GOCLEVER Chronos Eco 2 – recenzja

5

Tym razem przetestujemy smartwatcha z niskiej półki cenowej, a mianowicie GoClever Chronos Eco 2. Samo urządzenie kosztuje około 350 zł i może być ciekawą propozycją dla ludzi poszukujących taniego, w miarę ładnego urządzenia.

Zawartość zestawu i jakość wykonania

Chronos Eco 2 dostarczony jest w plastikowym pudełku, w którym znajdziemy jedynie nakładkę do ładowania, instrukcję obsługi oraz sam zegarek. Próżno szukać tutaj ładowarki czy kabla USB. Pod tym względem producent był bardzo oszczędny.

Przejdźmy do samego wykonania. Mam tutaj bardzo mieszane uczucia. Smartwatch został wykonany z plastiku o przyzwoitej jakości. Przód urządzenia pokrywa ekran, dodatkowe przyciski, głośnik oraz logo producenta. Wygląda to całkiem w porządku, jednak te widoczne logo jest totalnie zbędne.

Sam pasek jest wykonany również z plastiku. Wygląda bardzo ładnie, również zapięcie opatrzone zostało metalowymi elementami co dodaje trochę powagi. Niestety paska nie można wymienić – jest to duży minus tego urządzenia.

Z tyłu natomiast znajdziemy pulsometr oraz gniazdo do ładowania na które trzeba założyć specjalną nakładkę. Przyznam, że ten sposób ładowania nie jest wygodny powiem zawsze trzeba posiadać ze sobą nakładkę.

Producent deklaruje odporność na zachlapania, jednak nie potwierdza on tego żadną normą. Podchodziłbym raczej ostrożnie do kąpieli z zegarkiem.

Zegarek nie był idealnie wygodny w noszeniu. Plastik po pewnym czasie stawał się niewygodny. Bardzo możliwe, że jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. Jako iż jestem raczej chudą osobą zegarek na moim nadgarstku wyglądał na duży co sprawiało, że był zauważalny pośród moich znajomych.

Ekran

Urządzenie zostało wyposażone w ekran LCD o przekątnej 1,6 cala o rozdzielczości 240×240 pikseli. Wyświetlany obraz nie jest jednak ostry – daleko mu do ideału. Sam dotyk działa jednak bez zastrzeżeń. Warto dodać, że urządzenie wspiera tryb Always-On-Display, dzięki czemu godzina na ekranie jest wyświetlana cały czas. Nie wpływa to także negatywnie na czas pracy na jednym ładowaniu.

Bateria

Sam producent deklaruje czas pracy na około 7 dni na jednym ładowaniu. Dane te są lekko przesadzone, bowiem maksymalny czas pracy jaki osiągnąłem to około 3 dni. Mimo to jest to dalej bardzo dobry wynik w porównaniu z droższymi urządzeniami. Urządzenie ładuje się za pomocą dołączonej nakładki na zegarek, która jest mocowana na zatrzaskach. Obawiałbym się o trwałość takiego rozwiązania. Dodatkowo takie rozwiązanie nie jest zbyt wygodne. Musimy zadbać o to aby taką nakładkę mieć przy sobie. W zestawie nie otrzymujemy tutaj ładowarki sieciowej ani kabla USB.

Oprogramowanie

Oprogramowanie w Chronos Eco 2 jest czymś, na czym najbardziej się zawiodłem. Już na wstępie nie ujrzałem języka polskiego. Interfejs przypomina ten z starszych telefonów komórkowych. Ale postanowiłem nie dawać wielkiego minusa na wstępie. Zegarek oferuje kilka podstawowych funkcji takich jak podgląd powiadomień, wiadomości, kalendarz, budzik, stoper. Oprócz tego zegarek oferuje nam krokomierz oraz pulsometr. Jest to ciekawa funkcja jak na urządzenie z tej półki cenowej. Jednak nie oferuje ona synchronizacji z platformami takimi jak Google Fit.

Jak już wcześniej wspomniałem smartwatch posiada głośnik. Dzięki temu możemy rozmawiać z innymi osobami bez potrzeby wyjmowania smartfona. Może on również słuchać jako głośnik do słuchania muzyki. Jakość dźwięku jak na taki mały głośnik jest przyzwoita, jednak jak można się domyślić jakość maksymalna głośność nie jest najwyższa. Za tym idzie jednak wada tego urządzenia. A mianowicie – smartwatch jest wykrywany jako głośnik Bluetooth. Co za tym idzie? Między innymi fakt, że każdy dźwięk wysyłany z telefonu jest kierowany do zegarka. Połączenia telefoniczne dzięki temu domyślnie trafiają na smartwatch zamiast na nasz smartfon. Jest to mylące dla użytkownika. Dodam, że testy przeprowadziłem na platformie Android

Kolejna usterka znalazła się w mechanizmie pokazywania powiadomień. Problem objawiał się tym, że nagle smartwatch wibrował bez potrzeby cały czas. Działo się to np. podczas aktualizacji aplikacji w Google Play. Był to problem bardzo irytujący, bowiem np. w szkole mogło to przeszkadzać znacznie. Jedynym obejściem problemu było wyłączenie obsługi powiadomień na zegarku dla tej konkretnej aplikacji, ale sporo aplikacji często przydatnych miało z tym problem.

Pulsometr wymaga od nas manualnego włączania. Na platformie Android Wear dzieje się to automatycznie, a pod koniec dnia możemy obejrzeć nasze wyniki. Dodatkowym minusem jest brak jakichkolwiek zewnętrznych dodatków oraz bardzo ubogi wybór tarcz zegarka.

Łączność

Urządzenie łączy się z telefonem za pomocą technologii Bluetooth 4.0. Całość działa poprawnie dopóki pierwszy raz się nie rozłączy, bowiem trzeba wtedy kilkukrotnie ponowić próbę połączenia, aby odzyskać synchronizację. Uważam, że takie problemy nie powinny się zdarzać.

Podsumowanie

GoClever Chronos Eco 2 to ciekawie wykonany smartwatch z niższej półki cenowej. Na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem funkcjonalny. Jednak okazuje się, że całość nie pracuje jak powinno, a samo oprogramowanie cierpi na wady wieku dziecięcego. Zegarki oparte o platformę Android Wear są o wiele bardziej funkcjonalne niż te korzystające z zamkniętego systemu. Gdyby producent poprawił kilka elementów w samym oprogramowaniu wtedy byłby ciekawą propozycją.

Nasza ocena

Design i jakość wykonania7
Ekran5.5
Bateria9.5
Oprogramowanie4
Cena/jakość8.5
6
Ocena czytelników: (2 Oceny)
6.1
  • demola

    „Zegarek nie był idealnie wygodny w noszeniu. Plastik po pewnym czasie stawał się niewygodny w noszeniu. Bardzo możliwe że jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. Jako iż jestem raczej chudą osobą zegarek wyglądał na duży, jednakże był zauważalny pośród moich znajomych.”

    Yyyy…ale, że o co chodzi? Ktoś mógłby to poprawić tak żeby to miało sens? Plus resztę „potworków” w tekście.

    • Artur Załęski

      Poprawione 🙂

  • Nenek

    O połowę tańszy i ciekawszy wydaje mi się Hykker Chrono S79, możnaby jakieś porównanie zrobić

  • Jan Kowalski

    To nie jest ich pierwszy smartwach więc nie można mówić o wadach wieku dziecięcego.