność z urządzeniem Asusa taka ilość funkcji może przytłoczyć, ale po kilku dniach można się przyzwyczaić i dostosować wszystko według własnych upodobań. Nakładka została wzbogacona o preinstalowane aplikacje takie jak: przeglądarka internetowa Puffin, Tripadvior, Amazon Kindle oraz bardziej przydatnego Facebooka i Instagrama. Asus dorzucił także kilka ciekawych rozwiązań i aplikacji. Wśród nich znajdziemy:

  • Tryb obsługi jedną ręką,
  • Tryb łatwy,
  • Tryb dla dzieci,
  • Mini movie i PhotoCollage,
  • Menedżer urządzenia,
  • Filtr światła niebieskiego,
  • Gesty ruchu (ZenMotion),
  • Gesty dotykowe (ZenMotion).

 

Wydajność

Za wydajność urządzenia odpowiada procesor  MediaTek MT6737. Składają się na niego cztery rdzenie ARM Cortex-A53 o maksymalnej częstotliwości taktowania 1.30 GHz oraz grafiką Mali T720. Do tego dochodzi jeszcze 2 GB pamięci RAM. W grach ZenFone 3 Max wypada całkiem dobrze. Udało mi się odpalić na niskich ustawieniach takie tytuły ze Sklepu Play jak: Real Racing 3, Mortal Kombat X oraz Modern Combat 5. W codziennym użytkowaniu smartfon działa dobrze, ale zdarzają się przycięcia animacji. Ponadto czas oczekiwania na wczytanie się aplikacji czy gier jest dosyć długi. Smartfon do podstawowych zadań sprawdzi się bardzo dobrze i nie będzie problemu z wydajnością. Warto również wspomnieć, że ZenFone 3 Max nie ma tendencji do przegrzewania się nawet przy dużym obciążeniu. Wyniki benchmarków znajdziecie poniżej:

Łączność

Smartfon został wyposażony w jednozakresowy moduł WiFi  (802.11b/g/n), który działa prawidłowo – bez problemu łączy się z sieciami bezprzewodowymi i zachowuje stabilność.  Moduł LTE również działa prawidłowo. Jakość rozmów jest dobra, mikrofon prawidłowo rejestruje nasz głos, a głośnik pozwala nam usłyszeć rozmówcę nawet w zatłoczonym miejscu. GPS w ZenFone 3 Max szybko łapie fixa i radzi sobie całkiem dobrze, ale zdarza mu się trochę pogubić.

Podsumowanie

Asus zaczyna się rozwijać i widać to właśnie na przykładzie ZenFone 3 Max. Smartfona możemy nabyć za mniej niż 900 złotych. W tej cenie otrzymujemy urządzenie, które oferuje dobrej jakości obudowę, ciekawy wygląd oraz baterię o pojemności 4100 mAh, która jest dużym atutem. Asus ZenFone 3 Max może wam dotrzymać towarzystwa nawet przez kilka dni. Ponadto producent dodaje także ciekawie wyglądającą i bardzo dobrze zoptymalizowaną nakładkę ZenUI oraz bardzo dobry czytnik linii papilarnych. Należy jednak pamiętać, że smartfon nie jest demonem szybkości, a oferowany aparat główny wypada raczej słabo na tle konkurencji. Podczas testów nie znalazłem więcej wad, choć zdarzały się małe niedociągnięcia. Testowany model ma trudne zadanie, aby zaistnieć na rynku. W tym segmencie znajdziemy wiele ciekawszych urządzeń, a ZenFone 3 Max stanie się ciekawą propozycją, jeśli jego cena trochę się zmniejszy. Testowany model nie jest idealny, ale zdecydowanie jest krokiem w dobrą stronę.

Nasza ocena

Design i jakość wykonania8.5
Wyświetlacz7.5
Bateria9
Aparat6
Oprogramowanie, multimedia i wydajność7
Cena/jakość7
7.5
Ocena czytelników: (1 Ocena)
9.7