Garmin Vivomove – recenzja

3

Jakiś czas temu testowałem smartbanda od firmy Garmin [link], było to bardzo ciekawe urządzenie, taki typowy fit-tracker. Teraz zawitało u mnie urządzenie z nieco innego segmentu. Jest to hybrydowy zegarek od Garmina – Vivomove. Jest to hybryda łącząca zwykły zegarek z funkcjami smartwatcha. Jakie są to funkcje? Zapraszam do lektury 🙂

Zawartość Pudełka

Urządzanie zostało zapakowane w pudełko o kształcie prostopadłościanu z okienkiem, zza którego wygląda nasza hybryda. Pudełko zostało wykonane z solidnego kartonu, natomiast okienko (jak można się domyślić) zostało wykonane z plastiku. Na opakowaniu znajdziemy bardzo podstawowe informacje dotyczące opaski i jej funkcjonalności. W pudełku na próżno szukać czegoś innego poza papierkami i urządzeniem.

Jakość Wykonania i Design

Garmin Vivomove został wykonany z wysokiej, jakości materiałów. Koperta zegarka to połączenie stali nierdzewnej z wysokiej jakości tworzywem sztucznym (w moim przypadku jest to połączenie koloru białego i srebrnego). Natomiast tarcze zegara chroni szkło nieznanego pochodzenia. Przejdźmy teraz do samej tarczy zegara, jest ona bardzo minimalistyczna. Oprócz klasycznych wskazówek i kresek oznaczających godziny i minuty znajdziemy tylko nazwy producenta, model urządzenia oraz dwa pół okrągłe paski. Jedne wskazuje w ilu procentach wykonaliśmy dniowy cel w ilości kroków natomiast drugi to pasek aktywności. Na odwrocie koperty znajdziemy numery seryjne, miejsce wyprodukowania, klasę wodoszczelności 5ATM, (co oznacza, że możemy używać zegarka podczas kąpieli lub pływania w basenie, jednak bez skoków do wody) oraz nazwę producenta i model.  Jako że jest to wersja sportowa, zegarek został wyposażony w pasek wykonany (standardowo) z hipoalergicznego silikonu (również w białym kolorze). Pasek został uzbrojony w klasyczne zapięcie wykonane ze stali nierdzewnej, na którym została wygrawerowana nazywa producenta ‘’Garmin’’. Warto tutaj dodać, że dzięki zastosowaniu mocowania teleskopowego możemy wymienić pasek na dowolny o szerokości 22mm. Na godzinie 3 został umieszczony przycisk za pomocą, którego ustawimy godzinę oraz połączymy i zsynchronizujemy zegarek z telefonem.

Minimalistyczny design oraz kolory wersji, którą dostałem nadają temu zegarkowi niesamowity efekt. Zegarek od razu wpada w oko, ale jednocześnie na pierwszy rzut nie daje poznać po sobie, że jest ,,smart’’. Jednak ta kolorystyka ma pewną wadę, a mianowicie strasznie się brudzi. Po całym dniu noszenie wymagane jest czyszczenie gdyż brud aż razi po oczach.

Poniżej grafika przedstawiająca wszystkie warianty zegarka

Vivomove

Oficjalne oprogramowanie od Garmin-a  Funkcjonalność

Oficjalne oprogramowanie szczegółowo opisywałem przy okazji poprzedniej recenzji urządzenia od Garmina [link]. W skrócie: aplikacja synchronizuje i magazynuje dane o naszej aktywności i śnie, a następnie przedstawia je w formie ładnych i czytelnych wykresów. Dodam, że funkcjonalność aplikacji w dużej mierze zależy od możliwości naszego urządzenia.

Funkcjonalność

Zegarek spełnia swoją role w 100%, to znaczy pokazuje czas. Do tego dostajemy funkcje ,,smart’’, o których wspomniałem wcześniej. Procentowy wskaźnik spełnienia celu kroków działa rewelacyjnie, do tego zegarek na podstawie naszej aktywności sam ustala cel. Pasek aktywności zapełnia się na czerwony, gdy długo pozostajemy w bezruchu i przypomina, że musimy ponieść swoje szanowne cztery litery i trochę pochodzić, by go zbić. Hybryda również monitoruje nasz sen, lecz na tarczy nie zobaczymy o tym informacji.  By zdobyć szczegółowe dane, o liczbie wykonanych kroków, pokonany dystansie, spalonych kaloriach czy zobaczyć analizę snu musimy sięgnąć po telefon i skorzystać z dedykowanej aplikacji.
Vivomove działa ze smartfonami pracującymi w oparciu o Androida, iOS i Windows Phone, więc z kompatybilnością nie powinno być problemów.

Bateria

Nie będę się tu zbytnio rozpisywał, ponieważ nie jestem w czasie testów wstanie sprawdzić realnego czasu pracy na baterii, gdyż producent gwarantuje ponad rok czasu pracy na baterii. ( Pozostaje w tym miejscu wierzyć w zapewnienia producenta). Lecz gdy już przytrafi nam się taka sytuacja, że bateria nam się rozładuje to idziemy jak ze zwykłym zegarkiem do zegarmistrza, by nam ją wymienił.

Podsumowanie

Vivomove to urządzanie skierowane głównie do osób lubiących klasyczny wygląd zegarka, a przy tym chcą czegoś więcej. Ja urządzenia ani nie polecam, ani nie odradzam. Według mnie to kwestia gustu, potrzeb oraz zasobności naszego portfela, ponieważ najtańsza wersja kosztuje 700 zł a najdroższa 1300 zł.

Nasza ocena

Jakość Wykonania9
Design8
Funkcjonalność9
Cena/Jakość6
Vivomove to urządzanie skierowane głównie do osób lubiących klasyczny wygląd zegarka a przy tym chcą czegoś więcej. Ja urządzenia ani nie polecam, ani nie odradzam. Według mnie to kwestia gustu i potrzeb oraz zasobności naszego portfela, ponieważ najtańsza wersja kosztuje 700 zł a najdroższa 1300 zł.
8
Ocena czytelników: (0 Oceny)
0
  • demola84

    Jedna uwaga, klasa 5ATM nie oznacza w żadnym wypadku, że możemy zegarek zanurzyć do głębokości 50m 🙂 50ATM to jedna z podstawowych klas wodoodporności i pozwala na bezpieczne kompanie się w wannie lub pływanie w basenie, ale bez skoków do wody 🙂

    • Patryk Bąk

      Dziękuję za uwagę 🙂 Błąd już został poprawiony 😀

  • Pingback: Garmin VivoActive HR - Recenzja - MobileWorld24()