7.3

UMi Super – godny uwagi „chińczyk”?

0

Markę UMi polecano mi wiele razy. Postanowiłem sprawdzić czy są to telefony godne uwagi. Na łamach MobileWorld24 pojawił się już test UMi Touch, więc czas na mocniejszy model – UMi Super. Jak sprawdził się na testach? Zapraszam do lektury.

Opakowanie i technikalia

Obok pudełka UMi Super nie można przejść obojętnie. Dostajemy coś, czego nawet nie ujrzymy przy telefonach za kilka tysięcy złotych. A tu proszę, smartfon warty 1000 zł i pudełko z metalu! Co prawda, akurat mój egzemplarz zdążył się nieco poobijać ale to nie jest ważne. Zawartość środka jednak tak bogato się nie prezentuje, choć znajdziemy to co najbardziej potrzebne. Oprócz telefonu, znajduje się tam ładowarka Fast Charge i jakieś papierki.

UMi Super pracuje na ośmiordzeniowym procesorze Mediatek Helio P10, do tego dochodzi aż 4 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej. Wyświetlacz ma 5,5 cala, a jego rozdzielczość to FullHD. Całość zasila ogromne ogniwo o pojemności 4000 mAh.

Jakość wykonania i design

Jakość wykonania UMi Super także wykracza poza półkę cenową. Na tyle znajduje się aluminium, które jednak dosyć łatwo się rysuje. Niestety, plastikowe wstawki ukrywające anteny są bardzo widoczne i niszczą estetykę. Na froncie znajdziemy szkło 2,5D hartowane nieznanego producenta. Gdy telefon do mnie przyszedł to już posiadał kilka rysek, choć nie były to takie głębokie i widoczne. Szkło także łatwo się brudzi. Urządzenie wygląda dosyć pospolicie, ale jest dosyć ładne, a pusty, czarny front z wielokolorową diodą o nazwie własnej Led Arlekin tylko dodaje urody. Na prawej krawędzi znajduje się przycisk wybudzania oraz regulator głośności, natomiast na lewej tacka na kartę microSD i microSIM. Na górnej krawędzi odnajdziemy wejście słuchawkowe Jack 3,5 mm, a na dolnej wejście USB typu C i głośnik monofoniczny. Na pleckach znajduje się czytnik linii papilarnych.

Wyświetlacz

Znajdujący się na froncie wyświetlacz o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości FullHD na papierze prezentuje się całkiem dobrze. Nie inaczej jest w rzeczywistości. Takie wartości dają nam 401 ppi, także ostrość jest świetna. Ekran został wykonany w technologii LTPS TFT. Daje to dobre, a zarazem naturalne odwzorowanie kolorów, dobrą głębię czerni, a także mały pobór prądu. Jakością wyświetlanego obrazu można manipulować dzięki technologii MiraVision. Reakcja na dotyk w UMi Touch najlepsza nie była, na szczęście tutaj jest wręcz znakomita.

Bateria

Ogniwo o ogromnej pojemności 4000 mAh powinno dać dobre rezultaty. I faktycznie jest dobrze, choć mogłoby być lepiej. Dwa dni w cyklu mieszanym nie są problemem. Przy nieco cięższym korzystaniu z telefonu bateria wytrzymywała mi max 1,5 dnia. Napisałem, że mogłoby być lepiej. Telefon pobiera trochę za dużo energii gdy ekran jest wygaszony. Oczywiście, jeśli musimy szybko podładować baterię to nie musimy się martwić, bowiem w zestawie znajdziemy ładowarkę Fast Charge. Pełne naładowanie trwa około 1,5 godziny.

Aparat

Matryca od Panasonica o rozdzielczości 13 Mpx powinna dawać nam dobre zdjęcia. Niestety tak nie jest. Samo to, że mamy udawaną, podwójną diodę doświetlającą daje nam sporo do myślenia. Udawane? Tak, gdy spojrzymy na telefon to widać podwójną, dwutonową diodę doświetlającą. Niestety, tylko zimna dioda świeci, natomiast druga to atrapa. Zdjęcia często są rozmazane, focus źle się ustawia, a samo robienie fotografii potrafi trwać wieki, które koniec końców są nienaturalnie ciemne. No dobra, jak się poćwiczy to i można używając UMi Super zrobić dobre zdjęcia, ale jest to niezmiernie trudne. O zdjęciach nocnych można oczywiście zapomnieć. Nieco lepiej się prezentuje frontowa kamera o rozdzielczości 5 Mpx. Fotografie są dosyć wyraźne i mają  nieźle odwzorowane kolory.

Aplikacja aparatu prezentuje się całkiem dobrze. Mamy do dyspozycji motywy, tryby (w tym profesjonalny) czy filtry nakładane na żywo. W porównaniu do UMi Touch jest to krok w dobrą stronę, bowiem tam była stara, androidowa, a zarazem brzydka aplikacja.

Oprogramowanie i multimedia

UMi Super pracuje na czystej wersji Androida w wersji 6.0.1 Marshmallow. Oczywiście, są lekkie zmiany np. belka powiadomień jest czarna (choć nie w całości). W ustawieniach odnajdziemy obsługę gestów, włączanie i wyłączanie według harmonogramu i ustawienia diody LED Arlekin, czyli diody powiadomień znajdującej się pod ekranem. Możemy ustawić tak aby dioda świeciła się cały czas (nawet gdy wyświetlacz jest wygaszony) i wygląda to fajnie ale też pożera baterię. Możemy przypisać różne kolory różnym aplikacjom itd. UMi dorzuca od siebie kilka aplikacji, ale są to głównie śmieci. Odtwarzacz muzyki to ta stara, brzydka aplikacja, warto zainstalować inną ze sklepu Play.  Jakość muzyki na głośniku jest słaba. Sam w sobie głośnik jest cichy. Na słuchawkach jest nieco lepiej ale też niezbyt dobrze. Basy są za bardzo podbite i nawet ich zmniejszenie w equalizerze (który jest na pokładzie) nie wiele pomaga. Czytnik linii papilarnych znajduje się na tyle i jest cały czas aktywny, co oznacza, że można nim wybudzić telefon. Często się myli, a odczyty potrafią trwać długo. Ale i tak nadaje się do korzystania.

Wydajność i praca systemu

UMi Super pracuje na ośmiordzeniowym procesorze Mediatek Helio P10 z maksymalnym taktowaniem 2 GHz. Za układ graficzny robi tutaj Mali-T860 MP2, a na pokładzie znajdziemy aż 4 GB RAM. To nie pierwszy raz kiedy Chińczycy stawiają na układy Mediatek. Jak działa system? Bardzo dobrze. Aplikacje ładują się szybko, a dzięki sporej ilości pamięci operacyjnej możemy mieć ich wiele w tle. Nie zauważyłem większych przycięć. Nieco gorzej już jest w grach. Gry, w których grafika nie jest wymagająca to pogramy bez problemu. Gorzej jest z tymi wymagającymi np. Mortal Kombat X. Tam możemy dostrzec przycięcia animacji i spadki fps. Telefon nie nagrzewa się do wielkich temperatur, podczas testów prawie zawsze był chłodny.

Łączność

UMi Super współpracuje z siecią LTE, a także z Bluetooth v4.1, Miracast, USB OTG i GPS. Brakuje tutaj NFC, które teraz w Polsce jest dosyć popularne dzięki Android Pay. Jakość połączeń stoi na dobrym poziomie. Nie zauważyłem dziwnych zerwań zasięgu WiFi i telefonicznego.

Podsumowanie

UMi Super to telefon nie jest zły, ale także nie jest bez wad, a ta najpoważniejsza to aparat. Jednak też należy pamiętać o plusach, takich jak ilość pamięci RAM, wykonanie i bateria. Jeśli ktoś jest w stanie pogodzić się z wadami to ja ten telefon polecam.

 

Nasza ocena

Jakość wykonania i design8
Ekran8
Bateria8
Aparat5.5
Oprogramowanie, multimedia i wydajność7
Cena/jakość 7.5
UMi Super to telefon nie jest zły, ale także nie jest bez wad, a ta najpoważniejsza to aparat. Jednak też należy pamiętać o plusach, takich jak ilość pamięci RAM, wykonanie i bateria. Jeśli ktoś jest w stanie pogodzić się z wadami to ja ten telefon poleca
7.3
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0