Kindle 8 – krótka recenzja czytnika e-booków

6
kindle 8

Z czytnikami e-booków miałem styczność już kilka razy, jednak pierwszy raz korzystałem z urządzeniem od Amazon-a, a konkretnie chodzi o Kindle 8. Mimo, że lubię zastępować tradycyjne rzeczy jakimiś technologicznymi to jednak, co do zmiany tradycyjnej książki na e-booka nie jestem przekonany. Do tej pory wolałem wziąć do poczytania książkę w wersji klasycznej. Jednak czy Kindle 8 zmienił taki stan rzeczy i przekonało mnie do zmiany? Dowiecie się czytając poniższą recenzje.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Kindle 8 został zapakowany w zgrabne, dobrze wykonane pudełko, na które założona jest obwoluta. Znajdziemy na nim podstawowe informacje na temat czytnika. W pudełku, oprócz urządzenia, znajdziemy kabel USB oraz prostą instrukcje obsługi. Na próżno szukać czegoś więcej.

Specyfikacja Kindla 8 prezentuje się następująco:

kindle 8

Jakość wykonania oraz design

Czytnik został wykonany z dobrej jakości matowego tworzywa sztucznego. Wszystkie elementy zostały dobrze spasowane. Wszystkie krawędzie oprócz dolnej, na której znajdziemy przycisk zasilania, gniazdo MicroUSB oraz diodę, są puste. Na froncie i na plecach znalazły się logo producenta i model. Podczas używania Kindle’a 8 miałem wrażenie, że przez przypadek mogę je uszkodzić. Urządzenie jest stosunkowo małe, lekkie i zdaje się być bardzo delikatne. Niska waga, małe wymiary oraz zaokrąglone krawędzie powodują, że urządzenie bardzo dobrze trzyma się w dłoni, a co najważniejsze – nie męczy jej. Design urządzenia jest prosty i niczym się nie wyróżnia.

Ekran

Czytnik Amazon Kindle 8 Black wyposażono w ekran Pearl o przekątnej 6″ i rozdzielczości 800×600, co daje zagęszczenie pikseli na poziomie 167 ppi. Największą wadą urządzenia jest to, że nie jest on podświetlany, więc o czytaniu nocą bez oświetlenia możemy zapomnieć. Ekran jest dotykowy, podobnie jak w wielu innych tego typu konstrukcjach i to rozwiązanie świetnie się sprawdza. Matowa powierzchnia sprawia, że na ekranie nie widać odcisków palców. Co najważniejsze, czcionki są wyraźne i ostre, dzięki czemu oczy nie męczą się podczas czytania.

Bateria

Niestety, nie znalazłem nigdzie informacji na temat wielkości baterii zastosowanej w Kindle 8. Jednak jeśli chodzi o czas pracy, to nie ma się do czego przyczepić. Po pełnym naładowaniu akumulatora, energia wystarczy nam na kilka tygodni. Używałem go po 30 minut dziennie przez cały okres testów i ładowałem go tylko raz na początku do pełna. Gdy go odsyłałem miał jeszcze około 25% baterii.

Oprogramowanie

Kindle 8 działa na standardowym oprogramowaniu od Amazon-a jak praktycznie cała rodzina Kindle. Na górze zajdziemy główną belkę nawigacji. Na której znajdziemy takie ikony jak Home, wstecz, sklep, wyszukiwarkę oraz menu, w którym znajdziemy resztę ustawień. Całości działa dosyć sprawnie i płynie. Po więcej zapraszam do recenzji Wojtka.

Wydajność oraz Łączność

Za wydajność odpowiada procesor o taktowaniu 1 GHz oraz 512 MB pamięci RAM. Taka konfiguracja w zupełności wystarcza i zapewnia stabilne działanie. Czasami zdarzają się drobne przycięcia, ale to rzadkość.  Moduły łączności, jakie zaimplementowano to Wi-Fi (802.11 b/g/n) oraz Bluetooth. Obydwa moduły utrzymują stabilne połączenie.

Podsumowanie

Czy Kindle 8 przekonało mnie do przesiadki z tradycyjnej książki na czytnik? Otóż nie, czegoś mi w tym urządzeniu brakuje i nie przekonuje mnie ono do siebie. Jednak dla kogoś, kto chce zacząć przygodę z czytnikami mogę polecić, ponieważ jest on stosunkowo tani w stosunku, do jakości.

Nasza ocena

Jakość wykonania i design6.4
Ekran6.9
Bateria6.4
Wydajność6.5
Cena/jakość7.6
Czy Kindle 8 przekonało mnie do przesiadki z tradycyjnej książki na czytnik? Otóż nie, czegoś mi w tym urządzeniu brakuje i nie przekonuje mnie ono do siebie. Jednak dla kogoś, kto chce zacząć przygodę z czytnikami mogę polecić, ponieważ jest on stosunkowo tani w stosunku, do jakości.
6.8
Ocena czytelników: (1 Ocena)
0.1
  • Qqrico

    Żenada! 🙁
    To tak, jakby o recenzję samochodu zapytać nastolatka bez prawa jazdy.
    Patryku! Ile książek przeczytałeś na Kindle 8? Czy pokusiłeś się o porównania trybów wyświetlania eBooków na ekranie KIndle? Czy porównałeś taką samą książkę w wydaniu elektronicznym i papierowym?
    Widać, że to urządzenie opisałeś na pdp…. Widać też, że nawet nie wykonałeś podstawowego researchu dotyczącego baterii. A ta bateria jest uzależniona od operacji przeładowania strony na ekranie InkPaper a w marginalnym stopniu od czasu pracy. Tak więc jedno ładowanie wystarcza na kilkanaście książek. W stanie bezczynności bateria pozostaje naładowana od 2 do 4 tygodni (w zależności od stanu jej zużycia). Kolejna sprawa to zastosowania Kindle, które są znacznie szersze niż mógłbyś przypuszczać. I nie chodzi mi o możliwość robienia notatek, synchronizowania ich i dostępności przez stronę WWW. Nie sprawdziłeś ile zewnętrznych mechanizmów wysyła np. artykuły na Kindle (SendToKindle, Instantpaper itp.). Nie sprawdziłeś jak czyta się np. gazety czy komiksy. Nie zauważyłeś wbudowanej przeglądarki WWW, nie doceniłeś genialnie prostej metody wysyłania sobie książek na Kindle za pomocą emaila. Nawet wytknięty przez Ciebie brak podświetlenia jest do obejścia za pomocą okładki na czytnik (z wbudowana lampką LED).
    Patryku nie chcę Ci już wyliczać dalszych minusów zamieszczonego opisu. A mógłbym! 😉
    Nie jestem tez hejterem przyczepiającym się dla jakiejś chorej obsesji. Przeczytaj na spokojnie moją odpowiedź i popraw swój opis, jeśli uznasz, że dasz radę. Jeśli nie, to pozostanie Ci tylko testowanie komórek z promocji w dyskontach. Czego Ci nie życzę.

    • Patryk Bąk

      @qqrico:disqus Nie odbieram twojej wypowiedzi jako hejt tylko jako konstruktywną krytykę. Fakt może temat nie jest wyczerpany w 100%, mój błąd. Jednak w ciągu dwutygodniowych testów nie jestem wstanie wszystkiego sprawdzić. Rozumiem, że jesteś dość dobrze zorientowany w temacie tego czytnika, dlatego resztę uwag jakie masz możesz wysłać na mojego meila: patrykbak1999@gmail.com. Co do okładki z lampką, nie będę pisał o dodatkowych akcesoriach, które nie są w zestawie.

      • Qqrico

        Lepiej nie pisz wcale! Powinieneś poczytać więcej dobrych książek w języku polskim, bo masz problem z budowaniem poprawnych zdań. Zrób sobie za to test i policz ile błędów zrobiłeś w powyższej odpowiedzi. Jak Ty chcesz zdać maturę?!

        • Patryk Bąk

          Zupełnie nie rozumiem twojego podejścia. Najpierw mówisz, że nie jesteś obsesyjnym hejterem następnie się w nie go zamieniasz. Jak chce zdać maturę? Powiem Ci, że chce ją zdać dobrze. Mam nie pisać? Mogę nie pisać, ale czy to Cię uszczęśliwi? Jak by wszyscy słuchali takich osób jak Ty to cały czas byśmy byli w epoce kamienia łupanego. Jak ja bym słuchał takich osób jak Ty to nie był bym dzisiaj tym, kim jestem i nie miał bym tego, co mam. Specjalistą polonistycznym nigdy nie chciałem być i raczej nie będę. Robię to, co lubię, a takie osoby jak ty tylko mnie napędzają.

          • Tomasz Nowak

            Tekst tego czytnika rzeczywiście zrobiłeś po łebkach, bo nie uwzględniłeś jego wszystkich zalet. Poza tym Twoje nastawienie do tego typu urządzeń od razu je przekreśla na starcie. Sam mam podobny czytnik tylko innej firmy i kupiłem go w konkretnym celu, żeby zastąpił mi tysiące książek na półce, których nie zabiorę z sobą na wakacje, ani nie wezmę do plecaka i będę czytać je w drodze do pracy. Ty nie zauważasz ruch zależy i dlatego uważam, że Twoja ocena jest za niska i krzywdzącą dla tego czytnika. Jednak kazdy ma prawo do swoich racji i szanuje mimo wszystko Twoje zdanie.

        • Lubię dyskusje testerów z użytkownikami nt. recenzowanego sprzętu, czyli taka jak ta. Jednak nie rozumiem dlaczego pojawił się tutaj taki nagły zeskok na życie prywatne autora tekstu. Błędy? A kto ich nie popełnia. Znam takie jedno powiedzenie: Matematyki nie nauczysz się od patrzenia, trzeba ćwiczyć. Wydaję mi się, że można za słowo „matematyka” podstawić „umiejętność poprawnego pisania” ;).