Garmin Vivosmart HR – recenzja

4
garmin

Zdrowy styl życia oraz bycie fit jest obecnie na topie, dlatego idąc tym trendem producenci oferują różne udogodnienia technologiczne, między innymi inteligentne monitory aktywności. Ostatnio testowałem opaskę rejestrującą aktywność fizyczną od firmy Sony [link]. Nie było to coś, czego oczekiwałem od tego typu sprzętu. Teraz przyszła kolej na bardziej profesjonalne urządzenie od Garmin’a. Czy urządzanie sprostało wyzwaniu? Przekonajmy się!

Zawartość pudełka

Urządzanie utrzymujemy zapakowane w prostopadłościan z okienkiem, za którym widnieje nasz sprzęt. Pudełko wykonane jest z twardego kartonu, natomiast okienko (jak można się domyślić) zostało wykonane z plastiku. Na opakowaniu znajdziemy podstawowe informacje dotyczące opaski i jej funkcjonalności. Całość prezentuje się całkiem fajnie i sprawia dobre wrażenie. Po rozpakowaniu ,oprócz samej opaski, znajdziemy również dedykowaną ładowarkę. Sam wygląd powoduje, że chce się od razu używać.

Jakość wykonania oraz design

Wykonanie takich akcesoriów to aktualnie standard. Moduł został zrobiony z tworzywa sztucznego, natomiast pasek z antyalergicznego sylikonu, dlatego nie mam zamiaru się o tym rozpisywać i przejdę do rzeczy, która według mnie jest ważniejsza, czyli właśnie design. Mi osobiście wygląd bardzo przypadł do gustu, co najważniejsze – rzucał się w oczy. Większość znajomych, gdy zobaczyła opaskę od razu pytała:, Co to jest?, Jak to działa? Ile to kosztuje?. VivoSmart mimo tego, że jest akcesorium sportowym pasuje do bardziej eleganckiego stylu, typu marynarka koszula itd. Na zegarku znajdziemy jeden przycisk funkcyjny, dzięki któremu odblokujemy ekran i wejdziemy do menu. Resztę działań wykonujemy na dotykowym wyświetlaczu e-link.

Ekran

Tak jak wcześniej wspomniałem, w opasce znajduje się dotykowy ekran e-link. Jest to bardzo ważny element, którego brakowało mi w Sony SmartBand. Muszę powiedzieć, że bardzo mnie zaskoczył swoją bardzo dobrą widocznością, jaki i czułością. Na ekranie znajdziemy najważniejsze informacje typu:, która jest godzina, ile kroków/kilometrów zrobiliśmy, jaki mamy puls, powiadomienia, pogoda, sterowanie odtwarzaczem, itd. Wszystko jest wyraźne i czytelne nie zależnie od oświetlenia.

Oficjalne oprogramowanie od Garmin-a

Autorska aplikacja Garmina jest bardzo rozbudowana oferuje wiele możliwości. Od połączenia opaski z innymi aplikacjami typu Endomondo po bardzo fajne graficznie wykresy i statystyki naszej aktywności. Garmin Connect Mobile pomoże skupić się na celach związanych z poprawą kondycji i zdrowia. Wszystkie ważne dane można szybko odnaleźć w oprogramowaniu. Wszystkie dane z opaski są synchronizowane i zbierane w aplikacji, dzięki czemu można je potem udostępnić w serwisie internetowym Garmina. To daje możliwość porównywania uzyskanych czasów i rywalizowania ze znajomymi w tygodniowych wyzwaniach na liczbę kroków, biegów, itd. Dostępna w aplikacji funkcja połączenia przez Bluetooth z naszym urządzeniem zapewni nam aktualne informacje o pogodzie, powiadomienia o połączeniach głosowych i SMS-ach oraz wiele innych przydatnych informacji wyświetlanych bezpośrednio w urządzeniu firmy Garmin.

Gdy zbyt długo nie ruszamy się z miejsca opaska Garmin Vivosmart HR wibruje i informuje nas żebyśmy się ruszyli. Prowadzi bardzo dokładne statystyki snu i na tej podstawie określa czy czas i jego regularność jest odpowiednia. Mierzy intensywne minuty w ciągu tygodnia. Możemy również manualnie wybrać jaką aktywność wykonujemy, typu bieganie, maszyny kardio, trening siłowy itd. Na podstawie wszystkich danych aktywności oblicza spalone kalorie.

Krokomierz

Krokomierz w tym sprzęcie działał bez zarzutów, ponieważ korzysta nie tylko z akcelerometru, ale także z systemu GPS w telefonie, dzięki czemu ilość kilometrów jaką przeszliśmy jest bardzo dokładna. Co do ilość kroków to jest uzależnione od tego jak duże je robimy. Jeśli wpiszemy prawdziwą długość naszych kroków to ich zrobiona ilość będzie niemal, że dokładna natomiast, gdy ustawimy automatyczną długość to wartość będzie odbiegać od realnej jednak nadal będzie dość zbliżona.

Pulsometr i piętro-mierz

Uwagi, które zasugerował Jan Kowalski dotyczące pulsometru w Smartbandzie Sony potraktowałem poważnie i porównałem wyniki ze sprzętem medycznym. Ku mojemu zdziwieniu rozbieżność miedzy wynikami podczas spoczynku, jak i po wysiłku fizycznym była mała. W spoczynku różnica wynosiła 2-3 uderzeń na minutę, natomiast przy wysiłku 5-7. Niestety nie mam żadnych zdjęć, ponieważ nie pozwolono mi ich zrobić. O ile od pulsometru nie mam zastrzeżeń to do piętro-mierza już tak. Działa on na zasadzie barometru i wyczuwa zmianę ciśnienia i moim zdaniem nie działa on tak jak powinien. Zdarzało się tak, że jechałem busem i na tej trasie potrafił mi naliczyć 20 pięter, co było dziwne, ponieważ nie ruszałem się z miejsca a trasa była w miarę równa.

Bateria

Bateria to wielki plus tego urządzenia. Mimo iż opaska posiada wyświetlacz i korzystałem się z najbardziej aktywnego trybu opaski to i tak bez problemu wytrzyma na jednym ładowaniu 5-6 dni, a po tym czasie wystarczy podłączyć ją do komputera na pół godziny i znowu możemy się cieszyć z korzystania przez następne 5-6 dni.

Podsumowanie

Podsumowując, opaska osobiście bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli miałbym luźne 600 zł to chętnie bym ją zakupił. Fakt-faktem opaska nie jest doskonała, ale większość jej mankamentów można poprawić aktualizacją oprogramowania. Jednym słowem, jeśli ktoś lubuje się w takich gadżetach to gorąco polecam. 😀

Nasza ocena

Zawartość Pudełka7
Jakość Wykonania9
Funkcjonalność Opaski8
Dedykowane Oprogramowanie9
Cena/Jakość7
Podsumowując opaska mi osobiści bardzo przypadła do gustu, jeśli miał bym luźne 600 zł. To chętnie bym ją kupił. Fakt faktem opaska nie jest doskonała, ale większość jej mankamentów można poprawić aktualizacją oprogramowania. Jednym słowem, jeśli ktoś lubuje się w takich gadżetach to gorąco polecam. :D
8
Ocena czytelników: (2 Oceny)
8.1