7.2

Sony Xperia XA Ultra – Recenzja

1
xa ultra

Jakiś czas temu Mateusz testował Sony Xperia XA . Był to najsłabszy model z nowej serii X. Mi przyszło przetestować powiększoną/ulepszoną wersje – XA Ultra. Jak wypadł w testach? Zapraszam do przeczytania.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Telefon otrzymujemy w białym pudelku z twardego kartonu, charakterystycznym stylistycznie dla serii X. Znajdziemy na nim podstawowe informacje na temat telefonu. W środku poza samym urządzeniem znajduje się ładowarka, kabel USB, instrukcja i karta gwarancyjna. Niestety, w zestawie nie znajdziemy słuchawek. Szkoda, że producent nie dodał nawet najzwyklejszych słuchawek swojej produkcji.

Jak wspomniałem na wstępie – XA Ultra to powiększona wersja zwykłej Xperii XA, dlatego specyfikacja jest dość zbliżona. Telefon został wyposażony w 6-calowy wyświetlacz FullHD o zagęszczeniu 367 ppi. Za moc obliczeniową odpowiada 8-rdzeniowy procesor MediaTek Helio P10 o maksymalnym taktowaniu 2 GHz z grafiką ARM Mali-T860.
Na pokładzie znalazło się również 3GB pamięci RAM oraz 16 GB ROM z możliwością rozszerzenia o kolejne 200 GB za pomocą karty MicroSD. Zestawienie dopełniają dwa aparaty – frontowy o matrycy 16 Mpx oraz tylny 21 Mpx. Całość zasila bateria o pojemności 2700 mAh. Pełna specyfikacja poniżej.

xa ultra

Jakość wykonania oraz design

Telefon został wykonany z dobrej jakości materiałów. Tył pokrywa tworzywo sztuczne imitujące metal. Natomiast na przodzie znajdziemy odporne na zarysowania szkło 2,5D nieznanego producenta. Wszystkie elementy są dobrze spasowane. Na tylnej części obudowy znajdziemy aparat z diodą doświetlającą, grawerowany napis Xperia oraz tag NFC. Na froncie znalazły się: nazwa producenta, głośnik do rozmów, zestaw czujników, dioda powiadomień oraz aparat z diodą doświetlającą. Na prawej krawędzi umiejscowione zostały przyciski zasilania, głośności oraz dwu-stopniowy spust migawki, z lewej znajduje się zaślepka, za którą umiejscowione są wejścia na kartę nanoSim oraz MicroSD. Na dolnej krawędzi znajdziemy głośnik multimedialny, mikrofon do rozmów oraz port ładowania, u góry umiejscowione zostało gniazdo słuchawkowe jack 3,5 mm oraz drugi mikrofon.
Telefon mimo swoich wymiarów i wagi jest bardzo wygodny w korzystaniu, chociaż czasami wymaga użycia dwóch rąk. Design tego telefonu mi osobiście bardzo przypadł do gust. Do tego cieniutkie ramki po bokach ekranu nadają szczególnego uroku.

Ekran

W modelu XA Ultra zastosowana 6 calowy wyświetlacz IPS TFT o rozdzielczość FullHD (1080×1920). Choć wielu uzna, że rozdzielczość FullHD przy tak dużym wyświetlaczu to mało, w porównaniu z urządzeniami innych producentów, którzy stosują ekrany o rozdzielczości UHA, to moim zdaniem jest to optymalna rozdzielczość. Ekran w Xperii bardzo mnie zaskoczył. Cechuje się dobrym odwzorowaniem kolorów, są żywe i ciepłe oraz dobrymi kontami widzenia. Obraz jest ostry i nawet jeśli bardzo będziemy chcieli to i tak nie zobaczymy poszarpanych krawędzi. Jasność wyświetlacza jest zadowalająca, choć w pełnym słońcu miewałem problemy z wygodnym odczytaniem wiadomości. Do tego producent daje nam możliwość sami ustawić balans bieli oraz wybrać jeden z dwóch ulepszaczy obrazu: Mobile BRAVIA Engine 2 lub Tryb super-żywych kolorów.

Bateria

Smartfon został wyposażony w baterię o pojemności 2700 mAh, która została wykonana w technologii Li-lon i jest ona na stałe wmontowana do wnętrza urządzenia. Dziwi mnie fakt, że pojemność baterii nie zaczyna się od trójki, ponieważ wielkość ogniwa, jaka została zastosowana nie powala. Wyświetlacz o 6’’ wymaga dość dużo energii. w trybie oszczędnym udało mi się osiągnąć maksymalnie 24h pracy, natomiast w trybie mieszanym zaledwie 12h. By naładować baterie  od 10% do 100% przez ładowarke dołączoną do zestawu potrzeba około 3 godzin. Jednakże jest możliwość przyśpieszyć proces ładowania, ponieważ Sony Xperia XA Ultra obsługuje technologie szybkiego ładowania MediaTek® Pump Express Plus, co pozwoli skrócić czas ładowania nawet o ponad godzinę.
W Xperii XA Ultra mamy do dyspozycji tryby oszczędzania baterii — Tryb Stamina oraz Tryb Ultra Stamina. Tryb Stamina ogranicza dzałanie takich funkcji jak GPS, Wi-Fi, Synchronizacji danych, ulepszania obrazu itp. Natomiast Tryb Ultra Stamina zmniejsza funkcjonalność telefonu do podstawowych czynności.

Aparat

Sony umieścił w telefonie matrycę 21Mpx z tyłu oraz 16Mpx na froncie. Jeden i drugi aparat wspomagany jest przez jednotonową diodę doświetlającą. Cóż można powiedzieć, w dobrych warunkach oświetleniowych zdjęcia wychodzą bardzo dobre, są ostre, mają dobrze odwzorowane kolory. W słabszym oświetleniu wypada nieco gorzej, ale jest zadowalająca. Według mnie, nie ma się do czego przyczepić. Aparat frontowy robi tak samo dobre zdjęcia jak główny. Video jest nagrywane w maksymalnej rozdzielczości 1080P w 60 fpsach. Filmy wyglądają bardzo dobrze. Szczegółowość i kolorowy stoją na wysokim poziomie. Drgania nie są specjalnie widoczne.

Autorska aplikacja aparatu Sony potrafi zachęcić do robienia zdjęć. Mnogość ustawień manualnych sprawia, że chce się robić fotografie. I warto z trybu ręcznego korzystać, ponieważ ulepszona automatyka nie radzi sobie dobrze. Przede wszystkim często źle ustawia ostrość. W manualu możemy go ustawić ręcznie. Dodatkowo możemy włączyć/wyłączyć śledzenie obiektu, uruchomić tryb HDR oraz regulować jasność oraz temperaturę kolorów. Są także tryby np. maski, Efekt AR itp. Wiele trybów możemy pobrać z internetu.

Oprogramowanie

Sony Xperia XA Ultra działa na Androidzie w wersji 6.0. Nakładka od Sony zmienia jedynie kilka rzeczy, jednak całość nawiązuje stylistycznie do czystej wersji systemu. Poza tym, zawiera te same aplikacje i możliwości, które dorzuca Sony, czyli: pogodynkę, zmianę motywów, aplikacje muzyki oraz album, equalizer itd. Po więcej zapraszam do recenzji Xperii X autorstwa Grzegorza. Co zostało dodane nowego żeby ułatwić korzystanie z tak dużego ekranu? Producent dodał takie funkcje jak: zmniejszenie ekranu za pomocą przesunięcia palcem po ekranie z dolnej krawędzi w górę, podwójne naciśniecie przycisku home by rozwinąć belkę powiadomień, zmniejszony dialer oraz mniejszy pasek odbierania połączeń. Niestety zabrakło czegoś, co pozwoli wykorzystać tak dużą powierzchnie wyświetlacza – brak funkcji multi-window, która by się tu bardzo przydała i sprawdziła.

Wydajność

Sony Xperia XA Ultra pracuje na MediaTek’u Helio P10. Jest to jednostka posiadająca procesor Cortex-A53 z ośmioma rdzeniami o taktowaniu maksymalnym 2,0 GHz. Do tego dochodzi grafika Mali-T860 oraz 3 GB pamięci operacyjnej. Smartfon bardzo lubi się nagrzewać podczas korzystania z bardziej wymagających aplikacji. Urządzenie na ogół działa płynnie, lecz zdarzają się drobne przerysowania.  Wyniki benchmarków poniżej.

Łączność

Jakość rozmów na tym urządzeniu stoi na bardzo wysokim poziomie. Rozmówca nie ma problemu żeby nas usłyszeć. Podczas testów nie miałem również żądnych problemów ze złapaniem zasięgu GSM, (co w miejscu mojego zamieszkania nie jest dosyć oczywiste). GPS bardzo szybko określa nasze położenie. Wi-Fi działało bez problemu. NFC również. Jednym słowem, telefon został wyposażony w bardzo dobre moduły komunikacji.

Podsumowanie

Reasumując, Xperia XA Ultra to bardzo fajne urządzenie. Posiada bardzo dobry 6‘’ wyświetlacz. Jest to propozycja dla osób, które lubią duże telefony. Przyznam, że z przyjemnością testowało mi się ten telefon i jeśli bateria była by większa a cena niższa to z czystym sumieniem bym go polecił.  Jednak jeśli wspomniane wady Wam nie przeszkadzają to jak najbardziej warto zainteresować się tym telefonem.

Nasza ocena

Jakość wykonania i design8
Ekran7
Bateria5.5
Aparat8.8
Oprogramowanie, multimedia i wydajność8
Cena/jakość6
Reasumując Xperia XA Ultra to bardzo fajne urządzenie. Posiada bardzo dobry 6 ‘’ wyświetlacz. Jest to propozycja dla osób, które lubią duże telefony. Przyznam, że z przyjemnością testowało mi się ten telefon i jeśli bateria była by trochę większa to z czystym sumieniem bym go polecił.
7.2
Ocena czytelników: (8 Oceny)
7.2