Moto G – linia, która zmieniła wszystko

1
Moto G

Przez długi okres konkurencja nie potrafiła przegonić Motoroli Moto G pod względem wydajności, szybkości działania czy nawet wyświetlacza w średnim segmencie półkowym. Istnienie wcześniej wymienionego urządzenia poczuło nawet Apple. Ale zacznijmy od początku.

Trochę historii…

W 2013 roku rynek smartfonów z Androidem wyglądał nieco inaczej. Flagowe modele zawsze były najlepszym rozwiązaniem, natomiast półka średnia i niska nie nadawały się do niczego. Były to smartfony słabe, które szybko zwalniały. Nic dziwnego, że wiele osób brało zetafony i narzekało na system z zielonym robocikiem. Po prostu Android nie miał na czym pracować. Dzięki temu Apple zyskiwało rzeszę fanów, ponieważ sporo ludzi się właśnie przesiadało na iPhone. W Ameryce już powoli Motorola się odbudowywała urządzeniem Moto X 2013, które niestety nie było dostępne w Europie. Amerykanie musieli wymyślić coś innego, coś co nawet nie będzie potrzebowało reklamy, bo to recenzenci zrobią z tego niemalże bóstwo. No i im się udało. Powstała Motorola Moto G. Telefon, który pracował ówcześnie na bardzo szybkim i nowym procesorze złożonych ze czterech rdzeni, do tego wyświetlacz HD i czysty, najnowszy system Android. Wtedy takimi cechami się opisywało niektóre flagowe urządzenia. A jednak cena była sporo niższa. W Tesco UK można było zakupić Moto G 8 GB za 99 funtów, co dawało około 500 zł. Tak małe pieniądze za takie parametry? WOW! Telefon trafił także oficjalnie do Polski, a jego cena nie odstawała od tej zagranicznej. Sam zakupiłem w polskim sklepie wersję 16 GB i mam ją do dzisiaj.

Moto G

Co było później?

Moto G 2013 polecano bardzo długo i dalej się to robi. Telefon wyszedł na systemie Android 4.3 i oficjalnie skończył na 5.1. Jednak wsparcie na internecie jest tak bardzo silne, że nawet mój Nexus 7 nie może takim poszczycić. Wiele razy Moto G zauważyłem w reklamach, serialach i filmach (także tych na Youtube). Nadal wiele osób z niego korzysta i są zadowoleni.

Kolejne generacje

Moto G2 nie była rewolucją, a tylko upgrade’em poprzednika. Procesor pozostał ten sam. Jedynie wyświetlacz urósł o pół cala, dodano głośniki stereo, lepszy aparat i slot na microSD. Pomimo niewielkiego skoku technologicznego urządzenie cieszyło się przychylnymi opiniami i popularnością. Czas przejść do prawie najnowszego modelu – Moto G 2015. w tym modelu zdecydowano się na wiele zmian. Nowy design, lepszy aparat, nowy procesor, opcjonalnie wersja z 2 GB RAM. Telefon stał się bardzo popularny w Polsce i za granicą, ale to już nie był takie BUM jak przy pierwszej generacji. Linki do mojej recenzji tutaj: http://mobileworld24.pl/2016/04/18/moto-g3-z-2-gb-ram/

Moto G 3 generacji

Moto G 3 generacji

Co teraz?

Teraz mamy nowe Motorole, choć jest to już Lenovo Moto. Moto G czwartej generacji wyszły dwie – Moto G4 i Moto G4 Plus. Obydwa modele (a zwłaszcza ten drugi) mają być powrotem do roku 2013 i pierwszej generacji. Nie tylko pod względem designu, ale także świeżością, funkcjonalnością i oczywiście ceną. Jak wypadną w rzeczywistości? Tego osobiście nie wiem, bo jeszcze nie używałem. Ale z ogromną ciekawością czekam na testy :).

Moto G 4 generacji

Moto G 4 generacji

Ale mówiłeś coś o Apple…

No tak, wspomniałem o Apple, które także poczuło swój oddech Moto G na sobie. O co chodzi? O optymalizację. No dobra, nikt tego nie zrobi lepiej niż Apple, jednak Motorola uzyskała wysoki poziom w tym segmencie. Wielu użytkowników iPhone, którzy narzekali na działanie Androida zmieniało zdanie właśnie dzięki Moto G1. Ba! Wielu pomyślało sobie „To taki w sumie iPhone ale za 500 zł” no i zmieniali telefon. Powstało też wiele porównań, gdzie często to Motorola włączała szybciej aplikacje niż iPhone.

Moto G i Iphone 5 (źródło: Tom Rich)

Moto G i Iphone 5 (źródło: Tom Rich)

Reasumując..

Moto G1 to jedna z legend Androida. Motorola pokazała, że dobre działanie i niska cena idą w parze, a także wystarczy wypuścić jedno urządzenie globalnie aby zdobyć popularność na całym świecie. Moja Motka działa aktualnie pod kontrolą Cyangenmod 13 i spokojnie nadaje się do użytkowania. Jej proces starzenia się jest wyjątkowo powolny. Czy teraz bym polecił Moto G pierwszej generacji? Oczywiście, za 200 zł możemy dostać dobry telefon zastępczy lub zabawkę do modowania. Trudniej znaleźć za takie pieniądze tak wyjątkowe urządzenie. A co wy myślicie o tej słuchawce? Dajcie znać!