Zagadkowa aktualizacja P8 Lite

3
aktualizacja P8 Lite

Dwa dni temu mój Huawei P8 Lite powiadomił mnie o dostępności aktualizacji oprogramowania systemowego. Poczułem lekki dreszczyk emocji, jako że już pod koniec stycznia ruszył program beta-testów Androida 6.0 przeznaczonego dla modeli z wolnej sprzedaży (pozbawionych dodatków operatorskich). Pomyślałem że w końcu powitam Marshmallowa, a tymczasem okazało się że proponowana aktualizacja P8 Lite obejmuje tylko drobne poprawki obecnego systemu 5.0.1.

Lista zmian zastosowanych w wersji ALE-L21C432B200 (poprzednia to ALE-L21C432B170) nie jest długa:

aktualizacja P8 LiteNaturalnie z ciekawości pobrałem i zainstalowałem pakiet aktualizacyjny. Nie zauważyłem jakiejś istotnej poprawy jakości rozmów. Oczywiście nie mając do dyspozycji dwóch egzemplarzy P8 Lite opieram się wyłącznie na subiektywnych wrażeniach. Niewykluczone zresztą że usprawnienia dotyczą tylko pewnych specyficznych sytuacji (np. korzystania z określonego pasma radiowego i/lub specyficznych kodeków). Poprawki Kalendarza to czysta kosmetyka, przydatna jedynie przy odwoływaniu się do archiwalnych wydarzeń. Najistotniejsze chyba zmiany zostały wyszczególnione na końcu.

Dlaczego aktualizacja P8 Lite wydaje mi się zagadkowa? Otwarte testy Androida 6.0 przeznaczonego dla tego modelu ruszyły dwa i pół miesiąca temu, ponadto ostatnio w kilku miejscach wyciekł oficjalny (firmowany przez Huawei) ROM ALE-L21C432B550. Zapewne nie jest to wersja ostateczna, ale oba fakty sugerują wejście w finalną fazę prac nad Marshmallowem dla P8 Lite. Po cóż więc na chwilę przed premierą nowej wersji systemu aktualizować starą? Nasuwają się różne przypuszczenia. Po pierwsze, prace nad opublikowanymi przedwczoraj poprawkami mogły rozpocząć się dużo wcześniej, a pliki zostały udostępnione dopiero teraz niejako „z rozpędu”. Po drugie, być może szlifowanie Androida 6.0 przebiega z oporami i jego debiut zostanie odsunięty w czasie. Po trzecie, część operatorów mogła wyrazić désintéressement wobec odświeżania upchniętych już klientom urządzeń i ALE-L21C432B200 jest przymiarką do ostatecznych wersji Lollipopa z „brandem”.

Tak czy owak podpisałbym się pod zawartą w „Rejestrze zmian” sugestią zaktualizowania smartfonów, gdyby nie jedno drobne zastrzeżenie – w moim wypadku pobieranie pakietu o wadze 338 MB zajęło ponad 10 godzin! Proces nie jest oczywiście uciążliwy – odbywa się w tle, jednakże wyłączony smartfon zużywa w tym czasie zdecydowanie więcej energii niż w stanie pełnego uśpienia i zauważalnie szybciej drenuje baterię. Mimo to zachęcam posiadaczy niebrandowanych P8 Lite do dokonania aktualizacji – nie odnotowałem żadnych problemów ani utraty jakichkolwiek danych, a być może ślimacza prędkość pobierania związana była z czasowym ponadprzeciętnym obciążeniem serwerów.