iOS

iOS 10 już dostępny

1

Użytkownicy telefonów z Androidem na pokładzie zazdroszczą jednego posiadaczom urządzeń z nadgryzionym jabłuszkiem – szybkości aktualizacji swoich smartfonów i tabletów. Przed kilkoma dniami Apple oficjalnie zapowiedziało swoje najnowsze smartfony – iPhone’a 7 oraz iPhone 7 Plus. Zadebiutują one rynku w przeciągu najbliższych tygodni, a Ci którzy mają w posiadaniu starsze urządzenia giganta z Cupertino już dziś mogą się cieszyć z najnowszej wersji iOS, który oznaczony jest numerem 10.

Posiadacze urządzeń Apple’a z ostatnich kilku lat mogą już od dzisiaj mogę pobierać najnowszą wersję iOSa, bez dodatkowego czekania. Wśród wspieranych urządzeń na liście znajdziemy iPhone’y 7, 7 Plus, 6s, 6s Plus, 6, 6 Plus, SE, 5s, 5c oraz 5. Z iPadów dostały aktualizację Pro 12,9, Pro 9,7, Air 2, Air, 4 gen., mini 4, mini 3, mini 2, a jeśli chodzi o iPoda Toucha jedynie ostatnia 6 generacja. Jaki zmiany przynosi ze sobą „dziesiątka”?

Zmiany nie są rewolucyjne, lecz z całą pewnością użytkownicy będą musieli się do nich przyzwyczaić. Znika jeden z najbardziej charakterystycznych elementów iOS, czyli „Slide to unlock”. Zmienił się znacząco ekran powiadomień czy centrum sterowania. Wszystkich modyfikacji nie będę tutaj opisywał, bo najpewniej będzie okazja przyjrzeć się im bliżej przy pełnym artykule związanym z iOS.

Wy już mieliście okazję zaktualizować swojego iPhone’a czy iPada do iOS 10? Jeśli tak dajcie znać w komentarzach jak się sprawuje.

Źródło: phonearena.com

  • Jan Kowalski

    Mam trochę wrażenie, że Apple nie do końca zrozumiało przekaz. Ludzie nie chcą, żeby iOS wyglądał jak Android, tylko żeby miał niektóre jego funkcje. Głównie – wysyłanie plików na dowolne urządzenia bezprzewodowo bez użycia chmury, rozszerzalna pamięć masowa czy dowolność urządzeń peryferyjnych. A ci się upieprzyli żeby upodabniać wygląd, robić kurde widgety i dodawać pierdyliard emotek. Siri nadal nie ma po polsku. Widgetów nadal nie potrzebuję. Mini Jack nadal jest mi niezbędny. Wszystkie te zmiany, mam wrażenie, są „żeby były jakieś” a nie żeby coś naprawdę zmienić NA LEPSZE. Inne „od oka” nie jest lepsze. Jest tylko inne. Odpuszczam 10. Poczekam do 11.